gratuluje wybitnego argumentu z Belletim.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 23:01
MGiggs

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2009, 0:36
skoro ciagle sa porazkami to dlaczego tylu ich poszlo? i zapewne jeszcze niejeden do anglii trafi. przeciez anglicy maja takich swietnych oborncow. to po kiego grzyba ciagle szukaja ich za granica zamiast u siebie?MGiggs pisze:Tu można odbić piłeczkę i powiedzieć że nikt w Hiszpani nie szuka defensorów do gry w Premiership bo byliby skazani na porażke.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2009, 0:52
A ja jestem przekonany, że Brown, Terry, Carragher dali by spokojnie radę(co pokazali w meczach przeciwko Barcie). Lescott czy Jagielka również. Niektórzy zapominają od czego są obrońcy, technika to nie wszystko, a już na pewno nie u obrońcy.ale niewielu angielskich defensorow (nie tych co graja w anglii, ale sa z innego kraju) daloby sobie rade w hiszpanii. ferdinand owszem.
Weś się facet ogarnij, zaraz wyjdzie na to, że Anglicy są gorsi od Polaków, i dlatego ich drużyny zdominowały w ostatnich latach LM...nie. po prostu wiedza, ze malo ktory jest pod kluczowymi wzgledami dosc dobry by sobie poradzic w hiszpanii. i jeszcze jezyka kazaliby sie uczyc... blee. pol swiata mowi po angielsku to niech oni sie ucza.
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2009, 1:11
jaki ma to zwiazek z tym, ze anglicy swoj kraj opuszczaja baaardzo rzadko?Kamil232 pisze:Weś się facet ogarnij, zaraz wyjdzie na to, że Anglicy są gorsi od Polaków, i dlatego ich drużyny zdominowały w ostatnich latach LM...
brown? co najwyzej dobry obronca. nic ponad to. gra obronna nie polega tylko na indywidualnosci. gra obronna to zespol. w tym biora udzial wszyscy pilkarze. a pilkarze na wyspach to przede wszystkim sila, ktora jest tam fundamentem i bez tego trudno jest startowac. dlatego zespoly angielskie sa w stanie dobrze sie bronic. te najlepsze rzecz jasna. po prostu maja w tym wzgledzie duza przewage nad zespolami z kontynentu.Kamil232 pisze:A ja jestem przekonany, że Brown, Terry, Carragher dali by spokojnie radę(co pokazali w meczach przeciwko Barcie). Lescott czy Jagielka również. Niektórzy zapominają od czego są obrońcy, technika to nie wszystko, a już na pewno nie u obrońcy.![]()
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 lut 2009, 1:15
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2009, 1:17
O jakich ty faktach mówisz?to sa fakty. wiekszosc pilkarzy angielskich w hiszpanii nie dalaby rady.
Co nie znaczy, że nie poradziłby sobie w Hiszpanii. W ogóle skąd takie opinie? Skoro np. Jagielka czy Brown dawali radę z Torresem najlepszym napastnikiem Hiszpanii to czemu nie mieli by dać rady z innym graczami. W Anglii jest wystarczająco świetnych zagranicznych graczy z którymi Angielscy obrońcy dobrze sobie radzą, więc pytam dlaczego niby w Hiszpanii nie daliby radę, gdzie tempo gry jest wolniejsze...?brown? co najwyzej dobry obronca. nic ponad to.
Mam się już śmiać?ba nawet zalecane jest by bramkarz umial prosto kopnac pilke. wiem, ze w anglii tego nie zaznales.
Obrońca z wybitną techniką bez umiejtności ustawiania się, przewidywania, gry wślizgiem, odbioru, gry głową, krycia będzie jednym wielkim gównem.ale zaden obornca nie bedzie obronca kompletnym, jesli nie bedzie dysponowac przynajmniej solidna technika. bo pod presja rywala jedyne co bedzie umial zrobic to wybic w trybuny.
To o czym piszesz to plus dodatek, bonus. Od obrońcy najpierw wymaga się czegoś innego. A jeśli już wymaga umiejetności rozegrania piłki to głównie u obrońców w wielkich klubach które atakują, u tych średnich czy słabych nie grających tak wysoko są od tego def. pomocnicy.od obroncow zaczyna sie wymagac by potrafili wyprowadzic pilke spod wlasnego pola karnego. od nich czesto zaczynaja sie akcje. to juz nie polega na tym by wybic pilke byle gdzie. chcesz zmarginalizowac role wyszkolenia u oborncy. i bardzo nieslusznie.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 lut 2009, 1:26
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2009, 1:32
znowu. dlaczego wymieniasz samych czolowych pilkarzy ligi? moze wyjdziemy poza okrag tych czolowych klubow? w koncu jak przywolywaliscie niesprawdzonych z hiszpanii na wyspach to nie byli to gracze, ktorzy trafili tam z realu, barcelony, valencii, villarreal, sevilli.Kamil232 pisze: O jakich ty faktach mówisz?Jakieś przykłady masz? Nie wyjeżdżają więc nie wiemy jakby sobie poradzili, na jakiej podstawie stwierdzasz, że nie daliby rady skoro w LM dają radę? Twierdzisz, że Rio, Brown, Terry, Cole, Walcott, Becks, Young, Lampard, Carrick, Gerrard, Hargo, Young, Lennon, Owen, Rooney nie daliby rady. Bredzisz.
znowu to samo. wyjdzmy poza man utd, arsenal, chelsea, liverpool, aston ville i everton.Kamil232 pisze:Co nie znaczy, że nie poradziłby sobie w Hiszpanii. W ogóle skąd takie opinie? Skoro np. Jagielka czy Brown dawali radę z Torresem najlepszym napastnikiem Hiszpanii to czemu nie mieli by dać rady z innym graczami. W Anglii jest wystarczająco świetnych zagranicznych graczy z którymi Angielscy obrońcy dobrze sobie radzą, więc pytam dlaczego niby w Hiszpanii nie daliby radę, gdzie tempo gry jest wolniejsze...?
wiem, ze lubisz emoty. mozesz wstawic sobie 100 hahow do posta. mi to nie przeszkadza bo modem nie jestem. mi tez bedzie od razu weselej.Kamil232 pisze:Mam się już śmiać?
no co ty? a znasz takiego? w ktorej lidze gra? w okregowce? bo na pewno nie w najwyzszej klasie rozgrywkowej anglii czy hiszpanii.Kamil232 pisze: Obrońca z wybitną taktykę bez umiejtnośc ustawiania się, przewidywania, gry wślizgiem, odbioru, gry głową będzie jednym wielkim gównem.
ci trenerzy, ktorzy maja gownianych pilkarzy nie beda tego wymagac bo jeszcze by sobie biedny stoper zrobil krzywde. niech wypieprzy i cacy. ale moze byc super w destrukcji, swietnie sie ustawiac, grac glowa i wslizgiem. ale jak nie bedzie umial prosto kopnac pilki to nigdy nie bedzie waznym graczem w naprawde silnym klubie. bo trenera szlag trafi jak zobaczy takiego kogos i ewentualnie wpusci go na koncowke, jak bedzie trzeba bronic wyniku.Kamil232 pisze:To o czym piszesz to plus dodatek, bonus. Od obrońcy najpierw wymaga się czegoś innego. A jeśli już wymaga umiejetności rozegrania piłki to głównie u obrońców w wielkich klubach które atakują, u tych średnich czy słabych nie grających tak wysoko są od tego def. pomocnicy.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lut 2009, 10:30
Szacunek. Ja po kilku minutach nie moge ogladac sporej ilosci spotkan La Liga, nie mowiac juz o Premiership. Naprawde jest cos takiego co moze pczyciagnac uwage w spotkaniu Gijon, Osasuny. WBA, Sunderlandu. Staram sie nie ogladac, ekip, ktore tylko zapleniaja tabele.Kamil232 pisze:a się tylko spytałem w co są lepsi? Jako szczęśliwy posiadacz platformy która pokazuje obie ligi, oglądam niemal wszystkie transmisje z obu lig i tej ogromnej różnicy w poziomach gry w piłke nożną nie widzę
MGiggs pisze:Zabaleta za swoje zasługi w obronie już gra w pomocy . Przy Zabalecie taki Oshea czy Pogatez to mury nie do przejścia.Oglądając mecze takich drużyn jak Numancia Gijon czy Osasuna nie widzę obrońców lepszych którzy grają choćby w takim Stoke, każdy może mieć swoje zdanie ale przytaczanie słów Torresa jest głupie.
MGiggs pisze:Jeżeli Collocini był dobrym graczem w Hiszpani to dlaczego tak żenująco gra w Anglii?To samo Zabaleta.Dlaczego grają tak słabo?
Problem w tym, że Anglivy ostatnio z uporem maniaka staraja sie chyba grać pilka, stad transfery z Portugalii, Hiszpanii. Kogo to wina, że City nie majac nikogo lepszego bierze Garrido, Zabalete. NU Luque, Enrique, Jonasa, Xisco, Collociniego.MGiggs pisze:Sam sobie odpowiedziałeś, zniszczyły go kontuzje, nie grał regularnie, grał od święta to trudno żeby złapał rytm czy formę.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 lut 2009, 10:55
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 lut 2009, 11:01
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2009, 11:56
A Morientes? A druga sprawa, że w takim układzie to i żaden zawodnik Hiszpański sprowadzony nie z czołowego zespołu się w Anglii nie sprawdził. Więc ja tez mógłbym powtarzać twoje słowa o tym, wiekszość piłkarzy hiszpański się w Anglii nie sprawdza.znowu. dlaczego wymieniasz samych czolowych pilkarzy ligi? moze wyjdziemy poza okrag tych czolowych klubow? w koncu jak przywolywaliscie niesprawdzonych z hiszpanii na wyspach to nie byli to gracze, ktorzy trafili tam z realu, barcelony, valencii, villarreal, sevilli.
Z tym prostym kopnięciem piłki to się nie kompromituj, bo to nawet potrafi Choto. Taki Terry wybitnym specjalistą w wprowadzaniu piłki nie jest, a jakoś jest uważany za jednego z naj na świecie i gra w wielkim klubie. Więc jak już pisałem to o czym Ty gadasz to bonus, od obrońcy najpierw wymaga się czegoś innego.ci trenerzy, ktorzy maja gownianych pilkarzy nie beda tego wymagac bo jeszcze by sobie biedny stoper zrobil krzywde. niech wypieprzy i cacy. ale moze byc super w destrukcji, swietnie sie ustawiac, grac glowa i wslizgiem. ale jak nie bedzie umial prosto kopnac pilki to nigdy nie bedzie waznym graczem w naprawde silnym klubie. bo trenera szlag trafi jak zobaczy takiego kogos i ewentualnie wpusci go na koncowke, jak bedzie trzeba bronic wyniku.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: gunjah » 08 lut 2009, 12:35
gunjah
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2009, 12:57
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 lut 2009, 13:13
mistyk
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio