Liverpool (zbiorczy) - Strona 789

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 gru 2017, 22:12

masacra pisze:
Kamil232 pisze: ha ha ha Fm
Ja pamiętam to nieco inaczej ale już przywyknąć mozna, że w dyskusji z toba, czlowiek się czasem mocno dziwi gdy się dowiaduje jakie rzeczy podobno pisał.

http://www.transfermarkt.pl/premier-lea ... /transfers

Masz. Już nawet z uwzględnionym VvD. Wciąż netto wychodzi mniej niż United.

Już mówiłem że netto mnie mało obchodzi bo zarobiliscie pieniądze na jakimś IBE. Co to zmienia w kontekście oceniania menadzera po wydatkach?

A i dolicz sobie jeszcze Keite. I cala budowana narracja o tym jak to jesteście biedni w stosunku do nas, jak to Kloppo z niczego robi świetny wynik się wali jak domek z kart.
Carbon pisze:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
To jest jego wypowiedź dzień po ogłoszeniu powrotu Pogby, HAHA.
O tym to nawet zapomniałem. Chociaż już to też wspominałem. Wielki Kloppo prawił o wychowywaniu pilkarzy, o tym że trzeba szkolić i pisałem że założę się że żeby coś wygrać będzie musiał kupić i szybko się potwierdzilo.

No ale z wydatków będziemy rozliczać tylko Mou :whistle:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 27 gru 2017, 22:44

Dobra, bo widze, ze to wszystko zmierza w kierunku z którego zaraz dowiem sie co znowu niby ciekawego pisałem... a nie, czekaj, juz sie stało:
Kamil232 pisze: I cala budowana narracja o tym jak to jesteście biedni w stosunku do nas, jak to Kloppo z niczego robi świetny wynik się wali jak domek z kart.
Znudziła mi sie ta zabawa. Dajesz cytat w którym pisze, ze Klopp z niczego robi swietny wynik. Jak znajdziesz to wysyłasz mi na priw adres, a ja na iego wysyłam dobra łyche. Jak nie znajdziesz, a nie znajdziesz, to nic nie musisz wysyłac. Jestes po prostu grubym mitomanem. Żeby nie napisac dosadniej. To juz przechodzi ludzkie pojecie, jak koles raz po raz wymysla sobie rzeczy, które rzekomo twierdza jego rozmowcy, przebiegiem dyskusji wymusza na nich bronienia tch rzeczy, a gdy tego nie robią (bo po coz bronic czegos czego sie nigdy nie mowiło) zaczyna ich za nie wysmiewac. jesli to swiadome robione to [k****] w [ch**] honorowo. A jak nieswiadomie to coz.... nie mój problem. Moim problemem jest, to, ze pomimo pierwszego tego typu ostrzezenia, pomimo drugiego i teraz trzeciego wciąz wchodze z takimi ludzmi w polemiki.


Dlatego juz koncząc napisze tylko, ze Klopp teraz jest na musiku jesli chodzi o awans do LM w przyszłym sezonie.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 28 gru 2017, 1:29

Ja to rzadko tutaj komentuje to co mnie najbardziej interesuje bo w tematach hiszpańskich raczej mała aktywność, ale tą krucjatę Kamila czytam i szczerze jej nie rozumiem.

Guardiola wydał fortunę, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że City gra dzięki niemu sensacyjnie dobrą piłkę po słabszym pierwszym sezonie.

Chelsea Conte rok temu było zajebiste, teraz słabo zaczęli, ale jakbym miał typować to skończą przed United, chyba Conte zawsze gorzej zaczyna sezon. Ciekawe co pokażą z Barceloną.

Klopp w Liverpoolu do momentu transferu VVD wydał 300 milionów, ale po pierwsze, 1/5 poszła na zastępstwo Sterlinga (dlatego jednak warto patrzeć na wydatki netto), po drugie, on dostał naprawdę słabą jak na stadardy topu PL kadrę, z sezonu 13/14 nie było Suareza, Gerrarda, Sterlinga, słabo grał Sturridge - został chyba właściwie tylko 23-letni Coutinho. I pomimo tego, że Liverpool robił raczej dobre transfery (Firmino, Mane, Salah, może Wijnaldum i Oxlade, ale tu za rzadko oglądam) to jednak Liverpoolowi kadrowo do topu brakuje, więc na wyniki Kloppa raczej ciężko było przez te trzy lata do tego momentu narzekać, a i sama gra raczej efektowna. Teraz wzięli VVD za 80 mln i dalej mają słabszą kadrę od Chelsea, United i City, ale już można top4 oczekiwać z tym, że IMHO dalej o to będzie ciężko, ale o tym już pisał @masacra.

Pochettino przyszedł po słabym sezonie AVB (?), dostał dużo szrotu, po roku przez następne dwa sezony Totki wyprzedziły 2x United i City pomimo dużo mniejszych środków, wykreował młodzież (Kane, Alli), bardzo ładna gra, nawet jak Alli czy Kane odejdą to dostaną fortunę, ten sezon słabszy ale to dzięki jego zajebistej pracy Argentyńczyka słabszy sezon Spurs na razie to 5. miejsce w lidze i zgwałcenie Realu (!) u siebie w grupie LM. Może miał farta, przekonamy się w innym klubie, ale bez sprawdzania to Tottenham nigdy nie był w swojej nowożytnej historii tak dobry, dlatego Pochettino jest tak chwalony.

A Mourinho wydał mniejszą fortunę niż Pep, ale pierwszy sezon (sportowo) był w wykonaniu United słaby (ile punktów więcej niż sezon wcześniej, 2? + Liga Europy gdzie grali z samymi średniakami?), a teraz mają 43 punkty w 20 meczach co daje taką sobie średnią 81 pkt na ten moment - więc można mówić o wydatkach City, ale z tyloma punktami to w XXI wieku tylko dwa zespoły (United raz i Leicester) wygrały tytuł, więc to nie jest tak że tylko City im zabiera tytuł. Dodać do tego raczej brzydką piłkę i tym narzekaniom na Mourinho trudno się dziwić, ale zobaczymy co przyniesie druga część sezonu, ja tu na razie nie widzę niczego ponad przeciętność (rok temu) i solidność (teraz), a oczekiwania były przecież dużo większe. No ja się zgadzam z Kamilem, że City ma lepszą kadrę, ale rok temu Conte zrobił w lidze 93 punkty grając Alonso, Pedro, Maticiem, Azpilicuetą czy innym Mosesem, i niby nie mieli Ligi Mistrzów, ale nie wiem jakie znaczenie na tym etapie sezonu dla United mogła mieć słaba grupa w LM. No a Conte wygrał rok temu chyba od listopada do końca grudnia wszystkie mecze w lidze, itd.

Wenger to łajza.

Więc jakbym miał do tego momentu, na tyle na ile obserwuje PL, względem tego co się oczekiwało, oceniać tych wszystkich trenerów od kiedy pracują w swoich klubach, to imho Mourinho tutaj wypada najsłabiej poza Wengerem. I żeby była jasność, nie świadczy to o nim znowu tak źle, bo to jest ścisły top moim zdaniem (tzn. poza Wengerem :) ), ale do tego sprowadzają się te wszystkie rozmowy. Rok temu Mou po transferach w pierwszym sezonie miał do dyspozycji Pogbę, Herrerę (on nie został wybrany graczem sezonu?), Matę, Michitarjana, Rashforda, Martiala, Ibrahimovicia - no przecież to jest zajebisty ofensywnie skład do grania efektownej piłki, nikt nie wmówi, że nie - a w lidze United byli 9. zespołem pod względem zdobytych bramek i tutaj kontuzja Zlatana miała niewielkie znaczenie... Teraz United są całkiem skuteczni, ale summa summarum na koniec roku takie sobie Chelsea traci jeden punkt a Totki grające bardzo nierówny sezon - 5 pkt.

Więc o co chodzi? Guardiola robi wybitną robotę. Pochettino przez dwa ostatnie sezony jak na klub w jakim pracuje - także, teraz trochę słabiej, ale rokrocznie oczekiwać wyników ponad stan to chyba przesada. Conte miał znakomity pierwszy sezon w Chelsea. Klopp IMHO radzi sobie świetnie poza pierwszym sezonem, no Liverpool kadrowo ani nie był zespołem na czwórkę rok temu, ani teraz, a takie miejsca zajął i zajmuje. Ktoś powie coś takiego o Mourinho? Odbudował ten United, ale niczego więcej niż solidność - w kontekście posiadanych środków - to ja tutaj nie widzę, i to w tym sezonie, bo rok temu to wynikowo i wizualnie był dramat, co chyba przyznawał sam Kamil, pomimo triumfu w Lidze Europy nad Celtami Vigo, Anderlechtami i Ajaxami, co było obowiązkiem.

Szczerze nie czaję tej ciągłej wymiany zdań (zaglądam regularnie a za każdym razem widzę te dyskusje o Mourinhach i innych Kloppach), bo pewnie można się sprzeczać z wyżej napisanym co do szczegółów, ale jeżeli chodzi o generalne oceny to chyba tak to wygląda.

A co do samego transferu, odnoszę nieodparte wrażenie, że Klopp niby robi na razie dobre transfery, ale jest za bardzo przywiązany do zawodników, którzy mu się podobają - za 150 mln euro można chyba kupić lepszy szkielet zespołu niż Naby Keita i Virgil Van Dijk... Ja wiem, że oni rok temu byli w topie na swoich pozycjach w swoich ligach, ale jak wydaję taką fortunę to chcę mieć pewność, że oni zagwarantują jakość, a czy oni ją gwarantują - można ufać Kloppowi, ale ja pewności nie mam.

Chciałoby się żeby Coutinho został w Liverpoolu bo jak Van Dijk by wypalił to Liverpool zacząłby wyglądać naprawdę poważnie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 gru 2017, 2:05

Znudziła mi sie ta zabawa. Dajesz cytat w którym pisze, ze Klopp z niczego robi swietny wynik. Jak znajdziesz to wysyłasz mi na priw adres, a ja na iego wysyłam dobra łyche. Jak nie znajdziesz, a nie znajdziesz, to nic nie musisz wysyłac. Jestes po prostu grubym mitomanem. Żeby nie napisac dosadniej. To juz przechodzi ludzkie pojecie, jak koles raz po raz wymysla sobie rzeczy, które rzekomo twierdza jego rozmowcy, przebiegiem dyskusji wymusza na nich bronienia tch rzeczy, a gdy tego nie robią (bo po coz bronic czegos czego sie nigdy nie mowiło) zaczyna ich za nie wysmiewac. jesli to swiadome robione to [k****] w [ch**] honorowo. A jak nieswiadomie to coz.... nie mój problem. Moim problemem jest, to, ze pomimo pierwszego tego typu ostrzezenia, pomimo drugiego i teraz trzeciego wciąz wchodze z takimi ludzmi w polemiki.


Jak mi się zechce to poszukam. Ale radzę Ci zajrzeć do naszych dyskusji nie było tego sporo. Szczególnie zdaje się po meczu z City gdzie wychwalałeś Kloppo z Pochem za ich fantastyczny styl, a z Mourinho kręciłeś beczkę. Argumentując to tym, że ci pierwsi mniej wydali, a Mourinho tyle i tyle wydał.

Swoją drogą właśnie całe cloue w tym polega, że się czepił jak rzep psiego ogonu tylko wydanej kwoty nie patrząc na nic innego. Stan posiadania w momencie przejmowania zespołu, na co poszły te kwoty, na jakich zawodników z jakiej pozycji. I na tej podstawie postanowiłeś oceniać trenerów.

Ja uważam to za absurdalne, ale skoro tak chcesz to trzeba to i do Kloppo zacząć stosować.


Bernabeu. Ja uważam po prostu za przesadzone ta krytyka Mourinho, a chwalenie Kloppa i Pochettino. Nie zgadzam się z tezą, że obaj mają jakoś wielce gorsze warunki pracy. Liverpool już od czasów Carolla i 35 mln zresztą i wcześniej gdzie był okres, że Rafa wydawał więcej niż Fergie miał zawsze fundusze na przebudowę zespołu. Dostał je i Klopp. Spurs też sporo wydawali. Mnóstwo więcej niż np. Arsenal. To już nie te czasy gdy United i Arsenal sporo wydawali więcej niż reszta. Chociaż LFC zawsze było też w TOPIE. Teraz każdy Angielski klub ma sporo pieniędzy i może sobie pozwolić na wydatki.

Nie zgadzam się również absoutnie z tezą, że Tottenham ma gorszy od nas skład. Nie ma. Wg. mnie ma lepszy już to kiedyś porównywałem. Przeanlizuj sobie pozycja po pozycji. Liverpool w ofensywnie też jest porównywalny, a po transferze Van Dijka defensywa idzie w górę.

Także biorąc pod uwagę te czynnik. Nie widzę powodu aby twierdzić iż praca Mourinho jest zła, a tamtych świetna.

Owszem też krytykuje Mourinho bo uważam, że MUFC powinien być na tronie. Ale bez przesady. Trzeba też spojrzeć realnie na stan rzeczy. I tu dochodzimy jeszcze do jednego sedna.

Rok temu Mou po transferach w pierwszym sezonie miał do dyspozycji Pogbę, Herrerę (on nie został wybrany graczem sezonu?), Matę, Michitarjana, Rashforda, Martiala, Ibrahimovicia - no przecież to jest zajebisty ofensywnie skład do grania efektownej piłki, nikt nie wmówi, że nie - a w lidze United byli 9. zespołem pod względem zdobytych bramek i tutaj kontuzja Zlatana miała niewielkie znaczenie..
Otóż absolutnie trudno mi się zgodzić z tą tezą. Mata i Herrera byli kluczowymi zawodnikami Van Gaala i zajęli miejsce 4 i 5. Z Mourinho 6. Przypadek? Nie sądzę. Przereklamowani goście.

Oczywiście zgadzam się, że pierwszy sezon Mourinho był fatalny ze względu na transfer Pogby. Z nim trzeba było ugrać więcej. Chociaż czy jeden zawodnik tak wiele zmienia, jak inni się wzmocnili bardziej?

Otóż problemem Mourinho jest wiara w tych gości powyżej i nieudany transfer Mikitarjana. Tak naprawdę okazuje się, że w stosunku do ekipy Van Gaala wzmocnił się Pogbą i Lukaku. Efekt jest w postaci lepszej pozycji, ale to za mało na poważną grę o trofea.

Także ja uważam, że Mourinho należy krytykować za co za co zresztą sam się skrytykował. Że nie przewietrzył mocniej tego zespołu. O jak choćby Klopp który wypierdolił Benteków, Allenów etc. i wzmocnił się poważnymi piłkarzami.

A nie za to, że odstaje od City. Spójrzmy w kadry. Nie ma o czym gadać.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 28 gru 2017, 4:07

Kamil232 pisze:Nie zgadzam się z tezą, że obaj mają jakoś wielce gorsze warunki pracy. Liverpool już od czasów Carolla i 35 mln zresztą i wcześniej gdzie był okres, że Rafa wydawał więcej niż Fergie miał zawsze fundusze na przebudowę zespołu. Dostał je i Klopp.
To, że Liverpool wydawał dużo kasy to może i prawda, ale ja piszę o okresie Kloppa. A dostał on słabą kadrę, a 300 mln brutto + odejście Sterlinga przez trzy lata (do transferu Van Dijka żeby była jasność) to na warunki Premier League takie sobie warunki do grania o top4. Powiesz mi, że rok temu Liverpool miał lepszą kadrę niż United czy Arsenal, albo chociaż porównywalną do United? No raczej nie, a skończyli w top4. Teraz (do momentu transfera Van Dijka) mają kadrę na top4? No raczej nie. Teraz przyszedł Van Dijk (czyli gruby transfer), więc można już oczekiwać na papierze top4. Jakichś zachwytów nad Kloppem nie zauważam, ale Liverpool gra efektowny futbol, wprowadził ich do LM chociaż nie był faworytem i utrzymuje poziom, to jest chwalony. Jak nie zrobi LM wzmacniając obronę za 80 mln to ludzie będą mu to wypominać. Prosta kolej rzeczy.
Spurs też sporo wydawali. Mnóstwo więcej niż np. Arsenal. To już nie te czasy gdy United i Arsenal sporo wydawali więcej niż reszta. Chociaż LFC zawsze było też w TOPIE. Teraz każdy Angielski klub ma sporo pieniędzy i może sobie pozwolić na wydatki. Nie zgadzam się również absoutnie z tezą, że Tottenham ma gorszy od nas skład. Nie ma. Wg. mnie ma lepszy już to kiedyś porównywałem. Przeanlizuj sobie pozycja po pozycji. Liverpool w ofensywnie też jest porównywalny, a po transferze Van Dijka defensywa idzie w górę.
No widzisz, tylko bierzesz pod uwagę stan faktyczny, a nie bierzesz pod uwagę, jak do tego poszczególne kluby doszły. :)

Klopp dostał 23-letniego Coutinho, kupił Mane ze Southampton, Salaha z Romy, Benteke z Villi, Firmino z Hoffenheim. Na wszystkie te transfery kręcono nosem, Benteke to niewypał, ale się zwrócił, Klopp wydał netto 130 milionów euro (nie tak wiele jak na 2 zajebiste wzmocnienia i jedno dobre) i Liverpool ma ofensywną pakę.

Pochettino dostał 22-letniego Eriksena, kupił Alliego za 5 mln euro, zrobił z wychowanka Kane'a topową 9-tkę świata, wziął Sona z Leverkusen za 25 mln euro, Janssena z Holandii (niewypał), Llorente ze Swansea na ławkę. Efekt? Rok temu 34 bramki więcej niż United Mourinho z wszystkimi wymienionymi zawodnikami.

Mourinho dostał Martiala, Rashforda, Matę, Lingaarda, kupił Michitarjana - MVP Bundesligi, podpisał Ibrahimovicia, kupił Pogbę, teraz dołożył Lukaku. Nie chce mi się liczyć, ile United wydali, ale ponad 300 milionów na luzie na samych ofensywnych graczy.

I dziwisz się, że Klopp jest chwalony, Pochettino też, a Mourinho nie do końca?

Tottenham ma może porównywalne gwiazdy, ale skład mają gorszy, bo mają gorszych rezerwowych. Przecież tam w wyjściowym składzie grają Ben Davies, Kieran Tripper czy inny Harry Winks (przynajmniej z Realem) A Ty w co drugim poście piszesz o wywaleniu Andera Herrery, który rok temu przez kibiców został wybrany graczem sezonu, bo jest za słaby.

I teraz jeszcze raz, bo chyba nie rozumiesz fenomenu Pochettino. Dostał Llorisa, Vertonghena, Dembele, młodych Walkera, Erikssena - i masę szrotu. Solidny szkielet zespołu, ale na angielskie warunki nic więcej. Wziął Dele Alliego za 5 mln - ten stał się gwiazdą, z rezerwowego wychowanka Kane'a zrobił gwiazdę, wziął za 25 mln Sona z Leverkusen - świetny gracz, Eric Dier chyba nie miał w Sportingu wyjściowego składu i przyszezdł za drobne - teraz chyba podstawowy gracz reprezentacji Anglii i Spurs. Wział rezerwowego Atletico Alderweirelda - w pierwszym sezonie gracz sezonu w Spurs. Jedyny duży transfer to chyba Sanchez, i to za kasę z Walkera - no i miał niewypały jak Janssen, ale zajebiście wzmocnił Tottenham do tego stopnia, że pierwszy raz w historii znaleźli się na pudle Premier League, i to dwa lata z rzędu.

Może miał farta Pochettino, nie wiem, ale zbudował w Anglii (!) za drobne (netto na plusie) zespół który na stałe wbił do ścisłej czołówki. Niby wydał 290 mln przez 4 lata, ale netto jest na plusie, a jak jakieś City będzie chciało wziąć Alliego, Kane'a czy Diera, to będzie to najlepsza inwestycja Spurs od czasów Bale'a. I jak wyżej - nie wiem czy coś takiego Pochettino powtórzyłby w innym klubie, ale to drugorzędne.

