Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 714

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 20 sty 2008, 20:57

Atletico jak zwykle puchar uefa i wszystko Laughing

Z taką skutecznością tylko to im pozostanie, a szkoda. Gdyby Atletico konsekwentnie wykorzystało swoje sytuacje, Real nie miałby czego szukać w tym meczu.
peepe pisze:nasi dzisiaj pozamiatali.
Nie przesadzajmy, aczkolwiek po takich meczach poznaje się mistrza. :wink: Byłem dzisiaj za Atletico, bo chce ich zobaczyć w LM. Real nawet jakby przegrał i tak zostanie mistrzem. :]

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 20 sty 2008, 21:00

Oczywiście Sopcast i TVU [']

Nie miałem możliwości oglądania meczu, więc nie będe się rozpisywał. 3 punkty cieszą, czyste konto (szczęśliwie) bardzo cieszy, biorąc pod uwagę fakt, że przez 75 minut Salgado grał w składzie. Fajnie, że Raul strzelił gola, dawno nie strzelał. ;)

Nie było mnie przez tydzień, więc nie pisałem nic o przegranej z Mallorcą. Nie wiem jak mogło się to stac, ale cóż. Nikt od Sevilli w sierpniu nawet nie zremisował z Realem na SB (niech mnie ktoś poprawi jeżeli się mylę), a tu nagle z przeciętnym zespołem przegrywamy po raz 2 :roll: Dziwne. No i szkoda mi Jurka Dudka, bo ma pograne do końca sezonu ;]

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 20 sty 2008, 21:02

Nadal panujemy w Madrycie :lol: .
Bardzo ładne bramki(można pobrać na rm.pl) i skuteczna gra do końca meczu. Szczęscie przy dwóch poprzeczkach w pierwszej odsłonie meczu...
Caaaasilllas :rydzyk: el fenomeno portero, znowu pokazał jaka jest jego wartość.
Kolejny ciężki mecz na wyjeździe wygrany.
Remik pisze:Szkoda tylko Pepe.


Niestety, na dodatek Salgado kompletnie sobie nie radzi... Mam nadzieję, że chociaż Metzelder wykuruje się na następny mecz.
Vianuch pisze:Oczywiście Sopcast i TVU [']
Dla mnie TVU załączyło na GolTV espanol.

:mike: A triunfar en buena lid, defendiendo tu color ¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid!

:mike: :mike: :mike: :mike: :mike: :mike:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 sty 2008, 21:04

Nie ważne jak, ważne że wygraliśmy. W takich meczach rozliczać można tylko za wynik. Zadecydowało to, co miało zadecydować, zagraliśmy tak jak mieliśmy, choć powinniśmy pozwolić rywalom na trochę mniej.

Osobny akapit za Bernda za to, że mnie posłuchał i wystawił tym razem Gutiego. Może czyta czasem forum :P Oglądałem jedynie skrót spotkania, więc nie chcę oceniać jego gry, ale pewne jest jedno. Zdało egzamin :]

Oby Pepe nic poważnego nie było. Niech wróci już na następny mecz i tym razem w końcu dotrwa do końca bo ile można :?

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 20 sty 2008, 21:07

peepe pisze:Najtrudniejszy wyjazd rundy rewanzowej wygrany

no czy ja wiem mamy przecież jeszcze mecze z Saragossą, Racingiem i Deportivo (wiem że w tym sezonie grają słabiutko ale kiedy ostatni raz wygralismy na ich stadionie?)
peepe pisze:18 meczow i CAMPEEOOOOOONEEES

tego także nie byłbym taki pewien. Wiesz lepiej się wstrzymać bo później może być niemiłe rozczarowanie (patrz Barcelona sezon temu czy Real sezon 03/04). Na razie mamy jeszcze sporo kolejek do rozegrania i wszystko się może wydarzyć. Tak czy siak wynik cieszy ponieważ zdobyliśmy 3 bardzo ważne punkty.

Hehe być może trener czytał forum i posłuchał bardziej doświadczonego tutaj RealFana :). Co do Gutiego nic wielkiego nie grał ale źle też nie było. Taki raczej średnio-dobry występ. Zresztą Guti podobnie jak większość drużyny grał głównie w destrukcji.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2008, 21:11 przez liam, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 20 sty 2008, 21:10

Caaaasilllas Pray2 el fenomeno portero, znowu pokazał jaka jest jego wartość.

Sorry, ale takie strzały to w Orange Ekstraklasie wyciągają. Oczywiście nie ujmuję Casillasowi, bo uważam go za świetnego bramkarza.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 sty 2008, 21:25

CZy naprawde ten transparent na VC w "języku polskim" był z błędem. Faktcznie był ogromny. :P Osobiscie nie wiem, bo z ortografi nigdy dobry nie byłem, ale jak juz cos ie wywiesza takeigo ogromnego to powinni przynajmniej to sprawdzić.
Sam mecz jak 90% w wykonaniu Realu... nic nadzwyczajnego, ale +3.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 20 sty 2008, 21:38

Sam mecz jak 90% w wykonaniu Realu... nic nadzwyczajnego, ale +3.
Napisał byś raz na czas coś innego.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 sty 2008, 21:44

Napisał byś raz na czas coś innego.

Ciezko kopiować ciagle to samo, bo styl grania i wygrywania Realu nie zmienia sie od kilku spotkań. Wiec co mam napisać, że Maria zisiaj miał okres, a Torres jak zawsze nie dawał rady i tylko Salgado zagrał gorzej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 sty 2008, 23:26

Skoro nie oglądałeś meczu Vianuch to chyba masz najmniej do powiedzenia :]

Nie wiem co mnie podkusiło, aby obejrzeć sobie derby Madrytu. Tylko nie potrzebnie się sfrustrowałem. Teoretycznie od dawna wiadomo, że Real nie musi grać dobrze, aby wygrywać, ale dalej nie mogę się do tego przyzwyczaić. Atletico było lepsze i to zdecydowanie, ale na koniec liczy się tylko wynik. Rezultat 0:2 absolutnie nie odzwierciedla przebiegu gry, ale trudno. W Madrycie bez zmian.

Jakby tego było mało to jeszcze Barca zagrała takie gówno, że na meczu można było zasnąć. Co za dzień...

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 20 sty 2008, 23:47

Mentor pisze:Jakby tego było mało to jeszcze Barca zagrała takie gówno, że na meczu można było zasnąć. Co za dzień...
cudowny :D

Real zagrał mało widowiskowo ale efektownie, a Atletico jak sobie nie kupi w najbliższym czasie tak minimum bocznego obrońce na lewa,prawa strone i dwóch środkowych obrońców to sobie poogląda plecy Realu i Barcy przez dekade. Moze i Atletico domiowało ale Real tez miał swoje szanse...

a co do meczu Barcelony to wiałooooo nudąąąąąąą :)

Mentor nie narzekaj pomyśl jakbyś sie czuł jakbyś kibicował Valencii :P

EDIT: Pepe na jakiś czas znowu kaput :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 sty 2008, 0:14

vakabayashi pisze:Real zagrał mało widowiskowo ale efektownie
:o
vakabayashi pisze:Moze i Atletico domiowało ale Real tez miał swoje szanse...
Pytanie tylko kto miał tych okazji więcej? :] Chyba zgodzisz się z tym, że z gry Atletico bardziej zasłużyło na bramkę/bramki niż Real :>

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 sty 2008, 0:39

Mentor nie efektownie chciałem napisać a skutecznie :oops:

Atletico miało swoje okazje i nawet powinni dostać rzut karny za faul Salgado od tyłu na chyba Aguero w polu karnym, co nie zmienia faktu ze Robinho strzelił z 5 metrów dobitke wprost w bramkarza, i dla nas po faulu Perey w na Robsone powinnien być karny

nie mówie ze Atletico nie miało swoich okazji, ale nie obchodzi mnie czy zasłużyło na bramke czy nie. Bramki sie strzela a nie na nie zasługuje.

w meczu z Mallarcą w copa mieliśmy 6 okazji w pierwszych 20 minutach byliśmy o dwie klasy lepsi - zasłużylismy na gola. Ale jesteśmy poza copa.

po prostu trzeba wykorzystywać szanse jakie sie ma i kropka. nie był to jakis cudowny mecz Realu - wyróżnić mozna Robinho, Raula, Gago, Ramosa czy Cannavaro nie mówiąc o Ikerze ale Salgado zagrał słabe zawody, Torres nigdy mnie jakoś szczególnie nie przekonało do tego ze w dłuższej perspektywie mógłyb u nas być stałym obrońcą, ale to nie ważne

ważne jest to ze 7 mecz z rzędu wygrany, kolejny na zero z tyłu gdzie nie gra naszych 3 obrońców i mamy 7 pkt przewagi w tabeli

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 21 sty 2008, 10:09

guru pisze:Sorry, ale takie strzały to w Orange Ekstraklasie wyciągają. Oczywiście nie ujmuję Casillasowi, bo uważam go za świetnego bramkarza.
Ale nie chodziło mi jedynie o jego wyciąganie strzałów wczoraj. Patrzę na całokształt jego gry: wyłapywanie trudnych dośrodkowań, gra w obrębie pola karnego. Jakim on spokojem dysponuje... Widziałeś jego akcję w drugiej połowie jak wyprzedził Forlana czy Aguero i jeszcze zdołał podać do Gago... Po prostu w 100% profesjonalista.


P.S. Jeszcze nie wiadomo co z Pepe. Na pewno znowu przeciążył któryś z mięśni, ale nie ma jeszcze informacji kiedy wróci do zdrowia. Sztab medyczny Realu dokładniej przeanalizuje jego stan w poniedziałek lub we wtorek.

EDIT: skrót meczu Atletico Madrid 0-2 Real Madrid
Dla tych, którzy nie oglądali meczu. :wink:

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 21 sty 2008, 14:35

Oczywiscie Real wygal tylko i wylącznie dzieki szczesciu. To nasza wina ze Pablo wczoraj mial zly dzien. To dzieki szczesciu Pablo podal pilke do Robinho w 1minucie i to dzieki szczesciu nie upilonowal RVN w 43minucie. Szczesciem mozna nazwac to ze zadodnicy Atletico mają "krzywe nogi" i zamiast strzlac gole fadują w poprzedzki z kilku metrów, szczeciem mozna nazwac tez to Casillas wykonuje swoja prace, moze dla niektorych bramkarz jest po to zeby wyciagac pilki z bramki , jak dla mnie bramkarz jest po to zeby naprawiac bledy obrony. Szczesciem mozna nazwac to ze Ruud wykorzystuje swoje sytuacje a Kun niestety nie, co za pech. Moze napiszcie petycje do La Liga zeby zrobili cos z tym szczescie bo tego juz za wiele.
Oczywiscie gdyby Barca miala szczescie to byla by inna bajka. Po tym sie poznaje prawdziwa druzyne ze umi wykorzystac sytuacje podbramkowe, chyba o to chodzi w pilke zeby strzelac gole.

Do kibicow Barcelony - Przestancie w kolko pisac tylko o tym szczesciu, bo to juz sie robi nudne, lepiej popatrzcie na wasza druzyne( ktora nie ma szczescia lol:D) bo z tego co wiem wasza gra nie wyglada za dobrze(moze jest inny powod zlej formy oprocz szczescia???, szukajcie moze znajdziecie). Szanuje prawdziwych kibicow Barcy bo sam jestem prawdziwym kibicem Realu, wy sie zajmijscie waszym klubem a my spokojnie bedziemy mogli tutaj pisac o naszym i kazdy bedzie zadowolony

Na temat meczu : Nie uwazam ze Real byl gorszy od Atletico ( jak to niektorzy pisz) gral dobra pilke. Dobrze Gago, mysle ze zastapi Diarre. Casillas swoj poziom, boczni obroncy troszke sie gubili ale ogolnie ok.
Za tydzien ciezko mecz z nieobliczalnym Villareal u siebie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”