Siatkówka - Strona 73

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 gru 2006, 19:18

No i po inauguracji. Delecta Bydgoszcz 1-3 Jastrzębski Węgiel. W sumie zawody na dobrym poziomie, choc jak to zwykle w PLS-ie bywa dużo zepsutych zagrywek, które obniżaja noty druzyn. Dwa wnioski nasuwają się od razu. Jastrzębie jest bardzo mocne, jak się Szymański i środkowi dotra razem z nowym rozgrywającym Iwanowem to beda jeszcze mocniejsi. Tylko szkoda, że nie udało zatrzymac sie Konstantinowa lub sprowadzić Raindera Nummerdora, bo ekipa była by wtedy kompletna. Nawet na Final Four europejskich pucharów. Materiał na dobrego siatkarza ten Yudin, bede bacznie obserwowł jego rozwój w Jastrzębiu. Drugi wniosek to, że Chemik Delecta wskazywany miedzy innymi przeze mnie jako głowny kandydat do spadku, przy takiej grze ma duze szanse by się utrzymac. Świetny mecz w obronie doswiadczonego libero Bydgoszczan Rafała Kwasowskiego.

Dobry poczatek rozgrywek. Oby tak dalej.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 21 gru 2006, 13:42

Skra wczoraj po meczarniach wygrala w LM z Aon HotVolleys Wiedeń 3-2. Widac było że Bełchatowianie niestety chcieli wygrać mecz "na stojąco" i omal nie skończyło się to porażką. Jednak na kłopoty Włazły i blok. W pierwszym secie Wlazły skończył tylko bodaj 2 piłki, dawno go nie widziałem tak bezradnego. Potem juz jego koncert choć rywal nie z najwyżejs pólki. Niestety wczoraj słabo funkcjonowało lewe skrzydło: Stelmach bez ataku, Gruszka praktycznie cały mecz szedł po skosie i czesto blokowany, zbyt często jak na jego klase. Ozywiło sie troche po wejsciu kanadyjczyka Dana Lewisa. Dobrowolski strasznie niedokładny, a czesc wystaw była bardzo czytelna. Choc widac juz poprawe zgrania ze środkowymi. Świetny Heikkinen. Zobaczymy jak to wszystko bedzie funkcjonowało w sobote w meczu z Jastrzębiem, które tez ma jeszcze spore rezerwy jeśli chodzi o zgranie.

Co ciekawe sytuacja w grupie Skry robi sie bardzo ciekawa bo okazuje sie że Macerata jest bez formy, a zbyt wiele zalezy tam od Ivan Miljkovica. Roselare nie traci punktów, Levski z Jordanowem, Gajdarskim i Aleksiewem w mundialowej formie jest niesamowicie mocny, a Olimpiakos mimo silnej kadry narazie gra poniżej oczekiwań. Tutaj jeszcze wiele może się wydarzyć. Ważne, że Skra wygrywa.

Jeszcze ku pokrzepieniu serc :
http://www.youtube.com/watch?v=1fk3-Mik ... ed&search=

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 24 gru 2006, 22:35

Jak wiadomo zaczął się nowy sezon :wink: Trochę oglądałem mecz Częstochowy której już od pamiętnych meczów z Mostostalem trochę kibicuję. Ale dziwi mnie jedno - na kija sprowadzono Andrzeja Stelmacha skoro jest Woicki. Przecież ten młodszy rozgrywał od kilku lat w AZS i wg mnie dobrze się spisywał a teraz będzie grzał ławę i zamiast się rozwijac będzie się cofał. Niemniej jednak cieszę się z powrotu młodszego z braci Stelmach bo zawsze go lubiłem i ogólnie dobrze że wraca na stare śmieci. I kolejna wg mnie dziwna decycyzja - po co ten obcokrajowiec na S. na libero skoro jest Gacek? Czy może jest to spowodowane tym że Gacek jeszcze do siebie nie doszedł :( i ten obcokrajowiec grał na libero z przymusu. Ale tak ogólnie to skład jest chyba lepszy niż rok temu - nie ma tego Japońskiego Amerykanina który raczej nie spełniał pokładanych w nim nadziei i jest jeszcze oprócz wymienionych zawodników Szczerbaniuk - doświadczony i chyba lepszy od Jurkiewicza - tak w ogóle to czemu on odszed gdzieś tam? Klub z niego zrezygnował czy on tak sam z siebie? Może ktoś mnie oświecic i napisac jeszcze czy ten skłąd rzeczywiście jest lepszy i jakie są ich szanse na lepsze miejsce niż rok temu. A kim jest ten nowy trener?

