Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 20 wrz 2011, 22:42
Zico_FCI
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 wrz 2011, 22:44
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 wrz 2011, 22:45
Podobnie mi się skojarzyło jak oglądałem dzisiejszy mecz. Czyli pojedynek Polonii Bytom z Legią bądź Lechem. Goście atakują, a biedni gospodarze wygrywają.piwus pisze:Nie, ale ostatnio Inter przypomina mi LegięBabel pisze: Tak, Inter to takie lustrzane odbicie Polonii Bytom. Zarówno tam jak i w Mediolanie nie ma atmosfery na sukcesy..
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 wrz 2011, 22:52
Musisz być wyjątkowo tępy, skoro uważasz, że powrót najlepszych zawodników nie jest czynnikiem warunkującym zmiane na lepsze. Polecam zobaczyć w jakim składzie graliśmy w meczach w których traciliśmy punkty.nic tego nie zapowiadało.
Zapewne tym się kierowali nasi działacze uznając, że zobowiązanie w myśl, którego obiecano wzmocnienie składu nie jest wiążące. Nie wspominając o tym, że Benitez zrzekł się prawa do wyboru konkretnych zawodników na rzecz cech rodzajowych o czym na wstępie mówiono, co jego ewentualną wadę związaną z doborem zawodników powinno wyeliminować.Do tego można dodać, że przez kilka lat pracy na wyspach bodaj raz mieli matematyczne szanse na mistrzostwo mimo, że dostawał każdego zawodnika jakiego sobie zażyczył.
Lepiej skończyć na 3,4 albo co wysoce prawdopodobne jeszcze niższym miejscu (na to się zanosi) odnotowując po drodze historyczne klęski, zaś w lidze mistrzów zostać uprzedmiotowionym do roli pośmiewiska jakim byliśmy przez wiele lat pod światłem przewodnim MM . Już nie mówiąc o tym, że liga włoska nie jest angielską, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby Inter, mądrze wzmocniony nie mógł wygrać ligi z Benitezem. Tym bardziej, że ten dysponując odpowiednią kadrą rozgrywki hiszpańskie wygrywał, czego nie można powiedzieć ani o Leonardo, ani o Bielsie ani tym bardziej o Gasperinim.półfinały Ligi Mistrzów i 3, 4 miejsca w lidze to ja dziękuję
Lepiej w kółko pierdolić o tym, że należy zwolnić trenera, wszak tylko to potraficie robić. Przyczyn tego stanu rzeczy już nikt nie wymieni poza tym, że trener jest winny.Nudne się to robi i tyczy głownie jednego usera.
Rozumiem, że Leonardo kimś takim jest ?Pamięta się zwycięzców,
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 20 wrz 2011, 22:57
O ile się nie mylę zdobył Coppa ItaliaMarcinW pisze:Rozumiem, że Leonardo kimś takim jest ?
Slim91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 wrz 2011, 22:58
A to przepraszam.O ile się nie mylę zdobył Coppa Italia
Nie ma w tym przypadku o czym wielokrotnie pisałem.Takiego Interu to ja nawet sprzed calciopoli nie pamietam.
Ku uciesze fanów.- Po tym co dzisiaj widzieliśmy mogę powiedzieć, że Gasperini nie ma kontroli nad tym zespołem.
