masz jednak pecha - na stoperze nie Norweg, a młody Hoyte.
Hanni pisze:Nasze łepki nie są takie słabe, a rywal też nie jakiś rewelacyjny.
z ekipą z węgier zremisowaliśmy, a tam grali: Clichy, Sagna, Nicklas, Denilson ...
tu ich nie ma. Gibbs na obronie [nominalny skrzydłowy, w reprezentacji na środku gra] Gavin z Justinem w defensywie, Wilshere, Randall, czy Lansbury w pomocy ...
i nie mówie, ze nie wygramy, bo pewnie się uda. Ale niepotrzebnie ryzykujesz wszytskie kupony.










