MŚ 2006: Grupa F - Australia, Brazylia, Chorwacja, Japonia - Strona 8

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 cze 2006, 20:06

Chyba czas najwyższy, aby poinformował nową koleżankę (tiaga) o pewnych zasadach. Nie staraj się z marszu pisać w wielu tematach bo tym sposobem raczej nie wykażesz się pozytywnie. Staraj się, aby posty były dłuższe i lepsze merytorycznie bo póki co niewiele przekazują. Dłuższe wypowiedzi byłyby bardzo wskazane. Stawiaj na ilość a nie na jakość. W przeciwnym raziem ktoś Ci podaruje jakieś ostrzeżenia za nabijanie albo negatywną rangę a tego byś nie chciała.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 20 cze 2006, 20:12

Niggaz ales szarmancki :>

Zeby nie bylo off topu
Odnoszę wrażenie że Polska wraca do domu w dobrym towarzystwie Francja,Chorwacja,Serbia,WKs okazało sie że Australia w piłkę grać potrafi i co jest lekcją dla PZPN trener to 80% sukcesu co do Brazyli trzeba wymienić paru zawodników bo faktycznie cudnie nie graja ale licza sie punkty nie styl cieszy gol Freda i tyle :>

Awatar użytkownika
tiaga
Skład B
Skład B
Posty: 101
Rejestracja: 20 cze 2006, 16:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tiaga » 20 cze 2006, 20:22

Niggaz dziekuje za pouczenie, na pewno mi sie przyda, bo jak widze forum jest zaludnione ;)

"trener to 80% sukcesu"

czy ja wiem? moim zdaniem 50% sukcesu, bo sam trener bez dobrze wyszkolonych, utalentowanych zawodnikow nawet stajac na glowie niewiele zdziala. moim zdaniem do sukcesu przychyla sie i trener i druzyna :)

"ale licza sie punkty nie styl cieszy gol Freda i tyle Łypiący"

owszem, punkty się liczą, ale jeśli Brazylia nadal będzie w ten sposób grała to gdy trafi na mocniejszego przeciwnika może to się źle skończyć. oby to jednak byly mylne hipotezy, bo licze na to, ze brazylijczycy nas mocno jeszcze zaskocza w tym mundialu :twisted: zwłaszcza tutaj liczę na kakę, ronaldinho, adriano i niebędącego w formie ronaldo... chyba, że to chwilowe ;)
ale to tlyko moje zdanie, nie musicie oczywiście się z nim zgadzać :D


:twisted: :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
iwo_80
Grafomańskie harakiri
Posty: 7
Rejestracja: 23 maja 2006, 20:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: wloclawek
Kontakt:

Grupa F

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iwo_80 » 20 cze 2006, 20:35

Co do faworyta to Brazylia wygra grupę pięknymi wygranami i golami :D . A gwiazdą mundialu będzie kto? Oczywiście Brazylia. Co do pierwszej strony forum to sie nie zgadzam bo właśnie jak Brazylia używa balet czy talent to oznacza no prawda że trochę jest pewna siebie ale za to gra pięknie a jak ktoś gra pięknie to wtedy wygrywa i chwalą później ją. :P :P :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 cze 2006, 20:42

iwo_80 pisze:Co do faworyta to Brazylia wygra grupę pięknymi wygranami i golami
moze sobie sprawy nie zdajesz, ale 2 mecze już zagrali, oba wygrali, ale piękne mecze to to nie były, niestety.
niestety, bo kazdy chciałby chyba ogladać popisy Ronniego [który nie błyszczy jak na razie] Ponoć miał szykowac jakies specjalne zagrania na mundial ... albo czeka na faze pucharową, albo Szaranowicz kłamał :x
iwo_80 pisze:Co do pierwszej strony forum to sie nie zgadzam bo właśnie jak Brazylia używa balet czy talent to oznacza no prawda że trochę jest pewna siebie ale za to gra pięknie a jak ktoś gra pięknie to wtedy wygrywa i chwalą później ją.
:cry: nie rozumiem tego :cry: ide się upić

Awatar użytkownika
iwo_80
Grafomańskie harakiri
Posty: 7
Rejestracja: 23 maja 2006, 20:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: wloclawek
Kontakt:

Grupa F

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iwo_80 » 20 cze 2006, 20:52

Jak to nie rozumiesz przecież to pewne jest jak słońce. No a zgadnij ile razy wygrała MŚ? 5, ona jedyna aż tyle razy zdobyła i w tym roku zdobędzie 6 i co mówisz że źle napisałem post? Lepiej spójrz na swój i co dobrze napisany co? :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 cze 2006, 20:57

Ogarnij się dzieciaku. Nie interesuje mnie ile masz lat (na pewno nie tyle co wpisałeś w profilu - prędzej tyle co widnieje w adresie @) bo zasady obowiązują Cię takie same. Narazie dostałeś ode mnie rangę. Przestań pisać w takim sposób. Zobacz jak się wypowiadają inni. Dużo czytaj i ewentualnie próbuj coś pisać czasem, ale przykładaj się bardziej do tego. Posty powinny być dłuższe i pisane w taki sposób, aby każdy kto ma więcej niż 9 lat mógł je zrozumieć.

Awatar użytkownika
iwo_80
Grafomańskie harakiri
Posty: 7
Rejestracja: 23 maja 2006, 20:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: wloclawek
Kontakt:

Nigazz przepraszam cię

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iwo_80 » 20 cze 2006, 21:05

Nigazz przepraszam cię i już przysięgam że nie będę tak pisał :( :( :( :( I niemam 9 lat jak ci się wydaje

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 20 cze 2006, 21:08

iwo a zaklad ze Brazylia nie wygra? Brazylia mozliwie ze ma druzyne o najwiekszym potencjale w historii mistrzostw ale calkowicie sobie przebimbali okres przygotowawczy bo nawet nie ebde wspominac co robili nocami w Szwajcarskich klubach. Same indiwidualne popisy Ronaldinho czy Kaki nie wystarcza. Nie maja poukladanej gry i sa zle przygotowani taktycznie. Adriano i Fred ostatnio strzelili po bramce ale i tak atak Brazylii prezentuje sie fatalnie. Ociezaly Ronaldo i malo skuteczny Adriano to nie jest atak marzen. Bardziej juz mnie przekonuje Robinho.

Wszyscy twierdza ze to dobrze ze Brazylia na poczatku nie pokazuje najwiekszych walorow by sie oszczedzac na silniejszych rywali ale ja jakos nie przypominam sobie by oni kiedys grali na pol gwizdka, taka maja mentalnosc ze zawsze daja z siebie wszystko.

A tak w ogole to dziwi kogos ze nie gra w ogole Juninho ?

darkdog
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 22 gru 2005, 11:29
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: darkdog » 21 cze 2006, 12:26

Zgadzam sie z LookAshem (a poropos, fajny avatat 8) sweet kiss by less :P )
Same indywidualności nigdy nie wygrają, co najwyżej mogą wiele pomóc drużynie, ale właśnie w takim turnieju jak MS liczy sie drużyna, kolektyw. Dobry trener + poukładani i współpracujący zawodnicy + dużo szczęścia = sukces. Oczywiście dla niektórych wielkim sukcesem niewątpliwie by było wyjście z grupy, dla innych dojście do 1/4 itd. Jak narazie najlepesze wrażenie pozostawiają po sobie Argentyńczycy. Widać, że trener poukładał tę drużynę pod względem taktycznym, zawodnicy doskonale sie rozumieją, czego przykładem mogą być wspaniałe akcje. Również pod względem fizycznym nie ustępują najlepszym. Tworzą zgrany team, który jednak ma sporo idywidualności. Ale i tak Anglia wygra MS :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 cze 2006, 13:22

LookAsh pisze:A tak w ogole to dziwi kogos ze nie gra w ogole Juninho ?

Jak to ktoś powiedział naród wybiera skład - a Juninho w tej układance jest zmienikiem Kaki [pogodził sie z tym] co by nie mówić chyba Ricky jest jednym z tych który nie zawodzą ? i nie ma tu na myśli bramki z Chorwacja ale ogółem gre ...

Zgadzam się z Toba bo również uważam że sam Ronaldinho czy Kaka nie wygra mundialu nawet w duecie :wink: a forma innych to naprawde żenada. Jak trafią na Włochów lub Czechów a forma bedzie nadal taka [forma i organizjaca gry] to ich powiozą - bo narazie go dupa a nie sprawdziany - jak by w tych meczach grupowych grały wyjadacze świata piłki i snajperzy pełna gebą z zminą krwia i snajperską sznuta to już Canarinhos mieli by strate. Chyba teraz może tylko z 3 - max 5 graczy Canarinhos ocenić - w formie ... a gdzie reszta ?

Najlepsi są ci który sadzili że z Chorwacja skromne 7:0 :P :lol:

Pozdro

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 21 cze 2006, 15:25

darkdog pisze:a poropos, fajny avatat

Ano ma sie te fajne kolezanki co? :P

Tez dobrze mowisz, na mistrzostwach najwazniejsze jest dobre zgranie i dobrze przepracowany okres przygotowawczy do mistrzostw. Gwiazdy sie przydaja w najwazniejszych chwilach gdy ktos musi wziasc na siebie ciezar gry.

Teraz najbardziej mnie przekonuje wlasnie Argentyna na ktora licze choc nie w meczu z moimi ulubionymi Oranje :P
*_Zaza_* pisze:Jak to ktoś powiedział naród wybiera skład - a Juninho w tej układance jest zmienikiem Kaki [pogodził sie z tym] co by nie mówić chyba Ricky jest jednym z tych który nie zawodzą ? i nie ma tu na myśli bramki z Chorwacja ale ogółem gre ...
Fakt Kaka nie zawodzi jest wrecz w tej chwili najlepszym graczem Brazylii. Ale czy Juninho nie moglby grac zamiast kogos innego? Np zamiast Ze Roberto ? Ostatnio nie ejstem w temacie ale on chyba za duzo nie grywal w Bayernie...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 cze 2006, 18:13

Nie wiem, ale wydaje mi sie, ze Brazylia nie pokazuje do konca tego co potrafi, moze nie chca :arrow: przynjmniej niektorzy. Widac moze oduszczaja sobie mecze, ale przeciez maja awans zapewniony a nie prezentuja sie gorzej od Niemiec, Szwecji, Angli czy innych druzyn pewnych awansu, napewno Argentyna prezentuje sie duzo lepiej ale im moze sie przytrafic zadyszka, ja licze na conajmniej final, bo Brazyli to Brazylia a drabinke ewentualnych przeciwnikow maja latwiejsza niz Anglia czy Argentyna.. O potencjale na tym Mundialu mysle, ze przekonamy sie w pierwszym meczu 1/8

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 cze 2006, 18:23

LookAsh jak był by Edmilson z Barcelony to Ze Roberto nie grał by takiego fałszywego DM ale niestety Edmilson po świetnym sezonie miał pecha :? A Juninho jesli nie zastapił by Kaki to tylko kogoś z dwójki Ze Roberto Emerson - drugi typowe DM który musi grać a widocznie Bawarczyk ma wieksze umiejętności w destrukcji niż Pernambucano.

Mogli by grać jeszcze z Juninho na prawej [w miejscu Kaki teraz] A właśnie Kaka na lewej - ale tam teraz Ronaldinho :roll: a chyba jak narazie ta dwójka najwiecej zaprezentowała. Choć nikmu nie muszą nic udowadniać :twisted:

Trzeba na to inaczej popatrzeć - Canarinhos "grają w 5" i mają awans to gdzie jest Polska piłki :? :evil:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 cze 2006, 18:41

*_Zaza_* pisze:LookAsh jak był by Edmilson z Barcelony to Ze Roberto nie grał by takiego fałszywego DM ale niestety Edmilson po świetnym sezonie miał pecha
Nie jesli Edmilson bylby na tym Mundialu to gralby na 99% obok Lucio, podobnie zreszta jak na Azjatyckim Mundialu :)
Pomoc byla bardzo latwa do rozszyfrowania juz od dawna :twisted: Ja sam takze wolalbym widziec obok Emersona :arrow: Juninho, no ale coz Parreira widzi to inaczej i jak narazie maja 6 pkt :twisted:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”