A kogo typujecie na mistrza? Gdzieś przeczytałem że Skra jest najmocniejsza i chyba rzeczywiście tak jest skoro osłabiona wygrałą z Jastrzębiem :twisted:

Jak komuś będzie chciało się chciec to moze napisac jak to wszytko widzi :pray:

PS Mi się teraz nic nie chce :roll:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 gru 2006, 23:16

Yukasz pisze:Czy może jest to spowodowane tym że Gacek jeszcze do siebie nie doszedł i ten obcokrajowiec grał na libero z przymusu
Ten libero to jest przyjmujący, a Gacek jeszcze się leczy choc może w następnej kolejce wyjdzie juz w składzie.

Co do japońskiego Amerykanina to chyba najwiekszy bład, że mu pozwolono odejść. Tak, bo gość jest świetnym atakujacym, tylko ktos mądry nie majac rozeznania sciagnał go na przyjecie i klapa. Zobaczycie na blok Mostostalu Billings wystarcza, ale on często nie trzyma kierunków i wali przed siebie. Na Skre czy Jastrzebie to za mało. Przeciwieństwo McKienziego który jest stworzony do gry z blokiem.
Woicki w ubiegłym sezonie strasznie huśtał formą, więc sciagnieto mu stabilnego Stelmacha. A ten gra do czego przyzwycził: mało środkiem, eksploatowanie lidera w ataku (Gierczyńskiego). Bez błysku, ale solidnie.

Co do szans to narazie daje 50-50. Skra i Jastrzebie chyba sa mocniejsze od Olsztyna i Czewy. Jak Ivanow rozgrywający Jastrzebia zacznie grać wiecej środkiem to automatycznie szala przechyli sie na korzyść Jastrzębian. Ale Skra ma Wlazłego :) Na dwoje babka wróżyła.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 25 gru 2006, 0:06

Yukasz pisze:Ale dziwi mnie jedno - na kija sprowadzono Andrzeja Stelmacha skoro jest Woicki. Przecież ten młodszy rozgrywał od kilku lat w AZS i wg mnie dobrze się spisywał a teraz będzie grzał ławę i zamiast się rozwijac będzie się cofał.

