Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7014

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 11 maja 2018, 23:07

Ej to w sumie zajebiste skojarzenie z Brazylią, zwracam honor :mrgreen:

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 18:08

Proszę, proszę. Prezydent bawi się dziś w mojej sąsiedniej wsi. :D

http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/w ... ,13170123/

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23140
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 maja 2018, 18:49

Taka sytuacja: babka trzyma w rękach Galaxy A8 i mówi że chce etui oryginalne do Galaxy S8 (zapakowane, wiec bez możliwości przymierzenia przed zakupem). Mówię jej, że to co ma w rękach to A8, a nie S8. Ta dalej twardo "Nie proszę pana, to jest S8, a nie A8, nie będzie mi na degradował telefonu!" ( degradował telefonu xD ). Jestem jednak pewny że ma A8.

I teraz jak byście się zachowali? Sprzedali jej etui do S8 tak jak chce, choć wiecie że po otwarciu by jej nie przypasowało i wróciłaby z ryjem? Czy dalej twardo doradzalibyście jej, że to nie ten model który myśli?

Ja w takich sytuacjach wybieram tą drugą opcję i po prostu tego etui nie sprzedaje, bo nie chce wyciągać od ludzi pieniędzy za coś co nie będzie im pasować. Jednakże czasem mnie mierzi, żeby sprzedać jej te etui za prawie 200zł i potem jak wróci tylko ją wyśmiać, że było mnie posłuchać.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 maja 2018, 19:04

sickstick pisze: I teraz jak byście się zachowali? Sprzedali jej etui do S8 tak jak chce, choć wiecie że po otwarciu by jej nie przypasowało i wróciłaby z ryjem? Czy dalej twardo doradzalibyście jej, że to nie ten model który myśli?
Ja bym sprzedał. Wytłumaczyłeś jej, że to etui do innego modelu i to jej powinno wystarczyć. Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.

Btw W ogóle pytanie do osób na co dzień mających kontakt z ludźmi w pracy. Jak ogólnie reagujecie na takie bekowe sytuacje z klientami jak ta wyżej u sicksticka? Śmiejecie się ludziom w twarz, czy staracie się do końca zachować powagę sytuacji? Ja przyznam szczerze parę razy nie wytrzymałem i zwyczajnie parsknąłem śmiechem. Chyba mało profesjonalnie to o mnie świadczy, ale czasem nie trudno mi jest ogarnąć głupotę niektórych ludzi.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 maja 2018, 19:10

Pełna powaga i wciskam klientom wszystko.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 12 maja 2018, 19:10

Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 maja 2018, 19:13

RLG pisze:
Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.
Jednak kiedy dana osoba na siłę przystaje na swoim to jak budować zaufanie? Ja bym również sprzedał, tak czy inaczej by miała focha za to, że powiedziałem inaczej niż ona myśli. W końcu to baba :mrgreen:

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 maja 2018, 19:20

RLG pisze:
Z resztą jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić.
Dlatego, że handel buduje się na zaufaniu. To stwierdzenie może niektórych rozbawić, ale tak to wygląda, gdy ktoś zajmuje się biznesem na poważnie, a nie robi za tymczasowe wyżymaczki. Oczywiście bywa różnie - co innego np księgarnia czy coś w tym rodzaju na osiedlu, co innego budka w galerii handlowej.
Co innego jednak jeśli sprzedawca faktycznie zatai przed klientem jakiś fakt, żeby tylko sprzedać towar i postawić na swoim, a co innego jeśli klient mimo jasnej informacji podanej przez sprzedawcę dalej przystaje na swoim i myśli, że wie lepiej, niż osoba, która jednak mimo wszystko zarabia tym na życie.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 12 maja 2018, 19:20

Wiem, mi chodziło o samo stwierdzenie, że jak ktoś jest tępy to dlaczego by na nim nie zarobić :D Sama sytuacja jest w miarę zrozumiała. Są kobity inteligentne, są takie, której nie przetłumaczysz i wystarczy na tyle wyjaśnić, by mieć czyste sumienie.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 maja 2018, 19:22

Odnośnie randek, jutro mam jedną umówioną. Miałem się nie spotykać, odpocząć, ale najwyraźniej to silniejsze ode mnie :roll:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23140
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 maja 2018, 19:22

Ja się nie pieprze w tańcu i wale ludziom między oczy nieraz za mocne teksty. Jednakże na głupotę czy brak kultury mam dużą tolerancję, jestem w końcu sprzedawcą, a nie psychologiem czy wychowawcą.

Do końca życia nie zapomnę 17-letniego Simona, któremu mamu kupowała iPhone za 2000zł i ten chciał jeszcze etui z BMW za 200zł. Mama mu odpowiedziała, że już dostaje drogi telefon, więc jeśli chce takie etui to już sam musi sobie za nie zapłacić z kieszonkowych. A wtedy 17-letni Simon na to:
Ty jesteś jednak tak głupia jak ojciec zawsze mówi! Czy ty nie rozumiesz, kobieto, że jak mi nie kupisz też tego etui, to będę nosił ten telefon bez żadnego etui i za pół roku będziesz musiała bulić 2000 za kolejny telefon!
Po pierwszym szoku chciałem łebka zdzielił w łeb, ewentualnie raptem wyprosić, ale przełknąłem ślinę i powtórzyłem sobie w głowie, że jestem sprzedawcą, a nie psychologiem czy wychowawcom i rzuciłem tylko z uśmiechem do tej pani:
- To będzie razem 2200zł ;)

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 19:38

piotrcies, jesteś?

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8351
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 12 maja 2018, 19:56

jestem.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 maja 2018, 20:06

Teraz to wiesz...

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 maja 2018, 22:18

Delpiero14 pisze: Btw W ogóle pytanie do osób na co dzień mających kontakt z ludźmi w pracy. Jak ogólnie reagujecie na takie bekowe sytuacje z klientami jak ta wyżej u sicksticka? Śmiejecie się ludziom w twarz, czy staracie się do końca zachować powagę sytuacji? Ja przyznam szczerze parę razy nie wytrzymałem i zwyczajnie parsknąłem śmiechem. Chyba mało profesjonalnie to o mnie świadczy, ale czasem nie trudno mi jest ogarnąć głupotę niektórych ludzi.
Raz do jednej pani powiedziałam, żeby spierdalała. Wstyd mi za to.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”