Miłość - Strona 8

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Masz swoją drugą po?ow? ?

Tak, mam :)
29
29%
Nie mam :(
51
50%
Nie chc? mie? o_O
8
8%
Nie wiem [ są takie chwile ]
13
13%
Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 23 gru 2006, 20:17

futbolowa pisze:Gdzie się podziali romantycy?
Gdzie zaginął szacunek do kobiet?
Większość z Was jawi się jako zakompleksieni seksiści, traktujący kobiety przedmiotowo.
W miłości najważniejsze są uczucia, a nie seks... Jeżeli myślicie tylko o tym drugim, nie nazywajcie tego miłością.
Ja akurat siebie uważam za romantyka, ale na razie po prostu potrafię więcej powiedzieć jedynie na te bardziej przyziemne tematy o których tutaj rozmawialiśmy. Myślę, że o miłości będę mógł mówić w bardziej podeszłym wieku jeśli ewentualnie mój związek wytrzymałby wszystkie przeciwności losu. Wtedy można dopiero nazwać takie uczucie miłością a nie coś takiego kiedy np. małżeństwo rozpada się po kliku(nastu) latach bo ja nie wierzę że ludzie którzy się kochają potrafią się rozstać po takim czasie. W moim wieku w grę wchodzi jedynie zauroczenie (tak myślę) i uważam że Twoje opinie o nas są trochę na wyrost... Po prostu np. ja, Bagg czy Yukasz jesteśmy dobrymi obserwatorami rzeczywistości a nie seksistami :P (Chociaż Bagga nie miałaś na myśli)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 23 gru 2006, 21:04

alez romantycy sa. ale traktuje przedmiotowo to znaczy? ze gdy kobieta idzie ulica to najpierw zwracam uwage na jej cialo, a nie zastanawiam sie nad charatkerem?

malo ktory traktuje kobiety przedmiotowo, gdy juz je pozna. szacunku do kobiet jest wiele, gorzej, ze kobiety czasami nei szanuja same siebie.

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 23 gru 2006, 21:04

Nie można mylić miłości z sex'em. Według mnie sex to takie zwieczenie miłości. Można to porównać do walki z bossem w jakiej kolwiek grze :P niektórzy chca iść na skróty. Ale to nie to bo są zaspokojeni na chwile. A miłość podtrzymuje to uczucie.

Ja sie nie uważam za romantyka i nie lansuje sie na niego trzeba być soba i tyle. To czy ktos jest romantyczny czy nie powinna określić inna osoba. Sam widze jak moi koledzy w klasie zgrywają cwaniaków i rzucają texty z cyklu KOBIETA WRÓG LUDZKOŚCI a jak jest z panienką to śpiewa serenady :P

bbaros
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 15 lut 2006, 18:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 23 gru 2006, 21:11

Sasha pisze:Nie można mylić miłości z sex'em. Według mnie sex to takie zwieczenie miłości. Można to porównać do walki z bossem w jakiej kolwiek grze :P niektórzy chca iść na skróty. Ale to nie to bo są zaspokojeni na chwile. A miłość podtrzymuje to uczucie.

Ja sie nie uważam za romantyka i nie lansuje sie na niego trzeba być soba i tyle. To czy ktos jest romantyczny czy nie powinna określić inna osoba. Sam widze jak moi koledzy w klasie zgrywają cwaniaków i rzucają texty z cyklu KOBIETA WRÓG LUDZKOŚCI a jak jest z panienką to śpiewa serenady :P
chodzisz do gimnazjum? bo to co napisales bylo "takie gimnazjalne" jak to mowi moja znajoma. bez urazy ale twoi koledzy to idealny przyklad niedojrzalych gnojkow.

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 23 gru 2006, 21:18

Nie nie chodze do gimnazjum. Mam nadzieje że się usmiałeś do rozpuchu. A moi koledzy to tacy są czy dojrzeja niee tacy są. Poprostu tak traktują kobiety. Jeżeli coś jest nieprawdopodobne to nie musi być zwiazane z gimnazjum. Pisz jak chce ale i tak zrozumiałeś.

bbaros
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 15 lut 2006, 18:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 23 gru 2006, 22:15

Sasha pisze:Nie nie chodze do gimnazjum. Mam nadzieje że się usmiałeś do rozpuchu. A moi koledzy to tacy są czy dojrzeja niee tacy są. Poprostu tak traktują kobiety. Jeżeli coś jest nieprawdopodobne to nie musi być zwiazane z gimnazjum. Pisz jak chce ale i tak zrozumiałeś.
no wlasnie cos nie potrafie cie zrozumiec... piles? czy atmosfera swiat ci sie udziela?

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 23 gru 2006, 22:44

Chodzi mi o to ze niezależnie od wieku nie którym pogląd na świat sie nie zmienia. Teraz zrozumiałes ?? Taa upiłem się robie rozgrzewke przed wigilią. Robisz z Siebie znawce i się czepiasz. Zatrudnij sie w Tvn w Rozmowy w toku. Będziesz mógł sie produkować

Steve Randle
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 57
Rejestracja: 23 gru 2006, 11:29
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Steve Randle » 24 gru 2006, 17:47

Podoba mi się dziewczyna prawie identyczna jak ta http://www.bajer.pl/?id=31135

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 24 gru 2006, 17:50

Steve Randle pisze:odoba mi się dziewczyna prawie identyczna jak ta http://www.bajer.pl/?id=31135

:shock: powodzenia...

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14435
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2006, 17:55

Steve Randle pisze:Podoba mi się dziewczyna prawie identyczna jak ta http://www.bajer.pl/?id=31135
Dla mnie jakaś dziwna trochę...

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 24 gru 2006, 19:51

Steve Randle pisze:Podoba mi się dziewczyna prawie identyczna jak ta http://www.bajer.pl/?id=31135
Łeeee blondynka :?: Ja z tego co zauważyłem to mam gust najbardziej zbliżony do Snippa... Również ubóstwiam panią z jego avka :D Pewnie większość z Was wie o kogo chodzi. Pomimo tego że jest bodajże w wieku mojej matki to zrobiłbym absolutnie wszystko za choćby jedno spojrzenie w moim kierunku :P
Sasha pisze:Sam widze jak moi koledzy w klasie zgrywają cwaniaków i rzucają texty z cyklu KOBIETA WRÓG LUDZKOŚCI a jak jest z panienką to śpiewa serenady :P
Czyli w gruncie rzeczy są romantykami tylko za wszelką cenę starają się to ukryć :roll:
bagg pisze:malo ktory traktuje kobiety przedmiotowo, gdy juz je pozna. szacunku do kobiet jest wiele, gorzej, ze kobiety czasami nei szanuja same siebie.
Święte słowa (jak zwykle :P ) :brawo:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 24 gru 2006, 20:40

Void pisze:Łeeee blondynka
Teraz wybrzydzasz, ale jakbys spotkal jakas wypasiasta blondyne to zastosowal bys swoje jakze przypałowe motto 'Kokodżambo i do przodu' i nie bylo by zadnych negatywnych odczuc w strone blondynek....
Void pisze:Święte słowa
Amen

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 gru 2006, 21:04

Święte słowa (jak zwykle Razz ) Brawo
dzieki, dzieki :D

Void pisze:blondynka Question Ja z tego co zauważyłem to mam gust najbardziej zbliżony do Snippa... Również ubóstwiam panią z jego avka Very Happy Pewnie większość z Was wie o kogo chodzi. Pomimo tego że jest bodajże w wieku mojej matki to zrobiłbym absolutnie wszystko za choćby jedno spojrzenie w moim kierunku Razz

ja tez tak mam. Monice uwazam za absolutny kanon kobiecego piekna. niesamowita kobieta.

Awatar użytkownika
Qwertyzlle
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 24 gru 2006, 20:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Masz taki fajny tornister, kochanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Qwertyzlle » 24 gru 2006, 22:43

Ja swoją obecną dziewczynę 'podrywalem' od wakacji. Było dość dziwnie, bo oboje już mieliśmy inne pary, i wiedzieliśmy, że tego chcemy, ale nikt nie miał odwagi rozpocząć tego tematu. Ja wysyłałem jej sygnały, ona mi i tak w kołko, co do niczego nie prowadziło. Aż pewnego pięknego dnia - dokładnie to w sobote 9-go grudnia około godziny 18 na spacerze, pod szkołą na boisku powiedziałem co do niej czuje, i spytałem czy będzie ze mną chodzić. Rozległa się stresująca cisza. W efekcie okazało się, że Sara chciała mnie tylko troche przestraszyć, w efekcie około godziny 21-wszej padło magiczne słowo 'tak'. Dzięki temu, dzis w ankiecie moge zaznaczyć opcje nr. 1 z wieelkim bananem na ustach. Pozdrawiam moją Sare ;*

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 24 gru 2006, 22:49

bagg pisze:ja tez tak mam. Monice uwazam za absolutny kanon kobiecego piekna. niesamowita kobieta.
Może jakiś fanclub założymy albo specjalny temat :lol:

Martinho pisze:Teraz wybrzydzasz, ale jakbys spotkal jakas wypasiasta blondyne to zastosowal bys swoje jakze przypałowe motto 'Kokodżambo i do przodu' i nie bylo by zadnych negatywnych odczuc w strone blondynek....
Tu bym się do końca nie zgodził... Na przykład w klasie mam fajną koleżankę - zawsze uważałem ją za ładną, ale zbytnio się nią nie interesowałem. Kiedy niedawno przyszła do szkoły ze zmienionym kolorem włosów - z blondu na bardzo ciemny brąz - po prostu zwariowałem i myślałem że padnę do jej stóp... :lol: Niestety jakoś nigdy nie potrafiłem z nią znaleźć wspólnego tematu więc nic z tego nie wyniknie :P Tak a propos to co sądzicie o bliższych kontaktach z dziewczynami z klasy :?: Bo IMO to nie jest zbyt dobry pomysł - za dużo spędzonego wspólnie czasu nie wpływa zbyt dobrze na związek. Świetnie dogaduję się z częścią dziewczyn w mojej klasie, ale nic więcej raczej nie próbuję działać... Ja uważam że najlepiej jest mieć dziewczynę w innej szkole. Wtedy po lekcjach czekasz na nią pod szkołą właśnie i możesz być pewnym że to spowoduje zazdrość koleżanek wybranki => koleżanki będą jej mówiły jakie to ma szczęście => akcje w oczach dziewczyny gwałtownie rosną :P Niby niewiele ale zawsze coś...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”