O futbolu na luzie... - Strona 829

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 28 lis 2012, 23:07

Ebi pisze:Odnośnie Chelsea ktoś umie racjonalnie wyjaśnić mi, co się z nimi stało? Początek sezonu imponujący, a wygląda na to, że trzeba walczyć o pierwszą czwórkę (a teraz prawdopodobnie nie będzie szansy wejścia do rozgrywek LM dzięki zwycięstwu). Nie piszcie o Benitezie, bo już wcześniej grali nieciekawie.
Ja widzę dwie przyczyny. Pierwsza to oczywiście brak napastnika z prawdziwego zdarzenia, w lecie odeszli Anelka i Drogba i został jedynie Torres i Sturridge. Przy czym każdy doskonale wie w jakiej formie jest ten pierwszy, a na drugiego prawie w ogóle się nie stawia, między innymi dlatego coraz częściej mówi się o jego sprzedaży (Liverpool jest zainteresowany, ponoć). Trudno Chelsea rywalizować o mistrza skoro wszyscy główni rywale posiadają takie bogactwo w ataku, i ktoś (nie pisze Di Mateo, bo nie jestem do końca przekonany ile on miał do powiedzenia przy sprowadzania zawodników) to zaniedbał przed sezonem. Zresztą dlatego też kibice Chelsea z utęsknieniem czekają na Falcao/Cavaniego, z nimi ten atak nawet w parze z Torresem byłby o wiele bogatszy a i bramek więcej by wpadało. Zresztą głównym motorem napędowym na ten moment w Chelsea jest Mata, a skoro czytam (nie oglądałem meczu CFC dzisiejszego), że Benitez sadza na ławce Mate, to chyba jest coś nie tak. Hazard po świetnym początku trochę przygasł zresztą jak cala Chelsea.

Drugą przyczyna jest oczywiście mizerna ławka rezerwowych. Praktycznie poza wyjściową jedenastką nie mają kim postraszyć. Szybkie spojrzenie na składy z dzisiejszego spotkania i od razu widać, że lepiej grać do końca tymi, który są na boisku niż wprowadzać kogoś nowego, zresztą wybór nie za duży: przyspawany do ławki Ferreira, który i tak nie robi różnicy, Cahill który wydawał się być formie, ale akurat Chelsea w defensywie gra dobrze, więc tutaj nie ma za dużo co zmieniać, dalej Marin, Mata i Moses - podstawowa sprawa Mata powinien być w pierwszym składzie i dziwi mnie również Moses na ławce. Co prawda wielu spotkań The Blues w tym sezonie nie widziałem, ale w tych w których dane mi było oglądać Mosesa wypadał bardzo dobrze, robił dużo szumu w obronie rywali, wypadał generalnie na plus. No i Marin, ale to wielka niewiadoma. Chelsea potrzebuje 'sensownych' transferów w zimie, a głównie w formacji ofensywnej żeby jeszcze powalczyć o mistrza z klubami z Manchesteru, ale to będzie niezwykle ciężkie, bo do United tracą już 7 punktów.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2012, 23:15

A może mi ktoś powiedzieć, czy Chelsea dzisiaj nie strzeliła gola, bo miała pecha i mieli okazje, ale nie chciało wpaść, czy bo na chwilę obecną nie są w stanie zrobić czegokolwiek groźnego w ofensywie?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 28 lis 2012, 23:18

Łudzisz się, że z Duńczykami nie wygrają? :P

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 28 lis 2012, 23:19

(L)oczkerson pisze:A może mi ktoś powiedzieć, czy Chelsea dzisiaj nie strzeliła gola, bo miała pecha i mieli okazje, ale nie chciało wpaść, czy bo na chwilę obecną nie są w stanie zrobić czegokolwiek groźnego w ofensywie?
To drugie. Fulham też miał swoje okazje. Oglądałem spotkanie trochę jednym okiem, ale przypominało to walenie w mur, masa nieużytecznych dośrodkowań, kiepska dyspozycja Hazarda...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2012, 23:22

Łudzisz się, że z Duńczykami nie wygrają? :P
Nie liczę na to, ale skoro męczą się w ataku to może i z Duńczykami się trochę pomęczą.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 lis 2012, 23:24

Nie liczę na to, ale skoro męczą się w ataku to może i z Duńczykami się trochę pomęczą.
A wiec jednak liczysz :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 lis 2012, 23:29

Nie łap mnie za słówka. Pomiędzy wiarą, że mecz się może tak faktycznie ułożyć, a przyjęciem z zadowoleniem, że dalej są bez formy strzeleckiej jest przepaść.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 lis 2012, 23:57

Ladna bramka Milnera z dzisiejszego meczu z Wigan.

Obrazek

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 29 lis 2012, 0:57

Rozpoczyna się spotkania Sampy z Universidadem Catolica z Chile. O ile zawodnicy FC Sao Paulo są powszechnie znani, na czele z tercetem napastników Osvaldo-Lucas-Luis Fabiano, tak w chilijskiej ekipie na pewno warto zwrócić uwagę na 20-letniego środkowego obrońcę Enzo Andię, który niebawem może tworzyć podstawowy duet reprezentacyjnych obrońców z jeszcze większym talentem, dwa lata młodszym Igorem Lichnovskym z Universidadu de Chile, którego sondowało większość czołowych europejskich klubów

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 29 lis 2012, 1:01

Tym Osvaldo podobno interesuje sie Roma. Mozesz cos wiecej o nim powiedziec ? Mozesz odpowiedziec tutaj http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... ml#p718341 Na pewno forum odwiedza wielu milosnikow pilki z Ameryki Poludniowej i do glowy im nie przyjdzie, ze gadamy o tym w "Futbolu na luzie" ;)

Lichnovsky wiadomo crack.

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 29 lis 2012, 1:17

Ależ gra Lucas, niesamowity jest ten chłopak.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 29 lis 2012, 1:19

No Lucas mija ich jak tyczki. Beda mieli z niego pozytek w Paryzu.

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 29 lis 2012, 1:22

Co do Osvaldo to przykład kariery 'od zera do bohatera', bardzo lubią go w Sao Paulo, świetnie gra odkąd dostał swoją szansę, a poza odejściem Lucasa Sampie nie w smak będzie dalej się osłabiać, mówi się o wzmocnieniach, między innymi niesamowitym Walterze Montillo z Cruzeiro, a w stosunku do Osvaldo po odejściu Lucasa będą jeszcze większe oczekiwania, więc nie wydaje mi się, żeby odszedł. A przynajmniej nie w zimie...

E:

O, patrz, próbka możliwości dryblingu Osvaldo.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 29 lis 2012, 1:34

Podoba mi sie ten Osvaldo. Lubie zawodnikow o takim profilu. Bede polowal na mecze Sao Paulo i uwazniej mu sie przyjrze.

Dzisiejszy mecz zdecydowanie kradnie Lucas.

A co z Casemiro ? Kiedys bardzo fajnie sie zapowiadal, zagral nawet cos tam w reprezentacji, a ostatnimi czasy w ogole o nim nie slysze...

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 29 lis 2012, 1:39

Luis Fabiano :lol:

Casemiro od dłuższego czasu jest w słabej formie, strasznie stanął w miejscu. Gra teraz w Sampie ogony, choć konkurencję do gry ma na pewno mocną. Casemiro nie pomaga fakt, że u jego aktualnego trenrea klubowego, Ney Franco, był kluczową postacią środka pola w brazylijskich młodzieżówkach, gdy Canarinhos wygrywali Mistrzostwa Ameryki Południowej czy mundial do lat 20. Ale to rocznik 92, więc jeszcze nie powinniśmy spisywać go na straty.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”