Polscy kibice - Strona 9

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kibic idealny:

gardło i serce dla klubu
103
61%
klient fetujący w krawacie jest mniej awanturujący się
17
10%
JP, JP na 100%
17
10%
kibice w Polsce będą dopiero jak wyrzuci się kiboli mówiących wyrazy na K, P, J, C, S
23
14%
ogląda mecz tyłem do murawy
10
6%
Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 13 lis 2007, 21:17

kaczy pisze: Mam wielu znajomych 'Ultrasów' i w spora część nie ma wiekszego pojęcia o środowisku piłkarskim niż ci znawcy wcinający słonecznik, penetrujący wszystkie gazety sportowe od deski do deski .
A co rozumiesz poprzez stwierdzenie "nie mają pojęcia o srodowisku piłkarskim"???

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 13 lis 2007, 23:11

Cloner jedynie tutaj napisał sensownie. Wierny kibic chodzi niezależnie od wyników, po prostu jest zawsze! Kaczy widać, że jesteś kibicem sukcesu skoro nie zgadzasz się z Clonerem w każdym poście. Osoba, która chodzi wtedy tylko na mecze, gdy jego drużyna wygrywa, jest zwykłym frajerem i tyle. Dziwię się, że większość nie zgadza się co pisze kolega z Bytomia, jak powiem wprost, że wyprzedza mnie co chciałem napisać. Temat robi się napikowy, ale nie dlatego, że są tutaj net hoolsy, ale dlatego, że kibic sukcesu sobie nie da wmówić, że nie jest kibicem. Kaczy w Kołobrzegu chodzisz na Kotwicę, chodziłeś, czy jak? Czysta ciekawość.
kaczy pisze: Przychodzą obejrzeć na żywo mecz, w ramach weekendowego wypoczynku i przyjemności ... w przeciwieństwie do niektórych 'debili' którzy mają na celu tylko sprowokować jakiś dym i powyzywać policje.

Te pikniki są z pewnością większymi fanatykami Piłki nożnej niż ci najbardziej zagorzali Hoolsi ...
Kolego mylisz się i to nie wiesz jak bardzo. Nie jestem chuliganem, ultrasem, ale wiem co piszę tutaj. Jednym słowem bawi mnie ten temat, bo normalnie czytanie poniektórych "wiernych" kibiców wygląda jak kabaret.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 14 lis 2007, 10:36

Fishbone ja też sledzę ten temat choc bez wiekszej aktywnosci ale jedno mnie dziwi.

Najwięcej do powiedzenia na temat chuligaństwa mają osoby, ktore z tym zjawiskiem nie mają nic wspolnego i się od tego zjawiska wszem i wobec odcinają, wiec powstaje pytanie skad mają taką wiedzą na ten temat?? :lol:


Zarzuca się chuliganom czy też ultrasom ze nie znają srodowiska pilakrskiego co rozumiem jako brak wiedzy na temat kto w jakim klubie gra, kto występuje w danej drużynie, może i prawda nie wiem (ja akurat znam :)) ) tylko w drugę stronę mozna zrzucić pozostałym ze nie wiedzą jaka flaga na stadionie jest dla danej grupy najważniejsza, w jakiej liczbie pojechali kibice jego druzyny na wyjazd na drugi koniec polski itp.

Problem polega na tym że w obecnych czasach fanatycy czy szalikowcy i inne grupy akceptują wszystkie grupy kibiców nikogo nie chcą usuwać ze stadionu , natomiast z przeciwnej strony są fascynaci pilki noznej, tez kibice swojej druzyny ktorzy z miłą chęcią usunęli by ze stadionów tych wszytkich, ktorzy cale swoje zycie podporządkowywują swojemu klubowi. Dla ktorych urywają się z lekcji, studiów, zwalniają z pracy by nie tylko być na meczu, ale zrobic oprawę, pojechać na wyjazd, a w najgorszym przypadku wsadzac do wiezienia za to ze postrzelonej bramce zbiegli na dół sektora i zaczeli trząść płotem i przedstawic to jako barbarzyństwo i kibolostwo (modne słowo ostatnio) bo przeciez kibc ma krzesełko i powienien na nim grzecznie siedzieć, a wstawanie w trakcie mecuz powinno byc zakazane i grozić karą grzywny.
kaczy pisze:
Przychodzą obejrzeć na żywo mecz, w ramach weekendowego wypoczynku i przyjemności ... w przeciwieństwie do niektórych 'debili' którzy mają na celu tylko sprowokować jakiś dym i powyzywać policje.
widzę ze dobrze znasz srodowisko chuliganów 8)
Te pikniki są z pewnością większymi fanatykami Piłki nożnej niż ci najbardziej zagorzali Hoolsi
co to znaczy fanatyk piłki noznej i skad wiesz jaki stopien wiedyz mają chuligani na temat pilki noznej rozmawiałeś z nimi, z nasz ich?

Awatar użytkownika
Feniks
Skład B
Skład B
Posty: 81
Rejestracja: 15 sie 2005, 11:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Feniks » 14 lis 2007, 10:58

Odchodząc od Waszego wątku:

Bilans zamieszek w Rzymie
Mam nadzieję, że kamery rejestrowały tych pseudokibiców, a kara będzie należyta. Surowa czyli.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 lis 2007, 11:06

Marco pisze:

tylko w drugę stronę mozna zrzucić pozostałym ze nie wiedzą jaka flaga na stadionie jest dla danej grupy najważniejsza, w jakiej liczbie pojechali kibice jego druzyny na wyjazd na drugi koniec polski itp.
tylko ze kibic nie kupuje biletu zeby widziec flagi itp tylko po to zeby dopingowac i obejrzec mecz. chyba ze w twoim pojeciu kibic to ktos inny.

czy mi sie tylko wydaje ze ultarsi czuja sie lepszymi kibicami od innych?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65105
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8725
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 lis 2007, 11:49

Mam nadzieję, że kamery rejestrowały tych pseudokibiców, a kara będzie należyta. Surowa czyli.
A ja mam nadzieje, ze policjant zostanie surowo ukarany.
czy mi sie tylko wydaje ze ultarsi czuja sie lepszymi kibicami od innych?
Wydaje Ci sie Bienias. Nikt nie jest lepszy, nikt nie jest gorszy. Po prostu kazdy jest inny, a to roznica.

Pikniki tak krytykuja tych 'hoolsow', a na dalekie mecze wyjazdowe, to tylko ta grupa najbardziej fanatycznych kibicow jezdzi, a nie taki przykladowy kaczy vel. kici kici. :wink:

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 14 lis 2007, 12:48

Bienias pisze: tylko ze kibic nie kupuje biletu zeby widziec flagi itp tylko po to zeby dopingowac i obejrzec mecz. chyba ze w twoim pojeciu kibic to ktos inny.
a czy taki kibic ktory kupuje bilet i idzie ogladnąć mecz nie powienien cos wiecej wiedziec na temat swojego klubu, jakie ma barwy jakie flagi go reprezentują, w jakiej ilosci pojechali reprezentanci jego klubu na wyjazd?
czy mi sie tylko wydaje ze ultarsi czuja sie lepszymi kibicami od innych?
nie, wszyscy jestesmy tacy sami, tylko mi sie wydaje ze nas sie chce sprowadzić to tych złych i niepotrzebynych, ze ultrasi zaczynają byc traktowani jako całe zło na stadionach ktore nalezy zwalczyć i wyrzucić
cloner pisze:Pikniki tak krytykuja tych 'hoolsow', a na dalekie mecze wyjazdowe, to tylko ta grupa najbardziej fanatycznych kibicow jezdzi
zaraz ci napiszą ze mają kasę z nielegalnych interesów badz handlu marketu narkotykowego na "Żylecie" :))

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 lis 2007, 13:14

Marco pisze:
cloner pisze:Pikniki tak krytykuja tych 'hoolsow', a na dalekie mecze wyjazdowe, to tylko ta grupa najbardziej fanatycznych kibicow jezdzi
zaraz ci napiszą ze mają kasę z nielegalnych interesów badz handlu marketu narkotykowego na "Żylecie" :))
pikniki tez jezdza na wyjazdy i potrafia dopingowac tak jak hoolsi. roznica jest jedna ci pierwsi jada po to zeby obejrzec mecz dopingowac slawic swoj ukochany klub..ci drudzy dodatkowo szukaja awantur demolki itp. Mysle ze kluby nie chca takich ludzi za swoich kibicow, wiecej oni wstydu przynosza niz pozytku.

A mozecie mi powiedziec kim jest piknik, ultras, hools w waszym rozumowaniu?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65105
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8725
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 lis 2007, 13:29

Ultras - osoby, ktore odpowiadają za oprawe meczowe [doping, balony, race, sektorowki, transparenty, flagi (male, duze, na kijach), stroboskopy, itd.]

Hools - osoby, ktore poza normalnym [standardowym] kibicowaniem szukają wrazen poza stadionowych

Piknik - osoby kupujace slonecznik, krytykujace wszystko i wszystkich, nawet pilkarzy, ktorzy wygrywaja mecz; osoby, ktore nie chca brac udzialu w oprawach meczowych : ostatnio kumpel mi gadal, ze gdy Ruch robil oprawe na prostej to pikniki tam siedzące podczas prezentacji sektorówki mowily : "bierz ta szmate, ja chce mecz ogladac".

