Jakby go Laporta sprzedał dwa lata temu to pewnie byłbyś bardzo dlaczego Barca oddaje swojego najlepszego zawodnika. Najłatwiej być wizjonerem po fakcieMartinho pisze:Mogli go sprzedac rok wczesniej czy dwa kiedy to ceny skakaly do 100 mln euro
Ronni za to bardzo chce jechać na igrzyska mimo, że klub jest na nie. Gdyby to mu miało przywrócić formę to może bym był za tym, żeby jechał, ale w to, że pod okiem brazylijskich trenerów cudownie odzyska formę nie wierzę. Na tych całych igrzyskach będzię więcej lansowania się, podpisywania autografów i koszulek niż poważnego grania. To co by nadrobił na przygotowaniach to pewnie by zaprzepaścił w wiosce olimpijskiej. Jeszcze jak Robinho ma jechać
ps Zakładam że Ronni jednak zostanie bo do City nie chce iść a oferty Milanu są coraz mniej poważne. Jakby miał odejśc to oczywiście to czy pojedzie na Io czy nie było by mi obojętne





