współczuje ['] no ale hazardowe granie prowadzi do takich nieszczęśćsportfan pisze:Końcówka wtorkowego meczu Nowa Zelandia - Słowacja była niezwykle emocjonująca. Piłkarze z Oceanii dosłownie w ostatnich sekundach zdobyli wyrównującą bramkę
i mogli się cieszyć z remisu 1:1.
Punkt jest tym bardziej cenny, ponieważ to Słowacy dominowali na boisku, ale nie potrafili wykorzystać wielu dogodnych sytuacji.
Trzeba przyznać, że nic nie zwiastowało wyrównującej bramki dla Nowej Zelandii. Z takiego założenia wyszedł chyba jeden z mieszkańców tego kraju. W internetowych zakładach „live” postawił 40 tys. dolarów nowozelandzkich (ok. 90 tys. zł), na wygraną Słowacji.
Była 87 minuta meczu (bukmacherzy przyjmowali zakłady "live" do 88 minuty). Kurs
na to, że mecz zakończy się wygraną Słowacji, był bardzo mały - 1.02. Jednak dzięki ogromnej kwocie
, jaką postawił hazardzista, mógł wygrać 800 dolarów.










