Uratował Parmę, uratował Romę. W JUVE też można powiedzieć, że robił za ratownika i zajął w pierwszym sezonie (podobnie jak z Romą) drugie miejsce. Na chwilę obecną Inter na więcej niż 2 miejsce nie ma co liczyć. Nie chce pisać, że jeśli będzie Ranieri to i 2 miejsce też będzie, ale Siwy potrafi wykorzystać to co ma do dyspozycji, po prostu ustawić tak zespół by działał, dobrze zorganizować drużynę w obronie (choć kosztem kreatywności).Tego właśnie Inter potrzebuje. Z grą 4-3-1-2 też nie będzie miał problemów bo to tak ustawiał Romę.Ranieri ratownik? No nie wiem tzn. mam o nim dosyc pozytywna opinie, ale mam watpliwosci czy uratuje sezon.
Owszem ma też swoje wady (w meczach na szczycie pewnie będzie grał na remis i oddawał inicjatywę, czy też nie stanie się liderem szatni, co też by się Interowi przydało), ale to solidny wybór, który daje jakąś pewność.
Lepszy on niż Del Neri, który podobnie jak Gasp, ma odstającą wizję od potrzeb Interu (owszem jego 4-4-2 jest nieporównywalnie bardziej poukładane niż 3-4-3 Gaspa, ale to wciąż wizja do Interu nijak nie pasująca). Lepszy on niż Delio Rossi, który nie prowadził dużego zespołu, czy trenerskie eksperymenty (Baresi, Figo)
Jak to nic nie ryzykujecie? A sezon? Jeśli Inter szybko nie stanie na nogi to o kwalifikację do CL może być ciężko, a brak ligi mistrzów to dla Interu by był dopiero początek kłopotów (kasa, pytanie czy zostanie Sneijder w takich okolicznościach)Mimo, że faworytem mediów i pewnie samego Morattiego jest Ranieri to ja, tak jak wspominałem wcześniej, dałbym szansę poprowadzenia pierwszej drużyny Baresiemu. W tej sytuacji nic nie ryzykujemy, a być może Giuseppe nauczył się czegoś od Mourinho.
A najbliższym współpracownikiem Gasperiniego nie był przypadkiem jego przydupas z Genoi Juric?Nie uważasz, że Baresi jako najbliższy współpracownik Gasperiniego także ponosi winę za ten sam rzeczy
zapomniałem, że Carlo jest bezrobotny. Ale on chciał zrobić sobie rok przerwy. Na brak ofert po tym sezonie pewnie narzekać i tak nie będzie.Mam nadzieję,że Ancelotti nie zeszmaci się jak Leonardo







