Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 736

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 07 mar 2008, 13:24

vakabayashi pisze:mówisz serio Question

serio. Coraz czesciej odnosze wrazenie ze Bernd jest deczko zagubiony i nie bardzo kuma o co chodzi. Nie przeprowadza zmian, odstawia zawodnikow bez wyraznej przyczyny. Szuka usprawiedliwienia w postawie sedziow..
Pierwsza runda byla zajebista, ale gdy zaczely sie schody(kontuzje, slaba forma kluczowych graczy) Bernd nie wie jak ma sie zachowac. Miala byc walka o 3 trofea- a bez porzadnej walki oddalismy juz dwa z nich.

Chcialbym Mourinho, moze to mity ale wierze ze on potrafilby zrobic porzadna druzyne, oczyscilby sklad z nieudacznikow typu Gutiego, Savioli czy Torresa, zrobilby team za ktorym pilkarze skoczyliby w ogien. Teraz niektorzy nawet bez formy czuja sie zbyt pewnie- a ci co mieliby ich zmienic nie maja szans na boisku.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 07 mar 2008, 13:26

Toudinho pisze: Obecnie jest mi to obojętne czy Schuster zostanie czy odejdzie.
Mnie nie. Schuster powinien zostac, nawet jesli nie zdobedzie (odpukac) mistrzostwa. Jesli Calderon go zwolni, pokaze ze w niczym nie rozni sie od Pereza, ktory zmienial trenerow jak rekawiczki. Ten zespol ma potencjal, co nie raz juz w tym sezonie pokazal. Wystarczy go wzmocnic na najbardziej newralgicznych pozycjach i bedzie dobrze. Nerwowe ruchy to najgorsza rzecz, jaka nasz zarzad moze zrobic.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 13:28

peepe nie obraz sie ale jak dla mnie dramatyzujesz troche 8)
poczekamy do końca sezonu zobaczymy co osiągniemy

mecz z Espanoylem bedzie bardzo ważny m.in psychologicznie. Ciekawe jak zareaguje drużyna i trener.

ponoć Tamudo jest zdrowy i ma szanse pojawić sie choć nie wiadomo czy od początku

Edit: Makis zgoda w 100% z tym co napisałeś

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 07 mar 2008, 13:31

vakabayashi pisze:peepe nie obraz sie ale jak dla mnie dramatyzujesz troche
moze byc, po prostu nerwy mnie wziely po ostatnich kilku meczach i nie chca mi odpuscic :lol:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 07 mar 2008, 13:52

peepe pisze:moze to mity ale wierze ze on potrafilby zrobic porzadna druzyne
Przez bodajze 3 sezony mial dostep do wypelnionej petrodolarami sakwy Abramowicza i mimo to sukcesu w Europie nie osiagnal. Nie wiem skad pewnosc, ze w Realu by mu sie udalo. A mistrzostwo Hiszpanii tak samo moze zdobyc Schuster. W ogole ta cala dyskusja o zmianie trenera w przypadku gdy mamy 5 pkt przewagi w lidze jest jakims nieporozumieniem.

Nie zagadzam sie tez, ze nie mamy obecnie porzadnej druzyny. Mamy, tylko trzeba nad nia jeszcze popracowac.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2008, 14:07

Makis pisze:Przez bodajze 3 sezony mial dostep do wypelnionej petrodolarami sakwy Abramowicza i mimo to sukcesu w Europie nie osiagnal.
nie zaczynają dyskusji nad Moruinho napisze tylko ze portuglaczyk robi wokół siebie genialne zamieszanie za co media na świecie go kochaja
i ciągle kreaują na geniusza...
Makis pisze:W ogole ta cala dyskusja o zmianie trenera w przypadku gdy mamy 5 pkt przewagi w lidze jest jakims nieporozumieniem.
amen.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 07 mar 2008, 15:00

Mnie nie. Schuster powinien zostac, nawet jesli nie zdobedzie (odpukac) mistrzostwa.

Pozwalano odejść "większym" trenerom po zdobyciu tytułu.
Mistrza poznaje się po tym, że potrafi obronić tytuł to jest mistrz. Schuster wiedział w co wchodzi, i wie ile znaczą kibice, wątpię by w Madrycie fani o ile Schuster nic nie zdobędzie chcieli by nadal trenował. Schuster naturalnie poleci o ile nic nie zdobędzie tak mi się wydaje.



Makis pisze:Jesli Calderon go zwolni, pokaze ze w niczym nie rozni sie od Pereza
Przeciesz to prawie jego klon. Zwolnił Capello gdy drużyna tworzyła kolektyw jakich mało, nie było drużyny która była tak zawzięta, ambitna i walcząca na 111%. Wydatki na transfery iście galaktyczne jak za Pereza, owszem 36 mln to nie 60, ale Perez wzmacniał skład 1 graczem co sezon, praktycznie każdy z kupionych graczy Pereza byl wstanie wygrywać mecze "sam" mowa o Zidane, Figo, Ronaldo. A Calderon wydał 36 na szklanego Robben, 30 na kryształowego Pepe, 27 na porcelanowego Snijdera. Mało prawdopodobne by ponad "90 mln" zagrało razem w sobotę. Ale nie ma co narzekać, drużyna mimo trudnej sytuacji dalej jest liderem i oby wygrali lige. To ocali z pewnością głowę Schustera, a kolejny sezon powinien być lepszy w jego wykonaniu. Może już ma pomysł jak nie zajechać piłkarzy w przerwie :?:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2008, 17:25

Smieszny news wywolal smieszna dyskusje. Jeszcze niedawno Marca pisala, ze Calderon bedzie chcial z Schusterem podpisac nowy kontrakt, a po jednym meczu z Roma wszystko sie zmienilo i teraz juz tylko Mourinho jest fajny? :lol: Bernd byl za bardzo forsowany przez Calderona, wstepna umowa zawarta jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu i zmiana trenera wbrew wszystkim - Pedji, socios i calej reszcie kibicow. Teraz mialby sie z Niemca wycofac i zatrudnic Mourinho? Przeciez to jak przyznanie sie do bledu, ze sprowadzenie Schustera to bylo posuniecie skrajnie idiotyczne. Dlatego uwazam, ze Calderon tego nie zrobi. A jesli zrobi to jest bardziej durny niz ktokolwiek sobie to wyobrazal w czerwcu - gdy Capello stracil posade.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 mar 2008, 17:32

RealFan pisze:rzeciez to jak przyznanie sie do bledu, ze sprowadzenie Schustera to bylo posuniecie skrajnie idiotyczne. Dlatego uwazam, ze Calderon tego nie zrobi. A jesli zrobi to jest bardziej durny niz ktokolwiek sobie to wyobrazal w czerwcu - gdy Capello stracil posade.
Mnie to nie zdziwi Real przegrał walke o LM teraz polegnie w lidze :lol: a Calderon sciagnie nowego trenera zrobi wokol niego otoczke zbawiciela, człowieka ktory doporowadzi Real do gry jakiej nie mzoe odnalezc od 5 sezonow. Tylko Mourinho tego napewno nei zapewni.
Tak naprawde nawet zwyciestwo w La Liga wg. mnie nie bedzie argumentem za Niemcem. Real gra jak za poprzednika, czyli nic sie nie zmienilo, dodatkowo Schusterowi ogromnie wile brakuje nawet do Capello.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2008, 17:45

Jarzinho pisze:Mnie to nie zdziwi Real przegrał walke o LM teraz polegnie w lidze
Nie mow hop poki nie przeskoczysz :]

Po co otoczka zbawiciela? Juz teraz Schuster mial byc zbawicielem dla stylu gry. Bywa z tym bardzo roznie, ale ogolnie nie ma fajerwerkow. Tylko ze Mourinho zbawicielem w tej kwestii tez raczej nie bedzie. A zbawiciel w wynikach wlasciwie juz byl i go wykopano.

Schuster pracuje zbyt krotko, by podejmowac tak pochopne kroki. Byly juz mecze, w ktorych pokazal, ze ma potencjal. Jest mlodym trenerem, po raz pierwszy pracuje w wielkim klubie, ale bez przesady, ze jak nic nie wygra w pierwszym sezonie to trzeba go wywalic. Jak zdobedzie tytul to wedlug mnie zostanie na pewno. A jak nie zdobedzie i wyleci to Calderon tylko pokaze, ze nie ma jaj. I moze zatrudnimy Mourinho i tez go zwolnimy, jesli nic nie wygra w pierwszym sezonie? Czy moze on zostanie, bo nazywa sie Mourinho, a nie Schuster? Bez sensu.

Ja sie bede trzymal swojego. Bernd ostatniego lata stal sie niemal kukielka, wizytowka mysli Calderona, wiec jesli go wywali zrobi z siebie idiote. Zwlaszcza patrzac na okolicznosci zatrudnienia Niemca. Dlatego tez sadze, ze Schuster zostanie na swoim stanowisku.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 07 mar 2008, 18:31

Calderon już nie raz zrobił z siebie idiotę więc wywalając Niemca wcale mnie nie zdziwi. Jednak podobnie jak RealFan mam nadzieję że trener pozostanie w klubie. Tu nie chodzi o to że Schuster który miał całkowicie zmienić styl gry a przy tym wygrywać co się da (oczywiście w pierwszym sezonie pracy według hmm "dziennikarzy"?) jest w pewnym sensie wizytówką prezydenta (Capello też by "wizytówką", ale nie tyle prezydenta co dyrektora), po prostu należy skończyć z tym ciągłym zamieszaniem z trenerami. Mam nadzieje że Calderon to rozumie i nawet w przypadku przegranej w lidze pozostawi Bernda w klubie, chociaż kto go tam wie, po tym jak zwolnił Capello już chyba niczym mnie nie zaskoczy (no chyba że pozytywnie :p)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 mar 2008, 18:47

liam pisze:Capello też by "wizytówką", ale nie tyle prezydenta co dyrektora
Capello byl jedna z obietnic wyborczych Calderona, wiec ciezko mowic, ze nie byl "jego wizytowka". W przeciagu kilku miesiecy potrafili sie do siebie dosc dobrze zrazic, wiec i romans z Schusterem wcale nie musi zakonczyc sie happyendem. A nawet jak Niemiec wygra slaba lige hiszpanska, to i to moze go nie obronic, bo nie dosc, ze druzyna dalej nie gra fenomenalnie, to jeszcze znow odpadla z ligi mistrzow za wczesnie. A apetyt rosnie w miare jedzienia, mistrzostwo wcale nie musi Niemca uratowac. A w takim wypadku wole Mourinho niz kolejna gwiazdke trenerska typu Marcelino czy Valverde.
Wiec reasumujac - Mourinho przybywaj :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2008, 19:26

Roznica polega na tym, ze kandydature Capello przeforsowal Mijatovic. To on przekonal Calderona do tego, by zdecydowal sie na Fabio. Po prostu jego nazwisko przemawialo do tlumu, a Schuster? A kto to kuzwa jest? Czlowiek bez nazwiska, ktory swoja osoba do sukcesu w wyborach by sie nie przyczynil. Wiec Ramonek zaufal Pedji i sie nie przejechal. A co stalo sie potem to jego. Wrocil do pierwotnego planu. Dlatego tez daleki bylbym od nazwania Capello wizytowka Calderona. Nie jestem przeciwnikiem Mourinho, bo to doskonaly trener. Zawsze lepiej miec go u siebie niz na Camp Nou :P Jestem jednak zwolennikiem tego, aby dac jeszcze Schusterowi szanse sie wykazac, bo zwyczajnie pracuje krotko. Za krotko, zeby go oceniac. Poki co Real jest liderem, a zatem sytuacja najgorsza nie jest, bo jak bylo w poprzednich latach? Na pewno nie lepiej niz jest teraz. Capello tez odpadl z CL w 1/8, a mimo to po sezonie prawie kazdy chcial, aby pozostal na stanowisku. Schuster mniej od niego nie osiagnie (przyjmujac, ze zdobedzie tytrul), a jednak nie ma tak mocnego poparcia wsrod kibicow. Przynajmniej tych tu, ale w Madrycie pewnie rowniez. Magia nazwiska zrobila swoje? A moze to to, ze tytul byl pierwszy po kilku latach i nagle ze slupa, do wieszania psow Capello stal sie ulubiencem, a dla Schustera progi sa wyzsze? Prawda, ze
Krzysztof Jarzyna pisze:apetyt rosnie w miare jedzienia
ale nie popadajmy w paranoje i nie wywalajmy drugi raz z rzedu trenera, ktory zdobyl tytul, bo ktos inny moze bedzie lepszy i osiagnie cos w Europie. A nawet jak Schuster tytulu nie zdobedzie to sprawdzmy, dokad ten projekt nas zaprowadzi. Nie sadza, aby to byla droga na dno. Raczej z biegiem czasu bedzie tylko lepiej. Tylko nikt nie obiecuje, ze skok bedzie bardzo duzy i bardzo szybko. Podobnie jak z kazdym innym szkoleniowcem, ktory ma pojecie o tym co robi.

Zgodze sie z tym, iz jesli Niemiec i tak straci posade, to nalezy zatrudnic kogos pozadnego z uznana marka typu wlasnie Mourinho, a nie wielka niewiadoma. Tylko kto zechce objac ten cyrk na kolkach, jak bedzie widzial co sie dzieje, jak traktowani sa w Madrycie trenerzy i jak "ogromny" maja oni kredyt zaufania.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 mar 2008, 22:33

RealFan pisze: Nie jestem przeciwnikiem Mourinho, bo to doskonaly trener. Zawsze lepiej miec go u siebie niz na Camp Nou :P .
Dlatego bedzie lepiej jezeli pozostaniecie z Schusterem Tez wole go na CN niz SN :p

A co do waszej gry, mlodego skladu itp to sami siebie oszukujecie co sezon. Gdyz stabilnosci nie osiagniecie jezeli nie bedziecie mieli dobrego kregoslupa. A takiego na chwile obecna nie macie dlatego puchary zawsze beda wam uciekac chocby do czasu kiedy waszym crackiem bedzie Gutek(hala).
Caly wasz sklad jest dobry na lige ale niestety na lige ktora jest najslabsza od paru sezonow. Nie oszukujmy sie ale zadna czolowa druzyna z Hiszpanii nie gra tego czego by sobie zyczyla a tym bardziej nie gra tak dobrze jak wczesniej. Mam nadzieje ze ten sezon bedzie ostatnim tak slabym sezonem klubowym w Hiszpanii

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2008, 23:54

Marysia to jedno z ogniw i nic wiecej. Dla mnie wazniejszymi kregami kregoslupa sa Robinho, Sneijder (zobaczymy jak bedzie gral po kontuzji), Ramos, Canna, Casillas, Ruud, Raul - postacie bardziej przewidywalne w swojej grze. Wbrew pozorom mamy w okol czego tworzyc. Gutiego nie mozna traktowac jako cracka, bo jest zbyt niestabilny, aby moc pelnic taka role. Jest gdzie jest, ma miejsce w pierwszym skladzie, ale nie dlatego, ze jest uwazany jako czlowiek niezastapiony, tylko dlatego, ze na dzien dzisiejszy i tak nie mamy lepszego na jego miejsce. Jest zbyt zalezny od wolnego miejsca, za latwo go niemal wylaczyc z gry, ale jak miejsce zdobedzie to wtedy swoje robi. To jest za malo i tutaj kazdy trzezwo patrzacy na sprawe widzi luke do zalatania. Tak czy inaczej w tym momencie nalezy na niego stawiac i Schuster wyraznie daje mu do zrozumienia, ze w niego wierzy. Nie mozna oczekiwac cudow, ale nieraz jeszcze zaskoczy. Sneijder moze pelnic role tej postaci numer dwa w srodku pola, ale nie widze go jako mozgu i tylko dlatego jest jak jest. Zwroc jednak uwage jak rozni sie postawa Realu kiedy jest sam Guti od tej gdy jest i Guti i Sneijder, gdy moga sie wspomagac. Nie traktowalbym skladu Realu, jako za slaby. Nie potrzeba nam wielu zmian. Wystarczy solidny zmiennik na prawa obrone, ktos kto bedzie mogl z powodzeniem zajac miejsce Gutiego, ktory lepiej gra wchodzac z lawki :P i ewentualnie jakiegos DM'a gdyby Diarra odszedl, czy tez wedle uznania solidnego rezerwowego napastnika czy stopera, gdyby kontuzje nie odpuszczaly. To wszystko i w wiekszosci sa to zmiany na lawke, bo pierwszy sklad, gdy wszyscy sa zdrowi wyglada naprawde fajnie. Potrzebny tylko jeszcze jeden kreatywny pomocnik, aby trudniej bylo nas zneutralizowac. Reszte musi zalatwic zgranie, poswiecenie i odpowiednia taktyka. Niestety samymi nazwiskami sie nie wygrywa, co doskonale widzisz na przykladzie Barcelony, gdzie potencjal wykorzystywany nie jest. W Realu tez jeszcze nie jest. Sa jednak podstawy do tego, by sadzic, ze bedzie. Potrzebujemy tylko kilku niewielkich zmian, aby calkowicie pozbyc sie luk. Ten sezon mozemy spokojnie ugrac tym co mamy. I o nasza stabilnosc sie nie musisz martwic, bo pewni pilkarze na pewno nigdzie nie odejda, a Guti mam nadzieje, ze znajdzie sobie godnego konkurenta do miejsca w wyjsciowym skladzie. Na razie nie mowi sie o graczach na ta pozycje, Ballacka traktuje z mocnym przymrozeniem oka, bo raz, ze to rozwiazanie na krotsza mete, a dwa, ze to chyba nie tego nam trzeba. Mozliwe, ze wroci Granero. Pewnie nie bedzie graczem kluczowym, a na pewno nie z marszu, ale solidnym rezerwowym na srodek pomocy byc na pewno moze. Potrafi szanowac pilke. Nie ma co teraz gadac o transferach, bo to nie jest wlasciwy moment. Po sezonie Real podejmie odpowiednie kroki. A poki co interesuje mnie jedynie Espanyol.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”