FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 745

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 21 wrz 2008, 21:58

Haha Madrycki Zorpox :haha: I dobrze, tacy też muszą życ;)

Póki co Barca zgodnie z planem. Bardzo podoba mi się Iniesta. Chłopaczyna nieźle sobie poczyna :D Oby tak dalej to ten problem lewego skrzydłowego powinien zejść na dalszy plan;)

DasmondHume
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2008, 0:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DasmondHume » 21 wrz 2008, 22:07

Real Madryt zawsze miał zawodników z najwyższej półki, co najważniejsze grają\li dla tego klubu całym sercem, i od serca, Nie ma zawodnika, który nie pragnąłby dołączyć do tak świetnego klubu jakim jest RM. Świetnym przykładem jest wasz kolejny ex-bóg, Luis Figo. Pamiętacie go prawda? a ja pamiętam także wasze szczeny do ziemi i gniew wyrażany łzami, gdy Luis Figo oficjalnie dołączył do najlepszego klubu na świecie, do Królewskich. Ale jaki klub tacy zawodnicy, a zawodnicy puszczalscy(zdrajcy) i jednocześnie poniewierani przez klub.(Sprzedawani świetni młodzi perspektywiczni zawodnicy dla których rzekomo nie było miejsca we "wspaniałym" klubie Fc Barcelona. A potem na kolanach do Wengera by oddał im zawodnika bo "jednak go chcemy:("
(Cesc Fabregas, przyp.znaw.) To samo z Quaresmą i całą resztą świetnych grajków. Ale oni nigdy nie wrócą, nie oni. Właściciel który porzucił psa wie, że pies już nigdy nie wróci. Tak jest i z waszym egoistycznym, beznadziejnie narcystycznym klubikiem. Nikt do was nie wróci kogo sprzedaliście. (Jeden frajer Pique, ale to tylko z aktu desperacji bo nie było dla niego miejsca w MU) Pozdrawiam.


Założę się, że regulaminu się nie czytało. Trochę mniej jadu w tych postach, nie chcemy się tak szybko żegnać :lol: // fieldy

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 21 wrz 2008, 22:54

A Ty kolego z kosmosu spadłeś że głosisz takie herezje?Nie ten temat.nie te czasy:) Jeśli taki dalej popiszesz to 4 Twoje posty zostaną sklasyfikowane w Księdze Rekordów Guinessa jako najkrótszy staż użytkownika Forum:)



Co do dzisiejszego meczyku to PIKNIE się składa że go obejrzałem w całości i PIKNIE chopaki wygrali:)Messi sadzi strzały głową,Xavi to samo:) POstrach szerzą na hiszpańskich boiskach normalnie:P w Anglii tak z czerepów goli nie strzelają tak jak dzisiaj na stadionie Sportingu Gijon:)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 wrz 2008, 23:32

Wypocimy fana Realu pozostawie bez komentarza.

Nie cieszylbym sie za bardzo z poczynan Iniesty na skrzydle, bo on po prostu tam nie pasuje. Owszem dzisiaj zagral bardzo dobrze, ale niestety czesciej widze go jak meczy sie na tej pozycji. To nie jest napastnik i juz nim nie bedzie.

Co do meczu nie ma co popadac w super optymizm, bo gralismy z najslabsza druzyna w lidze. Owszem nasza gra wygladala dobrze, ale podobnie dobrze wygladala z Racingiem, tylko teraz przyszly bramki. Mimo to bardzo ciesze sie z dzisiejszyej wysokiej wygranej. Oby tak dalej, a bedzie dobrze :)

I Busquets 8) Chlopak naprawde daje rade.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2008, 23:40 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 21 wrz 2008, 23:37

A no właśnie.Teraz wykorzystywaliśmy okazję.I tu trzeba szukać optymizmu przed kolejnymi meczami:P Większość goli po strzałach głową:P No no no

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 22 wrz 2008, 8:41

mistyk pisze:Nie cieszylbym sie za bardzo z poczynan Iniesty na skrzydle, bo on po prostu tam nie pasuje. Owszem dzisiaj zagral bardzo dobrze, ale niestety czesciej widze go jak meczy sie na tej pozycji. To nie jest napastnik i juz nim nie bedzie.
To już chyba (napewno) druga osoba która piszę o tym że z Iniesty nie będzie pożytku w przodzie... :? Nie wiem dlaczego tak uparcie piszecie "ON NIE JEST I NIGDY NIE BĘDZIE!". Dlaczego nie? Czego mu brakuję? Tego lewego skrzydła nie nazwałbym tak dosłownie pozycją napastnika... Tzn. tak, czy ja dobrze zrozumiałem?! Silva z Valenci byłby ok na tej pozycji a Iniesta nigdy tam nie będzie pasował?? :rotfl: No dajcie spokój. I ja nie jestem ciągle pod wpływem dobrego występu Iniesty... Poprostu czekalem tylko na kolejny jego dobry mecz gdzieś na skrzydle. Z Wisła grał na prawej stronie i w tym przegranym 0-1 meczu był najlepszym zawodnikiem FCB. Trochę wiary chłopaki... Chętniej oglądam 24letniego Inieste który ciągle się czegoś uczy, asystuje ale mało strzela na tej lewej stronie niż 32 letniego Titiego, który nauke ma za sobą:P a uczony był grać na szpicy. W/g mnie ge Henry'ego można opisać tak jak niektórzy opisują grę Barcy... Ładnie to wygląda ale każdy to zna! Na skrzydłach potrzebujemy deczko szleństwa :mrgreen: jest Messi który pokazał nie raz że 4-5 rywali to nie problem i mógłby być dalej sprawdzany Iniesta, który z szaleństwem ma tyle wspólnego że czasami sam nie wie co za chwilę zrobi :D

Napewno za chwilę skomentuję te pare linijek panowie M&M i okaże się że nie potrzebnie nawduszałem sobie poduszki:P O ile pewnie z pierwszym M bede miał narazie spokój (Mentor) - bo pewnie trzeźwieje po 6-1, to pewnie M2 / Mistyk skontruję bezlitośnie zaraz jak się obudzi;) Ale spoko, każdą krytykę przyjmę na nieogoloną klate :afro:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 22 wrz 2008, 12:39

klopx pisze:
Napewno za chwilę skomentuję te pare linijek panowie M&M i okaże się że nie potrzebnie nawduszałem sobie poduszki:P O ile pewnie z pierwszym M bede miał narazie spokój (Mentor) - bo pewnie trzeźwieje po 6-1, to pewnie M2 / Mistyk skontruję bezlitośnie zaraz jak się obudzi;) Ale spoko, każdą krytykę przyjmę na nieogoloną klate :afro:
Tu nie chodzi o krytyke. Piszesz z sensem, chociaz czesto akurat mamy odmienne zdanie, ale wlasnie o to chodzi na forum dyskusyjnym.

Iniesta na skrzydle to moim zdaniem chybiony pomysl i duzo bardziej wole go ogladac na srodku boiska. Oczywiscie miewal rowniez swietne mecze na tej pozycji - jak chociazby meczw wczorajszy, gdzie byl najlepszy u nas czy z zeszlego sezonu z Sevilla. Tych jego swietnych meczow na srodku boiska bylo jednak znacznie wiecej. Odnosnie tego, ze Iniesta nie jest napastnikiem - nie ma instynktu napastnika, czesto zamiast strzelac to szuka podania badz dryblingu. Jesli ktos oglada jego gre nie od wczoraj to wie, ze ma cech napastnika zapisanych w DNA i to chociazby bocznego napastnika. Na dzien dzisiejszy mamy luke na lewym ataku i mam nadzieje, ze nie odbije sie to nam czkawka.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 22 wrz 2008, 16:11

Wszystko ładnie pięknie i ok:) Zastanawia mnie tylko 1 sprawa: dlaczego np kiedy podawano że Silva jest jednym z kandydatów na lewą stronę całe towarzystwo blugraniaste siedziało przed ekranem z bananami w fejsach? (w tym i ja, muszę przyznać). A przecież David także jak i Iniesta... :arrow:
nie ma instynktu napastnika, czesto zamiast strzelac to szuka podania badz dryblingu
:!: :!:
mistyk pisze:Tych jego swietnych meczow na srodku boiska bylo jednak znacznie wiecej.
M.in dlatego że występował częściej w środku... Albo dlatego że tak na dobrą sprawe jedynym pewnym pomocnikiem do 11 w każdym meczu jest tylko Xavi :roll: bo reszta kontuzje / forma / Gudhjonsen :P
mistyk pisze:ze nie ma cech napastnika zapisanych w DNA i to chociazby bocznego napastnika
a mimo to sam przyznajesz że Iniesta zagrał wiele świetnych spotkań jako ten boczny... Coś tam może jednak ma;) a jak nie ma to ma jeszcze czas zeby to COŚ wydobyć :) W przeciwieństwie do Henry'ego który powinien pozostać: środkowym / i w Arsenalu :roll: . Bo co do Bojana to mam nadzieje iż szykowany jest on wielkimi krokami na zastępce Eto'o na długie lata :D

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 24 wrz 2008, 18:38

Co ma piernik do wiatraka Silva ani w Valenci ani w Reprezentacji nie gra lewego napastnika a Andres w Barcie wlasnie taka role odgrywa ! nie spisuje sie w niej zbyt dobrze bo jak kolega wyzej napisal nie ma cech napastnika bla bla..

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18632
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 24 wrz 2008, 19:37

Skład na Betis :

FC Barcelona: Valdés, Alves, Cáceres, Márquez, Abidal, Touré Yaya, Keita, Xavi, Iniesta, Eto'o, Messi.

Ławka rezerwowych: Pinto, Piqué, Puyol, Gudjohnsen, Busquets, Bojan, Henry.

Dziwi mnie tylko gra w jednym czasie Yaya i Keity, zobaczymy czy nie będą sobie przeszkadzać w grze, w przypadku nie korzystnego wyniku na pewno zejdzie jeden z defensywnych pomocników, ale kto wejdzie z ławki do pomocy ? Może Guddy, bo on jest tylko przewidziany do tej formacji, nie wiem kto to jest Busquets, jak dla mnie to trochę dziwny dobór pomocników na ten mecz.Iniesta na lewej flance na ataku, tak jak chcieli kibice, ale ja wątpię żeby Andres się sprawdził na tej pozycji.Liczę dziś na kolejną bramkę Xaviego nadal w wyśmienitej formie.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 24 wrz 2008, 19:49

kon2r pisze:Co ma piernik do wiatraka Silva ani w Valenci ani w Reprezentacji nie gra lewego napastnika
Haha to moje zdziwienie jest jeszcze większe :lol: dlaczego kibice Barcy pisali że transfer Silvy jest bardzo dobrym rozwiązaniem problemu lewej strony?

EDIT
EnJoy's pisze:Iniesta na lewej flance na ataku, tak jak chcieli kibice, ale ja wątpię żeby Andres się sprawdził na tej pozycji.
Się okaże dzisiaj... liczę na jego kolejny dobry wystep

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 24 wrz 2008, 20:55

2:0 do przerwy dla Katalończyków.Betis nie istnieje poza kilkoma wypadami za własną połowę.Etoo w gazie;) Strzela,drybluje:P pIęknie:)

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 24 wrz 2008, 21:58

Brawo Barca 1 polowa swietna w wykonaniu naszych grajkow a druga polowa :arrow: :|
mimo wszystko udalo sie wyjsc z opresji i choc pod nosem psioczylem z powodu wejscia na plac Guddyego to ten strzelil bramke :mrgreen: Bojan :?
po bramce na 3:2 dziwny entuzjazm Eto'o :lol:wygladalo jakby Guardiola chcial go bic, takie nieciekawe oczy zrobil :o jednak zorientowal sie ze oglada go wlasnie x milionow ludzi i chcac nie chcac objal Czarnucha :wink:

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 24 wrz 2008, 22:02

kon2r pisze:a druga polowa :arrow: :|
Druga połowa to TRAGEDIA.

Zauważyłem że gdy Barcelona traci pierwszą bramkę to przestają grać.W poczynania ludzi wdziera się jakaś dziwna nerwowość,strach czy co.Nie wiem.TRzeba to poprawić,popracować nad mentalnością.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 24 wrz 2008, 22:37

mnie jedynie zastanawia to,dlaczego Pep czekal ze zmianami do utraty 2 bramki....juz po 5 minutach drugiej polowy bylo widac,ze cos jest nie tak i trzeba wprowadzic roszady. Chocby,za kiepskiego Inieste(znowu rozgorzeje dyskusja,czy nadaje sie na lewy atak :lol: ). Messi slabiej, Xavi. Najlepszy na boisku bezsprzecznie Eto'o i pozniej Gudjohnsen. Naprawde lubie Islandczyka za wielkie serce do gry i dawanie z siebie wszystkiego w kazdym meczu. Nawet jesli gra sie nie klei,to sie stara. Genialna zmiana.
Valdes znowu wpuszcza i znowu nie do obrony. :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”