Do tej trojki dodalbym jeszcze normalnych kibiców, ktorzy niczym sie szczegolnym nie wyrozniaja, ale chetnie biora udzial w oprawach czy dopingu :)


To takie moje rozumowanie :wink:

pikniki tez jezdza na wyjazdy i potrafia dopingowac tak jak hoolsi
Mam nadzieje, ze 24 listopada wpadniesz na Gorny Slask kibicowac Legii.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 lis 2007, 13:43

cloner pisze: Mam nadzieje, ze 24 listopada wpadniesz na Gorny Slask kibicowac Legii.
Akurat Legii jestem zwyklym kibicem ktory slawi ten klub poprzez pryzmat lokalny. Lubie atrakcje zwiazane z meczamii oraz ten soecyficzny klimat dopingu. Jak sam napisales pewnie naleze do tej 3 grupy ktora w moim przekonaniu jest chyba najliczebniejsza grupa na stadionach. Domyslam sie ze jak ktos byl przynajmniej na paru wyjazdach to juz nie jest piknikiem ale tez nie jest ultrasem ;)

A co do meczow to pojawie sie wszedzie w Polsce gdzie tylko bedzie grala Barca :D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65105
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8725
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 lis 2007, 13:52

Akurat Legii jestem zwyklym kibicem ktory slawi ten klub poprzez pryzmat lokalny
No wlasnie, wiec prosze Cie : nie krytykuj tych, ktorzy jezdza co tydzien po calej Polsce za swoim klubem.
Domyslam sie ze jak ktos byl przynajmniej na paru wyjazdach to juz nie jest piknikiem ale tez nie jest ultrasem
Nie liczy sie to, ze gdzies pojechales, ale to jak zachowujesz sie w czasie meczu. Bo mozesz pojechac, stac gdzies z boku, nie dopingowac i nie brac udzialu w oprawie, wtedy dalej bedziesz piknikiem :lol2:


:wink:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 14 lis 2007, 17:28

Fishbone pisze:Kaczy w Kołobrzegu chodzisz na Kotwicę, chodziłeś, czy jak?

Jestem obecny na każdym meczu u siebie (opuściłem chyba 2 w ciagu ostatnich 3 sezonów nie z mojej przyczyny)
Siadam symetrycznie do naszego młyna ze znajomymi, otoczony dziadkami (tzw. znawcami) staram się mieć kieszenie pełne słonecznika, i oglądam spokojnie mecz, emocjonując się czysto piłkarskimi aspektami .
Chodziłem jak byliśmy na ostatnim miejscu i walczyliśmy o utrzymanie w zeszłym sezonie, oraz wtedy kiedy o włos byliśmy na miejscu barażowym do 2 ligi.

cloner pisze:nie taki przykladowy kaczy vel. kici kici.
Nie zauważyłeś że to z ciebie się wszyscy śmieją ? :lol:

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 14 lis 2007, 22:18

cloner pisze:Ultras - osoby, ktore odpowiadają za oprawe meczowe [doping, balony, race, sektorowki, transparenty, flagi (male, duze, na kijach), stroboskopy, itd.]
ta definicja jest zgodna z trendem obowiązującym w Polsce, w Europie trochę inaczej sie definiuje Ultrasa, aby go odróznić od chuligana to on ie szuka wrazen poz stadionowych ale gdy się w ich obrębie znajdzie nie ucieka :))) ale trzymajmy się polskich trendów tka wiec ta definicja cloner jak i pozostałe bardoz trafne :))

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 lis 2007, 22:51

cloner pisze: No wlasnie, wiec prosze Cie : nie krytykuj tych, ktorzy jezdza co tydzien po calej Polsce za swoim klubem.

:
Czy ja ich krytykuje? wrecz przeciwnie. Podziwiam ich i sympatyzuje im. Tylko jak dochodzi do tego element chuliganki to potepiam i psiacze. Wiadomo ze zawsze gdzies tam znajdzie sie paru co akt wandalizmu bedzie ich cieszyl ale mam nadzieje ze w takiej grupie znajda sie tez tacy ktorzy szybko ich przywroca do porzadku.

Marco jezeli sie orientujesz to powiesz mi ilu jest ultrasow w waszej Wisle

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 14 lis 2007, 23:47

Kluner nam ustalił tutaj Hierarchię Hoolsów, piknikow zwykłych ultrasów itd.

A cofnij się o 30 lat wstecz i zobacz jak wyglądał doping . Cały stadion krzyczał nazwę swojej drużyny i to było dopiero coś .

Swoją drogą Chuliganie z Bytomia kto to ustalił (te hierarchie) sam żeś wymyślił , czy w encyklopedii wyczytałeś ...

wogóle to Polonio! Polonio! :rotfl:

2WP za celowe przekręcanie nicka. Zrób to jeszcze raz, to dostaniesz 3 :) //maestro

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”