Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 766

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 lis 2010, 16:28

kaczy pisze:Muszę przyznać iż całkiem przyjemnie ogląda się dzisiaj Arsenal.
Bramki wydają się być kwestią czasu.
Nie przewiduję dzisiaj rewanżu za Carling Cup ;)
A miało być tak pięknie :lol:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 07 lis 2010, 16:34

fieldy pisze:Cesc miał dziś 3 głupie straty i nikt na niego nie narzeka.
W drugiej połowie dołożył jeszcze kilka. Komentator skwitował jego grę jako "ancemic day".

Co tu pisać. Słabiutko zagraliśmy. Ciężko wyróżnić jakiegokolwiek naszego piłkarza, bo po prostu nie szło tej gry oglądać. Arszawin wniósł nieco wiatru na boisko, ale to jednak było za mało. Robin nie poszalał, ale on przecież ledwo co się wykurował, więc pretensji do niego mieć nie można.

Szkoda, że jeden błąd przesądził o wyniku. W drugiej połowie Newcastle miało dwie podobne wrzutki w pole karne, ale już wtedy Fabiański wychodził do nich jak należy. Zdecydowanie i pewnie. Pierwsza bramka na jego, ale także obrońców konto. Carroll obiegł sobie ich jak małe dzieci :roll:

Beniaminkowie w tym sezonie na Emirates nam coś nie leżą ...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 lis 2010, 16:35

Magnum pisze:Mistrza w tym sezonie nie będzie.
To taka niespodzianka? :lol:

Wystarczy zerknac kiedy ostatni raz byl mistrz i wszystko jasne.

Nie lubie sie powtarzac, ale poki waszym trenerem bedzie Wenger to nic wiecej niz Carling Cup nie wygracie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 lis 2010, 16:44

Nie wiem jakie problemy ma reprezentacja Francji ze środkiem obrony, ale Koscielny już zawczasu niech składa papiery o polski paszport, bo nie wierzę, że tak słaby zawodnik zawita nawet do tak podupadłej ostatnio kadrze Blanca. Facet połowę piłek źle ocenia, przegrywa pojedynki- ogólnie tragicznie czyta grę. Dzisiaj widziałem spore urywki, ale kolejny raz on zostawia u mnie takie wrażenie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2010, 16:53

Ale żenada. Niektórzy zwalają winę na Fabiana, ale prawda jest taka, że on popełnił 1 błąd, a taki Fabregas stracił chyba z 10 piłek w głupi sposób. W 60 minucie miał najgorszą skuteczność podan z wszyskich graczy Arsenalu :roll: Nie wiem czy to ścięgno mu ciągle dokucza, czy myślami jest już w Barcelonie. Jacek gra regularnie bo pewnie już wiadomo że Cesc odejdzie za rok, tak to widzę.

Nie wiem co się dziś stało. Zazwyczaj jak przegrywamy to atakujemy i ostrzeliwujemy bramkę rywali, dziś wybijaliśmy piłki po autach i np w 85 gdy przegrywamy to Newcastle sobie na naszej połowie piłkę klepało. Jeden wielki piach.
Jarzinho pisze: Facet połowę piłek źle ocenia, przegrywa pojedynki- ogólnie tragicznie czyta grę. Dzisiaj widziałem spore urywki, ale kolejny raz on zostawia u mnie takie wrażenie.
jak dla mnie jest zupełnie odwrotnie. Ale nie chce mi się teraz dyskutować. Powiem tylko, że oglądam więcej niż urywki z jego grą.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lis 2010, 18:56

To taka niespodzianka? :lol:

Wystarczy zerknac kiedy ostatni raz byl mistrz i wszystko jasne.
Gdzie byłeś gdy Barca wygrywała w mistrza w 06? :lol:

Dobra, trzeba ogarnąć. Po pierwsze - We won the league in 2001/2002 after losing three games at home -- Leeds in August, CHARLTON in November, and.. Newcastle in December - jeszcze nie wszystko stracone :P

Fieldy napisał ogólnie. Wszyscy zagrali kompletnie do dupy. Jednak jest dopiero listopad, dobre wiesci są takie że Verminator ma wrócić.. Van Persie troche z dupy go wpuscili ale co tam. Potrenuje troche i mam nadzieje ze na Everton bedzie gotowy na godzinę.. oby tylko nic sie po drodze nie stało.

Fabian jak to Fabian, popelnil blad ale [k****] co z tego. Ten blad nie mial prawa nic znaczyc jakbysmy wsadzili cos. Mam nadzieje ze w środę znowu ujrzymy Łukasza w bramce i tym razem będzie lepiej.

Jest dopiero listopad i ogólnie wiadomo na poczatku twierdzilem ze mistrza nie wygramy, dalej uwazam, ze szanse sa nie takie duże ale jesli znajdziemy formę to kto wie. Jestesmy 5 pktow za Chelsea, wcale nie tak duzo. Sezon przed nami i trzeba grać. Jeśli podniesiemy się z Wilkami i potem wygramy dalej to moze jakos to bedzie. Jesli przegramy z Wilkami to bedzie cholernie ciężko.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lis 2010, 22:08

Dzisiejszego meczu Arsenalu nie oglądałem, więc zapytam: czemu Nasri tak szybko zszedł z boiska? Kontuzja jakaś czy po prostu słabo grał?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lis 2010, 22:13

Kontuzja. Jakby ściągać wszystkich co słabo grali to zabrakłoby ławki rezerwowych nie wspominając o limicie zmian.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lis 2010, 22:17

No w sumie racja. :lol:

A coś więcej na temat jego kontuzji możesz napisać?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lis 2010, 22:23

Wenger mówi że problem z łydką. Jutro przejdzie badania, jednak myslą, że to nic poważnego.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lis 2010, 23:08

Oglądalem 2 połowe,trzeba pochwalic Sroki,kolejny bardzo dobry mecz w sezonie tej ekipy.Bardzo twarda ekipa,waleczna,dobrze grajac w powietrzu(caroll).Jestem ciekaw jak cała czolowka bedzie grała na ich stadionie.
Koscielny ma ogromne problemy w wyzszymi silniejszymi rywalami.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lis 2010, 23:21

Koscielny to jednak idiota jest, po jaką cholere on ścinał gościa pod koniec meczu. W tej chwili zostało nam dwóch środkowych obrońców na następne dwa mecze. Jak ktoś się połamie we srodę to Song będzie ściągniety albo Nordtveit będzie debiutował :lol: Nie zgadzam się z Wengerem, Squillaci był za daleko żeby uznać że pokryłby. Strata 100 funtów na odwołanie :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lis 2010, 9:58

ja co prawda powtórek nie widziałem, ale mi się wydawało, ze Kos go wcale nie ścinał, to chyba Ranger był, jakoś dziwnie upadł, jakby się rzucił do przodu. Ale moze się mylę.
Faktem jest, że w najbliższych meczach będziemy sobie radzić bez niego, FA raczej nie lubi znosić banów. Tylko pytanie własnie czy go nie zawieszą na 3 mecz, jak Wenger się odwoła. Wolves, Everton, Spurs z Djourou ? :lol:

red85

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 lis 2010, 13:16

Dziwi mnie, że nikt nie podkreślał kolejnego świetnego występu Tiote. Jestem po raz kolejny pod dużym wrażeniem jego gry i zazdrość mnie zżera, że Newcastle może sobie za bezcen wyciągnąć z Twente takiego zawodnika, jakiego nam IMO bardzo brakuje.

On i Carrol byli IMO zdecydowanie najlepsi wczoraj na placu. Na uwagę zasługuje również bardzo dobra gra Collciniego, któremu ewidentnie posłużył roczny pobyt na zapleczu Premier League.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 lis 2010, 13:24

fieldy pisze:Tylko pytanie własnie czy go nie zawieszą na 3 mecz, jak Wenger się odwoła.
Zależy od argumentacji. Przecież Wenger nie będzie zgrywałby idioty i składał odwołania jeśli sytuacja byłaby beznadziejna, jak swego czasu taki Ferdinand. Niemniej bardzo wątpię w jakąś pozytywną dla nas decyzję FA.
fieldy pisze:ale mi się wydawało, ze Kos go wcale nie ścinał, to chyba Ranger był, jakoś dziwnie upadł, jakby się rzucił do przodu
Taka typowa szarpanina to była. Ranger był szybszy, ale biegł zaraz przed Koscielnym, a w takiej sytuacji o upadek nie jest trudno. Trzeba dać chłopakowi czas. Miewa świetne występy, ale też proste błędy. Nie każdemu jest dane zaliczyć takie wejście na angielskie boiska jak Verma.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”