FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 817

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 07 lut 2009, 17:32

A Ci tu znowu przyszli ! RealFan przeciez oni mają racje MU jest najlepsze PL jest najlepsza i tego nie zmienisz. Dajcie już spokój z tym bo znowu to i tak do niczego nie prowadzi.
Jutro mecz ze Sportingiem Gijon za kartki nie zagra Pique i Rafa, z reszta zespołu trenował już Puyol który ma byc gotowy na jutrzejsze spotkanie ale czy zagra :?: wątpie.
Ciekawe jak Pep zestawi jutro linie obrony Sylwek Abidal Martin Alves to chyba za łatwe do rozszyfrowania

Awatar użytkownika
Turazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 25 sty 2009, 19:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Turazz » 07 lut 2009, 17:36

Pozwole sobie zabrac glos w dyskusji.
MGiggs pisze:Podaj mi prosze przykład typu Forlan gracza który zawodził
A Santa Cruz? Przyklad, co prawda nie hiszpansko-angielski, ale paragwajczyk w lidze niemieckiej, niewspolmiernie slabszej od angielskiej czy hiszpanskiej, nie byl na takim poziomie, na jakim znajduje sie obecnie. Ciezko obiektywnie jednoznacznie okreslic ktora liga jest lepsza. W hiszpanskiej obroncy sa szybsi, zwinniejsi, bardziej gibcy i lepiej wyszkoleni technicznie. Z kolei w Anglii defensorzy sa lepiej zbudowani, bardziej silni, twardzi, lepiej graja glowa. Ja jestem w stanie postawic znak rownosci miedzy jednymi a drugimi, no moze z mala przewaga po stronie ligi angielskiej.

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 lut 2009, 17:44

anglicy wola sobie zabierac z hiszpanii pomocnikow. bo wsrod anglikow ledwie kilku jest naprawde swietnych technicznie (czytaj sa pod tym wzgledem na poziomie cesca czy xabiego alonso)
Scholes, Carrick, Lampard, Gerrard. Dziękuję.

Anglicy moim zdaniem chętniej sprowadzają skrzydłowych.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 17:48

wlasnie wymieniles tych wszystkich kilku :lol: tylko oni i tak nie sa w stanie dac tego, co daja najlepsi hiszpanie.

tylko nie przesadzaj z carrickiem.

chcesz porownywac? popatrz jak technicznie gra reprezentacja hiszpanii, a jak gra kadra angielska. popatrz jak juz na poziomie mlodziezowym uwidacznia sie roznica w wyszkoleniu technicznym, w kontroli pilki. na wszystkich pozycjach.

wtedy zobaczysz po co anglicy sprowadzaja pomocnikow z hiszpanii. i dlaczego wola graczy zagranicznych od swoich wirtuozow od siedmiu bolesci.

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 lut 2009, 17:55

wlasnie wymieniles tych wszystkich kilku :lol: tylko oni i tak nie sa w stanie dac tego, co daja najlepsi hiszpanie.

tylko nie przesadzaj z carrickiem.
A ile jest Hiszpanów na światowym poziomie? 10-ciu ?

Nie przesadzać z czym? Przecież nic nawet nie napisałem. Wystarczy spojrzeć na 2 ostatnie sezony, w których to Carrick był lepszy niż Alonso. W tym sezonie również i Cesc niczym wielkim nie zabłysnął.

To, że kadra angielska jako całość ostatnio w ostatnich latach nic nie osiągnęła nie znaczy, że poszczególni piłkarze to przeciętniacy. Wystarczy spojrzeć ilu z nich grało chociażby we finale LM.

Mówisz tak jakby liga angielska aż roiła się od CMów rodem z Hispzanii. A wystarczy spojrzeć chociażby na TOP 4 - w United w większości Wyspiarze (0 hiszpanów), w CFC 1 angol (hiszpanów brak), w LFC 1-1, a Arsenalu Fabregas.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 18:11

zalezy pod jakim wzgledem. w hiszpanii zalapac sie do kadry na srodek pomocy to naprawde trudna sprawa. tak wielka jest konkurencja.

w anglii nie ma szans by ktos bez cienia watpliwosci godnie zastapil lamparda, gerrarda. zbyt duza jest roznica pomiedzy nimi, a reszta.

skoro juz mowilismy o technice to carrick nigdy nie bedzie na poziomie cesca czy alonso. jest dobry i jak na angielskie warunki sie wyroznia, ale to zaden wirtuoz.
red85 pisze:To, że kadra angielska jako całość ostatnio w ostatnich latach nic nie osiągnęła nie znaczy, że poszczególni piłkarze to przeciętniacy. Wystarczy spojrzeć ilu z nich grało chociażby we finale LM.
ale czy gdzies napisalem, ze angielscy pilkarze sa ogolnie przecietniakami? nie. maja swoje atuty. napisalem tylko, ze sa wyraznie gorzej wyszkoleni technicznie, co widac golym okiem.
red85 pisze:Mówisz tak jakby liga angielska aż roiła się od CMów rodem z Hispzanii. A wystarczy spojrzeć chociażby na TOP 4 - w United w większości Wyspiarze (0 hiszpanów), w CFC 1 angol (hiszpanów brak), w LFC 1-1, a Arsenalu Fabregas.
nie roi sie. takie stwierdzenie byloby bezpodstawne. ale jak juz ktos jest to jest czolowy gracz w lidze.
jednak z tej 4 tylko w united pomoc jest zbudowana glownie z wyspiarzy.
w evertonie jest jeszcze bardzo dobry arteta.
to cale polowanie anglikow na graczy z hiszpanii zaczelo sie niedawno wiec nie moze ich byc na peczki.
a latem chciano jeszcze sprowadzic senne czy de la reda - city.
w rezerwach arsenalu tez jest jeszcze merida.
i pewnie bedzie wiecej.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 18:14

Nie będę wchodził w inny głębszy temat.
Alonso przez 2 ostatnie sezony grał słabo i zawodził,Arteta to dobry średniak z przebłyskami.

Real sciąga 2 piłkarzy z wysp a 3 odrzuca oferte(Valencia) dodatkowo Diarra nie zawsze grał w pierwszej 11. Bym zapomniał, Real chce kupić Younga i od 2 lat marzy o Ronaldo. Ciekawe czemu.

Santa Cruz nigdy w Hiszpanskiej nie grał wiec z tyłka argument. Dla mnie technicznie lepszy obronca nie jest równy z lepszym bo w obronie inna rzeczy są ważniejsze niż technika. Taki Pique przy Evansie wygląda jak Junior, wiem bo widzialem ich wszystkie mecze w MU i co z tego że Hiszpan ma boską technike?

Takie Zabaleta jest niezły technicznie ale jako obrońca jest totalnym zerem którego każdy kręci jak chce, który kreuje akcje przeciwników, tak samo jego rodak z Newclastle.
Wole typowego,,drwala,, który ma pojęcie o obronie jak widze tych panów.


Tak Carrick jest gorszy od Alonso :rotfl:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 lut 2009, 18:23

dlaczego? czyz napastnik nie jest w stanie ocenic przeciwko ktoremu obroncy gra mu sie latwiej? ktorzy sa zwrotniejsi i lepsi technicznie, a ktorzy glownie dominuja sila i gra w powietrzu, ale do najzwrotniejszych nie naleza?
Chodziło mi oto, że Torres strzelił tu tyle a tu tyle i że to ma być wyznacznikiem lepszej ligi. To ja daje przykład Forlana i Kanoute i jeszcze zaraz pomyśle, chcesz się tak przekrzykiwać? Każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie, ktoś już dał przykład Santa Cruza i tak można pisać. To, że Torres nagle strzelił w Anglii 24 bramki to nie dlatego, że nagle przeszedł do słabszej ligi, gdzie ma słabszych obrońców, złożyło się na to wiele czynników. Po pierwsze dobry zawodnik jak idzie do dobrego klubu to zaczyna grać lepiej, ma lepszych partnerów, dostaje więcej podań, to jego zespół dominuje i cały czas atakuje ma więcej okazji do strzelenia goli. Po drugie Torres ewidentnie dojrzał, do tamtego sezonu mówiło się o nim jako o wielkim talencie i dobrym piłkarzu, a to zrobił ten najważniejszy krok który np. nie może zrobić Quaresma, stał się wielkim piłkarzem. Jednym z naj napastników na świecie. Pomogło mu pewnie w tym zmiana otoczenia, wyzwanie czy w końcu świetny menadżer. Można by jeszcze parę spraw wymienić dlaczego nagle El Nino wybuchł. Więc pisanie, że stało się tak dlatego bo gra przeciwko słabszym obrońcą jest kompletnym nieporozumieniem.
ale nie da sie ukryc, ze obroncy w hiszpanii sa w wiekszosci pilkarzami lepszymi niz ich angielscy odpowiednicy.
\
A ja mam kompletnie inne zdanie. Typowych stereotypowych drwali, którymi to właśnie się kierujecie w porównaniu jest już bardzo mało. Jedynie w drużynach typu Stoke, Wba czy Bolton. O najlepszych nie będę wspominał, bo tam graja czołówka światowa. Ale już w nieco słabszych zespołach są bardzo dobrzy specjaliści jak Lescott, Jagielka, Davis, Upson, sorry oni takiego Ujfalusiego biją na głowę. Więc skończcie się kierować steretypami, że w Anglii w obronie sami drwale, to nie lata 90-te.

RealFan przeciez oni mają racje MU jest najlepsze
Masz jakieś wątpliwości? Spójrz na mój podpis :mrgreen:
PL jest najlepsza
Masz jakieś wątpliwości? Spójrz na wszystkie mniej gównanie i bardziej rankingi w ostatnim sezonie. Spójrz na ranking UEFA, no i spójrz na ostatnie dwa lata w LM np. na półfinały.

tylko nie przesadzaj z carrickiem.
Sorry, ale od dwóch lat to nasz najlepszy środkowy pomocnik, czytaj drużyny która wygrała w tamtym sezonie niemal wszystko, dlaczego mam gościa nie chwalić? To obecnie jeden najbardziej niedocenianych zawodników na świecie.
w anglii nie ma szans by ktos bez cienia watpliwosci godnie zastapil lamparda, gerrarda.
Przecież obaj panowie odstawiają w reprezie taki piach, że szkoda gadać, więc nie trudno ich zastapic czymś lepszym.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 18:31

MGiggs pisze:Real sciąga 2 piłkarzy z wysp a 3 odrzuca oferte(Valencia) dodatkowo Diarra nie zawsze grał w pierwszej 11. Bym zapomniał, Real chce kupić Younga i od 2 lat marzy o Ronaldo. Ciekawe czemu.
jeden zapchajdziura sprowadzony na ostatnia chwile.
drugi nie mogl wszedzie grac swietnie - mlodziutki byl. a w realu daje rade bardzo dobrze.
z tym trzecim tak sie mowi, tylko wigan nigdy nie zgodzilo sie na zadna oferte realu. i jak juz bylo po sprawie to valencia chcial pokazac kibicom jaki jest zajebisty. szkoda, ze sie nie odezwal, jak sprawa sie zaczela.

jest w tym wszystkim jeden sek. real szukal tej zimy pilkarzy poza hiszpania, bo co innego uniemozliwily przepisy w rozgrywkach :P a nie dlatego, ze w hiszpanii nie ma nikogo ciekawego.

a ronaldo nie jest anglikiem i nie w anglii nauczyl sie grac w pilke. jasne tam wybuchl jego talent, ale to byl wyrozniajacy sie gracz na poziomie mlodziezowym wczesniej. kazdy kto ogladal ostatnie me czy ms (juz nie pamietam) u-17 zanim cris trafil do man utd wiedzial, ze ten chlopak jest dobry. i nikt nie zastanawial sie czy ktos go zauwazy, tylko kto pierwszy go zwinie. w anglii tylko dojrzal.

zabaleta nigdy nie byl wybitnym oboronca. ot dobry sredniak.

wolisz drwala w swojej lidze. ale dzieki temu wlasnie pilkarzom swietnym technicznie gra sie latwiej przeciw tym drwalom. wiekszosc napastnikow w premierleague nie jest na poziomie wyszkolenia torresa. a jak ktos jest to daje po prostu rade. moze nie kazdy obornca jest tam kolkiem - to przesada. ale oborncy w hiszpanii i tak sa lepsi technicznie. a jaka gra w obronie gdzie bardziej sie sprawdza to osobna kwestia. w la liga ogromna wiekszosc angielskich defensorow nie mialaby prawa bytu.


aha. i nigdzie nie napisalem, ze carrick to nie jest dobry pilkarz. caly czas kryterium porownan byla technika. pod tym wzgledem nie jest nikm wybitnym.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 19:33

Rozumiem że w Hiszpani grają lepsi technicznie napastnicy niż w Premiership?

Jeżeli Collocini był dobrym graczem w Hiszpani to dlaczego tak żenująco gra w Anglii?To samo Zabaleta.
Dlaczego grają tak słabo?
Wole typowego kołka od technicznego obrońcy. Pique jest dużo łatwiej przejść od takiego Evansa, o asekuracji czy czytaniu gry nie wspominając.
Uwierz mi że dobrego ,,drwala,, pod względem techniki trudniej przejść niż technicznego obrońcy.

Sprowadzajmy wiecej obronców z Hiszpani do Anglii, bedzie weselej. Chciałbym to widzieć.
1 marzenie się spełniło-w Angli gra Deco z którego co mecz można mieć polewke.

Despertado
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 27 gru 2008, 21:43
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Despertado » 07 lut 2009, 20:34

Dlaczego Woodgate był jednym z najbardziej wyróżniających się obrońców w PL a w PD jak nie był kontuzjowany (co rzadko się zdarzało) grał bardzo słabo? Jaką karierę zrobili w Realu Owen czy Beckham?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 lut 2009, 20:38

Dlaczego Woodgate był jednym z najbardziej wyróżniających się obrońców w PL a w PD jak nie był kontuzjowany (co rzadko się zdarzało) grał bardzo słabo
Sam sobie odpowiedziałeś, zniszczyły go kontuzje, nie grał regularnie, grał od święta to trudno żeby złapał rytm czy formę.
Jaką karierę zrobili w Realu Owen czy Beckham?
Zdaje się, że pierwszy jak tylko wchodził strzelał gole, a drugi walnie przyczynił się do odzyskania przez Real mistrza.

A jaką karierę zrobił Morientes w LFC, a jaką karierę zrobił Luqe w Newcastle...no ludzie dajcie spokój, chcecie się tak licytować :boruta:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 22:09

MGiggs pisze:Rozumiem że w Hiszpani grają lepsi technicznie napastnicy niż w Premiership?
jesli mamy brac pod uwage samych hiszpanow i samych anglikow to tak. jesli wszystkich to niekoniecznie :wink: wiem wiem, rooneyowi czy theo nic nie mozna zarzucic.
MGiggs pisze:Uwierz mi że dobrego ,,drwala,, pod względem techniki trudniej przejść niż technicznego obrońcy.
to nie tak. wazna jest w tej kwestii zwrotnosc i umiejetnosc czytania gry. "kolek" jest z regoly zbyt wolny i ma za slaba koordynacje ruchowa, by bylo go trudniej przejsc niz tego obronce, ktory ma dobra technike, bo ci zwykle lepiej sie poruszaja. ale do premiership oborncy silni i odbrze grajacy glowa sa w sam raz. jesli jakas zwrotnosc beda prezentowac to moga sobie poradzic.

ale niewielu angielskich defensorow (nie tych co graja w anglii, ale sa z innego kraju) daloby sobie rade w hiszpanii. ferdinand owszem. lecz ci z ligowych przecietniakow watpie. nie bez powodu nawet nie probuje sie ich sciagac.

pozdro.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 22:35

Tu można odbić piłeczkę i powiedzieć że nikt w Hiszpani nie szuka defensorów do gry w Premiership bo byliby skazani na porażke.
Oprócz Arbeloi(czy jak się jego naziwsko odmienia) obrońcy z Hiszpanii są sabotażystami.
Collocini,Zabaleta,Enrique - wszyscy mieli dobre opinie w Hiszpani i zgineli w Premiership.
Josemi,Pellegrino...... nie umiem sobie przypomnieć tych którzy grali dobrze.
Alebrt Lique czarował w Deportivo i był istnym pośmiewiskiem w Newclstle , tak samo jak teraz Deco który się czasami dziwi że ułamek sekundy po przyjeciu ma rywala na plecach. Morientes też swoje pokazał. Za to słabsi gracze w Premiership robią kariery w Hiszpani-Rossi Kanoute Forlan.

Realfanie- chcesz powiedzieć że obrońcy z Hiszpani dali by rade w Premiership a odwrotnie nie?

Przykład obrońcy kołka-Vidić, słaby technicznie, nawwet można powiedzieć wolnym, tylko co z tego jak czyta gre lepiej i jest lepszy w odbiorze od takiego Pepe który jest szybki i niezły technicznie?
Ja chce obrońce który dobrze asekuruje,nie gubi lini i jest dobry w odbiorze, technika mnie nie interesuje.
Taki Pique zginął w MU a Evans robi znakomita kariere.

Dodam że Diarra był często rezerowym graczem w Porto i dużo częściej grał Davies z Diopem.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 lut 2009, 22:47

MGiggs pisze:

Taki Pique zginął w MU a Evans robi znakomita kariere.
Rzeczywiscie zginal. :haha:

MGiggs pisze: tak samo jak teraz Deco który się czasami dziwi że ułamek sekundy po przyjeciu ma rywala na plecach.
Belletti tez sie dziwi, ze ma tyle miejsce, ze moze zdobyc kilka bramek w sezonie po strzalach z dystansu. W Hiszpanii nie mial na to miejsca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”