FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 73

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 14:04

Ronaldinho narzekał cos na kostke po meczu z Chelsea i teraz nie wiadomo co jest grane,mecz z Saragossa będzie ważny i ciężki,a z Chelsea jeszcze ważniejszy,opłaca sie go wystawiac..?(jezeli odczuwa nadal bule).
O ile wiem to Ronaldinho nie jest skoczkiem narciarskim i nie powininen odczuwać buli :roll:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2006, 14:14

Niggaz pisze: Zagramy w optymalnym zestawieniu. Ewentualnie Messi może rozpocząć mecz na ławce rezerwowych a za niego od pierwszych minut zagra Henka. Belletti na prawo i tyle.
i tak bedzie.....
Mecz bedzie ciezki ale jest do wygrania i musimy go wygrac by nasza przewaga nie stopniala do 3 pkt nad Valencia.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 14:18

Ciekawi mnie forma Saragossy :] Czy będzie w stanie zagrać kolejne kapitalne spotkanie z wielkim przeciwnikiem czy gładko przegra :?: Wolę opcję numer 1, choć w nią jakoś specjalnie nie wierzę :roll: Moim zdaniem jeżeli Ronaldinho nie czuł się najlepiej po meczu z Chelsea, nie powinien zagrać, po co ryzyko kontuzji w tak ważnym momencie :>

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 25 lut 2006, 14:58

yazid^ pisze:Ciekawi mnie forma Saragossy :] Czy będzie w stanie zagrać kolejne kapitalne spotkanie z wielkim przeciwnikiem czy gładko przegra :?:
zobaczymy przypomnę tylko że w meczu z Zaragozzą nie było pełnego składu teraz jest i liczę na gładkie zwycięstwo :P
yazid^ pisze:Wolę opcję numer 1
a ja wole opcję numer 2
yazid^ pisze:Ronaldinho nie czuł się najlepiej po meczu z Chelsea, nie powinien zagrać, po co ryzyko kontuzji w tak ważnym momencie :>
Jeżeli R10 chce grać to czemu ma nie grać. Ronaldinho wie że ten mecz jest równie ważny jak inne mecze i musi dać z siebie wszystko aby Barca odniosła korzysty wynik w Zaragossie.
Niggaz pisze: Zagramy w optymalnym zestawieniu. Ewentualnie Messi może rozpocząć mecz na ławce rezerwowych a za niego od pierwszych minut zagra Henka. Belletti na prawo i tyle.
Messi zagra pewnie w pierwszej jedenastce tak mi się wydaje na pewno zagra Belletti, może Bommel ? zobaczymy
Bienias pisze:Mecz bedzie ciezki ale jest do wygrania i musimy go wygrac by nasza przewaga nie stopniala do 3 pkt nad Valencia.
Kto tu mówi że Valencia też wygra :) gra z Getafe które może sprawić niespodziankę :) i na to licze

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 15:02

zobaczymy przypomnę tylko że w meczu z Zaragozzą nie było pełnego składu teraz jest i liczę na gładkie zwycięstwo
O ile się nie mylę to wtedy nie zagral tylko Eto'o?
Jeżeli R10 chce grać to czemu ma nie grać. Ronaldinho wie że ten mecz jest równie ważny jak inne mecze i musi dać z siebie wszystko aby Barca odniosła korzysty wynik w Zaragossie.
Tak, ale jeśli nie jest w pełni sił to jego "chcenie" nie powinno mieć nic do rzeczy, bo jest ryzyko kontuzji :]
Kto tu mówi że Valencia też wygra
Ale Real wygra raczej na 100%, więc wprawdzie nie trzy, ale tylko cztery punkty zostaną nad "Królewskimi", czego sobie i Wam życzę :P

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 25 lut 2006, 15:11

Tobik33 pisze:Messi zagra pewnie w pierwszej jedenastce tak mi się wydaje
Najlepszym rozwiazaniem bedzie posadzenie Leo na lawce i wpuszczenie go na plac gry na 20-30 minut przed koncowym gwizdkiem. Messi sporo sie napracowal w meczu z Chelsea i nalezy mu sie troche odpoczynku. Argentynczyk to mlody zawodnik i nie mozna go non-stop eksploatowac. Poza tym w roli zmiennika, pod zmeczonego rywala bardzo dobrze sie sprawdza. Jego miejsce w wyjsciowej "11" powinien zajac (z racji absencji Ludo) Larsson.
yazid^ pisze:O ile się nie mylę to wtedy nie zagral tylko Eto'o?
No i przede wszystkim Carles Puyol. :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2006, 15:25

yazid^ pisze:
Ale Real wygra raczej na 100%, więc wprawdzie nie trzy, ale tylko cztery punkty zostaną nad "Królewskimi", czego sobie i Wam życzę :P
Ja obstawilem remis choc bardzo mnie kusilo postawic 1 na kuponie.
i zycze wam zebyscie mieli dalej ta nadzieje na 4 punkty straty bo kwiecien sie zbliza :D

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 25 lut 2006, 15:29

Taaa, Ty o kwietniu mówisz, a o marcu zapomniałeś, hę? :P

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2006, 18:02

W marcu bedziecie liderami :lol:
W kwietniu GD czyli Bordowo-granatowy pociag odjezdza jeszcze dalej od bialego tramwaju :wink:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 26 lut 2006, 0:08

To co się dzialo w meczu z Zaragozą przechodzi ludzkie pojęcie. Po raz kolejny Eto'o został obrażany przez kibiców, w Hiszpanii jest to już normalka nie rozumiem tego. Boje się jednego że Eto'o który bardzo chce grać w Barcelonie do końca kariery może pewnego dnia odejść widać że ma słabą psychikę ale nie dziwie mu się jak cały stadion na niego buczy... rasistowscy kibice a podobno to Polska uznawana jest za rasistów. Jeżeli tak dalej będzie to Eto'o pewnego dnia odejdzie tak mi się wydaje oby moje słowa nigdy się nie sprawdziły...

Co do meczu to do 75 minuty szachy i nic więcej. Na boisku wiało nudą słabo zagrali E2 i R10 jedynie Messi coś próbował ale nie miał wsparcia. Słabo także Deco dopiero po bramce zaczął grać dobrze. Marquez zagrał ponownie znakomite zawody wyłączył w 100% Diego Milito który nie oddał ani jednego strzału. Ciekawe co oznaczały te gesty E2 schodzącego po meczu do szatni R10 kontuzja mam nadzieje że to tylko lekki uraz i będzie mógł już grać w następnym meczu. Dinho jest wielki może nie zagrał dobrego meczu ale jest kimś wiecej niż tylko świetnym piłkarzem po bramce z karnego stanął i czekał aż podbiegną do niego partnerzy zeby mu pogratulować on poczekał na E2 i cała ekipa wzieła go w kółko piękny obrazek mam nadzieje że takie rzeczy bedą się żadko działy. Szkoda mi E2 ale ma słabą psychikę nie ma to tamto żeby schodzić z boiska w takim meczu to jest przesada nie umie się wyłączyć. Szkoda że Rijkaard wcześniej go nie zmienił bo na pewno to on powinnien zejść a nie Messi. Cóż wygraliśmy i to się liczy po paru latach nikt nie będzie nam wypominał w jakim stylu graliśmy ważny jest wynik jednak Eto'o tego meczu nigdy nie zapomni niestety...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 lut 2006, 0:44

Tobik33 pisze:To co się dzialo w meczu z Zaragozą przechodzi ludzkie pojęcie

Mojego pojecia jakos nie przeszlo


Tobik33 pisze: Jeżeli tak dalej będzie to Eto'o pewnego dnia odejdzie tak mi się wydaje oby moje słowa nigdy się nie sprawdziły...

Czzarnowidz sie znalazl

Tobik33 pisze:Co do meczu to do 75 minuty szachy i nic więcej

To chyba patrząc z twojej strony subiektywnej , jako kibica barcy .
Bo ja widialem bardzo dobry mezcz ktorym sie emocjonowalem

Tobik33 pisze:Ciekawe co oznaczały te gesty E2 schodzącego po meczu do szatni

"Peace" . A co ,nie gadaj że nie wiedziales !

Tobik33 pisze: Szkoda mi E2 ale ma słabą psychikę nie ma to tamto żeby schodzić z boiska w takim meczu to jest przesada nie umie się wyłączyć.
A ja sie bede jednak upierał że to był znak protestu i zwrocenia na siebie uwagi .


Tobik33 pisze:Cóż wygraliśmy i to się liczy po paru latach nikt nie będzie nam wypominał w jakim stylu graliśmy

Po paru latach to prawie nikogo nie bedzie wogule obchodzil nawet ten wynik

Tobik33 pisze:jednak Eto'o tego meczu nigdy nie zapomni niestety...

A skąd ty to możesz wiedzieć !!

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 26 lut 2006, 1:12

kaczy pisze:Mojego pojecia jakos nie przeszlo
Widzisz dla Ciebie to normalka że kibice wyzywają piłkarza przecież jesteś normalny a Ci "czarni" powinni być karani za to że mają taki sam kolor skóry...ehh
kaczy pisze:Czzarnowidz sie znalazl
To było tylko przypuszczenie... mistrzu czytaj uważnie
kaczy pisze:To chyba patrząc z twojej strony subiektywnej , jako kibica barcy .
Bo ja widialem bardzo dobry mezcz ktorym sie emocjonowalem
Kibic Realu każdą kleską odwiecznego wroga będzie się emocjonował
kaczy pisze:"Peace" . A co ,nie gadaj że nie wiedziales !
tak nie dokońca jednak nie wiem co one oznaczały bo nie było mnie tam może ty byłeś powiesz mi ??
kaczy pisze:A ja sie bede jednak upierał że to był znak protestu i zwrocenia na siebie uwagi .
Jak by chciał zwrócić na siebie uwagę to by z szatni na golasa wyleciał :P Czemu się tak kompromitujesz ??
kaczy pisze:Po paru latach to prawie nikogo nie bedzie wogule obchodzil nawet ten wynik
Jednak kogoś bedzie obchodzić
kaczy pisze: A skąd ty to możesz wiedzieć !!
Jak by Ci ojciec odciął ręke i zaczął przeklinać na Ciebie to też byś tego nie zapomniał gwarantuje Ci...

kaczy jak tu teraz szanować kibiców Realu twoja wypowiedz jest godna tych kibiców co zasiadli dzisiaj na stadionie w Zaragozie wiesz co nie pisz już wiecej w tym temacie bo za dużo już się tutaj skompromitowałeś.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 26 lut 2006, 1:56

noc mowego. kibice zaragozy sa kolezkami tych z santiago. zapraszamy do warszawy cwaniaczkow.

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 26 lut 2006, 7:55

Saragossa pokazała ducha walki i tym samym nie pozwoliła Barcelonie rozwinąć skrzydeł. Ważne jednak, że wygraliśmy bo mecz był naprawdę ciężki. Cieszy, żę Larsson na koniec swojej kariery zaczyna strzelać oraz dobrze grać i tym samym mamy zmiennika, który klasą nie ustępuje Eto'o. Marquez po raz kolejny pokazał, że to on zaczyna rządzić w obronie Barcelony. Wszystkie piłki świetnie wybijał, grał dobrą i przemyślaną piłkę - Man Of The Match. Co do rasizmu to nie ma sie co dziwic. Może to było tak jak z Getafe (?). Przyjechali na stadion w Getafe kibice Realu i zaczęli wyzywać Eto'o i coś mi się wydaje, że tym razem było podobnie. Cóż..., ciężko pogodzić jest się z przegraną. Jak powiedział Kusociński:" Trzeba umieć przegrywać z honorem". W Polsce, jednak używane są słowa...chyba każdy wie jakie. Widać, że w Hiszpanii jest podobnie. Wracając do meczu to słabo Eto'o, Messi walczył, ale też nie może zaliczyćtego występu do udanych. Ronaldinho lepiej niż w/w dwójka, ponieważ strzelił gola i czarował, jednak nie zagrał świetnego meczu.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 26 lut 2006, 8:26

Wreszcie Barca wygrała z niewygodnym rywalem pomimo niezbyt rewelacyjnej postawy niemal wszystkich swoich zawodników. Wielkie zespoły charakteryzują się właśnie tym, że potrafią zdobyć 3 punkty również wtedy, gdy mają słabszy dzień - i tak właśnie było wczoraj :twisted:
Kolejny kapitalny mecz Marqueza. Rafa gra jak drugi Puyol - jest wszędzie, asekuruje kolegów, przerywa groźne akcje rywala, świetnie gra w powietrzu. Na osobną pochwałę zasługuje też VV - bronił pewnie, nie robił głupich błędów, wygrał pojedynek 1 na 1 z Milito (co prawda sędzia odgwizdał spalonego, ale VV i Milito kontynuowali akcję, a po obejrzeniu powtórki wydaje mi się, że arbiter się pomylił).
Mecz mógł być dla Blaugrany nieco łatwiejszy gdyby w 4 minucie Leo zamiast strzelać z cholernie ostrego kąta podał do niekrytego Eto'o wzdłuż bramki. Trochę się Lionel w tej sytuacji nie popisał...
Sędzia główny - wyjątkowo wyluzowany koleś, nie pokazał chyba żadnej żółtej kartki :shock: chociaż mógł ją dać zarówno graczom FCB jak i Zaragozy. O czerwonej nie ma co wspominać bo była oczywista (chociaż pewnie Mourinho miałby jakieś zastrzeżenia gdyby to jego zawodnik ją dostał :twisted: ).
Za to w drugiej połowie sędzia liniowy IMHO dwa razy niesłusznie odgwizdał spalonego Eto'o, gdy Kamerunczyk wychodził sam na sam z Cesarem :? Nie jestem pewien bo nie było powtórek, ale w obu sytuacjach wydawało mi się, że Sammy wybiegał zza obrońców...

Co do zachowania pseudokibiców z Saragossy - mam nadzieję, że zajmą się tym odpowiednie władze i pierdo*ną klubowi taką karę, że jego kibicom odechce się następnym razem w taki sposób traktowac jakiegokolwiek gracza. Jeżeli chodzi o zachowanie Eto'o to uważam, że celowo zrobił taką szopkę żeby tym bardziej zwrócić uwagę na tego typu zachowania, które jak widać mają miejsce na bardzo wielu stadionach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”