Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 8177

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 19 sie 2019, 18:04

Ogólnie zbieram opinie i pytam ludzi pracujących na nocki czy to lubią. Ja sam miałem kiedyś okazje robić przez pewien czas na nocki po 12h i wspominam to dosyć słabo. W okolicach 11-12 było najgorzej, zaczynałem odpływać a trzeba było jeszcze te 6 godzin wytrzymać.

No i najdziwniejsze kiedy przychodził koniec roboty, wracałem autem do domu a na ulicach dopiero zaczynało się życie.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14743
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2787
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 19 sie 2019, 18:11

Pracowałam kiedyś na nocki. Nie był to jakiś długi czas. Mając te dwadzieścia parę lat dawałam radę, choć koło czwartego dnia miałam kryzys. Noc jako tako leciała. W zeszłym roku jak pracowałam to już nie było tak kolorowo. Nie znosilam już ich tak łatwo. W dzień nie mogę i nie lubię spać więc koło środy wyglądałam już jak zombie ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47612
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8395
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 19 sie 2019, 18:11

Moi dwaj bracia pracowali kiedyś raze na Orlenie, tam robili też nocki. Akurat pod tym względem tragedii nie było, bo na każdej nocnej zmianie ktoś sobie spał, więc przynajmniej nie przysypiali. Ale fakt, co kogoś znam, kto robi nocki, to nawet jeśli ogólnie lubi taką pracę, narzeka na kryzys w pewnym momencie, tzn. że chce się spać. A jak pracuje się na 3 zmiany, to człowiek mimo wszystko do odsypiania rano chyba się nie przyzwyczai w 100%.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26657
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6630

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 sie 2019, 18:20

A w dzień po obiedzie to Wam się drzemki nie chce? Ja nie widzę różnicy pomiędzy pracą w dzień a pracą w nocy. Przecież to ten sam zakres obowiązków. Jak jest dużo do roboty to i tak się spać nie chce, a jak jest nudno to i w dzień muli.

Jak jestem w pracy w ładnym regionie to pracując na nockach mogę w dzień gdzieś wyskoczyć pozwiedzać, a jak jestem na jakimś wypizdowie to mogę pobiegać po lesie zimową porą. Wieczorem już bym tego nie zrobił.

Podobnie z załatwieniem różnych spraw urzędowych.

Inna sprawa, że się bardzo dobrze adaptuję do życia nocnego (chyba "sowa" to się nazywa) i kompletnie nie przeszkadza mi odsypiać przy świetle słonecznym. Niektórzy nie mają tak dobrze i stosują przed snem jakieś melatoniny czy pół litra wódki.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14743
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2787
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 19 sie 2019, 18:26

Mi od pewnego czasu w dzień (bez nocnej pracy) chce się spać :mrgreen: Czasem sobie przymule. Ale ogólnie szkoda mi dnia na spanie ;)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 sie 2019, 18:29

Mój kumpel jednak właśnie najbardziej nocki lubi, bo na nockach może 2-3 godziny przespać prawie zawsze, więc nie będzie reprezentatywną opinią.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23242
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6252
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 19 sie 2019, 18:34

Zazdroszczę tym ludziom którzy mogą sobie w pracy spać na nockach. Ja w pracy muszę spać na dniówkach, przez co w nocy w domu jestem wyspany i nie umiem zasnąć :(

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6565
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 19 sie 2019, 18:42

Ja dziś po pracy już prawie zasnąłem, bo rano byłem mocno niewyspany, ale zwyciężyłem kryzys i czytam m.in. forumka jednocześnie oglądając dupy (a właściwie dupę - na tymże forumku).

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 19 sie 2019, 19:58

To może wynikać ze złego odżywiania się.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 19 sie 2019, 20:05

MK92 pisze:
19 sie 2019, 19:55
U mnie to wygląda tak, że nawet gdy pośpię 8 godzin w nocy, ale resztę dnia spędzę przed komputerem, m.in. w pracy, to i tak czuję się bardzo niewyspany.
Za dlugo spisz.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14423
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2167
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 19 sie 2019, 20:24

Podobno ludzie pracujący na nocki częściej umierają na zawał.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16273
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2887
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 sie 2019, 20:46

Tych wszystkich nocek już nie odzyskam. Strasznie niszczą organizm.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5526
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1828
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 19 sie 2019, 21:16

8 godzin to za dużo spania?

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8980
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2392

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 19 sie 2019, 21:19

ozob pisze:
19 sie 2019, 20:05
MK92 pisze:
19 sie 2019, 19:55
U mnie to wygląda tak, że nawet gdy pośpię 8 godzin w nocy, ale resztę dnia spędzę przed komputerem, m.in. w pracy, to i tak czuję się bardzo niewyspany.
Za dlugo spisz.
Ja bym strzelal ze robisz przy tym kompie cos bardzo nudnego albo monotonnego. Mi tez czesto sie chce spac w takiej sytuacji, niezaleznie od tego czy spalem 5 czy 10 godzin

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26657
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6630

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 sie 2019, 21:24

To też może być.

Jak oglądałem wczoraj Legię z Zagłębiem to mi się chciało spać niemiłosiernie.

Ale potem wjechała Europka i grałem do drugiej w nocy, a i tak się zmusiłem do spania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”