Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 818

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 wrz 2011, 0:35

Pisząc "wszyscy" kogo masz na myśli ?
Stary całe społeczeństwo na ciebie liczy! Skoro już "dostosowałeś się do poziomu" to teraz możesz zostać kolejną inkarnacją Leppera, pogromcą pedałów, mojżeszem księdza Natanka, zdrową tkanką walczącą ze zdegenerowaną inteligencją. Skoro poszedłeś tak daleko, to idź dalej, sięgaj głębin!
Wszak brakuje nam idiotów i debili w tym kraju.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 21 wrz 2011, 0:42

Powiedz mi z łaski swojej jaki jest związek pomiędzy ś.p Lepperem a poziomem kibiców Juve nawołujących do redefiniowania pojęcia kibicowskiej fany czy też ogromnej regularności z jaką pojawiacie się w tym temacie po porażkach Interu ? :) Już nie mówiąc o tym, że przeciętny polak zakwalifikuje twojego zachowanie jako "prostackie", wszak żartowanie z osoby zmarłej jest w naszym kręgu kulturowym (o ile do niego przynależysz, skoro mówimy o dostosowaniu) naganne.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 wrz 2011, 0:46

MarcinW pisze:
Dzizas jaki prostak :roll:
Dostosowałem się do poziomu twoich kolegów i nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o insekty tupiące nóżkami w tym temacie czyniąc to regularnie po porażkach Interu, ale również znakomitych reprezentantach braci kibicowskiej z Juvepoland, którzy swego czasu ukradli małolatowi flagę, zaś inni przyklaskując proponowali wycieranie klozetu. Skoro takie zwyczaje panują w twojej zbiorowości to ja się do nich gościnnie dostosowuje :)
by zepsuć znienawidzonemu rywalowi kawałek sezonu.
Przestań rzutować swoje uczucia na innych, wszak tylko wy (wy czyli odpadki powstałe w wyniku calcipoli) postrzegacie stosunki pomiędzy klubami przez pryzmat nienawiści, co jest w umiejętny sposób podsycane przez waszych działaczy. Potrafię przełknąć gorycz porażki, tolerować niekompetencje w zarządzie, ale dzień w którym Inter zostałby przejęty przez ludzi takich jak Angeli byłby moim ostatnim w roli kibica tego klubu, bo jest to gorsze niż fekalia na koszulce.
Rozumię Twoją frustracje związaną z obecnym stanem rzeczy, ale weź zluzuj, bo w tej dyskusji nikt Was nie zaatakował. Żaden z nas nie pluł w tej chwili na Inter wiec prosze o odrobine szacunku. Juventus nie jest odpowiedzialny za Wasze niepowodzenia, a winy szukaj w środowisku swojego klubu. Porażki wynikają z własnych szeroko pojętych błedów, lub zwykłego pecha, co oznacza, że nie można wina za nie obarczac innych, choc z drugiej strony w Waszym klubie bylo to praktykowane od lat.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2011, 1:52 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 wrz 2011, 0:49

MarcinW pisze:Powiedz mi z łaski swojej jaki jest związek pomiędzy ś.p Lepperem a poziomem kibiców Juve nawołujących do redefiniowania pojęcia kibicowskiej fany czy też ogromnej regularności z jaką pojawiacie się w tym temacie po porażkach Interu ? :) Już nie mówiąc o tym, że przeciętny polak zakwalifikuje twojego zachowanie jako "prostackie", wszak żartowanie z osoby zmarłej jest w naszym kręgu kulturowym (o ile do niego przynależysz, skoro mówimy o dostosowaniu) naganne.
a powiedz mi jaki ma związek twoje pierdolenie, z kibicami JUVE?
Pierdolnąłeś jak pijak mordą o stodołę, a potem wyskakujesz z jakimś tekstami, że dostosowujesz się do poziomu fanów JUVE. Naprawdę klasa :spoko:

EOT

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 21 wrz 2011, 1:00

Kolego od wielu miesięcy wymieniam wszystko to co się kryje pod pojęciem błędu (sensu largo) i ewentualna lista nie obejmuje działań Juventusu, choć niektóre można zakwalifikować jako czarny PR, więc zarzut obarczania Juventusu za ten stan rzeczy nie jest trafiony, co nie oznacza, że wklejanie w takich chwilach zdjęć oprawionych komentarzem "serca nie oszukasz" nie jest prowokacyjne - sama wasza obecność jest prowokacyjna prawdę mówiąc. Zresztą moją wypowiedzią nikt nie powinien być urażony, wszak nie mam wątpliwości, co do tego, że gdyby Gasperini musiałby się odciąć od Juve to bez zawahania by to zrobił. Reszta to już obrona na atak twojego kolegi, który nazwał mnie prostakiem - samemu wyprzedzając w poziomie prostactwa.
a powiedz mi jaki ma związek twoje pierdolenie, z kibicami JUVE?
Nie poruszałem tematu kibiców Juve do momentu aż nie postanowiłeś się włączyć do dyskusji nazywając mnie prostakiem, czego konsekwencją było przypomnienie o tym, że kibice twojego klubu także zniżali się do tematyki sraczkowej :)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 wrz 2011, 1:49

MarcinW pisze:... co nie oznacza, że wklejanie w takich chwilach zdjęć oprawionych komentarzem "serca nie oszukasz" nie jest prowokacyjne
Ja to odebrałem jako trfioną i żartobliwą ironię, a nie jakaś straszliwą prowokacje uderzajacą w Inter. Troche dystansu.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 21 wrz 2011, 2:18

MarcinW faktycznie przesadził, bo ta fotka raczej podburzająca nie była, ale rację trzeba przyznać, że sama obecność Juventinich po każdej wpadce Interu w tym wątku już może być odebrana za prowokacyjną. I w sumie Milanistów też. A jedyną przyczyną tego są wypowiedzi takich gości co wpadają na chwilę i wysrywają post w stylu " mam kompleksy i małe jajka, więc napiszę, że ciesze się z porażki Interu". Na szczęście takich "kibiców" mniej niż tych udzielających się w sposób normalny, co nie zmienia faktu, że nie rozumiem co wspomnianymi trollami kieruje.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 21 wrz 2011, 2:26

przejęty przez ludzi takich jak Angeli byłby moim ostatnim w roli kibica tego klubu, bo jest to gorsze niż fekalia na koszulce.
Czyli sam siebie nazywasz niedzielnym kibicem? Jak jest dobrze to jestem z klubem, a jak gównem w klubie zaczyna śmierdzieć to z miejsca przestajesz być?
No pogratulować, ale czego się spodziewać po jakimś zadufanym bachorem, który po kilku latach sukcesów po Calciopoli za bardzo uwierzył w to co się dzieje i teraz jest rozpacz, zdumienie i frustracja.

Po pierwsze to nie Angeli, a po drugie rozumiem, że nie lubisz go bo się domaga odebrania Interowi skradzionego Scudetto? Są dowody w postaci rozmów Fachettiego i Morattiego, więc dlaczego ma nie walczyć o swoje? Jak by tego nie robił to kibice by go mieli za tchórza.

Ogólnie twoje posty są zabawne, pełne frustracji i kompleksu zwanego Juventus.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 21 wrz 2011, 3:19

Czyli sam siebie nazywasz niedzielnym kibicem?
Zależy jakie własności przypiszemy trutniowi. Przyjmując, że definicja powinna mieć charakter opisowy oraz uwypuklać najważniejsze cechy, a także służyć określonym celom jak np. straszenie swoich dzieci, mniej doświadczonych kibiców ewentualnie próbie zdyskredytowania mojej osoby to niedzielnym kibicem można nazwać każdego człowieka, którego nie rozumiesz, nie lubisz, a także takiego co budzi w tobie wstręt. Ja jednak wole definicje potoczne lub co właściwsze lokalne w myśl których niedzielnym kibicem jest każdy który nie należy do określonej grupy kibicowskiej oraz nie zasiada na wydzielonym sektorze stadionu, więc możesz się tutaj wypróżniać pokazywać jaki jesteś mądry ale bez względu na treść jaką wyrzygasz powinieneś wiedzieć, że desygnatem tego pojęcia jesteś Ty sam, czego naturalną konsekwencją i daleko idącym interesem powinno być wymazanie tego pojęcia z własnego, ubogiego słownika.
Jak jest dobrze to jestem z klubem, a jak gównem w klubie zaczyna śmierdzieć to z miejsca przestajesz być?No pogratulować, ale czego się spodziewać po jakimś zadufanym bachorem, który po kilku latach sukcesów po Calciopoli za bardzo uwierzył w to co się dzieje i teraz jest rozpacz, zdumienie i frustracja.
Następnym razem jak będziesz wycinał część mojej wypowiedzi to nie pomijaj fragmentów Tobie niewygodnych, wszak każdy nieubezwłasnowolniony osobnik przytoczy pominiętą część wypowiedzi nazywając głupcem, wszak jak już pisałem:
Potrafię przełknąć gorycz porażki, tolerować niekompetencje w zarządzie
ale zawsze istnieją pewne granice, co dotyczy każdej sfery życia. Kiedy żona Ciebie zdradza występujesz z pozwem rozwodowym, kiedy twój pracodawca odprowadza ścieki do rzeki, czego skutkiem jest uszczerbek na zdrowiu wielu ludzi składasz wypowiedzenie i tak samo jest życiem kibica, bowiem bez względu jak bardzo cenisz klub, któremu kibicujesz nie oznacza to, że jesteś do niego przypisany jak do zwyrodnialca będącego twoim bratem.
że nie lubisz go bo się domaga odebrania Interowi skradzionego Scudetto? Są dowody w postaci rozmów Fachettiego i Morattiego
To że są jakieś dowody nie oznacza, że wystarczają do tego, aby określony czyn wypełniał znamiona przestępstwa, poza tym skoro przez tyle lat żaden kompetentny organ nie zainteresował się tą sprawa (a na takich się wypływa, zaś organów jest wiele) to oznacza tyle, że mamy do czynienia z szafą lesiaka, czyli narzędziem służącym do wywierania wpływu na łaknące sensacji osobniki twojego pokroju.
więc dlaczego ma nie walczyć o swoje?
Człowieku, kiedy wy sobie wreszcie zdacie sprawę, że w waszym interesie nie leży odebranie Interowi scudetto, bo nic na tym nie zyskacie, zresztą zakładając naiwnie, że dowody o których piszesz są prawdziwe i Interowi faktycznie scudetto zostanie odebrane to nie oznacza, że wam zwrócone, bo to w jakikolwiek sposób nie wpływa na wynik waszej sprawy. Co natomiast leży w interesie waszego zarządu to odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów jakim jest brak wyników i taki jest cel tych wszystkich pożałowania godnych działań.
Ogólnie twoje posty są zabawne, pełne frustracji i kompleksu zwanego Juventus.
Moje posty są tylko i wyłącznie reakcją na zachowania zbiorowości kibicującej klubowi oraz przede wszystkim działaczy umocowanych w klubowej strukturze, bo szczerze mówiąc mam was w dupie i w momencie w którym zaniechacie szargania dobrego imienia Interu ja także zaprzestane tego typu wycieczek.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 21 wrz 2011, 3:48

Człowieku, kiedy wy sobie wreszcie zdacie sprawę, że w waszym interesie nie leży odebranie Interowi scudetto, bo nic na tym nie zyskacie
Masz bardzo płytkie pojęcie o tym o co chodzi zarządowi Juve i samym kibicom. Nam nie chodzi o zwrócenie Scudetta. Nam chodzi o prawne dowiedzenie tego, że jesteście umoczeni po uszy w aferę i nie należy wam się to Scudetto. A co na tym "zyskamy"? Honor panie, przede wszystkim honor i ogromną satysfakcję.
poza tym skoro przez tyle lat żaden kompetentny organ nie zainteresował się tą sprawa (a na takich się wypływa, zaś organów jest wiele) to oznacza tyle, że mamy do czynienia z szafą lesiaka, czyli narzędziem służącym do wywierania wpływu na łaknące sensacji osobniki twojego pokroju.
Mam rozumieć, że skoro przez kilka lat nikt wam nic nie był w stanie udowodnić, a jak już udowodnil po 5 latach to te udowodnienie się nie liczy, bo jest po czasie?
Zabawny masz tok myślenia.
Co natomiast leży w interesie waszego zarządu to odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów jakim jest brak wyników i taki jest cel tych wszystkich pożałowania godnych działań.
Odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów? Jakich? Mamy nowy stadion, finanse rosną, sprowadzamy solidnych piłkarzy i nie przegrywamy 1:3 z Novarą i 0:1 z Trabzonem - to już coś.
Zarząd Juve nic nie odwraca. Walczy o honor klubu i sprawieliwość w Serie A, bo wy oszukaliście nie tylko Juve, ale także Milan, Lazio i pozostałe kluby zamieszane w aferę.
Jesteście bękartem Serie A - wszyscy was nienawidzą i wszyscy wami gardzą.
Jeszcze pozwole sobie skomentować twój żalosny wywód na temat kibiców Juve, z Juvepoland czy skądś tam pisałeś. Ja radzę spojrzeć na pseudo strone fcinter.pl, gdzie w komentarzach roi się od "penisów" "k..." , a Ranieriego nagle zaczęli uważać za dobrego trenera, a jak był w Juve to wyśmiewali się z niego i nazywali totalnym beztalenciem. Zaiste beka niezła jest :*

Forza Novara! Bez odbioru.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 wrz 2011, 5:09

Marq pisze:Masz bardzo płytkie pojęcie o tym o co chodzi zarządowi Juve i samym kibicom. Nam nie chodzi o zwrócenie Scudetta. Nam chodzi o prawne dowiedzenie tego, że jesteście umoczeni po uszy w aferę i nie należy wam się to Scudetto. A co na tym "zyskamy"? Honor panie, przede wszystkim honor i ogromną satysfakcję.
Honor u kogo sie pytam? U siebie dla samych siebie? Taki nie jest osobom Twojego pokoroju potrzebny bo i tak jestescie przekonani o niewinnosci SD a w najgorszym razie o winie Interu. Generalnie kibicow SD mozna podzielic na dwie grupy. Jedna krzyczy oskarzajac Inter o cale zlo i zada tak zwanej sprawiedliwosci druga siedzi cicho i chcialaby cala sprawe zostawic za soba.
Jezeli chcecie odzyskac honor i dobre imie w swiadomosci przecietnych kibicow pilkarskich a zakladam ze o to tutaj chodzi to sa dwa wyjscia. Pierwsze - siedziec cicho. Moze ludzie kiedys zapomna. Drugie jeszcze lepsze wygrywac zdobywac trofea i pisac nowa historie waszego klubu. Zrozum ze nawet jezeli Inter zostanie skazany jezeli zostanie odebrane mu scudetto to ludzie przeczytaja o tym w gazecie i sobie pomysla "oho tacy sami kretacze jak Juventus cala Serie A to jedno wielkie bagno i banda oszustow". Tyle. To nie cofa wyroku nalozonego na SD. Przypominam ze zostaliscie skazani. Poprzez skazanie Interu zadnego honoru nie odzyskacie. Staniecie sie bracmi oszustami lub jak kto woli bracmi w niedoli :]
Zakladajac inny najbardziej optymistyczny (i nie ukrywajmy naiwny fantazyjny) dla was scenariusz czyli zwrocenie scudetti i rehabilitacje to jakby to mialo wygladac? Uroczyste przeprosiny? Wloski zwiazek wykupuje pierwsza strone LGdS i sie kaja? Oddaja wam mistrzostwa i otwiera sie droga do roszczen. Kolejne procesy. Skoro wy niewinni to co ma powiedziec Milan Lazio i inni ktorzy dostali w calej sprawie odlamkowym po dupie? Tez roszczenia tez procesy. Moggi oczywiscie wytacza kolejne procesy. Chaos. Komu to potrzebne? I w ogole po co o tym pisze przeciez nie ma szans zeby takie cos sie zdarzylo. Byliscie winni zostaliscie skazani. Czas sie z tym pogodzic a nie budowac alternatywne swiaty w ktorych SD robi za Maryje Dziewice a Inter za weza ktoremu sie zawsze upiecze a na koniec jeszcze wymyslil Windowsa.

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 21 wrz 2011, 7:26

Przecieram oczy ze zdumienia. Gasperini - majstersztyk. Tak zepsuc Inter, tego nawet Benitez nie dokonal! :lol:

Kazdy leje teraz Inter, ehhh to jak bardzo Roma musi byc slaba jak tylko jedna sytacje grozna zrobilismy :cry:

Chlopaczek - dobrze napisane, a Oni dalej odgrzewaja te kotlety :roll:

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 21 wrz 2011, 8:06

MarcinW pisze:Dostosowałem się do poziomu twoich kolegów i
Do poziomu określonego tylko i wyłącznie przez Ciebie. Nikt tak jak ty nie obraża ludzi mających inne zdanie.
MarcinW pisze:Musisz być wyjątkowo tępy
Taka obelga z "ust" kogoś takiego jak Ty to zmienia swoje bazowe znaczenie. Dziękuję Ci za to. Wolę być tępy niż mieć stosunek do wszystkiego i do wszystkich taki jak Ty. Obrażaniem wszystkich wokoło nie zyskasz sympatii, a Twoja osoba przepoczwarza się z irytującej w śmieszną i karykaturalną. W internecie jest pełno śmieci rozładowujących swoje frustracje i kompleksy na forach internetowych obrażając wszystko co się wokół nich dzieje. Do tej pory na tym forum takie osoby były szybko wychwytywane i eliminowane, bo nie potrzeba nam tutaj takich trolli. Mam nadzieję, że i w Twoim przypadku zabawa nie będzie ciągnąć się w nieskończoność.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3233
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 197

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 21 wrz 2011, 11:44

Trening bez Gaspa wiec wszystko jasne, przynajmniej w jego kwestii.
Ranieri wydaje sie raczej pewniakiem...

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 wrz 2011, 11:58

Chlopaczek pisze:Zrozum ze nawet jezeli Inter zostanie skazany jezeli zostanie odebrane mu scudetto to ludzie przeczytaja o tym w gazecie i sobie pomysla "oho tacy sami kretacze jak Juventus cala Serie A to jedno wielkie bagno i banda oszustow".
I to jest cale sedno tej sprawy, bo jezeli owczesny system byl chory i wywolywal roznego rodzaju patologie to bardzo dobrze sie stalo, ze ktos sie temu do dupy dobral. Wszystko byloby w jak najlepszym porzadku gdyby nie jeden bardzo istotny fakt. Otoz jezeli ktos wzial na siebie odpowiedzialnos w posprzataniu tego gowna to dlaczego noe zrobil tego w sposob uczciwy i rzetelny? Jak to sie stalo, ze lwia czesc dowodow nie ujrzala wtedy swiatla dziennego? Takiego dzialania nie mozna nazwac sprawiedliwym, bo ono kara jedynie jeden klub podczas gdy inny mogl byc tak samo zaangazowany w kontakty ze srodowiskiem sedziowskim. Powtarzam, ze sam zamysl czyszczenia byl dobry, szkoda tylko, ze nie objelo ono wszystkich w rownym stopniu. Co gorsza, organy, ktore wydaly wtedy wyrok teraz nazywaja sie niekompetentnymi. Przeciez to jest jakas jawna kpina.

Ja jako kibic Starej Damy przyjal bym z pokora wyrok, gdyby caly proces byl rzetelny i objalby cala Serie A, bo jak wiadomo to wszyscy dzwonili. Niestety tak sie nie stalo a srodowisko Juve pyta dlaczego? Wierze ze kiedys uzyskam odpowiedz na to pytanie.

Dodam jeszcze, plama po tej aferze nigdy nie wybieli naszego klubu, bo zawsze bedzie toczona dyskusja na ten temat. Cisza badz sukcesy nigdy nie przeloza sie na zapomnienie czarnych kart historii, bo wystarczy spojrzec na Tottonero.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”