FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 828

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 lut 2009, 9:04

ze tak sie brzydko wyraze - wezcie nie pierdolcie, ze ten strzal byl trudny. valdes mial kilka udanych interwencji, ale bramka juninho to tylko jego wina.

i co z tego, ze stal blisko krotkigo slupka. to zadne usprawiedliwienie. od tego by stac przy krotkim rogu (skoro jest to konieczne by ktos tam stal) jest zawodnik z pola, a czyja to wina, ze go nie bylo?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2009, 11:06

RealFan pisze:od tego by stac przy krotkim rogu (skoro jest to konieczne by ktos tam stal) jest zawodnik z pola, a czyja to wina, ze go nie bylo?
Bramkarza. Dziwne tez ze nikt nie zauwazyl ze to kolejny mecz kiedy slupek nie jest obstawiony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 lut 2009, 11:41

Odnośnie opisu meczu to generalnie zgadzam się z Baskiem, ale napiszę coś od siebie...

Lyon zagrał bardzo dobry mecz. Bramka Juninho kapitalna i nie dopatrywałbym się tam aż tak bardzo winy Valdesa. Oczywiście takie bramki zawsze w dużej mierze obarczają konto bramkarza, ale mimo wszystko nie będę mu jej aż tak bardzo wypominał - w porównaniu do asysty przy bramce Ivana w meczu z Espanyolem.

Najgorsze jest to, że mogliśmy wczoraj stracić więcej bramek bo w pierwszej połowie Lyon grał naprawdę dobrą piłkę. My z kolei mieliśmy chyba tylko słupek Samu.

Z drugiej strony jednak Lyon nie miał sił, aby grać w taki sposób cały mecz i w II połowie wyglądali już dużo gorzej. Dobrze, że udało nam się strzelić tego wyrównującego gola bo w rewanżu pozostajemy faworytem. Szczerze mówiąc nie wierzę, że za 2 tygodnie będziemy już grać znowu bardzo dobrze, ale skoro brdzo dobrze dysponowany Lyon nie potrafił pokonać u siebie słabo grającej Barcelony to przed rewanżem jestem optymistą.

Wracając do tematów kryzysowych to trzeba wspomnieć, że spadek formy dotyczy też konkretnych, bardzo ważnych piłkarzy. Pod formą jest Leo i Henry a więc dwaj spośród trzech piłkarzy, którzy strzelają dla nas lwią część bramek. Co prawda Titi wczoraj gola strzelił, ale poza tym grał beznadziejnie. W sumie nieźle grał Eto'o, ale z nim jest tak, że lepiej jak gra słabo, ale strzela bramki :P Busquets również słabo i to nie pierwszy raz w ostatnim czasie. Cholernie brakuje Iniesty :/

Dobra nie piszę więcej bo gubię myśli co sekundę. Wódko pozwól żyć...

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 25 lut 2009, 11:42

Bienias pisze: I jeszcze jedo, ktory to kolejny slaby mecz Messiego?
Kolejny.Fakt,Argentinos coś ostatnio osiadł na laurach po świetnym początku sezonu.Zmęczenie daje znać o sobie,ale szkoda że w takim momencie.No nic.Ważne że ugraliśmy bramkowy remis na boisku rywala.Teraz trzeba na Camp Nou pojechać i awansować,innej drogi nie widzę.
CO do VV,to racja,zgadzam się z Bieniasem że powinien tą piłkę przenieść nad bramką,pod bramką,gdziekolwiek ale nie dawać sobie jej wrzucić za kołnierz do tego jeszcze z takiego kąta.Na weekend katastrofalny wielbłąd Victora,wczoraj trochę mniejszy ale zawsze błąd.Coś nasz portero się ostatnio na niebieskie migdały zaczął przyglądać a nie na piłkę

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 lut 2009, 12:19

Ronaldo z Blackubern nie miał tak ostrego kąta i takiej odległości . Naprawde fajne macie wytłumaczenia na VV, przeważnie faceta broniłem przed bandą napinaczy ktorzy go jechali ale ten gol to jego ogromny błąd, bramkarz tej klasy powinien to obronić a jego taniec na lini był zabawny.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 lut 2009, 16:19

http://www.blaugrana.pl/news/1835/wraca ... al%22.html
Na tę wiadomość kibice FC Barcelona musieli czekać aż 9 miesięcy. Gabriel "el Marsical" Milito wrócił do treningów z resztą drużyny. Argentyńczyk trenował dzisiaj na pełnych obrotach. Przypomnijmy, że Gaby poważnej kontuzji doznał 29 kwietnia 2008 roku w rewanżowym meczu półfinałowym ubiegłej edycji Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Operacji dokonano 13 maja 2008.

Pep Guardiola miał dzisiaj do dyspozycji 22 piłkarzy, którzy rozpoczęli przygotowania do niedzielnego meczu ligowego z Atlético. Brakowało jedynie kontuzjowanego Erica Abidala. Andrés Iniesta trenował indywidualnie, podobnie jak, w pewnej części treningu, Carles Puyol.

Iniesta indywidualnie

Iniesta wybiegł na boisko nr 1 Ciudad Deportiva Joana Gampera, jednak trenował indywidualnie razem z trenerem od przygotowania fizycznego. Andrés, który ma naciągnięty mięsień półścięgnisty lewej nogi, intensywnie ćwiczył z oraz bez piłki.

Pamiątka Messiego z Lyonu

Na twarzy Leo Messiego wciąż widoczne są "ślady" wtorkowej potyczki z Lyonem. Argentyńczyk ma podbite prawe oko. Jest to konsekwencja uderzenia, którego sprawcą był Jérémy Toulalan.
Nareszcie dobra wiadomość :] Rekonwalescencja Milito strasznie się przedłużała, ale Argentyńczyk trenuje już na pełnych obrotach a więc liczę na to, że za jakiś czas będzie do dyspozycji Guardioli. Oczywiście tak długi rozbrat z piłką wymaga wiele czasu na powrót do przynajmniej przyzwoitej formy, ale tak na dobrą sprawę to sam nie wiem jak długi ten okres może być :P Chciałbym, aby dajmy na to za miesiąc Gabi mógł już normalnie grać, ale w sumie nie wiem czego oczekiwać. Tak czy inaczej bardzo dobrze, że wreszcie wrócił.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 26 lut 2009, 18:22

Swietna wiadomosc. Co prawda Pique daje rade, ale z niecierpliwoscia czekam na powrot Gabriela. 3 tygodnie i mysle, ze bedzie mogl grac.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 lut 2009, 12:52

To dobra wiadomośc, choć lepsza bedzie jak juz wybiegnie na murawe w oficjalnym spotkaniu. Jesli wroci to pewnie na kluczowe spotkania sezonu i raczej moze sobie nie pograć, 10 miesiecy bez gry na najwyzszym poziomie robie jednak swoje. Oby wrócił do formy z poprzedniego sezonu, a bedzie pomocny.
Odwołanie od karti Keity zostało odrzucone, zobaczymy co zasadzi jeszcze Komisja Apelacyjna. Malijczyk moze sie przydac w spotkaniu z Atletico. Busquets ostatnio nie zachwyca, a na Eidura czy hleba raczej Pep nie postawi. Real gra z Espanyolem dzien wczesniej, wiec w razie ich powodzenia, bedzie na Barcelonie wisiała ogromna presja. Oby pojedynki Barcelona- Madryt były na + dla Katalończyków, po tym weekendzie. :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 lut 2009, 13:11

Czemu Pep miałby nie postawić na Eidura :> Ja tam przypuszczam, że Gudi zagra. Jak do tej pory nie zauważyłem jakichkolwiek oznak tego, że Guardiola nie ufa/ nie polega na Islandczyku. Przypominam, że chociażby w meczu z Valencią zagrał od pierwszych minut i było dobrze. Jak dla mnie może grać w niedzielę o ile odwołanie nie przyniesie skutku co jest niestety wysoce prawdopodobne :/

Szykuje się ciężki mecz chociaż nie tyle ze względu na rywala co ze względu na nas. Przeżywamy okres nieco słabszej gry i taki zespół jak Atletico na pewno jest w stanie powalczyć o dobry wynik. Z drugiej strony Rojiblancos też nie zachwycają a ich obrona gra nawet gorzej od naszej :P Przydałby się Iniesta, ale na niego jeszcze za wcześnie. Dobrze, że na rewanż z Lyonem będzie gotowy.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 27 lut 2009, 14:30

Agenci Francka Ribery'ego, gwiazdy Bayernu Monachium, doszli do porozumienia z władzami Barcelony - informuje hiszpańska prasa. Francuz do lidera Primera Division ma przenieść się po zakończeniu sezonu. Ribery już wcześniej zapowiedział, że sezon 2008/2009 będzie dla niego ostatnim w Bundeslidze.
Zdaniem hiszpańskich mediów przedstawiciele piłkarza Jean Pierre Vernes i Alain Migliaccio doszli do porozumienia z władzami klubu z Camp Nou. Ustalono już czas trwania kontraktu oraz wynagrodzenie Francuza. Do uzgodnienia więc pozostała kwota odstępnego, za jaką piłkarz opuści Allianz Arena. Z tym jednak nie powinno być problemy, bo przed dwoma tygodniami prezydent Bayernu Monachium Franz Beckenbauer zapowiedział, że siła nie zatrzyma piłkarza w Monachium.

Szkoleniowiec Barcelony Josep Guardiola od dłuższego czasu nie ukrywa, że Franck Ribery jest brakującym elementem jego piłkarskiej układanki. Jak podaje ukazujący się w Barcelonie dziennik "El Mundo Deportivo", francuski pomocnik podpisze czteroletni kontrakt, dzięki któremu stanie się jednym z najlepiej opłacanych zawodników w katalońskim klubie.
http://www.blaugrana.pl/news/1839/jest_ ... berym.html

Gdyby nie to że źródlem jest TVN 24 :lol: oraz do pełnego porozumienia brakuje "tylko" dogadania się z Bayernem to było by bardzo fajne gdyż bardzo chciałbym Franka w Barcy :twisted:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4578
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 27 lut 2009, 14:35

grzegorzfcb pisze:Gdyby nie to że źródlem jest TVN 24 :lol: oraz do pełnego porozumienia brakuje "tylko" dogadania się z Bayernem to było by bardzo fajne gdyż bardzo chciałbym Franka w Barcy :twisted:
Sprawdź lepiej jakie jest hiszpańskie źródło, gdyż z tego co wiem to chyba jakieś niezbyt wiarygodne (As bodajże, ale poprawcie mnie jak się mylę :P ).

Tylko dogadać się z Bayernem? :lol: W mojej opinii ofert poniżej 60 baniek nie ma co rozstrząsać (tyle zdaje się oferował Real), ew. opcja 45 + Hleb (względnie Henry).

A tak poza tym, to dla mnie ostatnim hitem jest stwierdzenie Daniela van Buytena, że dopóki on będzie w Monachium to i Ribery tam będzie :P Nie potrzebujecie może świetnego/drewnianego (niepotrzebne skreślić) środkowego obrońcy? :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 lut 2009, 14:40

Źródło jest akurat najmniej ważne bo takie same informacje możesz znaleźć na Sporcie czy El Mundo (o czym zresztą jest mowa w tym newsie - "Agenci Francka Ribery'ego, gwiazdy Bayernu Monachium, doszli do porozumienia z władzami Barcelony - informuje hiszpańska prasa.") a nie oznacza to zaraz, że wiarygodność rośnie :P

Franck wiadomo - przekozak. Chyba prawie każdy chciałbym go zobaczyć u nas, ale to transfer z gatunku tych najtrudniejszych. Ja uważam, że Ribery jest do wyrwania z Monachium, ale nie oznacza to, że tak się stanie. Opcji jest kilka z pozostaniem w Bayernie na czele. Poza tym nawet jeśli zdecyduje się opuścić Niemcy to nie będę zaskoczony jeżeli zwerbuje go Florentino Perez. Generalnie staram się na Francka w Barcelonie nie napalać :P
Michał M pisze:Tylko dogadać się z Bayernem? :lol:
No właśnie :P Ribery dla Bayernu znaczy IMO co najmniej tyle co Messi dla Barcelony tak więc klub na pewno nie zechce go sprzedawać. Do kiedy obowiązuje kontrakt Francuza? Gdybym miał pisać optymistyczny (dla kibica Barcelony) scenariusz to wymyśliłbym, że Bayern może sprzedać po sezonie Francka za duże pieniądze albo za dwa lata oddać za darmo bo będzie mu wygadał kontrakt :P
Michał M pisze:ew. opcja 45 + Hleb
Szczerze mówiąc to gotów byłbym nawet się na taką opcję zgodzić, ale raczej nie widzę szans na takie rozwiązanie.
Michał M pisze:Nie potrzebujecie może świetnego/drewnianego (niepotrzebne skreślić) środkowego obrońcy?
Nie :lol: Środkowych obrońców po sezonie będziemy mieli multum. Rzekłbym nawet, że zbyt wielu zakładając, że Henrique wróci z wypożyczenia.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lut 2009, 14:46

Jeśli będzie chciał odejść to odejdzie, jest za dobry na marnowanie talentu w drewnianej lidze skoro mógłby wymiatać w Anglii czy Hiszpanii i tak się pewnie do 2 lat stanie bo Bayern nie da mu tego co Barca Real czy MU.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 27 lut 2009, 14:49

Kompilacja z Mundo i ASa chyba

"Tylko dogadać się z Bayernem" to taka ironia miała być :? bo w te "zaręczyny" :wink: Barcy i Riberiego jakos trudno mi uwierzyć. Podchody pewnie są ale czy już jest porozumienie ?
Poza tym to chyba by było nie do końca zgodne z przepisami negocjować z piłkarzem bez zgody klubu :whistle:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4578
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 27 lut 2009, 14:52

Mentor pisze:Źródło jest akurat najmniej ważne bo takie same informacje możesz znaleźć na Sporcie czy El Mundo
No tak, ale jak ktoś walnie plotę, a resztą ja powtórzy, to jeszcze nie znaczy, że informacja jest wiarygodna, prawda? :wink: Stąd pytanie - kto był pierwszy w tym łańcuszku? :P
Mentor pisze: Opcji jest kilka z pozostaniem w Bayernie na czele.
Dokładnie tak. Wiele zależy też od przebiegu sezonu i dalszej gry Francka. Jak co najmniej co drugi występ będzie taki jak w Lizbonie, to myślę, że z pół Europy będzie chciało go wyrwać. Zważywszy, że w zasadzie każdy zespół z europejskiej czołówki na jego pozycji nie jest jakoś szałowo obsadzony (poza może Wami, ale jak rozumiem, wtedy wypada ze składu Henry :?: ).
Mentor pisze: Do kiedy obowiązuje kontrakt Francuza? Gdybym miał pisać optymistyczny (dla kibica Barcelony) scenariusz to wymyśliłbym, że Bayern może sprzedać po sezonie Francka za duże pieniądze albo za dwa lata oddać za darmo bo będzie mu wygadał kontrakt :P
Kontrakt faktycznie wygasa mu za 2 lata. I rzeczywiście - jeśli mamy go sprzedawać, to lepiej teraz za dużą kasę, jesli nie, niech odejdzie za darmo za 2 lata, a przez ten czas dostarczy nam radości (i trofeów :P ). Bez sensu byłoby go np. sprzedawać za rok, bo pewnie wiecej niz 15-20 mln byśmy nie wyciągnęli.
Mentor pisze:
Michał M pisze:ew. opcja 45 + Hleb
Szczerze mówiąc to gotów byłbym nawet się na taką opcję zgodzić, ale raczej nie widzę szans na takie rozwiązanie.
Ze strony Bayernu czy Barcy? Bayern faktycznie mógłby mieć opory, bo jak twierdzi Hoeness, my nigdy nie godzimy sie na "wymianę" piłkarzy. Byłaby to mozę raczej taka "quasi" wymiana - 60 baniek za Francka w jedną, 15 baniek za Hleba w drugą stronę. Tak czy inaczej, mnie ten wariant by pasował, o ile rzeczone 45 baniek zainwestowany by w sensownych graczy. Do tego Hleb i z punktu widzenia drużyny nie byłoby źle.
Mentor pisze:Rzekłbym nawet, że zbyt wielu zakładając, że Henrique wróci z wypożyczenia.
No ponoc chcecie go z powrotem, a za to do Leverkusen miałby powędrować Caceres? O takiej opcji przynajmniej niedawno słyszałem :wink:
MGiggs pisze:Bayern nie da mu tego co Barca Real czy MU.
Tak, zgodnie z dewizą " nie da Ci żona, nie da Ci matka, co może dać Ci tylko sąsiadka"? :lol: Skąd wiesz czego Ribery oczekuje? (poza zdobyciem LM, rzecz jasna, o tym mówi glośno, a na to Bayern ma takie same szanse jak przykładowo Real). U nas jest bożyszczem, kibice wybaczyli mu nawet aroganckiego karnego w meczu ze Stuttgartem, a co by się dzialo, gdyby tak strzelał w Barcelonie czy Madrycie? Lincz? Odsunięcie od składu? Kto wie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”