może na lotnisku się spotkająDuch pisze:Ja tu się nastawiałem na mecz Agi i Aną, a one obie mi tu taki wałek wycięły.
Aga grała bardzo słabo, choć miała momenty, Rosjanka z kolei zagrała fenomenalnie, praktycznie się nie myliła i grala bardzo agresywnie. Odnoszę podobne wrażenie, co komentatorzy, że w kolejnym meczu wróci do swojej ostatniej formy