No i teraz popatrz sobie na to, co zrobił Pochettino. Czy biorąc pod uwagę środki, reputację, poziom kadry jaki dostał - ktoś mógł oczekiwać, że po trzech latach będzie gwałcić u siebie Real, dwa razy wyląduje na pudle Premier League - i wykreuje kilka gwiazd? Oczywiście nie. Z zespołu z potencjałem na walkę o LM zrobił coś więcej. Ten sezon w lidze mają słabszy, nikt tego przecież nie kwestionuje, w LM też pewnie nie przejdą Allegriego, może i sprzedadzą Kane'a za jakiś absurdalny hajs, no ale nie oceniać pracy Pochettino w Tottenhamie mega pozytywnie się nie da.

Klopp w dwa lata zrobił finał Ligi Europy i wrócił do Ligi Mistrzów, teraz w lidze zajmuje 4. miejsce - a do żadnego z tych wyników faworytem chyba nie był. Po wydaniu fortuny na Van Dijka oczekiwania będą większe, jak nie zrobi LM to pewnie go inaczej ocenię, na ten moment ciężko nie oceniać jego pracy w Liverpoolu bardzo pozytywnie. On dostał Sturridge'a pod formą, Coutinho, Hendersona i młodziutkiego Cana, po roku wrócił do LM, i teraz sam piszesz, że mają w ofensywie skład na poziomie United.

A Mourinho? Pierwszy sezon sportowo po prostu słaby, można liczyć trofea, ale samej wartości sportowej inaczej ocenić się nie da, ten sezon solidny, ale jak wyżej - 43 punkty w 20 meczach to jest ot co okej wynik. No jest lepszy od Van Gaala, ale ktoś oceni jego pracę na ten moment wyżej niż ''przeciętnie, w porywach nieźle''? No raczej nie.

Więc podsumowując: Guardiola po słabszym pierwszym sezonie, teraz wybitnie, Klopp co najmniej dobrze, Conte zaczął zajebiście, teraz spuścił z tonu, ale wciąż na poziomie Mourinho, Pochettino nawet jak zajmie w lidze 5. miejsce to wciąż jego pracę w Spurs trzeba oceniać zajebiście. A Mou - zaczął bardzo przeciętnie, teraz jest już nieźle. Tak w połowie sezonu przedstawiałaby się moja ocena.

Ale żeby nie było, co do wydawania kasy się w sumie z Tobą zgadzam. Tyle, że jak patrzę na transfery Mourinho, to ani nie jestem fanem Lukaku, ani transferu Pogby - bo o ile pierwszy jest dobry, tak w klubie z czołówki tak ograniczonego piłkarza na tej pozycji to ja nie widzę, a Pogba to świetny gracz, ale nie piłkarz wokół którego zbudujesz całą drużynę. Dodać Lindelofa, Michitarjana - i mam wątpliwości czy Mourinho zrobi to co w Realu, czyli zbuduje szkielet drużyny na lata.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 28 gru 2017, 7:57

Kamil232 pisze:
Jak mi się zechce to poszukam. Ale radzę Ci zajrzeć do naszych dyskusji nie było tego sporo. Szczególnie zdaje się po meczu z City gdzie wychwalałeś Kloppo z Pochem za ich fantastyczny styl, a z Mourinho kręciłeś beczkę. Argumentując to tym, że ci pierwsi mniej wydali, a Mourinho tyle i tyle wydał.
Człowieku, [k****], weź sie nie pogrązaj.
Przejzałem sobie temat derbow i temat Unied bezposrednio po derbach i wiesz ile razy wspomnialem tam nazwisko Kloppa?
I nawet jesli (podkreslam jesli, bo w to wątpie) w trakcie naszych dyskusji zdazyło mi sie pochwalic Kloppa, to jak sam słusznie zauwazyłes zrobiłbym to za STYL gry, a nie za
Kamil kłamczuszek pisze: Kloppo z niczego robi świetny wynik
za cos takego.
Mówie, [k****], nie pograzaj sie.

Tytułem podsumowania.
Rozmawiamy sobie nt Mourinho niecały miesiąc (w sumie wyszłaby pewnie z godzina moze dwie ciagłej rozmowy) i w tym czasie zdazyłes mi probowac wmawiac że
a. uwazam Mou za fajtłape (bzdura)
b. krytykuje Mou za osiągane wyniki (bzdura do kwadratu)
c. uwazam kwote za vanDijka za ''w porządku'' (i to zaledwie 15 min po tym gdy sam pisałem, ze to jednak przepłacone)
d. wychwalam Kloppa za wyniki.

Jak dla mnie starczy. Bo takich rozmow w swoim zyciu kilka, a nawet kilkanascie juz przeprowadziłem.... z niestabilnymi emocjonalnie (no mzoe delikatniej, z bardzo wnerwionymi) niewiastami.
''ale ja tego nie powiedziałem''
''ale tak pomyslałes!!!''
I pozamiatane.
Nie sądziłem, ze 30-letni chłop moze miec podobne odpały co 20-25 letnia babka.
Bernabeu pisze: Benteke z Villi,
Benteke to nie był transfer Kloppa :wink:
Jurgen przyszedł w trakcie sezonu i letnie transfery trzeba jednak zaliczyc na konto poprzedniego menago.
Ale ogolnie z Twoimi postmi ciezko sie nie zgodzic. Sam podobne pisałem :wink:

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 28 gru 2017, 8:06

Yep, zapomniałem, że Klopp przyszedł w trakcie sezonu. :suicide: Co tutaj zmienia o tyle, że bilans dobrych transferów do złych ma jeszcze lepszy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 gru 2017, 9:14

Otóż po pierwsze. Już pisałem że Pochettino odwalił kawał dobrej roboty z Spurs wprowadzając ich z poziomu TOP 4-6 wyżej. To nie podlega dyskusji.

Natomiast czy wobec tego do końca życia ma się go i Spurs oceniac przez pryzmat tego co było wcześniej? Otóż ja uważam że nie.

I mam wrażenie że tutaj jest też pies pogrzebany w tej dyskusji. Mourinho jest oceniany przeciętnie bo się patrzy na to że United to największy klub w Anglii i stawiany w roli iż ma robić trofea. Spurs zaś ciągle oceniani na podstawie tego że to właściwie dalej klub z okolic piątego miejsca.

I dlatego Mourinho jest jebany a Poch wychwalany.

A ja na to patrzę inaczej Mourinho przyszedł do zespołu który w ostatnich trzech latach zrobił miejsca 7, 4 i 5. Poza Champions League. I wprowadził go z powrotem do 1/8 Cl i na podium Premier League...Czyli właściwie zrobił to samo co Poch.

Jeden zbiera za to laury a drugi jebanie.

To że Poch zrobił to nieco inna droga to cóż. Chwaly mu nie odbieram. Ale nie będę go oceniać ciągle że względu na pozycję Spurs w sezonie 13/14.

Co do Mourinho to cóż. Myślę że też spora różnica w naszej ocenie polega na tym że inaczej oceniamy stan posiadania w momencie przejmowania klubu. Ok ja też się w tym myliłem. Sądziłem że mamy lepszych piłkarzy niz na wynik który robił Van Gaal. I być może wtedy to było słuszne bo też czołówka Angielska była słabsza. Mistrza robił Leicester. Był jeszcze Rooney w miarę powaznej formie. A nawet jeśli przyjąć że jednak przesacowalwm ta kadrę to każdym razie to był.jego autorski zespół. To on dobrał sobie tych piłkarzy więc musiał polecieć za zrobienie z United bandy przeciętniaków.. I dla mnie nie ma przypadku że tacy gracze jak Herrera czy Maty u kolejnego menadżera nie są w stanie przeskoczyć z poziomu niezłego grajka na robiącego poważny wynik. I proszę Cię nie mow mi o jakimś wyczynie jaki to jest że Herrera był najlepszym zawodnikiem 6 klubu w Premier League.

O Lingardzie nie ma nawet co gadać. Bo nawet najwięksi fani jego talentu mówili że to gracz do rotacji w stylu Parka Ji Sunga. To że teraz nam ciągnie grę to jakby był u Pocha byłaby zasługa Pocha że zrobił z przeciętniaka poważnego piłkarza. A u Mourinho to już go wrzucamy że dostał powaznego piłkarza od razu. To jest ta właśnie maniera która mnie irytuje że wszystkie zasługi Jose są deprecjonowane a innych wychwalane.

Bo raz jeszcze powtórzę jak na razie to Mourinho z United zrobił to samo co Poch z Spurs.

Co do Conte to nie ma żadnego porównania. Gość przejąl zespół Mistrza Anglii który żeby wyjebać menadżera grał kaszanę. I to Mou mu zrobił ten zespół.

Co do Kloppa to fajno że zauważasz że wydał sporo kasy żeby być w tym miejscu w którym jest. Mniej na początku niż Jose. Ale jak też zauważyłeś jest tam dłużej. Także zrobił wolniej to samo co szybciej robi Jose. No bo mógł wydać więcej. I znowu jeden odwala dobra robotę a drugi przeciętna.

Masacro maniuolatorze jak już bawimy się w inwektywy. Otoz wiesz co to jest hiperbola? Nie znajdę pewnie cytatu w którym piszesz że Klopp z niczego robi świetny wynik. Ale taki jest wydźwięk twoich postów. I nie bredz mi o jakiś nastolatkach. Bo jak nastolatka to się ty zachowałeś jak pisałem że trzeba jednego dwóch transferów a ty zacząłeś bredzic o FM. Chociaż ja to zrozumiałem że stosujesz przejaskrawienie a ty jak nastolatka czepiasz się slowek.

Otóż Klopp wbrew temu co bredził o szkoleniu też wydał wagon kasy żeby mieć ten stan posiadania który ma. Nie mógł tego zrobić w jedno czy dwa okienka ale dłużej ale krok po kroku robi. I dlatego też nikt nie oczekiwał od niego efektów na już jednak chyba już trzeba zacząć co? Jak czytam że po wydaniu 160 w tym sezonie tyle co Mou jego celem jest czwarte miejsce to jest to zabawne. Wypada w tym miejscu zacytować niejakiego Masacre ile ma jeszcze wydać aby uznać że stać go na Mistrzostwo?

To jest to w jednym przypadku obniżanie oczekiwań a w drugim hiper oczekiwania. I potem sobie tak oceniamy gości.

Otóż ja biorę pod uwagę wszystko w przeciwieństwie do was. Biorę owszem pod uwagę to że Mou od razu dostał więcej kasy i należy oczekiwać wyniki szybciej. Ale biorę też pod uwagę stan posiadania w momencie przejmowania klubu. Dziury które trzeba było latać i nadal trzeba.

I biorąc to pod uwagę uważam iż Mou po półtorej roku pracy podnosząc United z 6 miejsca na drugie robi niezła robotę. Nie wybitna bo ta robi Guardiola co nie podlega dyskusji, ale niezła. I wcale nie jakaś o wiele gorsza od będących w swoich klubach dwa trzy sezony a tym samym mający więcej czasu na przemeblowanie zespolow na swoją modlę Poch czy Kloppo.

Nie uważam że należy z jednego robić przeciętniaka i drwić a tamtych wychwalać pod niebiosa.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 28 gru 2017, 9:37

Virgil staje sie drugim najlepiej zarabiającym piłkarzem w klubie. Ma dostawac 180 tys na tydzien. Pierwszy Cou dostaje 200 tys, nastepny w kolejce Salah ma 120 tys a Mane 90 tys (po drodze sa jeszcze Henderson z Fimrino - obaj po 100k). Niezły rozdzwiek.
Ale to i tak nie jest najsmieszniejsze. Najsmieszniejsze jest to, ze tacy Sturridge z Milnerem dostają tyle co Salah. O ile Milner to fajny zawodnik do łatania dziur i gdzie by go nie wystawic to zawsze gwarantuje odpowiedni poziom, to Stu od 2 lat jest klubowi kompletnie nieprzydatny.

Ogólnie tak sobie przegladałem w związku z tym zarobki w klubach top six i jak smiesznie na tle innych wyglada Tottenham to nie mam pytan.
Napisze tylko ze najlepiej zarabiającym piłkarzem u nich jest... Moussa Sissoko z 95 tys funtow w tydzien. :D
City z kolei na drugim biegunie maja ogolnie 13 piłkarzy z tygodniowką powyzej 100 tys

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 gru 2017, 12:22

ryba_82 pisze: To są właśnie te argumenty o których wcześniej nieśmiało wspomniałem :wink:

Ambaras jak City czy LFC kupuje takiego Walkera czy Van Dijka,ale już Pogba za 100 czy 90 melonów okay.Przypomnę: 9 bramek i 6 asyst w 51 meczach w poprzednim sezonie,ale przecież od niego wiele zależy.Po derbach były gadki że z Pogbą to United mogłoby wygrać a gdy wrócił Pogba to 3 mecze i 0 zwycięstw a za rywali United miało Bristol, Burnley czy Leicester.
Żebyś wiedział, ze Walker, czy Van Dijk za tyle, to nadal zdecydowanie przepłacone transfery jeśli je porównujesz do Pogby za 100 mln.

To wina Pogby, że tych meczów nie wygraliśmy? Ostatnio wkurw bierze u Ciebie górę nad racjonalizmem...
janop pisze: Carbon - ludzie zwracają uwagę na netto, bo to pokazuje ile dany klub tak naprawdę mógł wydać.
To jest w sumie ciekawa kwestia. Bo tak naprawdę MU ma przecież więcej kasy na wydatki i jest to kasa którą MU zarobiło samo, bez dotacji zewnętrznych. I teraz pytanie jak to rozpatrywać w kontekście ocen klubów i trenerów.
Nie rozstrzygam.
Dr.Football1 pisze: Fani United krecacy beke z kwot transferowych innych klubow to chyba jeszcze lepsze niz fani Barcelony/Realu narzekajacy na sedziow.

Z mojej strony - beka z LFC :mrgreen:
Jest odwrotnie: kibice LFC cisnęli z MU, a teraz sami bronią takiego działania. Dlatego kręcimy bekę - to hipokryzja z ich strony.
fieldy pisze: Holender oczywiście przepłacony, ale jak się dobrze wpasuje i LFC zacznie grać o niebo lepiej w defensywie, to za rok nikt o kwocie nie będzie mówił.
Będzie. Pogba jest liderem MU w kreacji, a nadal mu się to wypomina.
Bernabeu pisze: A Mourinho wydał mniejszą fortunę niż Pep, ale pierwszy sezon (sportowo) był w wykonaniu United słaby (ile punktów więcej niż sezon wcześniej
1.Był znacznie lepszy, BO właśnie LE. Skończ z niedocenianiem tego pucharu. Sił kosztował w cholerę.
2.Mourinho musiał kupić i skleja cały szkielet. Pep już go miał. GK ($) - Otamendi - Fernandinho - De Bruyne - Aguero

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 28 gru 2017, 13:36

Najtrudniejszym przeciwnikiem United do wygrania Ligi Europy była 13. drużyna La Liga, ew. mistrz Belgii. Skoro ''sił kosztował w cholerę'' to jest to bardzo dobry wyznacznik sportowego poziomu United w pierwszym sezonie pod wodzą Mou.

Ja jednak jestem pełen szacunku dla United jako wielkiego klubu, i ogranie Saint-Etienne, Anderlechtu, Celty i Ajaxu to był dla zespołu Ibrahimovicia, Maty, Rashforda, Pogby, Herrery, Martiala, Michitarjana, De Gei, Bailly'ego, Blinda, Valencii czy Younga - skoro potraktowali ten puchar na poważnie - po prostu obowiązek.

Ale może i był dużo lepszy, nic mi do tego, tyle, że sportowo ten sezon dla United dalej był słaby.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19217
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2828
Lokalizacja: zza miedzy

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 28 gru 2017, 14:36

Abstrahując od Holendra ponoć Paratici jest w Liverpoolu żeby dogadać Cana.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23174
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6222
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 gru 2017, 15:03

Bernabeu pisze:Wenger to łajza.
W swoich wyliczeniach nie ująłeś, że trener którego nazywasz 'łajzą' utrzymuje swój klub w czołówce mimo że od 10 lat dysponuje od wiele mniejszym budżetem od całej reszty czołówki. Nie czaję takich komentarzy i opinii jak twoja. Można mieć swoje sympatie i antypatie, jak jak można przejawiać tak wielki brak szacunku wobec gościa który - powtórzę raz jeszcze - prowadzi zespół za o wiele mniejsze pieniądze. Najdroższy piłkarz w historii Arsenalu to Ozil za 50 mln (2/3 nowego ŚO Liverpoolu), w lato sprzedano Oxlade-Chamberlaina do konkurencyjnego Liverpoolu 'z powodów finansowych' a ty twierdzisz że menago który pracując w takim klimacie utrzymuje swój zespół nieprzerwanie od lat w czołówce to 'łajza'.

Być może oczekiwania i surowca ocena młodszych kibiców względem Wegnera jest spowodowana tym że kojarzą Arsenal jako zespół który zawsze był w czołówce a ostatnio powoli z niej wypada. Pod kątem finansowym Arsenalu w tej czołówce nie powinno być już od prawie dekady i tylko i wyłącznie zasługą Wengera jest to że Arsenal to wciąż klub z orbity LM. Jestem prawie pewien że z budżetem takim jak w Arsenalu ani Klopp ani Mourinho poza miejsce w TOP4 by nie podskoczyli, 3 Puchary Anglii w 4 lata byłby nierealne, a obaj panowie pewnie po 3-4 byliby do zwolnienia jak to było we wszystkich ich poprzednich miejscach pracy.

Na chwilę obecną to zarówno u Kloppa, jak i u Wielkiego Pocha, największym sukcesem na Wyspach jest zakończenie poprzedniego sezonu nad Wengerem :lol2: Jeśli więc Wenger jest tu łajzą, to kim są panowie którzy kupują środkowych obrońców za 75 mln żeby tylko ukończyć sezon o jedną pozycję (sic! jeden punkt) ponad tą łajzą? :lol2:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 gru 2017, 15:33

Bernabeu pisze: Najtrudniejszym przeciwnikiem United do wygrania Ligi Europy była 13. drużyna La Liga, ew. mistrz Belgii. Skoro ''sił kosztował w cholerę'' to jest to bardzo dobry wyznacznik sportowego poziomu United w pierwszym sezonie pod wodzą Mou.
A Ajax, to co? Pokonali Lyon, a poza tym Celta była 13., grając o połowę więcej spotkań niż jej ligowi rywale.
Czyja to wina, że Fiorentina, Shalke, Borussia, Villareal, Lyon i Roma nie dali rady? Widocznie tamten Ajax był od nich lepszy.
Bernabeu pisze: Ale może i był dużo lepszy, nic mi do tego, tyle, że sportowo ten sezon dla United dalej był słaby.
Bzdurne gadanie. Poza tym zdobycie 3 pucharów tym nie jest. I to nawet nie podlega najmniejszej dyskusji.

Podobnie jak to, że taki Pogba miał 50 meczów w nogach, w samym MU, a przed grą u nas jeszcze Euro2016.

To był najlepszy rok od czasu odejścia SAFa, czyli z ostatnich 4 sezonów. Patrzenie na nazwy przeciwników też jest bez sensu, skoro przegrali swoje spotkania.

red85

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 gru 2017, 15:43

czarny samael pisze: Bzdurne gadanie. Poza tym zdobycie 3 pucharów tym nie jest. I to nawet nie podlega najmniejszej dyskusji.
Ależ oczywiście, że podlega. Dla ludzi puchary typu Liga Europy, nie wspominając już o Pucharze Ligi (sic!), czy Tarcze Dobroczynności (sic!!!) to Puchary Myszki. Puchary na miarę zwycięstwa w rozgrywkach u-18, u-23, rezerw. Pora zrozumieć, że takie jest zdanie wielu ludzi.

Zeszły sezon od kompletnej kompromitacji uchronił jeden mecz. Finał z Ajaxem. I to mówi wszystko.

A to, że Pogba miał tyle meczów to zasługa tylko jednego człowieka, który orał nim wszędzie, nawet w tych podrzędnych rozgrywkach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”