MarcinW

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 20 wrz 2011, 23:11
Maciek (interista)
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 20 wrz 2011, 23:16
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 wrz 2011, 23:17

maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 wrz 2011, 23:23
Wydaje mi się, że gdyby Gasperini mógł cofnąć czas i rozpocząć zabawę z Interem od początku to wysrałby się na tą kurtkę, zaś godłem waszego klubu podtarłby sobie dupę, wszak dzisiejszym meczem złamał sobie karierę i prawdopodobnie już nigdy nie zostanie szkoleniowcem dobrego klubu za co MM powinien mu płacić dożywotnią rentę. W tym momencie szczerze mu współczuje, podobnie jak wtedy kiedy w prześmiewczym stylu zwolniono Beniteza. Pierwszy nie zasługiwał na to, aby zostać zatrudnionym a jeśli już to powinien dostać odpowiednią kadrę a nie taką która do ostatniego dnia okienka ulegała jakościowym zmianom (w sensie negatywnym), zaś ten drugi nie zasługiwał na to, aby zostać zwolnionym a już na pewno nie dlatego, że upomniał się o to co mu się słusznie należało a czego wbrew zapowiedziom nie uzyskał. Co ich natomiast łączyło to fakt, że odziedziczyli kadrę wypaloną pozbawioną odpowiedniej motywacji oraz w mniejszym lub większym stopniu osłabioną personalnie. Stopniując trzeba uczciwie przyznać, że warunki pracy Włocha były znacznie gorsze od tych z którymi zmagał się Hiszpan, wszak wszystko to co negatywne uległo znacznemu nasileniu. Rok temu próbowano się pozbyć Maicona a sprzedano Balotelliego - ważnego zawodnika, ale możliwego do zastąpienia. Tymczasem chciano sprzedać Sneijdera i Maicona a sprzedano kogoś jeszcze ważniejszego, wszak gdyby nie było Eto'o toteż nie byłoby ćwierćfinału a prawdopodobnie nie występowalibyśmy w tym sezonie w LM. Kupiono natomiast zawodników nie przedstawiających jakiekolwiek wartości boiskowej, czego póki co nie będę stopniował. Warto w tym miejscu dodać, że racje ma Maciek pisząc o tym, że nie możemy grać w systemie 4-2-3-1, czego uzasadnieniem jest brak szybkości na skrzydłach. Kłopot polega na tym, że ta szybkość była a teraz jest burdel i z tym burdelem - bez względu na osobę trenera - przyjdzie nam się zmagać przynajmniej do stycznie a prawdopodobnie jeszcze dłużej ... znacznie dłużejSerca nie oszukasz
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 wrz 2011, 23:49
Dzizas jaki prostakWydaje mi się, że gdyby Gasperini mógł cofnąć czas i rozpocząć zabawę z Interem od początku to wysrałby się na tą kurtkę, zaś godłem waszego klubu podtarłby sobie dupę
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 wrz 2011, 23:57
Dostosowałem się do poziomu twoich kolegów i nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o insekty tupiące nóżkami w tym temacie czyniąc to regularnie po porażkach Interu, ale również znakomitych reprezentantach braci kibicowskiej z Juvepoland, którzy swego czasu ukradli małolatowi flagę, zaś inni przyklaskując proponowali wycieranie klozetu. Skoro takie zwyczaje panują w twojej zbiorowości to ja się do nich gościnnie dostosowujeDzizas jaki prostak![]()
Przestań rzutować swoje uczucia na innych, wszak tylko wy (wy czyli odpadki powstałe w wyniku calcipoli) postrzegacie stosunki pomiędzy klubami przez pryzmat nienawiści, co jest w umiejętny sposób podsycane przez waszych działaczy. Potrafię przełknąć gorycz porażki, tolerować niekompetencje w zarządzie, ale dzień w którym Inter zostałby przejęty przez ludzi takich jak Angeli byłby moim ostatnim w roli kibica tego klubu, bo jest to gorsze niż fekalia na koszulce.by zepsuć znienawidzonemu rywalowi kawałek sezonu.
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 wrz 2011, 0:03
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 wrz 2011, 0:20
Nie no [k****] wszyscy pękamy z dumy, że masz takie osiągnięcia.Dostosowałem się do poziomu
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 21 wrz 2011, 0:23
Pisząc "wszyscy" kogo masz na myśli ? Kolegów po szalu uzewnętrzniających radochę po porażce rywala ? Nie muszę chyba mówić, że tego zachowania charakteryzują ludzi nieskomplikowanych, żeby nie powiedzieć, że prostych, a prostota (prostactwo) ciebie razi....Nie no [k****] wszyscy pękamy z dumy, że masz takie osiągnięcia.
MarcinW
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio