Tenis - Strona 79

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 wrz 2012, 10:55

Zgadzam się. Zdecydowanie najlepszy mecz tegorocznego US Open, było wszystko,emocje, niesamowite akcje, wielka dramaturgia, odwrócenie ról, po prostu znakomity mecz. Wątpię abyśmy dostali jeszcze lepszy podczas tego turnieju. Obaj wznieśli się na niesamowity poziom, niektóre zagrania kosmiczne. Szkoda Tipsarevicia, zagrał ofensywnie, agresywnie a w dodatku wchodziły mu kosmiczne piłki ale taktyka Ferrera na wyniszczenie znowu zdała egzamin.

Nie spodziewałem się, że Djoko tak szybko przejedzie się po Del Potro. Argentyńczyk miał mniej czasu na regenerację i nie zapominajmy, że Wawrinka oddał mecz Novakowi przez kontuzję, to pewnie też odegrało pewną rolę bo Djokovic wyglądał na świeższego.

No to wygląda na finał Djoko - Murray.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 wrz 2012, 11:22

szefu91 pisze:Zajebisty mecz wczoraj (trochę dzisiaj) między Tipsarevicem a Ferrere. Dziś powtórki na Eurosporcie. Jak ktoś nie ma co robić to polecam, bo to najlepszy mecz turnieju jak dotąd.
Zgadzam się, ale żałuję, że włączyłem wczoraj dopiero po 2 secie, choć i tak te piłki co grał Tipsa to klękajcie narody. Szkoda jednak Serba, bo w końcówce ewidentnie nie miał szczęścia po swojej stronie (upadek, siatki), a liczyłem, że to jego zobaczę w półfinale - nie wiem, mam jakąś słabość do Serbów. Inna sprawa, że sędzia beznadziejny i trochę zamieszania wprowadził w kilku momentach.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 07 wrz 2012, 11:49

Mi też szkoda Serba. Za Djokovicem nie przepadam, ale Tipsiego bardzo lubię za tenis jaki prezentuje (fajną ma też żonkę :)); zawsze na wskroś ofensywny, podobny do Almagro; niektóre piłki nawet jak Fed wczoraj walił. Generalnie nie lubię defensywnego stylu, wyjątkiem jest jedynie Nadal.

Pamiętam rok temu, też na US Open, chyba w ćwierćfinale zmierzyli się Djoković i Tipsarević właśnie. Ach, tamten mecz też był potężny :brawo:
Generalnie wczorajszy pojedynek był znakomity, wg mnie jeden z najlepszych w tym roku (nie było ich za wiele), obok Feda vs Del Potro na igrzyskach i Feda vs Djoko na Wimbledonie.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2256
Kibicuję: AC Milan

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 07 wrz 2012, 12:09

Az przykro patrzec,ze nie wymieniles najlepszego meczu tego sezonu czyli finalu AO Djoko - Nadal :p.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 07 wrz 2012, 12:45

Bo to nie był wcale najlepszy mecz. Był długi, wydolnościowo wręcz niemożliwy ale nie było aż tylu wymian zapierających dech w piersiach. Pojedynek był dobry, ale znacznie bardziej jaram się ich meczem w US Open 2011. Tam nie było pięciu setów ale piłki były kosmiczne.
Ogólnie rok temu były ciekawsze widowiska. Federer z Djokovicem w RG (imo mecz kilku sezonów) i Fed z Djoko na US Open i ten pamiętny return Serba przy piłce meczowej dla Feda :D Według mnie od tegorocznego finału AO lepszy był finał RG :)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 09 wrz 2012, 22:36

Obrazek

Tego gościa nie można nie lubić :lol:

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 10 wrz 2012, 9:37

Można.

Niezły był wczoraj finał pań. Serenie tradycyjnie padła forma w ciągu meczu i bardziej przegrała drugiego seta aniżeli Azarenka wygrała. Połowa trzeciego seta to karuzela przełamań i w zasadzie do końca nie było wiadome kto wygra. Szacun dla Sereny bo to zdecydowanie najlepsza obecnie tenisistka - jakiś poziom wyżej niż cała reszta.

Dziś z kolei Djoković vs Murray. Stawiam na Serba w czterech setach.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 wrz 2012, 18:44

Finał w zasadzie nie mógł być inny po odpadnięciu faworytów. Sam jestem ciekawy kto dziś to wygra. Novak wreszcie w formie z zeszłego roku, poza małymi przestojami wygląda bardzo mocno ale ciekawi mnie czy nie wyjdzie ten dzień odpoczynku więcej Murraya. Szkot wreszcie wygrał "coś dużego" podczas Igrzysk, pytanie czy pójdzie za ciosem i wreszcie wygra coś ze Szlema. Gdyby nie to, że Murray grał w sobotę a Djoko musiał wczoraj ganiać się z Ferrerem nie miałbym wątpliwości a tak ciężko powiedzieć, mimo wszystko stawiam na Serba i liczę na jego zwycięstwo.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 11 wrz 2012, 0:40

Jakim cudem Murray wypuscil takie prowadzenie w 2 secie :o A mogl juz dawno miec te 2:0 w setach. Nie kibicuje szczegolnie zadnemu z grajacych w finale Panow, ale wydaje sie, ze juz czas, zeby Murray w koncu wygral cos "duzego", zamiast zadowalac sie ciaglymi finalami. Choc oczywiscie liczy sie zloty medal na IO. Ciekawe, co dalej, czy Djokovic jeszcze moze wrocic od stanu 0:2?W tym US Open dosc duzo takich pieciosetowych meczow ze zmianami akcji bylo, szczegolnie w pierwszych rundach.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 wrz 2012, 0:49

Najslabszy final wielkoszlemowy od lat. Warunki przeszkadzaja ale poziom slabiutki jak na final i nie ma zadnego porownania z ubieglorocznym. Murray cieniutki i zachowawczy ale to i tak wystarcza na 2:0 bo Novak dzisiaj sobie kompletnie nie radzi. Mam wrazenie, ze to Serb bardziej przegrywa ten mecz niz Szkot wygrywa. Murray gra zachowawczo i skupia sie tylko na tym zeby przebic, Novak probuje prowadzic gre, czasem ryzykuje choc zdecydowanie za malo, nawet jak juz to zrobi to strasznie rozrzuca po autach i wiekszosc punktow sam oddaje Murrayowi. Jak teraz Szkot to wypusci to nie mam pojecia co sie jeszcze ma stac zeby mogl wygrac turniej wielkoszlemowy.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 11 wrz 2012, 0:59

Racja, zreszta malo brakowalo, troche wiecej szczescia Berdycha i byc moze Murray by w tym finale nie byl. Jesli Szkot wygra, to rzeczywiscie bedzie to bardziej przegrana Djokovica. Chociaz z Serbem nigdy nie wiadomo; gdyby wygral teraz ten 3 set to kto wie?Ale szanse Murray ma ogromna i jesli dzis z niej nie skorzysta, to bedzie mogl miec pretensje o to tylko do siebie i do swojej psychiki. Szkoda, ze musze isc spac, jesli mecz sie mocno przedluzy, to nie bede mogla sledzic do konca :(

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 11 wrz 2012, 8:16

Morrow pisze:Najslabszy final wielkoszlemowy od lat.
Zdecydowanie najdziwniejszy. Dwóch tytanów na korcie, a niektóre wymiany i zagrania zdecydowanie poniżej poziomo. Pewnie, że wiatr był masakryczny i momentami grać się nie dało, ale przecież było widać jak na dłoni, że gdy obaj przestają się bawić i zdecydowanie przyspieszają, to od razy oglądamy inne zawody.

Idę w ciemno, że gdyby warunki były normalne, to Novak wznosiłby puchar na koniec. Z tym wiatrem radził sobie zdecydowanie gorzej od Szkota, który więcej kombinował, ale po prostu repertuar jego zagrań jest szerszy, więc mógł sobie pozwolić.

btw, finał szlema bez Federera lub Nadala jakoś inaczej się ogląda. Nowość na rynku :P

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 11 wrz 2012, 9:40

Wow. Walka dopiero zaczęła się w czwartym secie (kilka dobrych piłek w tiebreaku pierwszego), tam naprawdę się działo. Co prawda nie oglądałem ostatniego seta, ale wynik 6:2 :shock: spodziewałem się, że Djoko już go wykończy a tu taka akcja. Szkoda, bo z dwojga złego wolę Serba; Murray to taki wieśniak, fryzura, krzywe zęby, drze to mordę non stop i aktorzy. Brytyjczycy pewnie święto narodowe dziś mają.

Zgadzam się również z imo najlepszym komentatorem tenisowym - Karolem Stopą i jego stwierdzeniem, że za Federerem i Nadalem wcale tak różowo nie jest. Bo co zostanie, gdy odstawimy już mega ofensywnie grającego Szwajcara i kolesia - obronę totalną - Nadala? Dwóch przebijaków, jednego grającego bardziej technicznie, drugiego bardziej ofensywnie ale wciąż przebijaków. Też sądzę, że gdyby nie warunki pogodowe to Djokovic wciągnął by tam Murraya; ew. gdyby to był Djokovic z poprzedniego roku - też by sobie poradził.

Tak czy inaczej - Nadal musi wrócić, bo wygląda to słabo. Federer niestaty końcówka, zresztą on odpaść może w każdej chwili bo ma "zły dzień" i nie trafić ze swoim geniuszem w odpowiednią godzinę, reszta to style średnio ciekawe.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 wrz 2012, 10:21

Już też nie wyciągajmy takich wniosków, wczoraj bardzo dużą rolę odegrał wiatr i dlatego dostaliśmy mecz taki a nie inny. Gdybanie Stopy co by było gdyby grali tam Federer i Nadal nie miało żadnego sensu, warunki bardzo przeszkadzały i to było widać. Przecież samo patrzenie na Novaka grającego u dołu kortu w pierwszym secie było męczące kiedy było widać, że w każdą piłkę wkładał sporo siły a ta ledwo przechodziła za siatkę. Murray skupił się tylko na przebijaniu bo to wystarczało, przy innej pogodzie Novak pewnie by go zniszczył a tak sam oddawał punkty rywalowi.

Serb był w ostatnich rundach w formie zbliżonej do zeszłorocznego US Open albo chociaż do AO, podejrzewam, że gdyby nie te fatalne warunki, w których lepiej czuł się Szkot to Brytole jeszcze by sobie poczekali na wielkoszlemowy triumf. Zresztą jak trochę przestało wiać to dostaliśmy dwa sety, w których Nole pokazał jak to mogłoby wyglądać. Szkoda, że tak wyszło i mimo 5 setów dostaliśmy mecz, o którym za 3 lata nikt nie będzie pamiętał, szkoda, że skoro już Murray musiał wygrać wielkoszlemowy turniej to w takich dziwnych okolicznościach i bardziej się mówi o porażce ze strony Serba niż wygranej Szkota w kontekście całego turnieju. Mimo wszystko trzeba też oddać Murrayowi, że po tym jak przestało wiać i dał się dojść na 2:2 pokazał jaja i wydarł tę wygraną. Co z tego, że wyszedł ten dzień mniej odpoczynku Serba i to rywal mu bardzo pomógł, Djoko się słaniał już na nogach i wyrzucał co się tylko dało. Stary Murray pewnie i tak byłby w stanie to przegrać przy okazji łapiąc się za wszystko co ma, klnąc, gestykulując i obrażając się. Robota Lendla jednak wychodzi, odkąd pracuje ze Szkotem Andy wygląda lepiej, no i w końcu przyszły wygrane. W takich a nie innych okolicznościach ale mimo wszystko. Czekam jednak na pojedynek tych panów w kolejnym turnieju wielkoszlemowych w "normalnych" warunkach, w przeszłości już pokazali, że są w stanie dostarczać znacznie lepsze widowiska więc przyszłość IMO wcale nie maluje się w tak ciemnych barwach.

Swoją drogą nie da się patrzeć na matkę Murraya. Straszna kobieta. Kojarzy mi się z Cruellą de Mon ze 101 Dalmatyńczyków :x

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 11 wrz 2012, 10:41

Ja wiem, że Stopa gdybał, zresztą sam przyznał, że to nie ma sensu, ale ja coś w tym widzę. Kolana Nadala siadają, Federer nieobliczalny i wygląda na to, że wielka czwórka dzieli się na dwójkę. Szlemy bez Szwajcara i Hiszpana wyglądałyby rzeczywiście bardzo średnio.
Morrow pisze:Murray skupił się tylko na przebijaniu bo to wystarczało
No nie do końca bo te 31 winnerów nie wzięło się znikąd. Ale zgodzę się, że przy normalnych warunkach Novak po raz kolejny by go pozamiatał.

IMO Bardziej Serbowi do formy z tegorcznego AO niż tego co grał rok temu. To był kosmos, przejścia z obrony do ataku - lepsze od samego Nadala, obrona właściwie kompletna, szalony return, forehand po krosie i oburęczny bekhend po linii. Znalazł się gość który potrafił go zatrzymać, ale sam DJokovic był wyraźnie ponad wszystkimi. W tym roku już tak nie imponuje regularnością, więcej błędów i co ważne - gorsza obrona. Anyway, naprawdę jestem zdziwiony, że nie potrafił tego wygrać w piątym secie. Nie do tego nas przyzwyczaił. Zatrzymywał wściekłego Nadala, a tutaj? Straszne błędy, pewnie przez pogodę, jednak to był najgorszy mecz w wielkim szlemie serba od czasów już niepamiętnych :shock:
Co do samego widowiska, imo nie było ono tak straszne. Kilka piłek genialnych, naprawdę, ale za mecz, chyba nawet tego sezonu uważam Tipsarevic - Ferrer.
Morrow pisze:Swoją drogą nie da się patrzeć na matkę Murraya. Straszna kobieta.
Na Murraya też nie mogę patrzeć. Matka to rzeczywiście typowa jędza się wydaje. Dziewczyna jedynie jak na brytyjskie standardy nawet niezła. Dlaczego większość WAGsów z czołówki jest blondynkami ? :D brunetki wybierają na kochanki?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”