AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 723

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 lis 2009, 13:36

Grać powinien, w meczach i tak za dużo nie biega. Jeżeli jest przemęczony to powinien lżej trenować. Oczywiście może zagrać tylko jedną połówkę ale przy korzystnym wyniku. Nie uważam też żeby był wystawiany za wszelką cenę, gra bo jest zdrowy. Idąc tym tokiem myślenia to 3/5 drużyny powinno już odpocząć a są starsi od niego !

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 13:54

Idąc tym tokiem myślenia to 3/5 drużyny powinno już odpocząć a są starsi od niego !
Spójrz na rotację - Oddo, Zambrotta, Abate, Antonini na bokach obrony dość sprawnie się zmieniają. Na środku Kaladze też swoje zagrał zmieniając Silvę, Nesta właściwie jest tylko murowanym kandydatem do gry, ale to mniej wymagająca fizycznie pozycja. Idąc do przodu - Pirlo gra zawsze, bo nie ma dlań zmiennika, defensywnego pomocnika gra trzech różnych graczy w zależności od rywala. Z boku ataku Ronaldinho i Pato grają zawsze w tym ustawieniu, zmienia się snajper tylko.
Czołówka pod względem minut w drużynie:
Pirlo - 1295 minut.
Pato - 1264 minut.
Nesta - 1148 minut.
Seedorf - 1128 minut.
Ronaldinho - dopiero 897 minut. (niewiele mniej, bo 885, zagrał Ambrosini).
Jak widać - Pato gra zaraz obok Pirlo najwięcej w zespole. Wiem, że nie ma za bardzo kogo za niego wystawić na jego pozycji, ale i zespół mógłby dać mu odpocząć zmieniając swoje ustawienie - Borriello z Inzaghim w ataku, za nimi Ronaldinho/Seedorf, albo Abate na skrzydle, Borriello i Ronaldinho obok niego w ofensywie, możliwości jest jeszcze kilka.
Na koniec - jest OLBRZYMIA różnica w obciążaniu w taki sposób organizmu Pirlo, a Pato, który ma 20 lat i jest jeszcze w etapie dynamicznego rozwoju, jego obecna sprawność do gry w każdym meczu odbije się nie tylko przygasającą formą w tym sezonie, ale i wyczerpanym organizmem za sezonów 10 (co pewnie nie jest naszym problemem, bo wtedy przejdzie do Realu za 100 milionów euro :P ). Szkoda chłopaka, powinien Leonardo go zdjąć w najbliższym meczu przed końcem, albo nawet wprowadzić na drugą połowę, żeby wstrząsnąć rywalami, niedługo niezwykle istotny mecz ( :roll: ) z Zurichem, warto, by był wtedy w pełni sił.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 lis 2009, 14:00

Zgadzam się ale jeżeli Pato nie ma zmiennika to sytuacja wygląda trochę inaczej. Poza tym Pato za dużo nie biega i nie zgodzę się z tym że pozycja napastnika jest bardziej wymagająca fizycznie bo tak samo jak napastnik musi przyśpieszyć tak samo obrońca musi przyśpieszyć za nim, tak samo jak startnie na 30metrów do piłki obrońca tez to musi zrobić. Tak samo walczą bark w bark. Albo się ma warunki jak Pato że idzie się na szybkość albo gra się jak Boriello, siłowo. Jeszcze jest Pippo który po prostu jest gdzie trzeba i nie ma ani szybkości ani siły :P
Ja wiem że każdemu jest potrzebna rotacja i by się przydała. Każda ceniona drużyna musi mieć dobrych zmienników ale uważam że Pato powinien grać.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 14:10

nie zgodzę się z tym że pozycja napastnika jest bardziej wymagająca fizycznie bo tak samo jak napastnik musi przyśpieszyć tak samo obrońca musi przyśpieszyć za nim, tak samo jak startnie na 30metrów do piłki obrońca tez to musi zrobić.
Mhm, fajnie. Nawet pod względem przebiegniętego dystansu jest to widoczne - obrońcy poruszają się na boisku częściej. Ale musisz mi wierzyć na słowo, że to napastnicy są poddani większym obciążeniom ze względu na dystans przebiegnięty sprintem, nie dreptają sobie przez pół meczu w okolicach środka boiska. To nie przypadek, że im dalej piłkarz jest ustawiony z przodu, tym częściej jest zmieniany i tym częściej mówi się o jego obciążeniu - po prostu dla nich mecz jest pod każdym względem dużo trudniejszy (chyba że gra zespół tak, jak Milan z Interem, wtedy to nasi obrońcy biegają, a napastnicy stoją. :lol:
Każda ceniona drużyna musi mieć dobrych zmienników ale uważam że Pato powinien grać.
Oczywiście, ale nie za wszelką cenę. Po takich graczach ze względu na specyfikę pozycji widać więcej "magii" po większej ilości odpoczynku, ciągła gra niezależnie od rywala i w każdym meczu powoduje, że piłkarz gaśnie (cudowny przykład: Pirlo) i kondycyjnie prezentuje się coraz gorzej, ma coraz mniej sił, przez co stać go na mniej sprintu z meczu na mecz, to wszystko to są bardzo proste mechanizmy. Obciążanie Pato w tej chwili w takim stopniu może być dla niego zgubne później, niewykształcone do końca mięśnie są poddawane dużym obciążeniom, nie wspominając o więzadłach, jeśli mimo wszystko mi nie wierzysz - spójrz na przykład z polskiego podwórka - Szymkowiak - lub europejskiego Ronaldo, ale ten prawdziwy.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 lis 2009, 14:17

A to jak napastnik biegnie sprintem to obrońca wtedy truchta za nim czy jak ?
Moim zdaniem napastnik biega od obrońcy więcej gdy wychodzi na pozycje, na jakaś prostopadła piłkę i uda mu się zgubić obrońce. Ale na słowo Ci wierze bo już 12 rok gram na tej pozycji ;)

Ale Pato nie gra za wszelką cenę, jest zdrowy to gra. Mamy MilanLab i jak coś będzie nie tak z jego organizmem to na pewno odpocznie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19950
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 07 lis 2009, 14:20

Problem jest jeden - Krasic będzie kosztować majątek.
mowi sie o 15 bankach.Krasic otwarcie mowi ze chce odejsc teraz lub po sezonie.dotego Lysy nie da sie zrobic w balona.Arshavin tez mial odjesc za grube pieniadze z ligi rosyjskiej a skonczylo sie na mniej niz 20 bankach o ile sie nie myle a Arshavin jednak mial wieksza renome.wiec mysle ze suma sumarum za 15 baniek Milos moze byc nasz.o wiele droszy to bedzie Suarez.

co do Pato to uwazam ze powienien miec dobrego zmiennika.w tak mlodym wieku nie powinien tak czesto grac.nie trzeba przykladu Szymkowiaka czy Ronaldo.wystarczy zobaczyc na Kake ktory po odejsciu Rui Costy gral prawie kazdy mecz, nieraz z niedoleczona kontuzja i teraz stracil swoj najwiekszy atut - szybkosc.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 14:27

A to jak napastnik biegnie sprintem to obrońca wtedy truchta za nim czy jak ?
Napastnik w przeciwieństwie do obrońcy nie jest przyklejony do jednej pozycji i po prostu biega więcej - do dystansu pokonanego przez obrońcę należy doliczyć truchtanie w kierunku bramki rywala przy każdym rożnym i powrót po nim (po 5-6 x 150-200 metrów w trakcie meczu!), napastnik czasem nie jest pod grą, ale wtedy najczęściej nie porusza się zbyt wiele, jak obrońca, nie cofa się pod swoją bramkę, natomiast w ofensywie jest stale aktywny (w przeciwieństwie do obrońców, którzy w trakcie akcji defensywnej statystycznie poruszają się najczęściej mniej, niż napastnicy w ofensywie). Nie chce mi się tematu rozwlekać, bo na ten temat napisano książki, poza tym to jest piłkarska oczywista oczywistość, że napastnicy poddawani są większym obciążeniom meczowym, niż obrońcy, nawet przebiegając kilkaset metrów mniej od nich.
Ale Pato nie gra za wszelką cenę, jest zdrowy to gra.
Ja nie mówię, że gra z urwaną nogą, twierdzę, że mógłby być częściej zmieniany, bo brakuje mu już tej świeżości fizycznej, którą cechował się po przyjściu do Milanu - wtedy częściej strzelał w II połowie, teraz już nie. A Milan na końcówki do ataku niedługo będzie miał kogo wpuszczać (już jest Abate, dojdzie di Gennaro na skrzydło, nawet Boriello mógłby zrobić dodatkowy tłok tam z grającym na środku Pippo/Huntelaarem), więc Pato będzie musiał więcej odpoczywać.
mowi sie o 15 bankach.
A Ty widzisz Milan wydający 15 milionów na piłkarza nie z topu, który na dodatek nie musi wcale być wielką gwiazdą, a w zespole będzie rezerwowym?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19950
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 07 lis 2009, 14:34

A Ty widzisz Milan wydający 15 milionów na piłkarza nie z topu, który na dodatek nie musi wcale być wielką gwiazdą, a w zespole będzie rezerwowym?
widze Milan ktory przechodzi zmiane.skoro na Cissokho byli w stanie przez chwile dac 15 baniek to na Krasica tez moga.zreszta Pato tez kolo tylu kosztowal.a Krasic jest w tej chwili lepszy zarowno od Dinho jak i Seedorfa.przy zdrowej rywalizacji ktoregos z nich poslalby na lawke

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 lis 2009, 14:37

Wilmore pisze:Napastnik w przeciwieństwie do obrońcy nie jest przyklejony do jednej pozycji i po prostu biega więcej - do dystansu pokonanego przez obrońcę należy doliczyć truchtanie w kierunku bramki rywala przy każdym rożnym i powrót po nim (po 5-6 x 150-200 metrów w trakcie meczu!), napastnik czasem nie jest pod grą, ale wtedy najczęściej nie porusza się zbyt wiele, jak obrońca, nie cofa się pod swoją bramkę, natomiast w ofensywie jest stale aktywny (w przeciwieństwie do obrońców, którzy w trakcie akcji defensywnej statystycznie poruszają się najczęściej mniej, niż napastnicy w ofensywie). Nie chce mi się tematu rozwlekać, bo na ten temat napisano książki, poza tym to jest piłkarska oczywista oczywistość, że napastnicy poddawani są większym obciążeniom meczowym, niż obrońcy, nawet przebiegając kilkaset metrów mniej od nich.
Nie jest przyklejony do jednej pozycji to fakt, ale nie biega na sprincie od lewej do prawej. Po prostu wychodzi na pozycje o czym pisałem i szuka gry ( chociaż to też zależy od typu napastnika ).
Zgoda, trzeba doliczyć trucht w stronę bramki przy stałym fragmencie gry oraz bardzo szybki powrót na pozycje zwłaszcza jeżeli jest się środkowym. Nie można też zapomnieć o truchcie napastnika na połowę boiska po nieudanej akcji, straconej piłce.
Obciążenia meczowe a obciążenia fizyczne to dla mnie nie do końca to samo. Napastnik ma o tyle przerąbane że z tą piłką musi coś zrobić a obrońca tylko albo i aż ją odebrać. To tyle.


Powtórzę się, nie uważam że trzeba go katować i regularnie mecz w mecz grać nim po 90 min ale powinien grać dużo, ile tylko się da.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 14:40

skoro na Cissokho byli w stanie przez chwile dac 15 baniek
Nie byli, i dlatego Cissokho nie gra u nas. Problemy z uzębieniem to mydlenie oczu, a nie istotny problem medyczny, próba zbicia ceny piłkarza.
a Krasic jest w tej chwili lepszy zarowno od Dinho jak i Seedorfa.przy zdrowej rywalizacji ktoregos z nich poslalby na lawke
Nie wiem, nie znam go, ale nie widzę w Milanie Berlusconiego Ronaldinho siedzącego na ławce. Chore układy w zespole z czasów Ancelottiego odeszły w niebyt, ale Ronaldinho nadal stać na rozstrzygnięcie meczu i widać u niego progres, przez co pewnie w razie ewentualnego transferu Krasica nadal Brazylijczyk będzie grał.
Seedorfa w zimie na ławkę pośle Beckham. Wtedy ten skład w pomocy będzie wyglądał cudnie - Ambrosini/Gattuso/Flamini - Pirlo - Beckham, z przodu Pato-Borriello-Ronaldinho. Na ławce Abate, Seedorf, Inzaghi, Huntelaar, być może Adiyah lub Krasic, wygląda to znakomicie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19950
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 07 lis 2009, 14:47

Nie wiem, nie znam go
Krasica zdarza mi sie ogladac zarowno w klubie jak i reprezentacji i jest to pilkarz na juz, czyli takich jak nam teraz trzeba.Adiyiah watpie aby byl wzmocnieniem juz teraz(choc mu tego zycze z calego serca).pol roku w takim Livorno by nu dobrze zrobilo.a Krasic by juz mogl zluzowac czy to Pato, Dinho czy Seedorfa.osobiscie jestem za tym aby Dominic poszedl na wyporzyczenie, Krasic do nas teraz.po sezonie wraca Dominic oddajemy Dida(dzieki za ostatnie mecze ale to juz bedzie najwyzsza pora na rozstanie.poprostu nie stac nas na tak drogiego rezerwowego) i mamy nadal jedno wolne miejsce na gracza z poza UE

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 07 lis 2009, 14:54

tez jestem wielkim zwolennikiem transferu krasica. gosc prezentuje sie ostatnio fenomenalnie. jest niezwykle uniwersalny. moze grac na obu skrzydłach, wiec zluzowałby naszych brazylijczykow. moze grac rowniez jako rozgrywajacy. jest niezwykle błyskotliwy, ma niesamowity ciag na bramke, technicznie tez daje rade, przypomina mi ribery'ego. cena 15 mln jest jak najbardziej w naszym zasiegu, powinnismy zaklepac ten transfer juz w styczniu, zanim cena nie bedzie za wysoka jak dla nas :)
problemem bedzie oczywiscie miejsce dla gracza z poza unii, a w zasadzie owego miejsca brak. najlepszym rozwiazaniam byłoby wypozyczyc tego młodego ghanczyka gdzies na prowincje serie a, by sie ogrywał. trzymam kciuki za milosa ;)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19950
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 07 lis 2009, 15:17

moze grac rowniez jako rozgrywajacy.
nie moze grac jako rozgrywajacy tylko jako ofensywny pomocnik czy jak to wlosi nazywaja - traquertista.a to jest duza roznica.rozgrywajacym to moze byc Pirlo czy Xavi...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 16:43

Kadra Milanu na Lazio:
Abbiati, Dida, Roma, Antonini, Favalli, Kaladze, Nesta, Oddo, Thiago Silva, Zambrotta, Abate, Ambrosini, Flamini, Pirlo, Seedorf, Borriello, Huntelaar, Inzaghi, Pato, Ronaldinho.

Niedostępni: Storari, Bonera, Jankulovski, Onyewu, Gattuso, Di Gennaro.
Abbiati!
Chciałbym zobaczyć jutro takie ustawienie od pierwszej minuty: Dida - Oddo, Silva, Kaladze, Antonini - Abate, Pirlo, Flamini - Pato, Borriello, Ronaldinho.
Przydałby się odpoczynek Seedorfowi i wprowadzenie go z ławki razem z Huntelaarem, który, co powyżej zaznaczył Chłopaczek, wydaje się być w niezłej formie strzeleckiej. Ale zmiany zależą od przebiegu meczu - Lazio to zawsze Lazio, mimo tego, że w ostatnich tygodniach prezentują się beznadziejnie słabo, nie wydaje mi się też, by Leonardo miał ustawić zespół 4-5-1, jak sugerowało LGdS. Po stronie gospodarzy zabraknie chyba ich dwóch najlepszych piłkarzy - Pandeva i Ledesmy, przez co Milan postraszyć zapewne będzie potrafić tylko trio piłkarzy - Zarate, Rocchi i Brocchi. Ten ostatni oczywiście co najwyżej swoją boiskową nieporadnością.
Trzeba też pamiętać o tym, że Milan ma pecha do zespołów w dołku, które lubią rozpocząć swój marsz w górę tabeli od meczu z nami właśnie, przeciwnicy potrafią wzbijać się na wyżyny umiejętności i Lazio jutro pewnie też będzie trawę o każdy punkcik gryzło. Ostatnio mamy z Lazio dobry bilans i trzeba to jutro wydłużyć - tylko zwycięstwo.
Forza Milan!

Po co nam Krasic? Mamy w primaverze obunożnego 17 latka ze ZNAKOMITĄ (co widać na filmiku) techniką strzału i boiskową inteligencją, prezentuje się nieźle szybkościowo, szkoda, że to tylko jego kompilacja, a nie widać nigdzie całego meczu z jego udziałem, by ocenić bardziej rzetelnie jego możliwości - jeśli jednak chłopak tak się prezentuje mając lat 17, to mam nadzieję zobaczyć go nie tylko na ławce w LM, ale i na boisku w meczu pucharowym, lub w spotkaniu ligowym z jakąś słabszą ekipą. Niech chłopak zbiera minuty, bo wyrośnie drugi Darmian.


Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 08 lis 2009, 14:17

Oficjalne jedenastki:
SS Lazio Rzym: Muslera; Lichtsteiner, Siviglia, Radu, Kolarov; Brocchi, Baronio, Mauri; Matuzalem; Rocchi, Zarate.

AC Milan: Dida; Oddo, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta; Ambrosini, Pirlo; Seedorf; Pato, Borriello, Ronaldinho.
Moje oczekiwania co do rotacji składu wzięły w łeb, Leonardo korzysta z kilkudniowego odpoczynku piłkarzy po meczu z Realem, dodatkowo będą dwa tygodnie przerwy w meczach Milanu, więc wystawia dziś najsilniejsze ustawienie z możliwych licząc najwyraźniej na spokojne zwycięstwo i odpoczynek piłkarzy w przerwie na kadrę (bardzo bym chciał, żeby nie dostawali oni powołań :wink: ). Po przerwie zapewne należy spodziewać się Huntelaara, Abate i pewnie Flaminiego, wszystko będzie zależało od przebiegu meczu, w Rzymie jednak powinniśmy spokojnie wygrać z tak dysponowanym rywalem, który na dodatek, nie miał tyle odpoczynku, co my. Tylko zwycięstwo.

Forza Milan!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”