Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 21 sie 2012, 11:49
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 21 sie 2012, 12:23
Pozostaje tylko pytanie, kim jest Kourt Zouma?Daaaamian pisze:Podobno jesteście faworytami do ściągnięcia Kurta Zoumy z Saint-Etienne. QPR również jest nim zainteresowane.
Arwin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 sie 2012, 12:57
John Travolta pisze:Przegraliśmy ten mecz w dużej mierze przez dominację fizyczną graczy Evertonu. Nie mogę sobie przypomnieć jednego przegranego pojedynku w powietrzu Fellainiego.
muszeq pisze:A okazje Evertonu? Przede wszystkim byli lepsi fizycznie, zarówno siłowo, jak i szybkościowo. Zabrakło walki z naszej strony, agresji. Cóż, grało dziś tylko dwóch nominalnych obrońców, ale to nie jest wytłumaczenie. Było za nerwowo, piłkarze Evertonu zbyt łatwo dochodzili do okazji bramkowych. W ofensywie było fatalnie, ale w obronie jeszcze gorzej.
Dokładnie tak jak pisze Kamil, miałem deja vu z meczu z Basel. Everton zasłużenie w końcu wdusił tę bramkę choć powinien to zrobić dużo wcześniej. Najgorsze było jednak to, że my nawet przez chwilę nie wiedzieliśmy jak odpowiedzieć. Jedyny pomysł to piłka do boku i wrzutka na Rooneya i Van Persiego po zmianie czyli wielkoludów i mistrzów w grze głową podczas gdy Hernandez patrzył na to z trybun. Jak to miał być nasz plan to lepiej było trzymać Meksyka na ławce. Jeżeli taki jest nasz pomysł na grę kiedy nie idzie to nie wróżę nam sukcesów w tym sezonie bo wychodzi na to, że wystarczy zabetonować środek pola i nas nie ma.Kamil232 pisze:Ale po prostu ten mecz wyglądał jak te najgorsze w tamtym sezonie, srodek pola w ogóle nie istniaj i mimo tych wzmocnień bolączki są takie same jakie były.
Generalnie zgadzam się z tym i mam podobne odczucia, tak jak wcześniej pisałem to okienko mimo wielkich transferów jakieś strasznie chaotyczne w naszym wykonaniu, bijemy się o Hazarda i Mourę a kończymy z Van Persim, kupujemy Kagawę, zawodnika bardzo obiecującego ale wymuszającego nieco inną grę ale dokładamy do niego Van Persiego co z kolei znowu wskazuje, że musimy grać dwoma napastnikami bo mamy nadmiar bogactwa z przodu. Nie wiem jaki plan ma Fergie ale jeśli te transfery miały nas zaprowadzić do takiej gry jak wczoraj i wysyłania Chicharito na trybuny to coś tu nie gra.Kamil232 pisze:Dzisiejszy mecz tylko potwierdził moje obawy co do tego jak zostało przeprowadzone to okienko transferowe. Bierzemy Kagawe który jest stworzony do 4-2-3-1, i do tego dokładamy Van Persiego, mając już świetnych napastników. I jakim tu niby system mamy grać? Shinji był jedynym który dzisiaj nie zawiódł, zagrał bardzo dobre zawody czyli co pasowałoby teraz grać jednym napastnikiem mając ich 5 klasowychI gdzie tu logika przy kupowaniu tych zawodników? Można powiedzieć, że mamy różne opcje teraz do gry, ale ja bym powiedział, że to nie ma za bardzo ładu i składu. Mamy 5 napastników więc granie jednym zakrawa o jakąś kpinę. Trzeba było się na coś zdecydować albo bierzemy Kagawe i przechodzimy na gre jednym napastnkiem, albo dokładamy Van Persiego i kupujemy jakiegoś silnego box to boxa w stylu Dembele i tyle.
Też muszę się z tym zgodzić w dużej mierze. To o czym pisaliśmy z redem jakiś czas temu, po przyjściu Kagawy z tymi graczami, których mamy brakuje nam siły w środku i wczoraj boleśnie się o tym przekonaliśmy. No i znowu wracamy do okienka, Ferguson miał kapitał i największą jego część wpompował w gracza, owszem świetnego, ale nie takiego jaki jest nam w tej chwili najbardziej potrzebny. Zamiast rozwalać bank dla Holendra trzeba było porwać się albo na kogoś kto nam ustabilizuje środek albo będzie odwalał czarną robotę i pozwoli błyszczeć graczom grającym przed nim, taki Yaya albo Fellaini właśnie by nam się przydali. Nic nie ujmując Clevowi i Rudemu, zrobili wczoraj posiadanie, podawali też dokładnie, ze swoich zadań wywiązywali się nieźle ale zaryzykuję stwierdzenie, że ze środkiem Clev-Scholes-Kagawa tytułu nie wygramy. Trzeba liczyć na powrót obrońców i przesunięcie Carricka znowu do środka bo gość w tej formacji jest po prostu niezbędny, on nam układa i porządkuje grę.muszeq pisze:Jeśli chodzi o grę środkowych pomocników w defensywie to pisałem, że pewnie lepiej, gdyby jednego z nich zastąpił gość od czarnej roboty. Postawiliśmy na dwóch dobrze czujących się z piłką przy nodze graczy, którzy potrafili utrzymywać futbolówkę w grze - no tutaj znowu wychodzi posiadanie piłki. Nie wzięło się ono znikąd, po prostu potrafiliśmy utrzymać się przy piłce nawet pomimo pressingu ze strony Evertonu. Utrzymanie się to jedno, a rzeczywiste kreowanie gry to drugie.
O tym samym myślałem przed sezonemKamil232 pisze:Moglibyśmy w sumie, żeby upchnąć trójkę do składu przejść na 3-5-2, mamy po lewej Evre który mógłby pełnić role bocznego pomocnika, po prawej Valencie, ale co wtedy z Youngiem i Nanim.
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 21 sie 2012, 13:19
HELDER

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 sie 2012, 13:26
Bassu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 21 sie 2012, 15:27
John Travolta
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 21 sie 2012, 16:00

Arwin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bouma » 21 sie 2012, 16:23
Bouma

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PjtR » 21 sie 2012, 16:53
PjtR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 sie 2012, 19:20
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 22 sie 2012, 11:11
Arwin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 sie 2012, 11:29
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 22 sie 2012, 11:32
Rossi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 22 sie 2012, 12:22
Sprawy wyglądają źle, jeszcze nie tragicznie ale źle. Gdzieś dzisiaj wyczytałem, że Nani za swoją złą grę w poniedziałkowym spotkaniu z Evertonem został ukarany karą finansową, ale możliwe że to twór czyjejś wybujałej wyobraźni. Powoli chyba zdaje sobie sprawę czemu staraliśmy się o Lucasa i Hazarda, chociaż oni z pewnością wymagania finansowe mieliby zbliżone do tych, które oczekuje Nani. Ja to widzę tak, żeby siąść do rozmów o nowym kontrakcie gdzieś w styczniu, kiedy będzie wiadomo w jakiej formie jest, bo ta obecne odbiega sporo od tej do której nas przyzwyczaił, z drugiej strony nie wyobrażam sobie sprzedaży Naniego, to było by coś niewyobrażalnego, ale tak niestety się może skończyć jeżeli rozmowy o nowym kontrakcie się przedłużą, a Real czy PSG chętnie by go kupili.Według najnowszych doniesień prasy Manchester United nie zaproponuje nowego kontraktu Naniemu póki ten nie obniży swoich wymagań finansowych.
Portugalczyk ma za sobą kiepski występ w inaugurującym spotkaniu z Evertonem i bardzo prawdopodobne wydaje się, że to Ashley Young zastąpi go w kolejnym meczu.
- Nie uważamy, aby jego forma na zakończenie ubiegłego sezonu stawiała go w dobrej sytuacji przed negocjacjami. W poniedziałek to udowodnił - mówi klubowe źródło.
- Mieliśmy zamiar zaoferować mu 4-letnią umowę. Początkowe wymagania Naniego były jednak absurdalne. Teraz mamy zamiar przełożyć negocjację do następnego lata, chyba, że jego żądania finansowe gwałtowanie spadną.
- Sprzedaż nie wchodzi w grę, chyba, że otrzymamy gigantyczną ofertę.
Arwin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 sie 2012, 12:24
Morrow
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio