Druga rzecz im teraz krytykowac latwo, bo wielu stawia ich jako wyznacznik. Wg mnie Milik calkiem dobrze, ze powiedzial jak bylo, niech ci mali widza jakie mial zycie i co mozna osiagnac ogarniajac sie w pore. A nie kreowanie pieknych i wspanialych postaci bez skazy. Ile sie widzi wieczorami/nocami szlajajacych sie malolatow? pod blokowiskami
czy weszlo cos zrobilo dla dobra pilki ?

















