Jak dla mnie jest oczywiste że piłka trafiła w boczną siatkę. Piłka nie spadła do siatki. Zresztą spójrz na reakcję - nie patrzy na sędziego ani nie ma pretensji do nikogo tylko łapie się za głowę.Asteniu pisze:Może ktoś mi odpowiedzieć na jedno pytanie. 1-2 minucie Aguero strzelał na bramkę i tu powstaje pytanie. Czy piłka wpadła do siatki czy Kun strzelał obok bramki w boczną siatkę. Z każdą powtórką coraz bardziej byłem zmieszany. Jeżeli piłka wpadła do siatki to jakim cudem sędzia tej bramki nie uznał.
Jak dla mnie sędzia tutaj początkowo podjął decyzję że nie ma karnego, po czym w wyniku zdecydowanej reakcji bocznego zmienił swoją decyzję.Asteniu pisze:Piłka poszła zawodnicy grali chyba z minutę po czym sędzia odgwizdał faul dla Atletico koło ich pola karnego, po 10 sekundach zmienił decyzję i przyznał faul dla Barcelony, po czym nagle widzę a Forlan ustawia piłkę na 11 metrzeTotalna paranoja.







