
Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 28 kwie 2007, 23:39
John Travolta
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 kwie 2007, 3:38
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 29 kwie 2007, 12:46
Rossi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 02 maja 2007, 18:01
Morrow pisze:Cieszy mnie bardzo, że świetną formę w tym jakze trudnym dla nas momencie osiagnal Rooney. Teraz to on napędza obok Ronaldo nasze zwycięstwa i wobec braku Sahy wziął na siebie ciężar strzelania bramek. Byle tak do konca Wayne Smile
Morrow pisze: To jest ten MU, który kocham, któremu kibicuję od dziecka, który chce oglądac.Grający ofensywnie, atakujący z pasją kiedy jest postawiony pod ścianą, walczący jak lew do ostatniej minuty. 2 mecze i 2 wspaniałe widowiska, które śmialo mozna prezentowac jako reklamę pilki noznej.
Brawo chłopaki! Brawo Alex!
Tak jak na siłowniach i klubach fitness przed wakacjami sezonowcy wykupują książki karnetów, baniaki napojów i worki odżywek, tak rzesza kibiców sezonowców powoli opanowuje fora United. Tak było niegdyś z PSV, Monaco, Porto, tak było ostatnio z Liverpoolem i Barceloną. Teraz czas na United. Proza życia codziennego, przykreMorrow pisze:Tak jak w zeszłym roku całą Europę oczarowała Barcelona tak w tym możemy nareszcie powiedziec to o United Smile Jak to się potoczy, zobaczymy.
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 maja 2007, 19:22
Tak, mało kto pamięta,że Becks zanim stał się ikoną popkultury(jeszcze za czasów gry w MU) w '99 otwierał usta wszystkim kibicom przed telewizorami rajdami prawą stroną i wrzutkami co do milimetra na głowy Yorka i Cola. No właśnie, ależ to był atak. Żaden z nich nie był gwiazdą piłki na skalę Rooneya czy nawet Sahy ale we dwóch stworzyli taki niesamowity, tak doskonale się uzupełniający napad,że nie wiem czy kiedyś MU jeszcze będzie miało tak swietnie skomponowaną parę napadziorów.Loczek pisze: Bez względu na to, czy jest dobrze, czy jest źle i tak kocham ten klub. Od 1997 roku, więc niebawem 10 lat mojego kibicowania - opijamy ?![]()
Zapewne pamiętasz Morrow wcześniejszy sezon, kiedy to Czerwone Diabły pod wodzą Szkota demolowały przeciwników jak Tyson na ringu ?
Sezon, w którym potrójna korona została włożona na zmęczoną głowę rozpalonego do czerwoności klubu. Tak jak dzisiaj Rooney i Ronaldo, tak kiedyś Yorke, Cole, Beckham, Giggs, Irwin, Stam, Schmeichel, Keane, Sheringham, Solskjaer ... oj dużo tego ... byli najlepsi. Mam nadzieję, że nie jest to przedwczesna euforia. Amen
Niestety. Ciekawe ilu z nich kibicowało Diabełkom w zeszłym sezonie kiedy zajęli 4 miejsce w grupie LM i nie weszli nawet do Pucharu Uefa. Ciekawe ilu kibicowało im kiedy była fala na Real i Ronaldo stuknął nam 3 gole na OT. Albo kiedy Carroll(o mamo!) puścił w 91min szmatę z Milanem na OT i przegraliśmy 0:1 albo kto pamięta Cantonę...Zresztą to nieważne prawdziwym kibicem MU można zostać nawet teraz,dzisiaj, zaraz,po meczu. Pamiętam jak mój kumpel nie znosil tej druzyny a zaczal kibicowac jej dopiero po finale w '99. Niby najlatwiejszy poczatek ale jest z druzyną do dzis niezaleznie od tego czy sa na gorze czy na dole. Czy walczą o mistrzostwo Anglii czy prawo gry w eliminacjach do LM. Po prostu jest z nimi na dobre i na zle. Zupelnie jak ja. I co by się nie wydarzyło dziś, jaki wynik by nie padl ja i tak bede kochał tę drużynę bo dla mnie to jest sezon MU. Może i LM wygra Milan albo LFC i za 2 lata nikt nie będzie pamiętał,że w sezonie 2006/2007 to Czerwone Diabły grały najlepszą piłkę w Europie ale dla mnie i tak będą najlepsi.A dziś wymagam od nich tylko tego co zawsze pasji w ataku i ogromnej woli walki. Jeśli tego nie zabraknie to ze zrozumieniem przyjmę nawet porażkę.Loczek pisze: Tak jak na siłowniach i klubach fitness przed wakacjami sezonowcy wykupują książki karnetów, baniaki napojów i worki odżywek, tak rzesza kibiców sezonowców powoli opanowuje fora United. Tak było niegdyś z PSV, Monaco, Porto, tak było ostatnio z Liverpoolem i Barceloną. Teraz czas na United. Proza życia codziennego, przykre
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 04 maja 2007, 12:43
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 04 maja 2007, 12:58
Bassu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 maja 2007, 13:00
Cris7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 04 maja 2007, 13:14
Cris7 pisze:Loczek - ale w jakim celu stoper? Chyba zapomniałeś, że jest jeszcze ktoś taki jak Gerard Pique, który w Hiszpanii zbiera świetne recenzje. Myślę, że przy jakichś kontuzjach bez problemu może załatać dziurę w środku.
Zgodzę się co do napastnika. Zwłaszcza, gdy brać pod uwagę podatność Louisa na kontuzje.
Stawiam browara za toCris7 pisze:Jednak wolałbym na razie pozostawić spekulacje do zakończenia sezonu, a więc do 19 maja, gdy będziemy już świętować podwójną koronę( Wink )
To jest akurat chore. Sam Ferguson wypowiadał się o decyzjach zarządu Premiership. Ja nie rozumiem, co szkodzi przełożyć mecz o J E D E N dzień. Nie rozumiem, ponieważ nie straci na tym nikt, ani klub, ani stacja telewizyjna, a zyskają piłkarze, zyska jakość rozgrywek. Co jest problemem ? Ktoś mi może wytłumaczy ? - napisał rozżalony LoczekCris7 pisze:City nie postąpiło fair, nie zgadzając się na przełożenie tego spotkania na niedzielę. Z tego również względu wypadałoby ich skarcić Cool. Bolesny cios otrzymaliśmy w środę i teraz trzeba pokazać, że mimo to ten sezon należy do nas. Wygrajmy to i pokażmy,że jesteśmy silni!
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 04 maja 2007, 13:31
Jak zgadzałem się wcześniej z Tobą, to teraz absolutnie sie nie zgadzam, bo stoper jest niepotrzebny kompletnie. Cris zapodał tu Pique, ale ja bym też nie zapominał o zbierającym świetne recenzje Evansie!Loczek pisze:stopera i lewego pomocnika. A na koniec załatać dziurę w środku.
Mefiu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 04 maja 2007, 13:34
John Travolta
Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 04 maja 2007, 15:16
PiotRoo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mnjhau » 04 maja 2007, 16:17
mnjhau
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 04 maja 2007, 16:22
Morrow pisze:Niestety. Ciekawe ilu z nich kibicowało Diabełkom w zeszłym sezonie kiedy zajęli 4 miejsce w grupie LM i nie weszli nawet do Pucharu Uefa. Ciekawe ilu kibicowało im kiedy była fala na Real i Ronaldo stuknął nam 3 gole na OT. Albo kiedy Carroll(o mamo!) puścił w 91min szmatę z Milanem na OT i przegraliśmy 0:1 albo kto pamięta Cantonę...Zresztą to nieważne prawdziwym kibicem MU można zostać nawet teraz,dzisiaj, zaraz,po meczu. Pamiętam jak mój kumpel nie znosil tej druzyny a zaczal kibicowac jej dopiero po finale w '99.
Uchi_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 04 maja 2007, 16:55
Oczywiscie, z jednej strony masz rację, ale tu raczej chodzi o ludzi, którzy mając te 14-15 lat, tzn. ustabilizowane jako tako swoje sympatie do klubów, nagle zmieniają dajmy na to Chelsea, która jest w zapaści na United, który jest na szczycie. Wtedy mamy do czynienia z niedzielnym kibicowaniem. Chodzi tu o przynależność klubową kibica. Natomiast jeśli taki 8-latek po jednym spotkaniu danej drużyny stwierdzi, że super grają i zacznie im kibicować, a za chwilę zmieni zdanie, to chyba nie ma się czemu dziwić, bo takiemu (nie bójmy się mocnych słów) dzieciakowi w łepetynie kręci się wiele razy.Uchi_ pisze:Ja trochę nie rozumiem tych tez.Co z tego czy ktoś kibicuje od tygodnia czy od 5 lat ? Dla mnie to liczy się to w jaki sposób się wypowiada.Przecież każdy musiał zacząć kibicować klubowi od jego chwil chwały.Ja kibicuje Milanowi akurat z innych okoliczności, ale dla mnie to naturalna kolei rzeczy, jak kibicowanie LFC od 2005, czy MU od 1999.CO najwyżej można pośmiać się z kibiców, którzy rok temu byli za Ronnim, a dziś są za CR i podobnie.Natomiast długość stażu w kibicowaniu nie ma nic do rzeczy.
Mefiu
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio