Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 753

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 03 sty 2011, 11:34

kaczy, kiedy wydajesz biografię? chętnie bym przeczytał :beer:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64996
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8673
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 sty 2011, 11:40

Jedni mają ciekawe życie, a inni wiodą spokojny żywot :P

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2011, 16:59

fieldy Ty nie siedź na Haxie, tylko ogarnij ten pierdolnik na forum :P Chyba masz jakieś obowiązki :D :rotfl:

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 03 sty 2011, 20:53

Używa może ktoś z was Photoshopa ? Podczas pisania tekstu w jakiś sposób zmieniłem sobie wielkość czcionki z pikseli na punkty i nie wiem jak wrócić do poprzedniego stanu... trochę to denerwujące bo przy tym jest więcej roboty...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 03 sty 2011, 21:51

Niedoszły zabójca, pan D. wczoraj gdy Policja go zawijała wykrzykiwał w szoku ze bedzie zabijal wszystkich kapitalistów (krwiożerców) czy jakos tak, bo przez takich jak oni cały czas traci prace od 20 lat.
Od dziecka znam obu tych gości i nigdy bym się nie spodziewał że tak może mu odpalić, wesoły człowiek, rzucał żartami z kapelusza lubił wypić.
Wzięli go na badania psychiatryczne, więc chyba jest opcja by nie poszedł siedzieć.

Cała sytuacja przypomina mi film Joela Schumachera 'Falling Down' ... nie wiem czy widzieliscie.

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 03 sty 2011, 22:19

kaczy pisze:Niedoszły zabójca, pan D. wczoraj gdy Policja go zawijała wykrzykiwał w szoku ze bedzie zabijal wszystkich kapitalistów (krwiożerców) czy jakos tak, bo przez takich jak oni cały czas traci prace od 20 lat.
Od dziecka znam obu tych gości i nigdy bym się nie spodziewał że tak może mu odpalić, wesoły człowiek, rzucał żartami z kapelusza lubił wypić.
Wzięli go na badania psychiatryczne, więc chyba jest opcja by nie poszedł siedzieć.

Cała sytuacja przypomina mi film Joela Schumachera 'Falling Down' ... nie wiem czy widzieliscie.
Tylko, że w "Upadku" (świetny film) mieliśmy do czynienia z frustratem zmęczonym ciągłymi niepowodzeniami. Nie znam tego konkretnego przypadku, ale w Polsce to są z reguły zwykli psychopaci, chodzące bomby z opóźnionym zapłonem, bez żadnej większej ideologii. Z dnia na dzień utwierdzam się, że to naprawdę chory kraj i nigdy nie wiadomo kiedy komu odpierdoli.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 03 sty 2011, 22:23

Tardelli pisze:le w Polsce to są z reguły zwykli psychopaci
wg mnie w Polsce jest na cale peczki frustratow, ktorzy codziennie doznaja wiekszego dola przez ogarniajaca szarosc i marnosc - niespelnienie

To nie tylko chory kraj to ogolnie chory swiat...

a film zajebisty

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 03 sty 2011, 22:39

Tardelli pisze:Nie znam tego konkretnego przypadku, ale w Polsce to są z reguły zwykli psychopaci, chodzące bomby z opóźnionym zapłonem, bez żadnej większej ideologii. Z dnia na dzień utwierdzam się, że to naprawdę chory kraj i nigdy nie wiadomo kiedy komu odpierdoli.
Oczywiście, to polska przypadłość. W innych krajach takie przypadki się nie zdarzają.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16273
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2887
Lokalizacja: Piekło

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 05 sty 2011, 19:09

Ministranci od czarnej mafii coś tam recytują przed drzwiami u mnie, bo dzisiaj był po kolędzie, a mój bratanek (5 lat) - "złodzieje !" i smuga z przedpokoju w stronę balkonu hahahahahhahahahah !!!!!!!!!!!! :haha:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 sty 2011, 19:12

Rezus pisze:Ministranci od czarnej mafii coś tam recytują przed drzwiami u mnie, bo dzisiaj był po kolędzie, a mój bratanek (5 lat) - "złodzieje !" i smuga z przedpokoju w stronę balkonu hahahahahhahahahah !!!!!!!!!!!! :haha:
:mrgreen:


Ja czarnej mafii od 10 lat nie wpuszczam do domu ... zdarzyło mi się raz ich pogonić, ale generalnie nie otwieramy drzwi

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 sty 2011, 19:48

kaczy pisze:
Rezus pisze:Ministranci od czarnej mafii coś tam recytują przed drzwiami u mnie, bo dzisiaj był po kolędzie, a mój bratanek (5 lat) - "złodzieje !" i smuga z przedpokoju w stronę balkonu hahahahahhahahahah !!!!!!!!!!!! :haha:
:mrgreen:


Ja czarnej mafii od 10 lat nie wpuszczam do domu ... zdarzyło mi się raz ich pogonić, ale generalnie nie otwieramy drzwi
ahh jak dobrze wiedzieć że ktoś takie same tradycje podtrzymuję :beer:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sty 2011, 19:59

kaczy pisze: Ja czarnej mafii od 10 lat nie wpuszczam do domu
kaczy troche kozaczysz ::P Prawda jest taka, ze jakby tylko Twoi starsi chcieli to bys musial owtierac drzwi ... miales 8-9lat

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64996
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8673
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 sty 2011, 20:01

czeher pisze:kaczy troche kozaczysz ::P Prawda jest taka, ze jakby tylko Twoi starsi chcieli to bys musial owtierac drzwi ...
Bez przesady, jak rodzice pracują i np. on sam jest w domu, to nie otwiera drzwi i po problemie :lol:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sty 2011, 20:05

cloner pisze:Bez przesady, jak rodzice pracują i np. on sam jest w domu, to nie otwiera drzwi i po problemie :lol:
generalnie tak ale nie o to chodzilo :P :lol:

chodzi o to, ze tak taki jest bieg wydarzen ...to obecnie bardziej decyzja rodzicow niz kaczego, wszak jakby byli w pracy to niezbyt ich interesuje ta "przyjemnosc" odwidzin - wiec niejako maja tez wyjebane - sa tacy co spcjalnie wolne biora i potrawy przygotowuja...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 sty 2011, 20:14

czeher pisze:kaczy troche kozaczysz ::P Prawda jest taka, ze jakby tylko Twoi starsi chcieli to bys musial owtierac drzwi ... miales 8-9lat
Pewnie większość ludzi z forum zgrywa tu kozaka 8)

Ostatni po kolędzie Ksiądz był u nas w domu w 2001 roku. Pamiętam to dokładnie, gdyż Lutym tegoż roku zostałem 'nawrócony' przez mojego wujka u którego spędzałem ferie zimowe.
W 2002 chyba nas nie było w domu, rok później bodajże tatuś był pijany i nie wypadało przyjmować gości. Później jakoś nie było entuzjazmu, aż otwarcie powiedziałem żeby mnie wypisano z religii w szkole i co o tym wszystkim myślę.
A jeśli zdarzyło mi się kogoś pogonić to miałem tu na myśli samych ministrantów bez swego szefa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”