Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2011, 0:06
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 sty 2011, 0:09
MGiggs

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 sty 2011, 20:04
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2011, 20:09
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 sty 2011, 22:53
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2011, 23:15
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 sty 2011, 23:46
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 05 sty 2011, 23:54
Aker
Lisek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 06 sty 2011, 0:08
Tak, od jakiegoś już czasu chcemy, żeby Djourou grał na stałe, ale cały poprzedni sezon nie grał więc Wenger mówi, że nie może ryzykować i grać go za często. Ale chyba teraz będzie lepiej, pół roku nieregularnej gry minęło (dla porównania, Koscielny i Squillaci mają po 21 występów, a Johan Djourou 15) i teraz Squillaci będzie częściej widywal ławke. Chłopak ma 23 lata a bije Koscielnego (niemalze rowiesnika) na glowe ale czemu sie dziwic - Koscielny przyszedl po jednym sezonie w Ligue 1, wczesniej Ligue 2... za takie pieniadze, smieszne. No ale nie wiedzielismy, ze Djourou wyrosnie na takiego dobrego obronce. Wiec jest dobrze.Ten Johan Djourou naprawdę dobry jest. Nie widziałem Szwajcara w zbyt wielu występach, ale dzisiaj naprawdę mi zaimponował. Jak będzie zdrowy to z Vermaelenem może stworzyć naprawdę bardzo dobry środek obrony (chociaż prawdopodobieństwo, że obaj będą zdrowi w tym samym czasie jest znikome).
Magnum
kyloloko
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 06 sty 2011, 8:12
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 06 sty 2011, 13:22
smurano
Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 06 sty 2011, 13:48
W szczególności, że gra na własnym boisku to męczarnie dla Kanonierów. Wczoraj mogliśmy zobaczyć niezłą grę, kilkanaście ładnych podań, czy zwodów w wykonaniu Arsenalu, ale co z tego, skoro w tej ostatniej fazie brak zdecydowania i chyba troszkę chęci. W pewnym momencie (jakoś była to końcówka drugiej połowy) komentator powiedział, że Fabregas wybiera niebezpieczne warianty gry (tzn. takie, które najprawdopodobniej zakończą się stratą piłki pod polem karnym rywala), a ja się pytam co w tym czasie robią jego koledzy? Praktycznie zero ruchu w obrzeżach pola karnego. Nie robią sobie wzajemnie miejsca w okolicach szesnastki, tylko cofają non-stop piłkę. Nie podobało mi się to strasznie. W dodatku ta rażąca nieskuteczność...smurano pisze:Jak Arsenal mógł nie wygrać tego meczu to nie wiem, remis na właśnie życzenie. Ale o tyle dobra sprawa, że z obecną grą wcale nie stoicie na straconej pozycji przed meczami z Barceloną
Mi jego gra nie podchodzi za bardzo. Niby cofa się po piłkę, robi co może, aby pomóc zespołowi, ale do jasnej cholery, jest jedynym środkowym napastnikiem, który powinien częściej stwarzać sobie lub kolegom sytuacje podbramkowe. Na razie jego główny atut to wyjście na pozycje i cofnięcie do tyłu. Jednak nie mogę zaprzeczyć, że jego decyzja o strzelaniu z dystansu była prawidłowa. Nie da się wejść z piłką do bramkiMagnum pisze: Van Persie gral i swietnie i do dupy jednoczesnie. Jego strzaly przypominaly Clichy'ego.
toporow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 06 sty 2011, 13:57
Tomusmc
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio