Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 807

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 lut 2011, 13:03

fieldy w sumie to i tak cieszcie się, że nikt nie wpadł na pomysł kupna litewskiego drewna, które u nas zaczyna wierzyć, że wie co to piłka nożna. W defensywie zachowuje się jak wrestler, a w ofensywie porusza się jak Alen Iverson, co przeciwnik przyjmuje z politowaniem. Tak więc, jeżeli myślicie, że SS to największe zło, które mogło was spotkać, to w czerwcu kończy się wypożyczenie Litwina (tak jak mówiłem, nie uczę się pisać jego nazwiska, bo liczę, że szybko wróci do Włoch), więc możecie go wypożyczyć i wtedy docenicie francuskiego stopera :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lut 2011, 13:07

nikt go nie deceni, tak samo jak nikt chyba nie ceni Silvestre'a, który był trojanem, a i tak grał pewniej niz SS :?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 lut 2011, 13:09

Tym bardziej nie kumam niektórych decyzji AW. Nawet w CCC znalazłby lepszego stopera, a on ciągnie takie drewno, które już w LL grało słabo.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lut 2011, 13:10

Miał być "doświadczony obrońca za rozsądną cenę". 30-latek, grał w finale LM, grał w reprezentacji, sporo przeszedl w roznych ligach, poszedl w miare tanio. Wszystko sie zgadza :lol:

Osobiscie nie wierze w to, ze Wenger posadzi Squillaciego a Song bedzie gral. Za duzo tracimy bez Songa w pomocy no i jak Fieldy mowil - Wenger nie przyzna sie do tego, ze popelnil blad nie tylko kupujac Squillaciego ale tez nie kupujac nikogo w styczniu. Bedziemy grac z samodestrukcyjną parą Francuzów na SO przez pare tygodni. :(

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 lut 2011, 16:03

tak, bo ze szklanką RvP, tak naprawdę jedynym snajperem => Ade i nieogranym nigdzie Beniem można było zdobyć tego majstra. Weź się chłopie w łeb stuknij. Może gdyby AA przyszedł jedno okienko transferowe szybciej do nas
to może i dało by się go jakoś zastąpić. Ale nie przyszedł, więc AW musiał radzic sobie z niejakim drewnianym B26, który wybijał piłkę z bramki przeciwnika. Ale jak sie liźnie tylko powierzchownie cos to potem takie wypociny piszecie.
A co mnie to obchodzi, że Bendtner jest drewnem? Ja go sprowadzałem do Arsenalu czy co? trzeba było sobie kupić lepszych napastników. Co mnie obchodzi, że Van Persie sie łamie co pół roku, Wenger jest idiotą, że tego nie widzi? Trzeba było sprowadzić godnych następców.
Myśmy też mieli parę kontuzji w sezonie 07/08, wspaniale współpracujący środek pola Scholes-Carrick, który doprowadził nas do majstra rok wcześniej(sezon 06/07) nie mógł grać, to np. na emirates wyszli Anderson z Hargreavesem i zagrali świetny mecz. Początek sezonu i Roo się połamał w meczu z Reading, złamana stopa, Saha też był połamany, i musiał grać Tevez który nie trenował z nami w ogóle nie miał przerwy w okresie przygotowawczym bo grał w Copa America, też musieliśmy przez miesiąć grać z jednym zmęczonym Tevezem. I tak można wymieniać Co ty sobie myślisz, że wy jedyni macie kontuzje? Inne kluby nie muszą się z nimi zmagać?
NIe to tylko wy non stop płaczecie, urazy urazy urazy, kolejne co wam przeszkadza. My za to nie mamy urazów, w zeszłym roku wypadła nam cała linia obrony, przez parę spotkań na środku musieli grać środkowi pomocnicy, a i tak byliśmy wyżej od was, a z Chelsea przegraliśmy mistrzostwo o 1 pkt, a i tak nikt nie płakał, że przez kontuzję przegraliśmy MIstrzostwo.
Ale nie wy dalej gdyby ten mistrz Eduardo co teraz gra na Ukrainie :lol: się nie połamał to byśmy byli Mistrzem! :rotfl:
a co ty możesz o tym wiedzieć skoro w tamtych czasach nie żyłes i tak na prawdę nic o nich nie wiesz.
Jak ja wtedy oglądałem mecze Premiership to ty nawet sam się wysrać nie potrafiłeś 8)
moim zdaniem o wiele większym wstydem są wypowiedzi evry i naniego: możemy dorównać the invincibles; jesteśmy wstanie przejść sezon bez porażki; możemy to uczynić; będziemy niepokonani (i spusty waszych kibiców na forach: jestesmy od nich lepsi; fletcher > ljundberg; berbatow>henry, nani> pires) a następnie jest Wolves - MU 2-1. Rozumiem, że dla ciebie to nie jest wstyd????????????????????????
Nie bardzo wiem, kto wpisywał się na forum w ten sposób, więc mało mnie interesują wpisy jakie gdzieś zobaczyłeś.
No a jeśli dla Ciebie równie wstydliwe są wypowiedzi w prasie jak to, że nie potrafi się utrzymać z beniaminkiem 4 goli przewagi, to cóż zrobić, gratlulacje.
JESTEŚCIE 4 PKT BLIŻEJ ŁAJZY!!!!!
Jak na razie to wy od 6 sezonów Łajzy jesteście niżej niż od nas. Jak na razie to wy łajzy przez 6 lat nic nie wygraliście kiedy my sobie zbieraliśmy multum trofeów. Jak na razie to wy łajzy ostatni raz z nami wygraliście 4? lata temu, a tak to ciągle wpierdol, wpierdol, wpierdol.

wasza młodzież ma zapewne IQ < 40. Starczy im na egzystowanie i granie. Młodzi gracze Arsenalu mają zazwyczaj ukończoną szkołę średnią i to z DOBRYMI wynikami. To, że wasi się nie kształcą nie znaczy że w innych akademiach jest tak samo. Buźka
Może jeszcze podasz rozmiary penisów naszej i waszej młodzieży?
może dlatego, że były to sytuacje niezbyt jednoznaczne i sędzia mógł uznać tak a nie inaczej
:haha: Dobre, dobre, nadawałbyś się do jakiegoś kabareetu. Jeśli tamte sytuacjie nie było jednoznaczne, to wy powiniście przegrać mecz z NUFC bo Bestowi nie uznano gola który był ewidentny. A reszta sytuacji spornych była niejednoznaczna.
a może dlatego że wystarczająco długo sprzyjało wam szczęście w tych rozgrywkach
No cóż kolejne co wam przeszakadza w odnoszeniu sukcesów, inni przeciwnicy mają zbyt dużo farta :( Biedactwa.
I napisz jak tak wasz kontuzjowany RYJ? CHyba z 2 tygodnie nie zagra co? To chyba wystarczająco długo, byście WTOPILI.

Możesz być jednego pewien, jeśli przez kontuzje Rio przegramy mistrzostwo, to żaden z nas po sezonie, a na pewno za 4 lata nie będzie pisał, że przegraliśmy mistrzostwo bo Rio doznał kontuzji :lol2:
.nie bede wam pojezdzał bo mi sie nie chce,
Dziękujemy łaskawco :*

pomyślcie zanim cokolwiek napiszcie
Jak się nazywał ten film z Johnem Travoltą ? Pulp fiction? A nieeeeeeee....wiem: I kto to mówi :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lut 2011, 16:06

Magnum pisze:Dobre wieści są takie, że Cesc i Robin się rozchorowali i na kadrę nie jadą.
nic lepszego nie mogło się im przytrafić. Robin pojechał raz na kadrę to go Chiellini połamał na 5 miesięcy (z pomocą lekarzy ich kadry), Verma świetnie zaczął sezon, zagrał 3 mecze i pojechał na kadrę. Od tego momentu już nie gra. Cesc i tak pewnie znów by pojechał, by ławkę grzać.

Jak ja wtedy oglądałem mecze Premiership to ty nawet sam się wysrać nie potrafiłeś
kpisz sobie ?
mówiłem, żebyście sobie darowali i więcej powtarzać nie będe.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 lut 2011, 19:40

Pisalem o tym w innym temacie ale tutaj bardziej pasuje.

oto artykul z 2009 roku
Arsenal manager Arsene Wenger is ready to launch a complaint that Chelsea broke FIFA rules which could sensationally see the Premier League leaders docked points.

Wenger believes Chelsea broke FIFA rules by playing Michael Essien in the 4-0 victory over Wolves on November 21, 2009. Under FIFA regulations Essien, who scored twice in the game, should have been ineligible after he had refused to turn up for Ghana’s friendly with Angola three days before.

The Arsenal manager feels Essien should have been suspended for Chelsea’s next match against the Gunners which the Blues won 3-0. Wolves are also reportedly considering their position.

Wenger said: "Essien didn’t play for Ghana but he still played against us, he was not entitled to do so... We will investigate to see if there has been a breach of the regulations."

Essien missed the international friendly along with team mates Sulley Muntari and Asamoah Gyan. All three were fined after apologizing.

Chelsea have claimed this is a “non issue” as they have written permission from the Ghana FA to have played Essien. However, Inter Milan claimed a similar excuse for playing Sulley Muntari against Bologna on the same day but were refused by the Italian federation.
Skoro wtedy narzekal, ze Essien nie gral dla repry ale zagral przeciwko nam, to chyba naturalnym wyadje sie, ze Cesc i Robin nie zagraja z Wilkami? Ciekawe. Zobaczymy, czy pamieta o tym przepisie ;) Wtedy rozeszlo sie po kosciach, w przypadku Xaviego tez rozeszlo sie po kosciach.. co powinien zrobic Wenger? :think: W sumie jak FA Holandii/Hiszpanii nie bedzie narzekac to mogliby grac.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7368
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 827

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 07 lut 2011, 19:52

Jakby się połamali to by nie mogli zagrać przez dłuższy okres, a tak to z Barca już będą mogli grac ;) więc możliwe ze o to chodzi Wengerowi 8)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 07 lut 2011, 21:58

fieldy pisze:Trzeba wytrzymać jakoś 3 mecze z SS na stoperze, a później mam nadzieję, wróci Song, którego się przesunie na stopera i Diaby (któremu minie ban) będzie mół grac w pomocy. Choć boję się, że Wenger i tak będzie grał Squillacim, bo przecież posadzenie go na ławce, a granie Songiem będzie przyznaniem się do błędu, jesli chodzi o pozyskanie Francuza.
Pamiętam, że był kiedyś taki mecz, w którego trakcie Sagna chyba został do środka obrony przesunięty awaryjnie. Chociaż mogę się mylić. Myślę, że każda opcja, łącznie z taką byłaby lepsza od Sebastiena na środku obrony. Songa szkoda cofać ale jak to mówili w Koglu Moglu - jest mus i koniec.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lut 2011, 23:21

jak czuje mus, to niech sama wychodzi za Kolase :lol:

ale wracając do meritum ... Wtedy Eboue na prawej obronie, a on też ostatnio głównie dupy daje. No i z tych samych powodów do Songa, Sagni nie będzie przesuwał, jak ma Squillaciego. Niestety możemy sobie różne ustawienia wymyślać, Wenger się nie przyzna i koniec. Będzie grał Francuz na środku i będziemy tracić masowo bramki :?

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 08 lut 2011, 11:45

Skromniacha z tego Nicklasa:
Napastnik Arsenalu Nicklas Bendtner uważa, że zasługuje na pensję rzędu 50 tysięcy funtów tygodniowo, gdyż jako piłkarz zmuszony jest do wielu poświęceń. Jednym z nich jest niemożność jazdy na nartach.

Bendtner, który w środę wystąpi w reprezentacji Danii w towarzyskim spotkaniu z Anglią, jest zdania, że profesjonalni piłkarze zasługują na ogromne sumy, jakie dostają za swoje usługi. Uprawianie futbolu, jego zdaniem, wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, które mają duży wpływ na życie prywatne.

- Zarabiam dużo. Jednak sam również płacę dużą cenę. Poświęcam swoje ciało, swój czas i nigdy nie będę miał pełnej prywatności. Nie narzekam, bo to to wszystko jest naturalne i normalne w życiu każdego, zawodowego piłkarza. To cena, którą my musimy zapłacić, kiedy nie możemy tak po prostu iść do restauracji z dziewczyną bez dziennikarzy śledzących każdy nasz krok. Osobiście największą rzeczą za którą tęsknię i której mi brakuje z powodu piłki jest jazda na nartach. Nie mogę tego robić, gdyż wiąże się to z ryzykiem kontuzji.

Bendtner stwierdził również, że należy do najlepszych napastników na świecie.

- Jeśli pytasz mnie, czy jestem jednym z najlepszych napastników na świecie, odpowiadam - tak. Ciężko jest porównać płacę piłkarza do tej, którą otrzymuje prezes banku czy menedżer dużego przedsiębiorstwa. Ja jestem częścią futbolowego biznesu i to na najwyższym poziomie - jako piłkarz takiego klubu jak Arsenal. To rozrywka pierwszej klasy. Nie powinniście więc porównywać moich zarobków do businessmanów. Porównajcie je raczej do gwiazd filmów.
Nic dziwnego, że miał ponoć oszałamiający wynik w testach na pewność siebie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2011, 12:00

Nick jest znany z tego, że jest pewny siebie, pewnie bardziej niż Szczęsny, ale ja go za to lubie. Czasem można wyczytać bzdury, ze jest wystarczająco dobry by grać w 1 składzie Barcy, no ale wystarczy to potraktować jako żart :P
przed sezonem w meczu z Burnley zmarnował chyba z 5 setek (nie że dobrych okazji, miał pustą bramkę i z 5 metrów nie trafiał i tak kilka razy) i jak go Wenger zmieniał, to Nick schodził z wielkim usmiechem na twarzy. 3 dni później zaliczył hat-tricka w 1/4 finału LM z Porto gdzie musieliśmy odrabiać straty :lol:
ja go tam lubię :]

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 08 lut 2011, 18:47

Kilka naprawde dobrych wiadomosci.

Djourou nic nie jest i prawdopodobnie bedzie gotowy juz na Barcelone :jupi: czyli tylko Wolves ominie. Swietnie.

Mecz ze Stoke City zostal przeniesiony na srode 23 zamiast 22. Czyli beda 3 dni przerwy miedzy Leyton a Stoke, swietnie. Komus rozum przywrocilo :mrgreen:

teraz tylko czekac na pozytywne wiadomosci o Songu :pray:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 lut 2011, 23:41

Ponoć Wojtek coś sobie z barkiem na treningu kadry zrobił.

Trzeba chyba do Olejkowskiej albo Franza zadzwonić i zapytać czy wszystko gra :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2011, 23:53

taaa, Magnum szybko na ang przetłumaczył i w Anglii blady strach :lol:
dokończył trening, wiec żyje. Najważniejsze info jest takie, że Djourou jednak żyje i zagra jeszcze w tym sezonie, co ważne moze nawet w najbliższym meczu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”