Ja widzę dwie przyczyny. Pierwsza to oczywiście brak napastnika z prawdziwego zdarzenia, w lecie odeszli Anelka i Drogba i został jedynie Torres i Sturridge. Przy czym każdy doskonale wie w jakiej formie jest ten pierwszy, a na drugiego prawie w ogóle się nie stawia, między innymi dlatego coraz częściej mówi się o jego sprzedaży (Liverpool jest zainteresowany, ponoć). Trudno Chelsea rywalizować o mistrza skoro wszyscy główni rywale posiadają takie bogactwo w ataku, i ktoś (nie pisze Di Mateo, bo nie jestem do końca przekonany ile on miał do powiedzenia przy sprowadzania zawodników) to zaniedbał przed sezonem. Zresztą dlatego też kibice Chelsea z utęsknieniem czekają na Falcao/Cavaniego, z nimi ten atak nawet w parze z Torresem byłby o wiele bogatszy a i bramek więcej by wpadało. Zresztą głównym motorem napędowym na ten moment w Chelsea jest Mata, a skoro czytam (nie oglądałem meczu CFC dzisiejszego), że Benitez sadza na ławce Mate, to chyba jest coś nie tak. Hazard po świetnym początku trochę przygasł zresztą jak cala Chelsea.Ebi pisze:Odnośnie Chelsea ktoś umie racjonalnie wyjaśnić mi, co się z nimi stało? Początek sezonu imponujący, a wygląda na to, że trzeba walczyć o pierwszą czwórkę (a teraz prawdopodobnie nie będzie szansy wejścia do rozgrywek LM dzięki zwycięstwu). Nie piszcie o Benitezie, bo już wcześniej grali nieciekawie.
Drugą przyczyna jest oczywiście mizerna ławka rezerwowych. Praktycznie poza wyjściową jedenastką nie mają kim postraszyć. Szybkie spojrzenie na składy z dzisiejszego spotkania i od razu widać, że lepiej grać do końca tymi, który są na boisku niż wprowadzać kogoś nowego, zresztą wybór nie za duży: przyspawany do ławki Ferreira, który i tak nie robi różnicy, Cahill który wydawał się być formie, ale akurat Chelsea w defensywie gra dobrze, więc tutaj nie ma za dużo co zmieniać, dalej Marin, Mata i Moses - podstawowa sprawa Mata powinien być w pierwszym składzie i dziwi mnie również Moses na ławce. Co prawda wielu spotkań The Blues w tym sezonie nie widziałem, ale w tych w których dane mi było oglądać Mosesa wypadał bardzo dobrze, robił dużo szumu w obronie rywali, wypadał generalnie na plus. No i Marin, ale to wielka niewiadoma. Chelsea potrzebuje 'sensownych' transferów w zimie, a głównie w formacji ofensywnej żeby jeszcze powalczyć o mistrza z klubami z Manchesteru, ale to będzie niezwykle ciężkie, bo do United tracą już 7 punktów.