Jesli chodzi o Woickiego, to z calym szacunkiem dla niego, ale ja jednak nie jestem jego zwolennikiem. Juz nawet abstrahujac od tego co powiedzial Babel - czyli ze mial strasznie nierowny sezon i zdarzaly mu sie bardzo slabe mecze, nie tylko w klubie, ale takze w sparingach kadry B, to jednak glownie jego wzrost go przekresla. Nie ukrywajmy, ze 183 cm u rozgrywajacego to nic dobrego i wiaze sie wieloma utrudnieniami, takimi jak, ze rozgrywajacy druzyn przeciwnych beda go szukac na bloku i nawet jezeli czasem widzialem jego pojedyncze bloki, to mimo wszystko w pojedynku z tymi silniejszymi zespolami jego obecnosc przy siatce powoduja straszna dziure, ktora nie stanowi zadnych problemow dla atakujacych. Poza tym przy rozgrywaniu i walce na siatce tez wzrost ma olbrzymie znaczenie.
Mowie to bo juz teraz zaczynam sie rozgladac za jakas perspektwiczna alternatywa dla Zagumnego. O ile Polska ma wiele naprawde olbrzymich talentow praktycznie na kazdej pozycji, to jednak juz w trakcie MS zaczeto mowic, ze nie widac jakegos mlodego, zdolnego rozgrywajacego, ktory mialby przejac paleczke po Gumie. Dopiero od niedawna widze, ze jest nadzieja. Chodzi mi o Bartka Neroja - rezerwowego z ekipy mistrzow swiata juniorow z 2003 roku(pierwszym rozgrywajacym byl tam Woicki przyp.) ktory w koncu zaczyna dostawac szanse w Skrze. W meczu z Jastrzebiem zadziwil mnie swoja zagrywka, ktora naprawde jest potezna i w niekorych przypadkach, w tych w ktorych mial asy serwisowe to chyba nie byloby takiego zawodnika na swicie, ktory by przyjal te serwisy. Mial on ponoc jakas przygode z gra na srdoku bloku w swojej karierze i stad jego wystep na tej pozycji w meczu z Jastrzebskim Weglem i wlasnie slyszalem, ze ma bardzo mocny atak, co akurat w tym meczu nie pokazal, choc jednak mial jedna taka akcje gdzie bardzo silnie i celnie uderzyl przechodzaca pilke. Komentatorzy tez podkreslali, ze na rozgrzewce przed meczem swietnnie zbijal pilki. U rozgrywajacego tez to ma znaczenie bo czasem nalezy uderzyc z drugiej pilki. Z naszych zawodnikow wiem, ze Piotrek Lipinski potrafi tak huknac.
Takze licze, ze bedzie on bardzo dobzre sie rozwijal i ze bedzie otrzymywal tyle szans na gre co Maciej Dobrowolski w poprzednim sezonie bo cos jednak ta jego gra mi narazie nie przypada do gustu. Ogladalem jego oba mecze w tym sezonie i zauwazylem sporo niecelnych rozegran, czy to do Wlazlego, czy tez czesciej do srodkowych.

A jesli chodzi o wczorajszy mecz to naprawde bardzo mi sie podobal a szczegolnie dwa pierwsze wyrownane sety. Ten mecz akurat nie mogl nam powiedziec jak bedzie wygladal caly sezon bo uwazam, ze Skra wcale nie ma najsilniejszego skladu. Jastrzebie napewno bedzie gralo lepiej i wg mnie czas dziala na ich korzysc. Wlazly etz juz chyba zaczyna odczuwac skutki sezonu, ktory wlasciwie nie mial konca. Wczoraj troche slabiej zagral. Moze to przez ta nowa fryzure :roll: Szzegolnie te dwa pojedyncze bloki Siezieniewskiego na nim mnie troche zmartwily...Chcialbym jeszcze zobaczyc Olsztyn jak gra bo jak narazie oni tylko nie stracili seta. Ciekawi mnie troche brak Bakiewicza w podstawowym skladzie PZU, czyzby Ruciak byl naprawde lepszy ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 gru 2006, 0:27

