A wracając do tematu to siłownie mam tylko w ramach treningu piłkarskiego i nie ćwiczymy raczej na ciężar itd. lecz na szybkość i wytrzymałość. Nie mam pojęcia ile jestem w stanie wypchać na 1 raz ?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 sty 2008, 23:18
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 09 sty 2008, 8:47
mistyk pisze:Odzywka rzeczywiscie wyglada na porządną, ale ten cytat mnie rozwalil:
To tak dla informacji.Spójrzmy prawdzie w oczy, najważniejszy jest rozmiar. Nic tak nie mówi ludziom, ze jesteś kulturystą niż szerokie ramiona, wielkie łapy, potężna klatka i plecy osadzone na nogach jak dwa dęby.
Kulturyści zawsze szukają środków które pomogą im urosnąć w szybkim tempie. Jeśli wpadłeś w zastój i nie możesz zwiększyć masy, mamy coś co przełamie twoja blokadę. Nazwaliśmy to Mass-Tech™.
Mass-Tech™ to najlepszy środek na przyrost masy mięśniowej, który w połączeniu z intensywnym treningiem i wysokokaloryczna dietą wymusza gwałtowny wzrost mięśni i zmienia sposób w jaki one powstają!. Wykorzystaj maksymalnie każdą kroplę potu jaką wylewasz na siłowni, stosując Mass-Tech™, który pomoże Ci na przyrosty o jakich nawet nie śniłeś!
Mass-Tech™ to przepyszny wysokobiałkowy gainer zawierający budujące mięśnie białko, dostarczające energii węglowodany oraz zdrowe tłuszcze, podane w idealnych dla rozbudowy ciała proporcjach! Profil odżywczy Mass-Tech™ jest idealnie dostosowany do potrzeb kulturystów chcących zwiększyć swą masę mięśniową, bez nabierania tłuszczu. Mass-Tech™ dostarczy ci 2000 kalorii dziennie, zakładając że będziesz go stosował dwa razy dziennie wymieszanego z 2 szklankami chudego mleka.
Dostarczy ci też 45 gramów najlepszego białka, które pomoże w regeneracji uszkodzonych włókien mięśniowych i budowie nowych. W jednym z testów stwierdzono, że ilość białka odpowiadająca jednej porcji Mass-Tech™ powoduje wzrost syntezy białek w mięśniach o 68%! Porcja Mass-Tech™ zawiera także 150 gramów wysokoenergetycznych węglowodanów oraz 5 gramów błonnika! Dodaliśmy także nieco składników pomocniczych, w tym MASS-PRO™, który pozwala na prawdziwy skok ilości masy mięśniowej. Żaden inny gainer nie ma tak dopracowanego składu!
Mass-Tech™ ułatwia utrzymanie dodatniego bilansu kalorycznego, co jest kluczowe dla nabrania konkretnej masy mięśniowej. Oparty jest na wiedzy naukowej co sprawia że jest inny niż gainery dostępne na rynku! Inną zaletą Mass-Tech™ jest jego doskonały smak. Zdajemy sobie sprawę, że smak tez jest ważny. Dlatego właśnie sprawiliśmy, że Mass-Tech™ jest tak pyszny, że można go pomylić z kremowym mlecznym koktajlem.
Jedynym celem Mass-Tech™ jest danie ci potężnej masy mięśniowej. To najlepszy tego typu środek na rynku. Włącz go do swojego programu treningowo dietetycznego a twoja masa wzrośnie

I to jest typowe myślenie niereformowalnego społeczeństwa żyjącego w przekonaniu że każdy, ale to każdy wielki facet jest nakoksowany, że każdy ćwiczący to ułom wykastrowany z wszystkich szarych komórek, gwałcony przeświadczeniem, że wielkość mięśni = wielkość poważania.Łukasz_ pisze:A ja polecam 4 tony węgla znieść do piwnicy na -10 w śniegu Wink
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 09 sty 2008, 13:59
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 sty 2008, 11:53
bellus pisze:Co do tej odżywki, mój trener stosował preparaty tej firmy i twierdził, że są najlepsze
Odzywka rzeczywiscie wyglada na porządną, ale ten cytat mnie rozwalil:
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 11 sty 2008, 12:21
Loczek pisze:Baziu, jak tam forma ?
baziu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 sty 2008, 13:28
No powolutku do przodu Wink Zacząłem stretching, ćwiczę co 2 dzień jak na razie. No i na brzuch sobie wziąłem tą aerobiczną "6" weidera, która tam ktoś wcześniej polecał
baziu pisze:Tak zapytam bo może ktoś sie orientuje, mam zapalenie nerwu kulszowego i czy bez problemu mogę dźwigać wszystko czy lepiej by było jak bym sie jeszcze po oszczędzał? Rolling Eyes
Bo zwolnienie z w-f mam ale to głównie jeśli chodzi o gimnastykę.
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 11 sty 2008, 13:36
Nigdy nie udało mi się jej ukończyć. Podstawową zasadą jest systematyczność. A kiedy dochodzi do tego zwiększona ilość powtórzeń, zniechęcony ogromnymi bólami brzucha przestawałem ćwiczyć.
Loczek pisze:Wiesz czym jest nerw kulszowy ?
No mnie ortopeda wysyła na jakieś zabiegi do inwalidów, jakieś magnetroniki czy coś. I przez pół roku muszę stwierdzić, że efektów brak.Tylko, że ... nerw kulszowy jak raz złapie, będzie rwał do końca. Niestety.
Co do masażu muszę spróbować w najbliższym czasie. A co do oszczędzania się to nie jest to łatwe zadanie. Siedzę na "dupie" od września, patrze jak kumple biegają za piłką itp. itd. I jest mi naprawdę trudno, dlatego postanowiłem zacząć ćwiczyć na siłce, gram też w piłkę mimo zakazu lekarza i jakoś nie czuję się ani gorzej ani lepiej.Loczek pisze:Dlatego ja bym się oszczędzał. Zainwestował w masaż.
Toś mnie pocieszyłLoczek pisze:nerw kulszowy jak raz złapie, będzie rwał do końca
baziu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 sty 2008, 22:40
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 19 sty 2008, 10:09
kaczy pisze:karnet kosztuje 95, ale ja bede chodził 2 razy w tygodniu, po dychu wjazd, więc bardziej się opłaca.
Jeżeli chodzisz od stycznia do wakacji, gwarantuję Ci że prędzej czy później będziesz miał nieodpartą pokusę zrobić sobie jakiś cykl, na kreatynie czy po prostu dopakować się białkiem(bez żadnych Power Pudrów itd.)
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 19 sty 2008, 12:46
Lisek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 sty 2008, 13:13
Nie znam się na kulturystyce ale dla mnie porównanie chodzenia do szkoły i na siłownię ma się nijak. Kiedyś też chodziłem na siłownię, nie pamiętam ile razy w tygodniu ale trzy co najmniej (może 4) i tak jak napisał lisek_chz trzy razy wystarczają (z tym że przynajmniej ja nie widzę sensu ćwiczenia nóg, u mnie na siłowni może wszyscy się mylili ale każdy wychodził z takiego samego założenia) jak ktoś nie chce się brać za to profesjonalnie i wyglądać jak Pudzian. W necie można znaleźć wiele programów rozpisujących ćwiczenia na trzy (trzy to chyba minimum bo mniej nie ma sensu) dni i imo dla osoby początkującej przynajmniej przez pierwszy miesiąc czy może dwa trzy razy są lepsze niż 6 aby przyzwyczaić się do ciężarów.Loczek pisze:2 razy w tygodniu ... powiem Ci tak : gdybyś chodził do szkoły 2 razy w tygodniu, powiedz mi, w ile czasu zrealizujesz materiał programowy ?
Chodziłem rok z małą przerwą i jak na początku powiedziałem że żadnych wspomagaczy do ust nie wezmę tak nie wziąłemLoczek pisze:Jeżeli chodzisz od stycznia do wakacji, gwarantuję Ci że prędzej czy później będziesz miał nieodpartą pokusę zrobić sobie jakiś cykl, na kreatynie czy po prostu dopakować się białkiem Wink
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 19 sty 2008, 13:26
Nie znam się na kulturystyce ale dla mnie porównanie chodzenia do szkoły i na siłownię ma się nijak
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 lut 2008, 11:25
Loczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 01 lut 2008, 12:26
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 lut 2008, 12:31
http://www.sfd.pl/TRENING_DOMATORA_%21% ... 64139.htmlkaczy pisze:dajcie jakąś fajną rozpiske na trening w domu
Jak Jaskiniowieckaczy pisze:mam drążek, za hantelki posłużyć mogą wody mineralne itd
Loczek
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio