FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 738

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2008, 19:15

Już za niespełna trzy godziny pierwszy gwizdek w meczu o Puchar Gampera. Gdyby nie mecz mecz z Wisłą to pewnie byłoby większe zainteresowanie. To powinien być debiut nowej drużyny na Camp Nou, ale stało się inaczej więc i jakby oczekiwanie mniejsze. Przypominam, że gramy z Boca Juniors a więc może być fajny mecz. Obie ekipy zagrają bez dwóch kluczowych piłkarzy. U nas brakuje Messiego i Alvesa a wśród rywali zabraknie Riquelme i Palacio.

Liczę na fajny meczyk i tyle. Szkoda, że kontuzjowany jest Caceres bo życzyłbym sobie obejrzeć nowych grajków w akcji. Więcej minut powinien dostać Hleb i Bojan, którzy ostatnio grali mniej.

PS:

Już myślałem, że Leo wróci wcześniej do Barcelony, ale znowu musiał pozamiatać :/ :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 sie 2008, 21:01

A nie moze być tak, ze Arshavin gra tak samo na lewej jak Messi. Widzieliście go w akcji na lewej flance, ja nie mowie, że on tam grać nie potrafi, jednak ogladalem te kilka spotkań Zenitu czy Rosjii w przeciagu ostatniego roku i naprawde nigdy go nie widzialem po lewej stronie. Messiego na lewa podalem jako alternatywe nr. 3 nie ze spokojnie wchodzi i gra tak samo jak na prawej. Wiem jak wygladała sytuacja gdy przenoszono go na inna pozycje, ale w razie wielkiej tragedii moze tam zagrać.

CZy potrzebujemy zmiennika czy podstawowego zawodnika na lewa strone napadu. Arshavin jakos nie widzi mi sie jako zmiennik, bo niby dlaczego mialby sie na to godzić. Jesli bedzie podstawowym to wyobrażacie sobie miejsce dla Eto'o, Henryego i Bojana. Kameruńczyk nie lubi być zmieniany i gdzie tu beda minuty dla dwojki pozostalych, Henry bedzie marudzil i to 24/h

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2008, 21:22

Nigdy nie widziałeś Arszawina na lewej flance? :lol: To ładnie.



Co prawda to tylko 10 minutowa kompilacja, ale kilka razy go na lewej zobaczysz. Od czegoś trzeba zacząć.

Messi u nas nigdy na lewej nie grał bo bardziej pasuje na prawą stronę. To oczywiste. Ty chcesz go przenosić na lewą stronę w razie potrzeby, ale to chyba coś tu jest nie tak. Ostatecznie jesteśmy klubem o takich możliwościach, że stać nas na zakup kogoś na lewą stronę a nie zmiany pozycji najlepszego piłkarza w zespole. Poza tym kto będzie grał na prawej jak Messi pójdzie na lewo? Pomocnik Hleb, pomocnik Iniesta, środkowy napastnik Bojan, środkowy napastnik Eto'o czy nieopierzony Pedro? Super.
Jarzinho pisze:Arshavin jakos nie widzi mi sie jako zmiennik, bo niby dlaczego mialby sie na to godzić.
Jarzinho pisze:Henry bedzie marudzil i to 24/h
Jasne. Wszyscy będą marudzić i niczego nie będzie.

Tak czy inaczej widzę u Ciebie pewien paradoks. Z jednej strony baaardzo narzekasz na Henryka a z drugiej pokładasz w nim duże nadzieje nie martwiąc się o naszą lewą stronę :]

PS: Nie to żeby mnie specjalnie interesowała sytuacja Chelsea, ale tam to dopiero będą mieli przechlapane. Essien, Ballack, Lampard, Deco, Anelka, Drogba, Shevchenko - żaden nie może przecież być rezerwowym :roll: Jeszcze 'gorzej' niż u nas.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 sie 2008, 22:08

Mentor pisze:PS: Nie to żeby mnie specjalnie interesowała sytuacja Chelsea, ale tam to dopiero będą mieli przechlapane. Essien, Ballack, Lampard, Deco, Anelka, Drogba, Shevchenko - żaden nie może przecież być rezerwowym Jeszcze 'gorzej' niż u nas.
Jednak nie ma 3 pilkarzy na jedna pozycje, rezerwowy Ballack(tak przypuszczam) i Anelka, bo sorry ale Sheva jest w Cheslea na rowni z chlopakami, ktorzy przychodza zapisac sie do szkolki. Dodatkowo Anelka jest rzucany na skrzydlo, wiec nie wiem jak tam z zaufaniem Scolariego do Maloudy czy Cole'a, ale jestem przekonany, że zobacze Francuza na lewej stronie.
Mentor pisze:Jasne. Wszyscy będą marudzić i niczego nie będzie.

Henry marudzil o grze na lewej stronie napadu to co bedzie z ławką.

Mentor pisze:Tak czy inaczej widzę u Ciebie pewien paradoks. Z jednej strony baaardzo narzekasz na Henryka a z drugiej pokładasz w nim duże nadzieje nie martwiąc się o naszą lewą stronę
Naprawde nie wiem po czym wnioskujesz, że pokladam nadzieje w Titim. Raczej spodziewam sie gry na poziomie pierwszego sezonu w Katalonii. Ja poprostu nie widze miejsca dla gracza, ktory ma okreslona marke i nie jest powiedziane ze pogodzi sie z lawka. Nie chce sytuacj gdzie na srodek napadu bedzie Eto'o Henry i Bojan, bo straci Krkic i do tego jestem przekonany.

rozgrzewka trwa, prezentacja na poziomie :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2008, 23:19

O matko...

Oglądacie to? Łączę się z Wami w bólu jeżeli tak.

Gramy beznadziejnie. Nie chce mi się za dużo pisać bo aż się zdenerwowałem poziomem widowiska, ale pochwalę Toure i Hleba bo grają przynajmniej nieźle. Reszta za słabo. Nie mamy napastnika. Bojan gra bardzo słabo a Henry nie gra jak napastnik tak więc albo niech wejdzie Eto'o za Bojana albo Titi na środek a Pedro w jego miejsce. W pomocy nie ma kto rozgrywać więc potrzebny jest przynajmniej jeden z dwójki Xavi-Iniesta. Puchar Gampera zawsze był ładnym widowiskiem dla kibiców, ale dziś jest fatalnie. Pocieszam się tym, że druga połowa chyba nie może być gorsza w naszym wykonaniu...

Jarzinho
Jeżeli Ty tak mocno obawiasz się fochów Henryka to się nie dogadamy. Jak dla mnie może powędrować na ławkę jak tylko znajdzie się ktoś lepszy od niego. Skoro Eto'o musiał udowadniać swoją przydatność to Francuz tym bardziej powinien. Jak będzie strzelał fochy to poleci a przynajmniej tak powinno być. Zobaczymy co zrobi Pep. Jeżeli nikogo nie sprowadzimy to nie zrobi nic bo nie będzie miał pola manewru, ale mam nadzieję, że stanie się inaczej.
Jarzinho pisze:Nie chce sytuacj gdzie na srodek napadu bedzie Eto'o Henry i Bojan, bo straci Krkic i do tego jestem przekonany.
Ja tam nie kibicuję Bojanowi tylko Barcelonie. Wolę, aby stracił Krkic niż cały zespół.
Co nie oznacza oczywiście, że ewentualny transfer Arszawina miałby się odbić jakoś szczególnie negatywnie na Bojanie. Andriej też nie musi być kluczowym zawodnikiem pierwszego zespołu. Niech walczy o skład z Titim. To normalna, zdrowa sytuacja. Nie oszukujmy się. Henry gra tylko dlatego, że nie mamy innej opcji.

[EDIT]

:lol2:

Nie wiem jak to się stało, ale wygraliśmy. Do 73 minuty (gol dla Boca Juniors) graliśmy tak beznadziejnie, że aż zęby bolały. Po straconej bramce zaczęliśmy dopiero trochę grać. Iniesta pokazał jaki z niego napastnik psując dwie setki a na bramki dla Barcelony musieliśmy czekać aż do doliczonego czasu gry. Takiej bramki Puyola jeszcze chyba nikt nie widział :o W ostatnich sekundach (95 minuta) pozamiatał oczywiście Samuel Eto'o i udało się wygrać, ale i tak było strasznie. Nasza obrona zagrała tragicznie a Pinto kilka razy musiał nas ratować :| Ogólnie bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu i aż trudno mi uwierzyć, że po straconej bramce udało nam się to wygrać.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 sie 2008, 10:23

:D

Gra rzeczywiscie wygladala bardzo slabo. Najgorszy nasz mecz pod wodza Guardioli. Tak jak w zeszlym sezonie zwyciestwo z Interem przyszlo latwo, tak wczoraj byla wielka meka. Boca postawilo trudne warunki, a mecz czasami byl tak brutalny i to z obu stron, ze mam nadzieje ze nikt sie nie polamal :/

Eto`o :p Jak dobrze, ze go nie sprzedalismy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sie 2008, 10:30

Jesli Henry mial by walczyć o pozycje lewego napastnika to ok, ale nie chce zeby grał jako zmiennik Eto'o, bo i sobie nie pogra i dla Bojana bedzie mniej minut.

Mecz stał na dosc niskim poziomie, malo klarownych sytuacji jak na Barce, dobry strzał Sergio Busquets w poprzeczke, rywale chyba takze mieli poprzeczke. Jednak mimo wszystko jest pozyty nawet tak przecietnej gry, Barca gra do końca, a tego brakowalo w 2 ostatnich sezonach. Wreszcie Xavi dwie asysty. :wink: Jak tak bedzie asystował to bedzie bardzo dobrze, ma swietne ostatnie podanie. Eto'o jak sie nie nabawi jakies kontuzji bedzie głownym faworytem do pichichi, bo forme ma przezajebista.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sie 2008, 12:37

Przed wczorajszym meczem Eto'o trafiał do bramki średnio co 38 minut. Wczoraj średnią poprawił ponieważ przebywał na murawie tylko 32 minuty a i tak zdążył strzelić gola :] Piękna sprawa.

Zwycięstwo i gra do końca to oczywiście pozytyw, ale mieliśmy chyba więcej szczęścia niż rozumu. Sędzia doliczył aż 5 minut a bramka dając nam zwycięstwo padła w samej końcówce meczu i to na dodatek po kontrze ponieważ sekundę wcześniej Pinto wybronił sytuację sam na sam :roll: Co prawda wcześniej mieliśmy kilka okazji (a konkretnie Iniesta miał kilka okazji, ale napastnik z niego żaden co będę powtarzał do znudzenia), ale do 72 minuty Boca miała IMO więcej z gry.
Jarzinho pisze:Jesli Henry mial by walczyć o pozycje lewego napastnika to ok
I właśnie tego oczekuję chociaż i na środku pewnie dostałby czasem szansę.

A Bojan też jest aktualnie bez formy niestety. Wczoraj beznadziejny występ w jego wykonaniu.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sie 2008, 21:09

Mentor pisze:A Bojan też jest aktualnie bez formy niestety. Wczoraj beznadziejny występ w jego wykonaniu.

Wcześniejsze jego wystepy w meczach sparingowych nie wygladały źle, choć nie zawsze był wystawiony na środku napadu. Po wczorajszym spotkaniu, szczegolnie do momentu kiedy w Barcelonie grali zawodnicy z byłej ekipy Pepa ciezko go oceniac, bo inni także mu nie pomagali, a wiadomo jak wyglada napad bez podań ze środka pola czy pomocy skrzydel.
Bojan pewnie zagra w Krakowie od poczatku, a sklad bedzie raczej bliżej podstawowego, wiec wtedy bedzie można wyciagać jakieś wnioski.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 18 sie 2008, 22:07

No i nie ma walkoeru tak jak pisały polskie pisemka.Poprostu dziennikarze dostali zle papiery ze składem.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 18 sie 2008, 23:10

Spokojnie, zaraz polskie pismaki cos nowego wymysla.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 25 sie 2008, 14:09

A co takiego?:) Już jutro rewanżyk z Wisełką:) Oczekuję pogromu przed krakowską publicznością:) Czy Paweł Brożek ukłuje?Czy Cleber zasadzi samobója?DOwiemy się już jutro:) ZApraszamy:D

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 25 sie 2008, 17:50

Widze, ze masz u mnie zdjetego bana p oremoncie forum...

Pogromu nie bedzie. Mysle, ze wygramy, ale nieznacznie.

Wazniejsza wiadomosc jest taka, ze Laporta zostaje :jupi:

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 25 sie 2008, 19:14

Licze na dobre zaprezentowanie sie młodzikow jutro ,takze mysle ze nie bedzie pogromu,maja tylko przejsc dalej i bedzie dobrze.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 25 sie 2008, 20:43

tylko ze jutro ma grac praktycznie najsilnieszy sklad a nie mlodziki do pep chce ogrywac podstawowy sklad przed liga

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”