Neroj ma praktycznie wszystko co potrzeba klasowemu rozgrywającemu. 200 cm wzrostu, lewa ręka, świetny blok i serwis. Niestety najsłabiej jest z rozegraniem, a te lata u Mazura gdzie najpierw był zmiennikiem Stelmacha, a potem został przesunięty do drugiej druzyny na pewno nie pomogły. Co do innych "sypaczy" Dobrowolski jest w wieku Zagumnego, a dopiero w ostatnim sezonie został zauwazony przez trenera kadry. Nie zmieścil sie w 18. Lipiński będzie skazany na ławke przy Zagumnym co w tej chwili raczej wyklucza go z reprezentacji, a jest w wieku Łukasza Żygadły, czyli wiek juniorski ma dawno za sobą. Pilarz niby młody jednak 26 lat to juz trudno o wiekszy rozwoj siatkarski. Oczko w tej chwili jest trzecim rozgrywającym AZS, gdyby został gdzies wypożyczony i grał regularnie może Lozano by się o niego upomniał. Woicki juz nie gra tak rewelacyjnie jak dwa lata temu, a brak cm na najwyższym poziomie jest widoczny i nie pozostaje bez znaczenia. Poza Zagumnym nie ma jakiś wirtuozów wystawy, ale solidni zawodnicy. Nie ma co się jednak zamartwiać, bo Guma jeszcze kilka dobrych lata pogra na wysokim poziomie. A młodsze pokolenie moze bedzie coraz mocniej cisnąć. Antosik, Łomacz, Kaczmarek, jest ponoć rewelacyjny w swoich rocznikach Fabian Drzyzga, syn Wojciecha. Moze coś sie urodzi.
LookAsh pisze:Wlazly etz juz chyba zaczyna odczuwac skutki sezonu, ktory wlasciwie nie mial konca. Wczoraj troche slabiej zagral. Moze to przez ta nowa fryzure Szzegolnie te dwa pojedyncze bloki Siezieniewskiego na nim mnie troche zmartwily
To jest normalne i nie trzeba się tym martwić, bo w odpowiednim momencie sezonu Wlazły znów będzie nie do zatrzymania. To wszystko jest pod kontrola trenera. Jestem o tym przekonany.
LookAsh pisze:Ciekawi mnie troche brak Bakiewicza w podstawowym skladzie PZU, czyzby Ruciak byl naprawde lepszy ?
Mazur w wywiadzie podkreślał, że chcial sprobowac nowe ustawienia. Ale to u Mazura, Ruciak poza kapitalnym przyjęciem grał rewelacyjnie w ataku. To Ruciak na MŚJ nie odstawał w ataku od Winiara. Trzeba mu życzyć, aby wreszcie powrócił do tej formy, bo moze przydac się kadrze.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 gru 2006, 18:35

http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.13447

Stało sie. Zwolniliśmy Gaijca :D. Jak dokopać Ruskom w siatkówce to tak aby jeszcze przez lata pamiętali. Bo co przywroca teraz Szipulina, który został zwolniony za styl "piłki pod sufit", a nie bardzo widać następców. Oby zastoj w tym kraju trwał jak najdłużej, bo może tamtejsi trenerzy zorientuja sie, że czasy kiedy wzrost odgrywał największa role w siatkowce juz mineły. Miejmy nadzieje bezpowrotnie.
Niby Rosjanie pod wodza Gaijca zaczęli grać nowoczesna, szybka siatkowke, ale zabrakło mu konsekwencji, bo w decydującym momencie powrócił do starych archicznych graczy a la Dinejkin.
Fakt miał tez chłop pecha, bo kontuzja najlepszego rosyjskiego gracza Tietiuchina przed mundialem tez miała swoje odzwierciedlenie w wyniku. Poniewaz Serb był tez kandydatem na stanowisko trenera kadry Polski mozna doszukiwac sie analogii do Lozano, bo np. gdy Połtawski złamał regulamin Gajic wyrzucił go z druzyny, a po protescie starszyzny przywrócił go natychmiast. Lozano sie nie ugiał.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 28 gru 2006, 12:24

Zna ktos moze strone ze statystykami wszystkich siatkarskich lig? Glownie rosyjska, grecka, wloska i francuska...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 gru 2006, 12:47

http://www.legavolley.it jeśli nie rozumiesz po włosku masz wersje angielska. Zakładam, że znajdziesz statystyki.
http://www.volley.ru jeszcze rok temu były tu statystyki, teraz tez gdzies sa, alepo zmianach nie potrafie nic tam znalezc. Może dlatego, ze Rosjanie dopiero jedna kolejke rozegrali?
http://www.galanissportsdata.com/volley ... inksrs.asp
Grecka. Tylko tutaj statsy sa uboższe nawet od pls.pl. Kiedys miałem adres strony gdzie wszystko było zrobione profesjonalnie, tylko że po grecku.
Francuska zaraz dorzuce tylko gdzieś mi się zapodziała. Juz znalazłem.
http://www.volley.asso.fr/ wchodzisz w "stats"
Tutaj masz statystyki, a jeżeli chodzi o wyniki to nawet na siatka.org znajdzisz co tydzień.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 29 gru 2006, 19:46

