Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 11 maja 2018, 23:07
Tomusmc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 18:08
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 maja 2018, 18:49
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 maja 2018, 19:04
Ja bym sprzedał. Wytłumaczyłeś jej, że to etui do innego modelu i to jej powinno wystarczyć. Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Delpiero14
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 maja 2018, 19:10
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 12 maja 2018, 19:10
Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
RLG
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 maja 2018, 19:13
Jednak kiedy dana osoba na siłę przystaje na swoim to jak budować zaufanie? Ja bym również sprzedał, tak czy inaczej by miała focha za to, że powiedziałem inaczej niż ona myśli. W końcu to babaRLG pisze:Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Tomusmc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 maja 2018, 19:20
Co innego jednak jeśli sprzedawca faktycznie zatai przed klientem jakiś fakt, żeby tylko sprzedać towar i postawić na swoim, a co innego jeśli klient mimo jasnej informacji podanej przez sprzedawcę dalej przystaje na swoim i myśli, że wie lepiej, niż osoba, która jednak mimo wszystko zarabia tym na życie.RLG pisze:Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Delpiero14
Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 12 maja 2018, 19:20
RLG
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 maja 2018, 19:22
Tomusmc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 maja 2018, 19:22
Po pierwszym szoku chciałem łebka zdzielił w łeb, ewentualnie raptem wyprosić, ale przełknąłem ślinę i powtórzyłem sobie w głowie, że jestem sprzedawcą, a nie psychologiem czy wychowawcom i rzuciłem tylko z uśmiechem do tej pani:Ty jesteś jednak tak głupia jak ojciec zawsze mówi! Czy ty nie rozumiesz, kobieto, że jak mi nie kupisz też tego etui, to będę nosił ten telefon bez żadnego etui i za pół roku będziesz musiała bulić 2000 za kolejny telefon!
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 19:38
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 12 maja 2018, 19:56
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 20:06
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 maja 2018, 22:18
Raz do jednej pani powiedziałam, żeby spierdalała. Wstyd mi za to.Delpiero14 pisze: Btw W ogóle pytanie do osób na co dzień mających kontakt z ludźmi w pracy. Jak ogólnie reagujecie na takie bekowe sytuacje z klientami jak ta wyżej u sicksticka? Śmiejecie się ludziom w twarz, czy staracie się do końca zachować powagę sytuacji? Ja przyznam szczerze parę razy nie wytrzymałem i zwyczajnie parsknąłem śmiechem. Chyba mało profesjonalnie to o mnie świadczy, ale czasem nie trudno mi jest ogarnąć głupotę niektórych ludzi.
futbolowa
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio