Nie mogę w to uwierzyć. Pierwszy raz realnie o mistrzostwie zacząłem myśleć parę kolejek temu, potem zrobiło się łatwo i przyjemnie, aż wreszcie po meczu Lecce zrobiło się cholernie nerwowo i ciężko mi było spokojnie myśleć o ostatnich dwóch kolejkach. Teraz wszystko ze mnie zeszło
Coś niesamowitego. Myślę, że już nigdy nie zdobędziemy takiego scudetto. Po koszmarnych latach, niepodziewanie, tworząc nowe legendy klubu (bo teraz nie mogę sobie wyobrazić by Conte nie dokonywał w kolejnych latach rzeczy wielkich)
Coś niesamowitego. Panowie zamykamy pewien okres. Rozpoczynamy nową erę!
PS: Przypomniało mi się, że w 2006 roku ktoś powiedział, że JUVE powrót na szczyt zajmie 5 lat. Wtedy nie mogłem w to uwierzyć. Czekaliśmy 6...
...ale za to to co przeżywamy dziś jest bezcenne.