Obłędny mecz w Uranii. Ryzykuje stwierdzenie, że najlepszy mecz między polskimi drużynami w historii. Wynik imho powinien być 3-2 a nie 3-1, tak żeby docenić grę SKRY, bo pewnie każdy inny zespół, np. Mostostal albo Politechnika przy takiej grze podopiecznych Mazura w godzinę by został spacyfikowany.

kilka krótkich przemyśleń.
Gruszka -->zamyka usta wszystkim krytykom jego powrotu do Bełchatowa.
Możdżonek --> tak jak pisałem wcześniej, bardzo fajnie, że odszedł Nowak. Widać wybitny talent.
"Turek" --> świetne wzmocnienie PZU. trudno znaleźć u niego słabe strony, a z amerykańskim libero się zgra (zresztą ten jegomość nie przypadł mi do gustu - libero)
Ignaczak --> bardzo dobry mecz, widać, że powraca do wysokiej formy.
Zagumny --> forma jak na MŚ

Jak się tak patrzy na grę 3 głównych faworytów na 4. To można być optymistą w związku z rozgrywkami europejskimi. Jastrzębie i Olsztyn grają jak równy z równym ze SKRĄ (jedną z lepszych drużyn LM).

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 gru 2006, 19:46

Miałem nie prowadzic bloga w tym temacie, ale nie wiem czy widziałem lepszy mecz kiedykolwiek w PLS-ie. Nie-wia-ry-go-dne.

PZU wygrało 3-1 ze Skra, ale poziom spotkania był fantastyczny. Mecz na śladowej ilości błedów własnych. Atak, obrona, blok najwyższej europejskiej klasy. Ale od wicemistrzów tego się oczekuje. Swietnie grał cały zespoł PZU, lecz na największe pochwałey zasłużył Zagumny, który z niesamowita łatwościa gubił blok. Jeżeli Sinan Tanik utrzyma taka formę to bedzie najlepszym obcokrajowcem na polskich parkietach. W druzynie Skry świetny Gruszka, słabiej Mariusz, ale nie wiem czemu tak mało wykorzystywany w decydujacych fragmentach. Nie rozumiem tego. Taktyka czy błędy Dobrowolskiego? Mecz zapowiada fascynujacy sezon. Oby tak było.

Jeszcze musi dostać sie mediom, bo zapraszanie do studia pana Iwańczyka w roli autorytetu jest żenujace i razi w moja wiedze na temat tej dyscypliny. Skoro pan Iwańczyk twierdzi, że Skra z Dobrowolskim na rozegraniu weszła by do Final 4 i rozpływa się nad Lewisem, który dostał 3 czapy w decydujacych fragmentach to może być autorytet co najwyżej dla swojej babci. Dziwie sie, że w ogole nie wyłaczyłem fonii. Pan Wanio nie po raz pierwszy udowadnia, że lepiej się sprawdzał prowadząc "Drzewko Szczęscia"

Dobrze, że jest jeszcze bellus, bo faktycznie wygladło by to jak blog :wink:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 29 gru 2006, 19:53

Babel pisze:Skoro pan Iwańczyk twierdzi, że Skra z Dobrowolskim na rozegraniu weszła by do Final 4 i rozpływa się nad Lewisem, który dostał 3 czapy w decydujacych fragmentach to może być autorytet co najwyżej dla swojej babci.
Lewis nie jest zły. On przypomina mi Milczarka jak Robert był w formie. Wtedy niby najmniejszy w towarzystwie wygrał SKRZe tytuł. Taki typ jak Olejniczak - żywiołowy i energiczny. Tanik na pewno wielkie wzmocnienie, tak jak pisałem (pisaliśmy chyba jednocześnie) i tylko szkoda, że kontrakt na jeden rok. Tylko, że jest jeszcze Australijczyk z Jastrzębia, Kanadyjczyk i czeski libero w Radomiu każdy z nich też ma wielki potencjał. Czech może być tak Kubica przez wiele lat - najlepszym na swojej pozycji, a przynajmniej ma możliwości takie. Australijczyk z racji, że ma kontrakt na 5 lat, jest moim faworytem do tego by został najlepszym obcokrajowcem u nas w lidze.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 gru 2006, 19:59

bellus pisze:Lewis nie jest zły.
Zły nie jest, ale rozpływanie sie nad nim to już według mnie gruba przesada. Kanadyjczyk jest wzmocnieniem na przyjęciu i w obronie, w ataku na poziomie czołowki PLS-u juz niestety wóz albo przewóz. Dlatego dziwi, że w końcówce Dobrowolski grał nim, a nie Wlazłym. Co do Iwańczyka działa na moje wymioty pobudzjąco. Niech sobie pisze te swoje artykuły, felietony a nie medrkuje na wizji, bo statystyki to ja sobie moge z głowy podawać.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 gru 2006, 20:05

Jak tak krytykujecie, ze malo osob sie udziela w tymze temacie to sobie cos skrobne :P
Mecz wysmienity, na najwyzszym poziomie, bardoz wyrownany - wydaje sie ze szale zwyciestwa przewazyl fkat iz na rozegraniu w Olsztynie gra Zagumny zas po przeciwnej stronie Dobrowol :lol:
Zagumny wystawial jak natchniony z zle przyjetych pilek potrafil znakomicie obsluzyc swych kolegow, czesto czyszczac siatke
Za to u przeciwnikow rozegranie zawodzilo jak i w decydujacych momentach zakonczenie akckji pkt
Ciekawym faktem jest to, iz wlasnie Slra potrafinala zanotaowac najwieksze prowadzenie w meczu :!: 4pkt a jednak ostatniego seta przegrala - w sumie czulem to w kosciach ze tak sie stanie :P Za tydzien pora na rehabilitacje Skry w meczy z Czetochowa :P

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 29 gru 2006, 21:02

czeher pisze:Za tydzien pora na rehabilitacje Skry w meczy z Czetochowa
Jeśli poziom SKRA utrzyma a Częstochowa nie polepszy to typował bym 3-0 dla Bełchatowian. Z taką grą jak z Mostostalem to niewiele ugrają.

Babel pisze:Zły nie jest, ale rozpływanie sie nad nim to już według mnie gruba przesada. Kanadyjczyk jest wzmocnieniem na przyjęciu i w obronie, w ataku na poziomie czołowki PLS-u juz niestety wóz albo przewóz. Dlatego dziwi, że w końcówce Dobrowolski grał nim, a nie Wlazłym. Co do Iwańczyka działa na moje wymioty pobudzjąco. Niech sobie pisze te swoje artykuły, felietony a nie medrkuje na wizji, bo statystyki to ja sobie moge z głowy podawać.
Hmmm, ale jakby nie było transfer to dobry. Bo w momencie zatrudnienia Lewisa nie było kogoś nawet w PLSie na jego poziomie do gry. Pomijam Olejniczaka i Milczarka, bo jeden z talentem chyba się rozstał a drugi leczy bardzo poważne kontuzje. Swoją drogą, żeby taki talent jak Olejniczak grał w Nysie... No, ale różne są koleje losu.

Jeszcze z takich przemyśleń. Powiedz mi Babel kogo byś do reprezentacji na przyjęcie wziął teraz?

Siezieniewski, Janeczka, Gruszkę, Bąkiewicza? A może Winiarskiego, Świderskiego, Murka, Bartmana? Pozostała by opcja jeszcze z Kurkiem, Jaroszem, Pęcherzem, Wikom.

Ciekawe jak to się wszystko rozwinie, generalnie na pozycji przyjmującego fajnie wszystko wygląda. Gorzej natomiast z libero i rozgrywającym. Bo przy całym szacunku Drzyzga to może i talent na miarę Zagumnego, ale zanim on zacznie grać na poziomie reprezentacji to ja skończe studia.

A co do Wlazłego jeszcze, to może taktyka była taka, żeby nie atakować nim bo to zbyt czytelna a sam Szampon (swoją drogą czy wyjaśniło się już czemu ma taki pseudonim?) jest przemęczony. Dzisiaj wyraźnie koniem pociągowym był Gruszka, ale co to był za koń... Dawno Gruszka nie był w tak dobrej formie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”