
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 mar 2008, 13:45
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 07 mar 2008, 7:05
morświn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 07 mar 2008, 10:02
peepe
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jasialdo » 07 mar 2008, 10:47
Jasialdo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 10:53
mówisz seriopeepe pisze:Jose przyjalbym z pocalowaniem reki, szczerze mowiac
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 mar 2008, 11:00
A pamietam jak was ostrzegalem przed Roma zaraz po losowaniu ale wasza pewnosc wziela gorevakabayashi pisze: za rok, dwa regularnie bedziemy grac co najmnije w półfinale LM potrzeba odrobiny czasu
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 11:10
nie.Arsenal w tym roku bedzie grał w finaleBienias pisze:Arsenal ma mlodszy sklad wiec za 2 lata regularnie bedzie gral w finalach?
ok. tylko ze w okolicach losowania - rzymianie grali przeciętnie notując porażki gdzie tym czasem Real w full składzie ogrywał 'prawie' wszystkich w hiszpanii.Bienias pisze:A pamietam jak was ostrzegalem przed Roma zaraz po losowaniu ale wasza pewnosc wziela gore
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 11:27
Marzenia palcem po wodzie. Po klęsce w Stambule nie spodziewałem się - i nie było ku temu przesłanek czysto piłkarskich - że Milan wciąż będzie tak wysoko w Europie.vakabayashi pisze:to moze dominować w LM jak to czynił przez kilka seznów Milan
Bullshit. W rewanżu wszystko przemawiało za Realem - poza taktyką, którą doskonale dobrał Spaletti (szacunek), co przesądziło o klęsce Realu - mam wrażenie, że Schusterowi zabrakło cojones, by zaryzykować.vakabayashi pisze:natomiast w rewanżu mogło sie zdarzyć wszystko
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 11:34
takWilmore pisze:W rewanżu wszystko przemawiało za Realem
może ale grając bez GAgo-Diarra jedna kontra Romy w 15 minucie i po meczuWilmore pisze:Schusterowi zabrakło cojones, by zaryzykować.
dominacja wg. mnie to dochodzenie do finałów LM i nie wypadania poze top 4. Arsneal moze to osiagnąć potencjał maWilmore pisze:Marzenia palcem po wodzie. Po klęsce w Stambule nie spodziewałem się - i nie było ku temu przesłanek czysto piłkarskich - że Milan wciąż będzie tak wysoko w Europie.
Arsenalowi też się może noga powinąć nawet w następnej rundzie LM - można przewidzieć dominację klubu przez rok, nie przez parę lat.
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 11:37
Tak, bo - z całym szacunkiem do Romy - kadrowo sporo jej brakuje do tego osłabionego Realu ze środy.vakabayashi pisze: tak Question kontuzje czołowych graczy i brak Ramosa też Question
Potencjał to ma też Milan, Barca, Chelsea, ManU, Inter a nawet Lyon.vakabayashi pisze:Arsneal moze to osiagnąć potencjał ma Exclamation
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 11:48
no nie wiem w jakim elemencie i na jakiej pozycjiWilmore pisze:kadrowo sporo jej brakuje do tego osłabionego Realu ze środy
żadna z nich nie ma obecnie jednego z najlepszych i najlepiej grających graczy na świecie - Fabregasa. Milan nie ma żadnego napastnika i czeka go przebudowa, Inter sie posypał, Lyon za niedługo pożegna trenera i gra zle, Juventus ma jedynue 3 graczy na miare LM a Liverpool oprócz Torresa ma potencjał tylko w systemie rotacji benitezaWilmore pisze:Potencjał to ma też Milan, Barca, Chelsea, ManU, Inter a nawet Lyon.
Jakby nie patrzeć - siedem ekip, a i Bayern czy Juventus stać na więcej, niż obecnie pokazują. I Liverpool z Benitezem.
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 mar 2008, 12:02
Ale mają innych jednych z najlepszych piłkarzy świata. Co to za argument?vakabayashi pisze: żadna z nich nie ma obecnie jednego z najlepszych i najlepiej grających graczy na świecie - Fabregasa. Milan nie ma żadnego napastnika i czeka go przebudowa
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 mar 2008, 12:11
vakabayashi pisze:
żadna z nich nie ma obecnie jednego z najlepszych i najlepiej grających graczy na świecie - Fabregasa.
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 12:16
jak każdy innyWilmore pisze:Co to za argument?
Po zakończeniu sezony spotkam się z Predragiem Mijatoviciem (Dyrektor sportowy Realu) i powiem, że mój czas minął - mówi Dudek. - Real jest najfajniejszym klubem na świecie, ale ja już się na to wszystko napatrzyłem. To jest piłkarski Hollywood i chciałem zobaczyć ten świat z bliska. Tyle że na Oscara nie mam raczej szans, więc trzeba szukać szczęścia gdzie indziej (śmiech) i dodaje, że za role drugoplanowe też przyznają, ale będąc zmiennikiem Casillasa nawet o taką nagrodę trudno
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 07 mar 2008, 12:26
Toudinho
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio