Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 778

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 22 kwie 2008, 22:56

el Crack pisze:więc jakiś klasowy zmiennik by się przydał dla Ikera.
Nie przesadzajmy, Iker odpukać kontuzji nie łapie więc spokojnie może grać w Copa i innych meczach o niską stawke np. Adan. W końcu znaduje uznanie u szkoleniowca młodzieżówki, ba bywa nawet kapitanem. Po co nam ktoś z nazwiskiem, Dudek wielkie nazwisko czym się wyróżnił? Tym że wszedł w pucharze na karne i nie wytrwał bo puścił sztukę...

el Crack pisze:lewa obrona
Właśnie, jeśli odejdzie Metzelder, lub Canna to trzeba nam nie tylko lewego ale i środkowego defensora. Opcji na środek defensywy jest trochę, gorzej właśnie z lewą obroną bo w tym sezonie świetnie gra Evra, ale nie oszukujmy się wyciągnąć go z Man Utd to cud a cudów nie ma. Moze jednak Pander?

el Crack pisze:Essien
Tak tak tak tak, to jest obecnie najlepszy DM świata, zdobywa wiele bramek świetnie odbiera i kreuje grę. W druzynie nie powinno byc sentymentow czy wychowanek czy nie. Liczy sie poziom sportowy. Nawet jesli bedzie to kosztem De la Reda czy Diarry to Essien IMO był by genialnym wzmocnieniem. I uważam że ustawianie go na prawej obronie to strata 80% potencjału tego gracza, on musi bigeć w środku pola od 16 do 16...

Tak naprawde przyjscie Essiena odcielo by chyba kariere na SB Rubena, bo Gago zapewne zostanie a Diarra odejdzie. Przyjscie Essiena w zadnym stopniu nie wplynie chyb a na Granero bo to calkiem inny gracz ktory mial by zastepowac od biedy skrzydla no i naszego rozgrywajacego, ktorym pewnie na kolejny sezon zostanie "Impeator", choc ja bym wzmocnil i te pozycje jakims graczem pewnie kazdy sie domysla ze chodzi o Diego.

Real Madryt to druzyna bardzo dobra ale nie genialna, potrzeba nam wzmocnien na kazdej pozycji poza bramka, napastnik, 2 pomocnikow i defensor.

Wzmocnienie skrzydel IMO mozna odpuscic pod warunkiem ze zawita klasowy "mozg"

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 kwie 2008, 23:35

Toudinho pisze:Moze jednak Pander?
obecnie cieżko go wycąagnąć i od razu ostrzegam, że dość kontuzjogenny jest.
Po dzisiejszej deklaracji naszego zarządu Lahm jest do wzięcia. Mimo iż mówią, ze nie odjedzie i wypełni kontrakt. 15-20 mln i macie go. Choć mi się osobiście nie widzi w Realu tylko w Barcelonie, zresztą sam Phillip mówił, że chciałby zagrać dla Barcy.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 22 kwie 2008, 23:36

Toudinho pisze:Nie przesadzajmy, Iker odpukać kontuzji nie łapie więc spokojnie może grać w Copa i innych meczach o niską stawke np. Adan. W końcu znaduje uznanie u szkoleniowca młodzieżówki, ba bywa nawet kapitanem. Po co nam ktoś z nazwiskiem, Dudek wielkie nazwisko czym się wyróżnił? Tym że wszedł w pucharze na karne i nie wytrwał bo puścił sztukę...

Tak teraz jest ok bo Iker jest cyborgiem, ale tfu tfu jakby coś się stało i doznał kontuzji przewlekłej to byłoby wielkie halo. Poza tym rywalizacja w skłądzie również musi być, a chyba nie sądzisz, że godnymi rywalami dla Ikera jest Codina czy Adan :roll: . Szkoda, że Diego Lopez odszedł..
Toudinho pisze:Moze jednak Pander?
Kto?
Toudinho pisze:choc ja bym wzmocnil i te pozycje jakims graczem pewnie kazdy sie domysla ze chodzi o Diego.
Według mnie zakup klasowego rozgrywającego to cel numer jeden na ten sezon. Już o Kace i Cescu nawet nie marzę, chociaż ostatnio wg prasy są bliżej niż dalej od Realu. Ten pierwszy po przejściu Dinho miałby być niepotrzebny, a raczej obaj nie będą pasowali do koncepcji "nowego" Milanu, a Cesc Fabregas ma podobno dość oczekiwania na tytuły, ale to raczej tylko (niestety plotki). Dlatego pojawia się tutaj tylko kilka racjonalnych, ale światowych nazwisk: Diego, VDV i Silva. Dla mnie ten trzeci byłby najlepszym rozwiązaniem. Młody utalentowany Hiszpan, ograny i na pewno do wyciągnięcia. Dodatkowo może grac praktycznie na każdej pozycji w pomocy (no może oprócz DM). Chociaż Diego + Robinho, może być wyśmienitym duetem, znają się z reprezentacji Brazylii i z Santosu, na pewno rozumieliby się na boisku. No chyba, że Pirlo da radę wyciągnąć jeszcze :wink:
Toudinho pisze:Real Madryt to druzyna bardzo dobra ale nie genialna, potrzeba nam wzmocnien na kazdej pozycji poza bramka, napastnik, 2 pomocnikow i defensor.
Może zapachnie to trochę FMem, ale dla mnie powinniśmy wzmocnić:

- prawą obronę (Alves byłby idealnym wzmocnieniem, żegnamy Salgado)
- środek obrony (Garay!!!, Metzelder mnie nie przekonuje, a podobno NUFC oferuje za niego ok. 15 mln Euro, łamliwy i mało ruchliwy stoper)
- lewą pomoc, niekoniecznie, ale warto by sięzastanowić nad młodym i uzdolniony Caceresem (może grać również na środku, mówi się o nim jako o nowym Ramosie tylko lewostronnym ;))
- defensywny pomocnik (jeśli Diarra odejdzie, Essien idealny kandydat)
- playmaker (pomarzyć można o Cescu i Kace, jednak jestem za Silvą, ale Diego nie byłby złym wyborem)
- prawy pomocnik (ale tylko gdyby był C.Ronaldo do wyciągnięcia za uczciwą cenę i może za Joaquina chcieliby grosze, bo jedynym sensownym kandydatem byłby chyba Ribery i może Quaresma)
- napastnik typowa 9 ( by by Soldado, witamy (bardzo chciałbym) ujrzeć Benzemę w białej koszulce, ale on raczej nie ruszy się z Francji w tym sezonie, a jest wyceniany na 50 mln Euro, co jest kwotą za dużą, patrząc, że dopiero miał jeden sezon naprawdę udany, Hunt opcją numer 2, bo o Torresie też niestety nie ma mowy, można też pomyśleć o sporwadzeniu Negredo, ale on nie pali się do powrotu)
- kreatywny napastnik ( Villa, jednak nie wiem czy jest sens sprowadzeni go bo jak wiadomo Raul i tak będzie grał :lol: ktokolwiek by nie przyszedł, no i Aguero jest też idealnym kandydatem, jednak tak niewyparzona buźka nie może grać w Realu)

Oczywiście zbyt duża ilość transferów może zaszkodzić drużynie, ale jak się bawić to się bawić :lol:
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 23:39 przez el Crack, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 kwie 2008, 23:39

el Crack pisze:No tak o to chodziło, zresztą poza Ramosem na prawej mamy kiłę i mogiłę tj. Torresa i Salgado, więc Essien myślę, że lepiej by się sprawdził od nich, a parząc na skłonność do łapania kartek przez Ramosa to z tej umiejętności Ghańczyka należy się tylko cieszyć.
Zakladam, ze ktos nowy na obrone sie pojawi podczas najblizszego Mercato. Choc niestety znajac zycie predzej bedzie to stoper niz prawy obronca, ale kto wie... Nigdy nie ukrywalem, ze jestem wielkim zwolennikiem osmej opcji w ankiecie i moim zdaniem te pieniadze powinny pojsc wlasnie na Alvesa, a nie Essiena. Wtedy Salgado moze odejsc i defensywa jak ta lala. Bez duzego wydatku na pivota mozemy sie obejsc moim zdaniem.

Essien jest jeszcze mlodym graczem, nie zauwazam u niego szczegolnej sklonnosci do urazow, wiec mozemy zakladac, ze zagralby w przynajmniej 30 meczach w samej lidze od poczatku, z czego 25 pelne 90 minut. W CL sytuacja bylaby podobna, a CdR... badzmy powazni, to nie jest szczyt ambicji dla zawodnikow. Tam sie moze ogrywac Balboa, a nie pilkarze majacy chec rywalizacji o pierwszy sklad. Fajnie miec trzech bardzo dobrych zawodnikow na tej pozycji, jednak nie ma takiej opcji, by Gago i De la Red wygrali walke z Essienem, chyba ze ten nagle w Hiszpanii zaczalby grac znacznie gorzej niz na Wyspach, czego bysmy nie chcieli. Dlatego nie tyle mam uwagi do ilosci pivotow, a tylko do tego, ze skoro ma grac jeden to niech nie bedzie takiej sytuacji, ze jeden i ten sam gra prawie caly czas. Niezaleznie od tego, ile mialoby to plusow. Bo ma ich oczywiscie wiele... Essien to zawodnik z absolutnie najwyzszej polki, tylko nie w tym rzecz. Skoro mamy w kadrze mlodych, perspektywicznych graczy i to juz z dobrymi umiejetnosciami, mogacymi z powodzeniem w Realu grac (zwlaszcza Gago, bo De la Red to na razie mimo wszystko mala zagadka. Ale jestem zdania, ze jak Schuster na niego postawi to on udowodni, ze warto bylo), nie hamujmy ich rozwoju poprzez wyrok siedzenia na lawce przez wieksza czesc sezonu.

Nie chcialbym takiej sytuacji, ze Gago czy De la Red staje sie nagle mozgiem druzyny. Fajnie zeby wykorzystywali swoje umiejetnosci w grze ofensywnej, ale niech nie biora ciezaru akcji na siebie i nie zaniedbuja tym samym swoich obowiazkow. Od tego sa inni, a Argentynczyk czy Hiszpan niech tylko wspomaga kogos na mediapunto, a nie probuje go wyreczac z roboty. To moze wygladac bardzo zle. Chlopaki potrafia czasem dobrze podac, ale ten kto rozdziela pilki zwykle szuka zagran majacych utrudnic zycie rywalowi, a nie bedacych najprostszymi do wykonania, czym naraza sie na spora ilosc strat (przykladowo Sneijder z Racingiem mial ich 10, a Guti z Murcia 9, a preciez nie sa to jeszcze najmocniejsi rywale i najwieksza ilosc zgubionych pilek w meczu). A gdy nie ma odpowiednich umiejetnosci to jest ciezko. Bardzo cenie Gago, ale nie widze go w tej roli. Az tak kreatywnym pilkarzem nie jest i nie probujmy z niego robic Redondo, bo to sie nie uda. Co wiecej gdy DM wychodzi do przodu i bierze sie za rozgrywanie robi dziure z tylu, jesli nie ma go kto zaasekurowac (w domysle drugi DM), a mamy przewaznie grac tylko jednym graczem na tej pozycji. Wniosek jest taki, nawet jak bedzie mial te 10 strat co nie jest zaraz najgorszym wynikiem - za duze ryzyko. Kontry moglyby nas zabic. To samo z De la Redem.

Co do zakupu na OPS musimy zadac sobie podstawowe pytania.
a) Chcemy nowego rozgrywajacego, czy nowego skrzydlowego?
b) Chcemy postawic na Granero, czy widzimy go bardziej jako uzupelnienie skladu?

Jak sprowadzamy kogos na srodek to Sneijder nadal bedzie grywal na prawej stronie i taktyka w porownaniu do obecnego sezonu duzo sie nie zmieni. Jak sprowadzamy kogos na skrzydlo to na srodku pozostajemy z Gutim, Wesleyem i Granero (Baptisty nie licze) - brak tego upragnionego klasycznego rozgrywajacego z najwyzszej polki, ale za to trzech graczy o duzych mozliwosciach i co wazne kazdy z nich moze wniesc cos innego do gry, ma inne walory. To tez wazne.

Do Javiego Garcii jestem mniej optymistycznie nastawiony niz do pozostalej dwojki wychowankow, majacych wrocic. Ale jesli klub zdecyduje sie na ten ruch to tym bardziej nie widze sensu kolejnych zakupow na pivota. Trzech graczy to w sam raz, ale czterech zdecydowanie za duzo. Ktos sie ma bawic w Balboe i grac tyle co Javier teraz? Po co?

A jaki klasowy bramkarz bedzie chcial przyjsc do Realu w celu siedzenia na lawie? Wejdzie jeszcze jeden bramkarz z Castilli i gitara. Codina czy Adan nie sa slabymi bramkarzami. Nie przesadzajmy, ze jak nie bedzie mogl zagrac Iker to od razu zostaje klasc sie do trumny.

Heinze to lewy obronca mogacy grac z dobrym skutkiem na srodku, nie odwrotnie i to wlasnie na boku powinien grac czesciej. I moze grac w naprawde wielu meczach, a Marcelo robi regularny postep, wiec na zmiennika jest idealny. Nie widze sensu w sprowadzaniu kogokolwiek na lewa obrone. Po co? Zeby Marcelo znow prawie nie gral?

Codo Villi. Nie siedzialby na lawce. Raul by gral i Villa by gral. Ruud jako trzeci do rotacji w zaleznosci od rywala i gra gitara. Lepszej opcji odHiszpana dla mnie nie ma, ale to strasznie skomplikowany transfer. Jak juz kiedys pisalem, wcale nie musimy miec zawsze na boisku typowej "9" od dostawiania nogi. Zalezy co llubi dany trener, ale da sie grac inaczej i to ze swietnym skutkiem. I co wazne duzo finezyjniej, a przeciez tego od Realu wielu wymaga :lol:
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 23:49 przez Kluchman, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 22 kwie 2008, 23:44

Może zapachnie to trochę FMem, ale dla mnie powinniśmy wzmocnić:

- prawą obronę (Alves byłby idealnym wzmocnieniem, żegnamy Salgado)
- środek obrony (Garay!!!, Metzelder mnie nie przekonuje, a podobno NUFC oferuje za niego ok. 15 mln Euro, łamliwy i mało ruchliwy stoper)
- lewą pomoc, niekoniecznie, ale warto by sięzastanowić nad młodym i uzdolniony Caceresem (może grać również na środku, mówi się o nim jako o nowym Ramosie tylko lewostronnym Wink)
- defensywny pomocnik (jeśli Diarra odejdzie, Essien idealny kandydat)
- playmaker (pomarzyć można o Cescu i Kace, jednak jestem za Silvą, ale Diego nie byłby złym wyborem)
- prawy pomocnik (ale tylko gdyby był C.Ronaldo do wyciągnięcia za uczciwą cenę i może za Joaquina chcieliby grosze, bo jedynym sensownym kandydatem byłby chyba Ribery i może Quaresma)
- napastnik typowa 9 ( by by Soldado, witamy (bardzo chciałbym) ujrzeć Benzemę w białej koszulce, ale on raczej nie ruszy się z Francji w tym sezonie, a jest wyceniany na 50 mln Euro, co jest kwotą za dużą, patrząc, że dopiero miał jeden sezon naprawdę udany, Hunt opcją numer 2, bo o Torresie też niestety nie ma mowy, można też pomyśleć o sporwadzeniu Negredo, ale on nie pali się do powrotu)
- kreatywny napastnik ( Villa, jednak nie wiem czy jest sens sprowadzeni go bo jak wiadomo Raul i tak będzie grał Laughing ktokolwiek by nie przyszedł, no i Aguero jest też idealnym kandydatem, jednak tak niewyparzona buźka nie może grać w Realu)

Faktycznie pachnie efemem, ale: pomijajac fakt czy sa to gracze przydatni czy nie, nie wiem czy zarzad wydalby 200 mln euro na tylu zawodnikow. Poza tym na twojej liscie niektore nazwiska sa dosc trudne do wyjecia. Po wtore nie trzeba nam kolejnej rewolucji IMHO. Watpie zeby przyszlo do nas wiecej niz 4 zawodnikow- czyli DLR, Granero i jeszcze ze dwoch.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 0:00

RealFan pisze:Heinze to lewy obronca mogacy grac z dobrym skutkiem na srodku, nie odwrotnie i to wlasnie na boku powinien grac czesciej. I moze grac w naprawde wielu meczach, a Marcelo robi regularny postep, wiec na zmiennika jest idealny. Nie widze sensu w sprowadzaniu kogokolwiek na lewa obrone. Po co? Zeby Marcelo znow prawie nie gral?
Właściwie racja jeśli chodzi o Marcelo, po to go kupiliśmy, żeby grał, jednak co do Heinze to w mojej opinii na LO potrzebujemy kogoś innego. Potrzeba nowego Carlosa, ultraofensywnego obrońcę z petardą w nodze, miejmy nadzieję, że takim zawodnikiem będzie Marcelo, ale w obronie dużo mu brakuje. Chociaż z drugiej strony 2 bardzo ofensywnie usposobionych obrońców bocznych może nie być dobrym rozwiązaniem, a w takim wypadku na boku Heinze stwarzałby spokój.
RealFan pisze:Codo Villi. Nie siedzialby na lawce. Raul by gral i Villa by gral. Ruud jako trzeci do rotacji w zaleznosci od rywala i gra gitara.
Wg mnie Raul z Villą nie pasowaliby do siebie, obaj lubią się wrócić i zapoczątkować akcję, wzmocnić obronę, podać... Chociaż teraz Raul dobrze się spisuje na szpicy to wg mnie nadal Holender jest lepszym zawodnikiem i jeśli Villa by przyszedł to wg mnie z RVN powinni stworzyć duet. Ruud to jednak Ruud
peepe pisze: Faktycznie pachnie efemem, ale: pomijajac fakt czy sa to gracze przydatni czy nie, nie wiem czy zarzad wydalby 200 mln euro na tylu zawodnikow.
To jest bardzo mało prawdopodobne, jedna liczmy w ogólnym rozrachunku również kwoty za zawodników, którzy zostaną sprzedani, a raczej takimi będą: Diarra, Soldado i Baptista.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 13:07

el Crack pisze:Właściwie racja jeśli chodzi o Marcelo, po to go kupiliśmy, żeby grał, jednak co do Heinze to w mojej opinii na LO potrzebujemy kogoś innego. Potrzeba nowego Carlosa, ultraofensywnego obrońcę z petardą w nodze, miejmy nadzieję, że takim zawodnikiem będzie Marcelo, ale w obronie dużo mu brakuje. Chociaż z drugiej strony 2 bardzo ofensywnie usposobionych obrońców bocznych może nie być dobrym rozwiązaniem, a w takim wypadku na boku Heinze stwarzałby spokój.
Wlasnie o to mi chodzi. Heinze jest idealnym obronca do tego, by zapewnial nam dobra defensywe. Twardy, nieustepliwy i pewny w swoich poczynaniach. Do ofensywy tez wychodzi (nie w kazdej akcji, ale wychodzi) i choc prawda jest, ze jest w tym o wiele gorszy niz Marcelo czy Carlos to jednak sama jego obecnosc z przodu jest istotna. A nikt inny nie bedzie tak dobrze zabezpieczal tylow, co jest jego podstawowym zadaniem. Marcelo czasem sie zapedzi i nie zdazy wrocic. Carlosowi zdarzalo sie to rzadziej, ale to tez zawsze ryzyko, a z biegiem czasu tez nie byl az tak efektywny w ataku. Kiedy nasz lewy obronca ma grac przeciwko Messiemu, Ronaldo, Joaquinowi, Navasowi, Alvesowi itp. zawodnikom to Heinze jest bez porownania lepsza opcja niz pilkarz grajacy ofensywnie.
el Crack pisze: Wg mnie Raul z Villą nie pasowaliby do siebie, obaj lubią się wrócić i zapoczątkować akcję, wzmocnić obronę, podać... Chociaż teraz Raul dobrze się spisuje na szpicy to wg mnie nadal Holender jest lepszym zawodnikiem i jeśli Villa by przyszedł to wg mnie z RVN powinni stworzyć duet. Ruud to jednak Ruud
W roznych spotkaniach roznie by z tym zestawieniem ataku bywalo. Na obrone zageszczona, kryjaca bardzo agresywnie i dobrze odcinajaca od podan duet Raul - Villa bylby najlepsza opcja, bo takiemu zawodnikowi jak Ruud mogloby byc ciezko wypracowac sobie kilka sytuacji w meczu, mimo jego wielkiej sznuty snajperskiej. Holender podlacza sie do akcji, jednak nalezy do tych pilkarzy najbardziej uzaleznionych od podan, tak jak Toni, Klose, Huntelaar, Inzaghi i kilku innych, ktorzy nieczesto sami, w pojedynke wypracowuja sobie szanse na gola. Taki pilkarz moze byc przez caly mecz niewidoczny i choc prawda jest, ze wtedy czesto wystarczy mu jedna dobra szansa by trafil do siatki, to istnieje ryzyko tego, iz tej szansy nie otrzyma. Co innego, gdy rywal gra obrona bardziej wysunieta i mniej agresywna, czy tez czesto stara sie atakowac i nie ogranicza sie do kontratakow i zelaznej defensywy. Wowczas ktos taki z duzym prawdopodobienstwem bedzie najlepszym pilkarzem na boisku.
el Crack pisze:To jest bardzo mało prawdopodobne, jedna liczmy w ogólnym rozrachunku również kwoty za zawodników, którzy zostaną sprzedani, a raczej takimi będą: Diarra, Soldado i Baptista.
Nie oszukujmy sie. Real nie kupi osmiu nowych pilkarzy :lol: Trzech, czterech to jest max.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 14:09

RealFan pisze: Wlasnie o to mi chodzi. Heinze jest idealnym obronca do tego, by zapewnial nam dobra defensywe. Twardy, nieustepliwy i pewny w swoich poczynaniach. Do ofensywy tez wychodzi (nie w kazdej akcji, ale wychodzi) i choc prawda jest, ze jest w tym o wiele gorszy niz Marcelo czy Carlos to jednak sama jego obecnosc z przodu jest istotna. A nikt inny nie bedzie tak dobrze zabezpieczal tylow, co jest jego podstawowym zadaniem. Marcelo czasem sie zapedzi i nie zdazy wrocic. Carlosowi zdarzalo sie to rzadziej, ale to tez zawsze ryzyko, a z biegiem czasu tez nie byl az tak efektywny w ataku. Kiedy nasz lewy obronca ma grac przeciwko Messiemu, Ronaldo, Joaquinowi, Navasowi, Alvesowi itp. zawodnikom to Heinze jest bez porownania lepsza opcja niz pilkarz grajacy ofensywnie.

Dokładnie też to miałem na myśli, więc może dwóch zawodników na tą pozycję (Heinze - Marcelo) o różnych charakterystykach będzie idealnym rozwiązaniem? Kiedy należy zagrać bardziej defensywnie wrzucamy Argentyńczyka, kiedy należy zaatakować pojawi się Brazylijczyk, mam nadzieję, że w następnym sezonie poprawi się w defensywie to będziemy mieć z niego pociechę na długie lata, a tak przy okazji dwie kolejki temu został wybrany do 11 zawodników z PD 8)
RealFan pisze:Nie oszukujmy sie. Real nie kupi osmiu nowych pilkarzy Laughing Trzech, czterech to jest max.
No tak, 8 nowych zawodników to byłoby małe sambójstwo ;), szczególnie, gdyby z urzędu mieliby grać w podstawowej jedenastce. A wydaje mi się, że z 5 nowych nazwisk byłoby idealnym wzmocnieniem. Jak już wiemy na pewno dwoma nowymi zawodnikami będą: Granero i De la Red, raczej na 100% możemy się spodziewać nowego napastnika i pewnie też postaramy się o playmakera, bo chyba Schuster widzi, że na dzień dzisiejszy sam Guti sobie nie poradzi, potrzeba zawodnika, który przybliży nas do wygrania Ligi Mistrzów, a i obrońcę myślę, że też zakupimy.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 23 kwie 2008, 14:53

el Crack pisze:a i obrońcę myślę, że też zakupimy.
nie sądze. jesli zostanie Cannavaro nie ma sensu wydawać kwot astronimicznych za graczy którzy byli by co najwyżej uzupełnieniem kadry. Mamy Cannavaro Pepe na środek w razie potrzeby jest Metzelder który grał co prawda mało ale do roli solidenego zmienika sie nadaje. W razie potrzeby na środku moze też grać Heinze

mamy mase alternatyw w obronie i tu nie trzeba nam wzmocnień jeśli zostanie status quo. mamy wciąż najmniej straconych bramek w lidze (30) co jak na Real Madryt jest wielkim sukcesem :)

nie sądze też by były jakies drastyczne odejścia ze składu, co najwyżej odejdzie Salgado co wcale nie jest też przesądzone. Torres zostanie w ramach polityki dawania 'canteros" szans w szerokim składzie. Warto przypomnieć ze w rezerwach mamy też utalentowanego ghanijczyka który jest prawym obońcą.
el Crack pisze:sam Guti sobie nie poradzi
Guti jest fajny ma świetne "ostatnie podanie" ale. no właśnie jest jedno ale. Guti ma też wady. Nie jest graczem obdarzonym świetnym dryblingiem nie jest zdarza mu sie minąć kilku graczy w środku i rzucić piłke do napastników. Poza tym wiele razy w tym sezonie zbytnio polegaliśmy na Gutim i na jego prostopadłych piłkach , co odkryli nasi rywale. Guti ma swoje "okresy" czasem przyciśnięty przez kilku przeciwników i dobrze kryty znika na boisku - przez co stajemy sie przewidywalni dla rywala i nasza gra siada. Jak dla mnie trzeba nam nieszablonowego gracza środka pola OŚP świetnego technicznie, z błyskiem i wizją - proste. trzeba nam Kaki albo Diego :)
el Crack pisze:Marcelo
Marcelo jest wciąż bardzo młody i ma spokojnie czas na dorastanie do swojej roli w madrycie. Juz i tak rozwija sie bardzo dobrze. W tym sezonie miał kilka bardzo dobrych meczy. Ma sie u nas od kogo uczyć. I spokojnie może to robić. Przykład Gago pokazuje że i w madrycie 20 latek moze spokojnie rozwijać sie jako piłkarz.

co do kwesti Essiena i nowego DM. osobiście jestem PRZECIW odjesciu Diarry. co wiecej uważam ze malijczyk od nas nie odejdzie. Gago i Diarra (w formie) wyczerują nasze potrzeby na DM. A ma dołaczyć DLR

W Essiena w Madrycie średnio bym wierzył. Do Chelsea przyjsdzie pewnie światowej klasy coach i spokojnie tchnie nowe ambicje w ekipe londyńczyków.
Poza tym długi i żmudny serial pt: "Real negocjuje z Chelsea Essiena" zacząłby sie pewnie w czerwcu a wcześniej jak w sierpniu nie skończył.

Poruszana była też kwestia nowego bramkarza. Adan i Codina to świetni fachowcy. Z rąk trenerów naszych ekip młodzieżowych rok w rok wychodzą świetni bramkarze (np: D.Lopez, Cobeno). Ci dwaj z powodzeniiem zastąpili by Ikera jeśli zaszłaby taka potrzeba. Zresztą w czasach Castilli w Segunda chodziła opinia ze Adan ma wiekszy talent bramkarski jak Diego Lopez. Myśle ze to prawda i dlatego Lopeza juz u nas w klubie nie ma a Real wiąże nadzieje z młodziezą.

dla mnie sprawa w lecie potrzeba: OŚP=kreator gry i bardzo dobry młody napastnik (Huntelaar naturalnym kandydatem) plus Granero i De La Red oraz ewentualne bonusy jeśli sie pojawią (np: "walka" o David Villę, spadek Sarragosy odejście Diarry staranie sie o Zapatera)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 15:06

Obronca jest nam potrzebny, bo na Metzeldera liczyc nie mozemy. Co jak znow sie polamie? On jest czesciej kontuzjowany niz zdrowy. Poza tym na srodku zostaja nam Canna (dla ktorego nastepny sezon pewnie bedzie ostatnim w Realu) i Pepe. Gdy wypadnie jeden z nich to gdy zdolny do gry jest Metzelder (cud :lol: ) to pozostajemy bez jakichkolwiek alternatyw na tej pozycji, a gdy Metzeldera nie ma (norma) to od razu musimy oslabiac lewa lub prawa strone defensywy, co nie byloby rzecza wskazana przeciw rywalowi majacemu dobrych skrzydlowych i (lub) ofensywnie grajacych bocznych obroncow.
vakabayashi pisze:Warto przypomnieć ze w rezerwach mamy też utalentowanego ghanijczyka który jest prawym obońcą.
Nikt nie postawi na juniora na tak waznej pozycji. Chlopak ma czas. Marcelo tez nie od razu gral tyle, ile gra teraz, a i tak w najtrudniejszych meczach czeciej stawia sie na Heinze.
vakabayashi pisze:Myśle ze to prawda i dlatego Lopeza juz u nas w klubie nie ma a Real wiąże nadzieje z młodziezą.
Diego Lopeza w Madrycie nie ma z troche innych powodow :wink: Gdyby bylo tak jak piszesz, nie sprowadzalibysmy Dudka. A co do tego, ze spokojnie mozna postawic na wychowankow w roli zmiennikow Ikera to juz pisalem wczesniej, ze mi taka opcja pasuje.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 23 kwie 2008, 15:51

RealFan pisze:Diego Lopeza w Madrycie nie ma z troche innych powodow
tak sam chciał odjeść. ale też nie naciskaliśmy żeby został wiedząc ze mamy takich dobrych wychowanków.
RealFan pisze:Gdyby bylo tak jak piszesz, nie sprowadzalibysmy Dudka
Dudek przyszedł chyba tylko po to zeby Casillias miał rywalizacje. Własicie nie wiadomo po co go Bernd chciał. Nikt nie kwestionował profesionalizmu chyba Ikera
RealFan pisze:bo na Metzeldera liczyc nie mozemy. Co jak znow sie polamie? On jest czesciej kontuzjowany niz zdrowy
nie moge sie zgodzić, z prostej przyczyny niemiec grał mało i stąd nie wiadomo czy nam sie przyda czy nie. Byl zdrowy grał m.in w pierwszym meczu z Villareal i wypadł dobrze. Jesli bedą widoki ze bedzie zdrowy nie widze potrzeby szukania obrońcy. Jesli mimo wszystko odejdzie to ok obrońca w szerszej perspektywie by sie przydał
RealFan pisze:Nikt nie postawi na juniora na tak waznej pozycji.
nie ma potrzeby stawiania na juniora na takiej pozycji. Pierwszy jest Ramos jego zmiennikiem jest Torres. Jesli zostanie to 3 w kolejce bedzie Salgado. Powoli mozna wprowadząć też juniora do ekipy niech spokojnie treneuje z pierwsza ekipa

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 23 kwie 2008, 15:53

RealFan pisze:Obronca jest nam potrzebny
Dokladnie. Do braku alternatywy w przypadku kartek czy kontuzji dodalbym jeszcze wlasnie fakt, ze Canna prawdopodobnie zostaje na ostatni rok. Musimy myslec przyszlosciowo, dlatego powinnismy kupic nowego pilkarza, ktory mialby czas, by przystosowac sie do gry w naszym klubie i po odejsciu Wlocha godnie go zastapic.
Dla mnie obronca, "mózg" i napastnik to absolutnie konieczne wzmocnienia. Co do bramkarzy - pelna zgoda.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 15:54

mamy mase alternatyw w obronie i tu nie trzeba nam wzmocnień jeśli zostanie status quo. mamy wciąż najmniej straconych bramek w lidze (30) co jak na Real Madryt jest wielkim sukcesem Smile
Tak mamy najmniej straconych bramek w lidze, ale to nie jest głównie zasługa obrony, a duży udział w tym miał Casillas. Ja nie chcę aby ponownie była sytuacja w której mamy szpital w obronie i wystawiamy na bokach Torresa i Salgado :? . A jak była mowa Metzelder jest niepewny ( nie tylko chodzi o kontuzjogenność, ale o małą ruchliwość i zdrewnienie rozsiane ;)), a i Heinze stalowy też nie jest. Mam nadzieję, ze Canna zostanie na przynajmniej jeden sezon i przynajmniej wypełni umowę. A właśnie, gdy Włoch odejdzie będziemy potrzebować nowego zdolnego środkowego obrońcy i może lepiej go kupić teraz i niech przyzwyczaja się do gry w Madrycie, żeby potem godnie zastąpić naszą Złotą Piłkę
vakabayashi pisze:Warto przypomnieć ze w rezerwach mamy też utalentowanego ghanijczyka który jest prawym obońcą.
Chyba nie powiesz mi, że on miałby być chociaż rezerwowym :) ? W ogóle coś o Opare jest cicho, nawet w Castilli nie gra. Za słaby czy co? Poza tym to Ghańczyk ;)
vakabayashi pisze:Guti jest fajny ma świetne "ostatnie podanie" ale. no właśnie jest jedno ale. Guti ma też wady. Nie jest graczem obdarzonym świetnym dryblingiem nie jest zdarza mu sie minąć kilku graczy w środku i rzucić piłke do napastników. Poza tym wiele razy w tym sezonie zbytnio polegaliśmy na Gutim i na jego prostopadłych piłkach , co odkryli nasi rywale. Guti ma swoje "okresy" czasem przyciśnięty przez kilku przeciwników i dobrze kryty znika na boisku - przez co stajemy sie przewidywalni dla rywala i nasza gra siada. Jak dla mnie trzeba nam nieszablonowego gracza środka pola OŚP świetnego technicznie, z błyskiem i wizją - proste. trzeba nam Kaki albo Diego Smile
Dokładnie. Z Guti możemy co najwyżej wygrać PD, a nam potrzeba zawodnika z którym zdobędziemy Ligę Mistrzów, geniusza jednym słowem, bo Guti ma jedynie przebłyski geniuszu. Jednak nie wyobrażam sobie Realu bez niego

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 23 kwie 2008, 16:38

vakabayashi pisze: Dudek przyszedł chyba tylko po to zeby Casillias miał rywalizacje. Własicie nie wiadomo po co go Bernd chciał. Nikt nie kwestionował profesionalizmu chyba Ikera
Przeciez to oczywiste, ze Dudek przyszedl jako rezerwowy. Bernd chcial miec bramkarza z doswiadczeniem miedzynarodowym, ktory w przypadku nieszczescia Casillasa nie peknie i bedzie w stanie poradzic sobie z presja.

Co do Waszej dyskusji nt. wzmocnien, to tez mysle, ze powinnismy zakupic obronce, najlepiej prawego. Widac te potrzebe podczas gdy nie ma na boisku Sergio Ramosa. M.Torres nie jest gotowy jeszcze na gre na najwyzszym poziomie.

Pomoc - OMF - jak najbardziej. Musimy znalezc podpaske na okresy Gutiego :D Prawego skrzydla nie musimy wzmacniac, ze wzgledu na to, ze Robben moze wystepowac na tej pozycji, poza tym Sergio gra na calej dlugosci prawego skrzydla. I to z powodzeniem. No chyba, ze cudem uda sie kupic CR7, w co nie wierze.

No i jeden sepik, typowa '9'. Najbardziej REALny i najlepszy moim zdaniem typ to Huntelaar. Villa bedzie nie do wyciagniecia, a L.Fabiano jest wg mnie slabszym napastnikiem niz Holender.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 16:51

DominoWalcz pisze:Musimy znalezc podpaske na okresy Gutiego

:lol:

No i jeden sepik, typowa '9'. Najbardziej REALny i najlepszy moim zdaniem typ to Huntelaar. Villa bedzie nie do wyciagniecia, a L.Fabiano jest wg mnie slabszym napastnikiem niz Holender.

Z Hunta bym się cieszył, a Villa na typową 9 nie pasuję. Dla mnie najlepszym zawodnikiem na tą pozycję byłby Torres lub Benzema. Jednak, ani jeden ani drugi nie ruszy się ze swoich klubów latem, chociaż coś czytałem o jakiś brakach budżetowych Live ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”