FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 834

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 02 mar 2009, 13:48

Asteniu pisze:Może ktoś mi odpowiedzieć na jedno pytanie. 1-2 minucie Aguero strzelał na bramkę i tu powstaje pytanie. Czy piłka wpadła do siatki czy Kun strzelał obok bramki w boczną siatkę. Z każdą powtórką coraz bardziej byłem zmieszany. Jeżeli piłka wpadła do siatki to jakim cudem sędzia tej bramki nie uznał.
Jak dla mnie jest oczywiste że piłka trafiła w boczną siatkę. Piłka nie spadła do siatki. Zresztą spójrz na reakcję - nie patrzy na sędziego ani nie ma pretensji do nikogo tylko łapie się za głowę.
Asteniu pisze:Piłka poszła zawodnicy grali chyba z minutę po czym sędzia odgwizdał faul dla Atletico koło ich pola karnego, po 10 sekundach zmienił decyzję i przyznał faul dla Barcelony, po czym nagle widzę a Forlan ustawia piłkę na 11 metrze :shock: Totalna paranoja.
Jak dla mnie sędzia tutaj początkowo podjął decyzję że nie ma karnego, po czym w wyniku zdecydowanej reakcji bocznego zmienił swoją decyzję.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 mar 2009, 13:58

Ale żenada.

Staram się być powściągliwy w ocenach, ale tym razem chyba nie wytrzymam.

Przed meczem liczyłem się z tym, że może paść każdy wynik, ale takiej porażki znieść nie mogę. W sumie to aż nie wiem od czego zacząć moje wypociny. Pewne jest jedn - przy tak KATASTROFALNEJ I BEZNADZIEJNEJ (mało powiedziane, ale walić to) grze w obronie nie mamy co marzyć o dobrych wynikach. Atak może i nie wypadł źle, ale na litość boską taka gra z tyłu to jest wstyd, żenada i kompromitacja [']

Na bramce mogliśmy powiesić ręcznik a wynik byłby podobny. Valdes... szkoda moich nerwów, palców i klawiatury.

Samuel Eto'o ['] Statystyki wciąż ma zajebiste, ale wczoraj z tego co pamiętam (mogę się mylić bo wpadłem w cug) to dwie bramki dla Atletico padły po dwóch setkach zyeahbunnych przez Kameruńczyka.

Zresztą dochodzę do wniosku, że w ogóle nie chce mi się pisać dalej o meczu a w szczególności o naszej grze.

Jeśli chodzi o kwestie bardziej ogólne a konkretnie mistrzostwo Hiszpanii to mimo wszystko pozostaję dosyć spokojny. Kryzys (tak!) ma na szczęście to do siebie, że się kończy i wierząc informacjom o mikrocyklach możemy się spodziewać poprawy w najbliższym czasie. Ja osobiście nastawiam się mniej więcej na okres rewanżu z Lyonem. Jeżeli ten mecz również będzie słaby to ktoś w klubie coś spyerdolił.

Na Real większej uwagi nie zwracam bo uważam, że liga jest w naszych rękach (nogach?), ale niektórzy mocno się przejmują ich zwycięstwami tak więc dla nich też coś mam. Pamiętajcie, że serie również się kończą. Real ma obecnie znakomitą serię, ale niebawem powinna zostać przerwana bo po prostu tak to już jest. Na Atletico nie liczę bo Materace w derbach z reguły dają ciała, ale może Bilbao? Zobaczymy. Zasadniczo powinniśmy patrzeć na siebie a nie na innych, ale u nas nie ma za bardzo co oglądać więc wzrok szuka innych widoków...

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 02 mar 2009, 14:05

brylancik pisze: Jak dla mnie jest oczywiste że piłka trafiła w boczną siatkę. Piłka nie spadła do siatki. Zresztą spójrz na reakcję - nie patrzy na sędziego ani nie ma pretensji do nikogo tylko łapie się za głowę.
No właśnie nie wiedziałem jak to było, bo ta piłka jakoś dziwnie owinęła się o siatkę.
brylancik pisze:Jak dla mnie sędzia tutaj początkowo podjął decyzję że nie ma karnego, po czym w wyniku zdecydowanej reakcji bocznego zmienił swoją decyzję.
No chyba tak było, tyle że najpierw poszła akcja i sędzia odgwizdał dwa faule po bramką Atletico, a dopiero następnie wrócił do tej sytuacji w polu karnym Barcy.

Forlan ma świetną statystykę w tym sezonie. 20 spotkań, 17 goli i 9 asyst.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 02 mar 2009, 19:02

Asteniu pisze:
brylancik pisze: Jak dla mnie jest oczywiste że piłka trafiła w boczną siatkę. Piłka nie spadła do siatki. Zresztą spójrz na reakcję - nie patrzy na sędziego ani nie ma pretensji do nikogo tylko łapie się za głowę.
No właśnie nie wiedziałem jak to było, bo ta piłka jakoś dziwnie owinęła się o siatkę.
brylancik pisze:Jak dla mnie sędzia tutaj początkowo podjął decyzję że nie ma karnego, po czym w wyniku zdecydowanej reakcji bocznego zmienił swoją decyzję.
No chyba tak było, tyle że najpierw poszła akcja i sędzia odgwizdał dwa faule po bramką Atletico, a dopiero następnie wrócił do tej sytuacji w polu karnym Barcy.

Forlan ma świetną statystykę w tym sezonie. 20 spotkań, 17 goli i 9 asyst.

Ta piłka w siatce przyprawiła mnie o palpitacje , wyglądała bardzo myląco .

A co do taj sytuacji z karnym to był kolejny szokujący błąd sędziego , nawet nie chodzi mi o fakt jego podyktowania ale o zachowanie głównego . Bo tam boczny najpierw sygnalizował a potem pobiegł do głównego i ustawił sie na linii pola karnego.
Każdy sędziowski dziamdziak powinien w tej sytuacji przerwać akcje Messiego i nie wprowadzać kolejnego zamętu . I to główny powinien pobiec do bocznego a nie na odwrót .
Aha i jeszcze Victor V. ja normalnie jestem jego orędownikiem ale kolo 3 mecz z rzędu broni , ujmując to delikatnie , źle .
Nie wiem czy też odnieśliście takie wrażenie ale ta bramka Forlana z dystansu to było deja vu z meczu Barcelona - Villarreal 3:3 gdy Forlan na Camp Nou walnął chyba hattricka , tam Valdesa lobował w taki sam sposób z tego samego miejsca .
Pozdro

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 02 mar 2009, 20:35

przypominam ze kazdy kto napisze ze valdes slabo gra zasluguje na bana!

nie martwcie sie tym ze co roku przez valdesa przegrywacie najwazniejsze mecze i trofea,wszakze obronil strzal henryego 3 lata temu wiec musi grac!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 mar 2009, 21:28

Asteniu pisze: Forlan ma świetną statystykę w tym sezonie. 20 spotkań, 17 goli i 9 asyst.
skad ci sie wzielo 9 asyst? :o ja widze dwie.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 02 mar 2009, 21:36

spokojnie misio , przecież dobrze wiesz że
1) VV klasa światowa
2)tacy bramkarze jak Diego Lopez mogą mu czyścić buty
3)to wychowanek Barcy , Visca!


pozdro dla obiektywnych :)

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 02 mar 2009, 22:35

spytam wiec wprost: cytuje uzytkownika innego z forum o barcelonie:

"znajdzcie mi bramkarza, ktory jest na tym samym poziomie lub wyższym co VV w formie, ktory dobrze zna hiszpanski futbol, umie mowic po hiszpansku, bedzie mial na tyle mocny charakter by spier****c naszych obroncow, pogodzi sie z lawka rezerwowych (jesli victor bedzie w formie bo moze byc tak, ze przyjdzie nowy swietny bramkarz a valdes nagle zacznie grac wspaniale). Te wymagania sa praktycznie nie do spełnienia. Bo spelnia je Iker, no i moze Diego Lopez, ale nie wiem czy on jest jakis lepszy niz vv a przy tym nie malo kosztuje. Wymagacie od Laporty i Txikiego praktycznie niemozliwego. Nawet Rosellowi nie udalo sie kupic swietnego bramkarza. A poza tym ciekaw jestem widoku valdesa na lawce"

czekam na SENSOWNE propozycje-pominicie od razu grubasow typu boruc,gwiazdeczki z ligi niem (adler, neuer)


czekam....

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16318
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 02 mar 2009, 22:49

Żartując to trzeba się zastanowić czy hiszpański jest aż tak ogromną barierą. "Ustawcie się do muru" (liczbę na palcach u ręki można pokazać), "moja" i jeśli spieprzą obrońcy to "co wy ku*** robicie :?: :!: ". :wink: :lol: . Kameni gra w 1 lidze, a tak to myślę, że z tych co może by byli do wzięcia (tylko do 1 składu bo jaki jest sens brać kogoś na ławkę skoro tam Valdes pasuje) jest moim zdaniem Akinfiejew.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 02 mar 2009, 22:52

Albo się kupuje bramkarza jako nr 1 i wymaga się odpowiednich umiejętności albo kupuje się jako nr 2. Co to za wymagania by bramkarz był na europejskim poziomie a jednocześnie spokojnie gotowy usiąść na ławce? Nierealne.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 02 mar 2009, 22:53

http://www.youtube.com/watch?v=GMjaCVkA5a4

Może Steve? :) Będą z niego ludzie!

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13052
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 mar 2009, 22:57

Nie lepiej zeby umial katalonski? To nam zawezy krag poszukiwan.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 02 mar 2009, 23:06

od siebie dodam,ze chcialbym jako konkurenta od nowego sezonu sergio asenjo z valladolid

mala klauzula-5 mln

z zaznaczeniem ,ze on i vv zaczynaja nowy sezon od zera

z mandandy beda ludzie-tego jestem pewien

bedzie lepszy niz petr cech, ktory tez zaczynal we francjii

tyle,ze dla mnie vv bedzie pierwszym jeszcze pare lat, bo nie ma na rynku za dobra cena lepszych

kandydature kameniego nie biore na powaznie, bo to facet na poziomie naszego pinto, ktory chociaz raz byl najlepszym bramkarzem w lidze, gdy z celta wygral zamore

bedzie o kameniego walka ale sredniakow, bo konczy mu sie kontrakt-na moje poleci na kase do anglii

akinfiejew poza liga rosyjska, gra w malej ilosci meczow w Lm i turniejem me nie ma ogrania europejskiego

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 03 mar 2009, 1:22

Ale panowie ja zostałem chyba opacznie zrozumiany . Napisałem , że VV broni 3 mecz źle ale nie myślę by go odstawiać z teamu . To co napisał Jordan to rzeczywiście sporo prawdy . Ja myślałem żeby z facetem usiadł jakiś sportowy psycholog albo ktoś taki bo jego niepewność wydaje mi się ma podłoże psychologiczne .

Co do propozycji Mandandy to wielki talent ale gracz jutra , na razie nie jest lepszy od Valdesa . Ma 23 lata i nie będzie miał takiego posłuchu wśród obrońców , to samo się tyczy Akinfiejeva .
Idąc tropem młodych i dobrych można by podać i Llorisa ale ma ten sam mankament co 2 poprzednich .

Jeśli jednak wiek nie gra roli to mam 23 letniego grajka co się zowie Guillermo Ochoa - wycieniany na 5 mln euro - America Meksyk mówi po hiszpańsku i co ważne ma też hiszp. obywatelstwo .
Asenjo to rzeczywiście niezły wybór , nie skreślałbym też Ustariego - jeśli się dobrze rozwinie może być z niego klasa światowa ale w jego przypadku trzeba mu czasu .

Jest jeszcze inna opcja : jak wiadomo szefowie Liverpoolu mają czas na spłatę długów do końca ( marca lub maja dokładnie nie pamiętam ) , nie wywiązują się z tego zobowiązania i tu zgłasza się Barca po Pepę Reinę , co wy na to ?? bardzo mało prawdopodobne ale nie niemożliwe .

A może jakiś większy transfer np: Frey


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 03 mar 2009, 8:11

pewnie kupicie Asenjo bo to przecież nowy Iker

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”