FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 800

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 19 sty 2009, 19:36

Bilansem bezpośrednich spotkań. Barcelona strzeliła więcej goli w lidze i straciła mniej od Realu. Bilans bramkowy był bardzo w porządku. 78- 33 w 38 spotkaniach. Podobno Puyol i Marquez( do tego często połamany) przez 2 ostatnie sezony grali tragicznie :o Dla porównania bilans Realu mistrza Hiszpanii 2006/2007 - 66-40.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 19 sty 2009, 19:44

To Wy kibice MU zrobiliscie tutaj wielkie HALO jaki to Vidic i Rio jest cudowny. Tu ktos tylko napisal ze akcja Puyola była ładna czy cos tam. A Wy tu zaraz ze Vidic i Rio takie akcje robia co mecz. Dla MU może gra obronców ogranicza sie tylko do dobrej gry defensywnej. W Barcelonie obronca musi umiec dobrze bronic i atakowac bo na tym polega filozofia gry Barcelony. I nie mówcie tu ze Rio by sobie poradził w lidze hiszpanskiej bo Anglicy w PD sie nie sprawdzaja był już tu taki super obronca rodem z Anglii Woody i co wyczyniał ? Takze dajcie juz spokój bo sie rzucacie, a nie pamietacie co było z Wami zanim zdobywaliscie mistrza

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 19 sty 2009, 19:49

carekk pisze: I nie mówcie tu ze Rio by sobie poradził w lidze hiszpanskiej bo Anglicy w PD sie nie sprawdzaja był już tu taki super obronca rodem z Anglii Woody i co wyczyniał ? Takze dajcie juz spokój bo sie rzucacie, a nie pamietacie co było z Wami zanim zdobywaliscie mistrza
Anglicy ogolnie malo gdzie sie sprawdzaja. Podczas kiedy np. Hiszpanie w takiej Anglii odgrywaja kluczowe role w swoich zespolach.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 sty 2009, 20:00

Nie zauważyłem by ktoś pisał że każdy gracz Manchesteru jest lepszy od danego gracza Manchesteru, jednak odnoszę uczucie czytając posty kibiców Barcelony i ligi Hiszpańskiej że to właśnie Barca wygrała mistrzostwo swojego kraju, wygrali LM a popili to Klubowym Mistrzostwem Świata. Fakty są takie że drużyna z Kataloni odpadła z LM z lepszymi w tym okresie ekipami z Premiership(Liverpool,MU) a w lidze straciła 18 punktów do Realu i wyprzedziły ją tuzy z Villarealu .Okazuje się jednak że Barcelona na każdej pozycji miała lepszych piłkarzy a gracze MU mieli farta.

Pisanie że Vidić z Rio by sobie nie poradzili w Hiszpanie jest strzelaniem sobie w nogę, coż to za tuzy grają w Hiszpani? Forlan, Kanoute? Jednocześnie pisząc że 2 stoperów Barcy grałaby z powodzeniem na wyspach.
Dla mnie Marquez i Puyol to znakomici obrońcy ale Vidić z Rio są dla mnie lepsi, dłużej utrzymują znakomitą forme.

Barca straciła w LM 7 goli , MU 3, w lidze w 19 spotkaniach 13 goli Manchester 10 w 21 , ciekawe czemu?
Vidić przechodzi samego siebie , strzela bramki a w destrukcji demoluje przeciwników.

Do fana Milanu- tak zagraliście genialny mecz ale kto wie jakby się potoczył ten dwu mecz gdyby mogł grać Rio z Vidicem a tak zagrał tylko ten 2 i to przez 90 minut wyciągnięty ze szpitala.
Szkoda że musisz się napiąć z Ronaldo .

Tak w Premiership sprawdza się niejaki Zabaleta i Colocini, większych oferm od lat nie widziałem, są gorsi od tytus Bramble, o piłkarzach jak Josemi Nunez nie będę pisał.

Owen strzelał mase bramek jak grał w Realu w stosunku do minut jednak z kontraktem Ronaldo nie miał szans wiec nie gadajcie głupot. Zapomniałbym o Deco, jego gra w Chelsea to istny sabotaż.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 sty 2009, 20:07

maciek_88 pisze:Strona główna i forum to dzięki Bogu 2 całkiem różne rzeczy jeżeli chodzi o dyskusję, więc nie można tak tego argumentować
Jasne, że tak. Ale to pokazuje pewien sposób myślenia. Kibice United uważają swoich za najlepszych. Kibice Barcy swoich, a kibice Interu, czy Juve swoich. Są wyjątki, dlatego pisałem "niektórzy". Ale tak to ogólnie działa.

To tak samo jak przy dyskusji o najlepszym graczu Fifa, czy France Football. Jakaś nagroda niby za rok, a w rzeczywistości za poprzedni sezon. Jedni będą rozpatrywać jako nagrodę za rok, bo tak im pasuje do ich typu, a inny będą patrzeć na ubiegły sezon.

Jeśli chodzi o dyskusje, kto w jakiej lidze by sobie poradził, to jest dyskusja prowadząca donikąd. Bo nie wiemy jak dany gracz by sobie tam poradził, aż tam nie trafi. Wielu mówiło, że Robinho się połamie od razu jak trafi na wyspy, a gra całkiem przyzwoicie, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze.
Henry grał znakomicie w Arsenalu, w Barcie musiał się przystosować. Sheva grał Milanie znakomicie, na wyspach się nie odnalazł, a jak szedł na wyspy, to mało kto mówił, że będzie totalna porażka. Malouda - najlepszy gracz ligue 1 przechodzi do Anglii i jest cieniem samego siebie. A Ronnie dawał radę w Barcie przez długi czas i teraz chyba też jest wyróżniającym się graczem w Seriea [nie wiem tego na 100%, ale w kilku meczach błysnął] - tak więc nie wiadomo czy Rio dałby radę w Hiszpanii, a Puyol na wyspach.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 19 sty 2009, 20:08

Barca straciła w LM 7 goli
Z Donieckiem gdzie farsa straciła 3 gole grały Caceresy, Victory Vazquezy(który rozegrał jedyny do tej pory mecz w tym sezonie w 1 drużynie) i inni.
Okazuje się jednak że Barcelona na każdej pozycji miała lepszych piłkarzy a gracze MU mieli farta.
Podaj przykłady takich wypowiedzi :]

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 19 sty 2009, 20:11

Kolego za to Wy zescie wygrali z tuzami Villarreal !
Zauważ jak ofensywnie gra Barca !
Tyle w tym temacie juz nie piszcie tutaj o MU macie swój temat tam se piszcie bo tutaj sobie tylko chyba chcecie posty ponabijac. Tocząc tą glupia rozmowe. A już to jakby z Milanem grał Rio i Vidic to :haha:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 sty 2009, 20:28

Widzę że lubicie napinke, ok.
Trzeba się postarać by za 38 kolejek ligowych drużyna pokroju Villareal z Piresem na czele wyprzedziła MU w lidze Angielskiej, jeśli mową o 2 meczach z LM to ta drużyna przez 180 minut stworzyła sobie 1 dobrą sytuacje kiedy Franco trafił w słupek, nie mowiąc o sytuacjach MU ktorych była masa.
Drużyna tego pokroju w lidze Angielskiej nie miała by prawa wywalczyć 2 miejsca a w Hiszpanskiej stało się to dzięki tragicznej grze Barcelony co chcialem przypomnieć.

Jeśli 1 pan lubi napinke to niejaki Bolton wywalił rok temu Atletico Madryt z pucharu Uefa wiec rozumiem że są lepszym zespołem?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 19 sty 2009, 20:52

Barca nie grała nic przez 2 pełne sezony, a teraz przyszedł nowy trener i okazało się że każda ich linia jest najlepszą na świecie :lol: typowe

niektórym putkom się w dupach poprzewracało od tego dobrobytu :P w ogóle zauważyłem ostatnio świeży wysyp kibiców barcy na forum...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 sty 2009, 20:54

z drugiej strony czasami można przeczytać [głównie w komentarzach na stronie głównej], same ochy i achy o np. piłkarzach United. Że mają najlepszych graczy na wszystkich pozycjach, lewa obrona, środek, pomoc, skrzydło, atak, etc.
i też niektórzy [powtarzam niektórzy] nie dają sobie przepowiedzieć, że w innych klubach mogą być lepsi piłkarze.
Facet co mnie obchodzą jakieś typy w komentarzach? Na forum od użytkowników mających po 500 postów wymagam czegoś więcej. A sytuacja wygląda tak jak przedstawiłem i to jest żenujące. "O matko co zrobił ten Puyol? nikt tak nie potrafi, nikt tak nie jest genialny" :haha:
Dorzucę kolejny kamyczek do ogródka. Posługując się terminologią reda stwierdzam, że wymaganie od Marqueza i Puyola, aby udowodnili/potwierdzili swoją klasę jest absurdalne. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że klasy nie traci się od tak z powodu dwóch sezonów bez trofeów swojej drużyny.
Być może źle się wyraziłem. Żeby dostać miano "Najlepszej pary środkowych obrońców świata" to trzeba grać genialnie dłużej niż pół rundy. Chyba mi nie powiesz, że w ostatnim sezonie prezentowali się świetnie? grali przeciętnie, to troszeczkę za mało by ich uważać za naj, czy porównywać do gości co wymiatają 2 całe sezony.
wielu uwaza (nie chodzi o kibicow Milanu tylko o osoby ktore o wiele bardziej znaja sie na pilce niz my) ze mecz wykonaniu Milan byl genialny.poprostu nie mozna bylo wtedy Milan pokonac.caly Manchester gral tragicznie.czego w ataku nie stworzyli zadnej 100 % sytuacji?czego Ronaldo zostal calkowicie wylaczony z gry przez Gattuso??moze dzien wczesniej nie udalo mu sie zaliczyc zadnej celebrytki i bylo mu smutno ze nie mogl sie skupic na grze.
Synek jeśli obrona rozdaje w ciągu 10 minut tyle prezentów ile przez ostatnie 5 sezonów, jeśli gra obronna jest tak pewna jak to, że Milan w tym roku będzie Mistrzem Europy to o czym my w ogóle rozmawiamy? Jak taka drużyna ma się prezentować? Jakby wam wypadł Nesta, Maldini i Gatttuso to ciekawe jakbyście się prezentowali. Owszem zagraliście genialny mecz, ale już nigdy się nie dowiemy jakby to się potoczyło gdyby nie wypadł nam cały blok obronny. Nagle ze sobą musiało grać w najważniejszym meczu sezonu 4 nie zgranych facetów i Ty twierdzisz, ze tak czy siak byście wygrali 3-0? Gratuluje poczucia humoru. Ostatniego zdania nie skomentuje, nie będę się zniżał do twojego zerowego poziomu. Może zacytuje film "Zwal sobie konia cipo"

Nie jakich postów carekka również nie ma co komentować. Ślepemu kolorów nie pokażesz.

Brylancik oni zawsze byli najlepsi tylko im się w tamtym roku nie chciało, już niejaki Bienias o tym przecież pisał. :haha:


rzeczywiście się nie zniżyłeś ... wp // fieldy

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 sty 2009, 21:37

Kamil232 pisze: Brylancik oni zawsze byli najlepsi tylko im się w tamtym roku nie chciało, już niejaki Bienias o tym przecież pisał. :haha:
]
Czy ja cos takiego napisalem? Znowu nadinterpretacja i wiecej emot.

Widze ze Fieldy juz zareagowal i dobrze.

Jako ze rozpoczalem ta dyskusje a raczej sprowokowalem, chcialbym ja zakonczyc. Do jakiegokolwiek konsensusu nie dojdziemy, a drugiej polemiki po CR7 nie potrzebujemy. Mam nadzieje ze w LM sie spotkamy i zobaczymy kto bedzie blizszy swoich racji

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 sty 2009, 21:46

Spotkaliśmy się kilka miesięcy temu. Nasi defensorzy pokazali klasę.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 19 sty 2009, 21:52

red85 pisze:Spotkaliśmy się kilka miesięcy temu. Nasi defensorzy pokazali klasę.
Nasi tez. Mimo, ze nie mieli wsparcia prawego obroncy Rooneya i defensywnego pomocnika Teveza.

EOT.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sty 2009, 22:18

brylancik pisze:Barca nie grała nic przez 2 pełne sezony
Wygląda na to, że muszę się powtórzyć. Pisząc, że Barcelona nie grała nic przez 2 pełne sezony masz na myśli sezony 2006/2007 oraz 2007/2008 :> Jeżeli tak to czegoś tutaj nie rozumiem. Przecież w sezonie 2006/2007 Barcelona zdobyła tyle samo punktów co Real (mistrz Hiszpanii) strzelając od niego więcej bramek i tracąc mniej. Zresztą w tamtym przegranym sezonie Barcelona i tak miała najlepszą defensywę w lidze :] Gdzie tu sens i gdzie logika brylancik?
Kamil232 pisze:Być może źle się wyraziłem. Żeby dostać miano "Najlepszej pary środkowych obrońców świata" to trzeba grać genialnie dłużej niż pół rundy. Chyba mi nie powiesz, że w ostatnim sezonie prezentowali się świetnie? grali przeciętnie, to troszeczkę za mało by ich uważać za naj, czy porównywać do gości co wymiatają 2 całe sezony.
Oczywiście ubiegły sezon był fatalny w naszym wykonaniu i tego nie mam zamiaru podważać, ale nie rozumiem dlaczego ten jeden beznadziejny sezon w wykonaniu całego zespołu ma rzutować na klasę wszystkich piłkarzy. Zwłaszcza, że ten nieszczęsny sezon to wyjątek co bez problemu zauważysz spoglądając w statystyki z lat ubiegłych.

Pozwolę sobie przytoczyć pewne fakty z ostatnich sezonów:

2004/2005 - 29 straconych bramek (najlepsza obrona w lidze) - mistrzostwo kraju
2005/2006 - 35 straconych bramek (druga najlepsza obrona w lidze) - mistrzostwo kraju
2006/2007 - 33 stracone bramki (najlepsza obrona w lidze) - wicemistrzostwo kraju
2007/2008 - 42 stracone bramki - trzecie miejsce w lidze

Jak widać jedynie ten ostatni sezon był rzeczywiście słaby. Pytanie tylko czy to oznacza, że Puyol i Marquez stracili swoją klasę? A jak wygramy teraz majstra z imponującym bilansem to będzie oznaczało, że z powrotem ją odzyskali?
red85 pisze:Spotkaliśmy się kilka miesięcy temu. Nasi defensorzy pokazali klasę.
A nasi nie? :] Bramka Scholesa po cudowny uderzeniu z dystansu to gwóźdź do trumny naszej obrony?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 sty 2009, 22:26

Mentor pisze:
Jak widać jedynie ten ostatni sezon był rzeczywiście słaby. Pytanie tylko czy to oznacza, że Puyol i Marquez stracili swoją klasę? A jak wygramy teraz majstra z imponującym bilansem to będzie oznaczało, że z powrotem ją odzyskali?
Klasy nie traci sie w sezon a w przypadku Puyola i Rafy mozna bylo zaobserwowac spadek formy w sumie jak u calej druzyny. Ale gdybym sie mial czepiac szczegolow to wg mnie taki Milito byl w przekroju poprzedniego sezonu najlepszym srodkowym w naszej ekipie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”