

to jest menu z hotelu kolorowa, razem z noclegami mogli wydać te 1,5 kola
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 sie 2019, 12:31


cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 sie 2019, 12:32
Może chodzi o: https://www.facebook.com/kolorowa.karpacz/menu/
futbolowa
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 sie 2019, 12:34
sickstick
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 sie 2019, 12:37
W Opolu na dworcu kasują 4zł za dwójkę i 2zł za jedynkę , nie ma sensu przepłacać w Karpaczu
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 sie 2019, 13:11
sickstick pisze: ↑24 sie 2019, 12:34Obnoszący się z kasą faceci bywają też jednak męczący dla otoczenia. Mam ziomeczka któremu się powodzi, kilka firm i chajsu jak lodu. Problem w tym że nie da się z nim porozmawiać na inny temat niż jego pieniądze i firmy. Tu zainwestował 50k w cośtam, ale już po roku miał z tego 200k, tu wydał tyle, tam zarobił tyle. Kiedy w pasterke paliliśmy razem szluga i nagle wyciągnął telefon żeby pokazać mi, ile tysięcy zł zarobił na bitcoinach w czasie palenia tego szluga, to myślałem że jebne twarzą o śnieg.
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 24 sie 2019, 13:21
Nie, ale z 5h na pewno. Wrocilimy z gor i po ogarnieciu sie poszlismy cos zjesc. Bylo carpaccio, zona jakis starter, a ja wciagnalem dwa tatary, bo jeszcze wowczas mieli z jelenia. Nastepnie glowne + desert. Na poczatku bylo po piwie, ale przeszlismy na wino i skonczyli sie na 4 butelkach, ktore pociagnely rachunek mocno w gore.
ozob
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 24 sie 2019, 13:24
ozob

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 sie 2019, 13:28
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sie 2019, 13:32
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 24 sie 2019, 13:56
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 sie 2019, 14:00
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 sie 2019, 16:02
W czasach jak jeszcze byłem biednym studenciakiem zapoznałem się z jedną laską, jak się potem okazało z wyższych sfer. Oczywiście jak się z nią zapoznawałem o tym nie wiedziałem i po pierwszym spacerze zaproponowałem wyjście gdzieś na miasto. No to rzuciła nazwą jakiejś restauracji to mówię, że spoko i się zgadamy. Pech chciał, że po sprawdzeniu w restauracji okazało się, że to była restauracja gdzieś za miastem, w stylu tych zajazdów dla bogaczy, nad jeziorkiem z przystanią itd.
Boromir
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio