FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 837

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 06 mar 2009, 21:09

RealFan pisze:
Asteniu pisze: Z prostego liczenia : 1 + 1 + 1 + 2 + 1.. itd. :D Widzę że na Asie ma dwie, ale tym bym się kompletnie nie sugerował, bo oni mają jakieś problemy z liczeniem tych asyst, niekiedy ewidentnych nie uwzględniają :shock: Wole już się sugerować ESPN, gdzie według nich ma 6 asyst.
marca i as maja bardzo precyzyjne kryteria co do tegto, co jest asysta, a co nia nie jest. takie rzeczy jak np. strzal, ktory zostal dobity przez partnera za asyste uznawane nie sa.
To wychodzi na to że 52% bramek strzelanych przez Atletico jest bez asysty. Brawo AS. Proponuje im przyjąć kryteria że bramki liczą się tylko jak zostaną uderzone po ziemi z odległości nie mniejszej niż 25 metrów :P

A tak bardziej na poważnie to jest to trochę głupie. Dla mnie ktoś kto uderzył na bramkę, bramkarz obronił i poszła dobitka zaliczył asystę, tak samo jak ktoś kto wywalczył rzut karny (tutaj można przyjąć że poszkodowany który sam wymierza sprawiedliwość nie zalicza asysty). Można się spierać, jednak jeżeli piszesz że liczą się tylko podania zamierzone, to Maniche powinien mieć co najmniej z dwie asysty, a Raul Garcia jedną, bo przypominam sobie bramki gdzie właśnie Ci zawodnicy świadomie podawali do partnera który strzelał bramkę i nie było to na zasadzie że podali do Aguero ten przebiegł 50 metrów omijając trzech obrońców itp.

Co do obrazka powyżej, to totalna porażka. Nie dość że pomylili obrońcę z bramkarzem to w dodatku pomyliły im się mecze i stworzyli sobie drużynę która nie istnieje.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 06 mar 2009, 22:23

Asteniu pisze: A tak bardziej na poważnie to jest to trochę głupie. Dla mnie ktoś kto uderzył na bramkę, bramkarz obronił i poszła dobitka zaliczył asystę
Jak można zaliczyć asystę (otwierające podanie) zawodnikowi, który nie chciał podać tylko strzelał ?

Nie, wtedy bramkarzowi zaliczyć trzeba asystę, bo odbił piłkę akurat pod nogi przeciwnika. :D

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 06 mar 2009, 23:42

Logan pisze:
Asteniu pisze: A tak bardziej na poważnie to jest to trochę głupie. Dla mnie ktoś kto uderzył na bramkę, bramkarz obronił i poszła dobitka zaliczył asystę
Jak można zaliczyć asystę (otwierające podanie) zawodnikowi, który nie chciał podać tylko strzelał ?

Nie, wtedy bramkarzowi zaliczyć trzeba asystę, bo odbił piłkę akurat pod nogi przeciwnika. :D

Dobrze napisałeś, w taki razie asystę ma bramkarz. Różnie można interpretować asystę, jednak dla mnie asystować to nie podawać, tylko pomagać komuś w tym przypadku zdobyć bramkę, a strzał taki w którym bramkarz musi interweniować i po tej interwencji musi podnieść się z ziemi i ponownie ustawić z pewnością pomaga w strzeleniu bramki.

Żeby nie było offtopa to napisze tyle że Barcelona po tej serii gier będzie miała co najmniej 4 punkty przewagi nad Realem :D :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 mar 2009, 0:00

Asteniu pisze:Żeby nie było offtopa to napisze tyle że Barcelona po tej serii gier będzie miała co najmniej 4 punkty przewagi nad Realem
Oby :pray: :roll:

Ciężkich i ważnych spotkań ciąg dalszy. Jutro gramy z Bilbao, które w obecnym sezonie gra naprawdę dobrze. Na dodatek w środę rozbili Sevillę a więc forma chyba jest wysoka. Mam nadzieję, że po prostu bardzo się koncentrowali na Pucharze i w lidze nie zagrają tak dobrze (może zabalowali po awansie do finału Copa del Rey? :P Z tego co wiem to fiesta po meczu była niezła :lol: ). Po nas nie za bardzo wiem czego się spodziewać. Mecz z Majorką nie jest żadnym wyznacznikiem bo jutro zapewne zobaczymy znacznie inny skład i mam cichą nadzieję, że wreszcie zagramy po prostu dobrze. Kluczem będzie obrona bo jestem przekonany, że coś nam się uda strzelić. Tak się składa, że Alves pauzuje za kartki a więc na prawej stronie zagra (mam nadzieję!) Puyol. Na lewej dla równowagi Sylvinho a środek Pique-Marquez i jazda. Środek koniecznie Toure i Xavi a do tego Gudjohnsen albo Iniesta. Jeżeli w środku nie będzie miejsca dla Andresito to dawać go na atak. Henry albo Eto'o (tak!) ławka :roll:

Na Atletico nie liczę. Jak zwykle dostaniecie baty na SB aczkolwiek oczywiście życzę Wam zwycięstwa :wink:

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 07 mar 2009, 9:28

Jesienią w meczu Athletic-Barcelona świetne zawody rozgrywali Valdes i Iniesta. I właśnie Ci dwaj powinni być kluczowymi zawodnikami dzisiaj. Jeżeli obu mecz wyjdzie tak jak w 7 kolejce, to jestem przekonany, że odniesiemy pewne zwycięstwo!

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 07 mar 2009, 12:13

Mozna powiedziec,ze dzisiaj jest najwazniejszy mecz sezonu jak dotychczas....nawet nie chce myslec o ewentualnej porazce i 1 pkt przewagi nad Realem...W sumie wszystko napisal Mentor, ale od siebie dodam, iz nie wierze w Samuela Eto'o na lawce rezerwowych...a szkoda.....
CO do srodka pola, to naprawde jestem pesymistycznie nastawiony. Xavi gra zle albo fatalnie, a Iniesta jest ledwo po urazie.

Bedzie naprawde bardzo ciezko....i w sumie chyba dobrze,ze nie bede mial mozliwosci ogladania . Przynajmniej paznokcie beda cale :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 mar 2009, 12:25

Berik pisze:nie wierze w Samuela Eto'o na lawce rezerwowych...a szkoda.....
Ja dodam jeszcze, że wcale nie zależy mi mocno na ujrzeniu Samu na ławce. Ostatnio bardzo kaleczy i ewidentnie się przyblokował, ale w takim wypadku trzeba właśnie zrobić wszystko, aby się odblokował bo strzelający bramki Kameruńczyk jest Barcelonie bardzo potrzebny. Na ławce raczej forma mu nie wróci więc jak dla mnie niech gra. Widziałbym go na rezerwie tylko w przypadku gdy byłby to warunek gry Iniesty. Andresito musi dzisiaj zagrać.
Berik pisze:Iniesta jest ledwo po urazie.
Bez przesady. Uraz był niegroźny a przerwa w grze krótka. Szybko wrócił do treningów i należy go traktować podobnie jak pozostałych.
Berik pisze:Xavi gra zle albo fatalnie
Yyy nie powiedziałbym. Przecież od zawsze wiadomo, że Xavi to zawodnik, którego klasa polega na wykorzystywaniu umiejętności kolegów i niejako napędzaniu ich do gry. Teraz kiedy część piłkarzy gra słabiej to i Creus wypada blado. ZDECYDOWANIE gorzej jednak wypada nasza gra bez niego w środku. Jest absolutnie potrzebny i nie zawodzi bardziej niż kilku innych grajków w zespole. Jak nie ma formy to nie ma.
Berik pisze:dzisiaj jest najwazniejszy mecz sezonu jak dotychczas
Dla mnie mimo wszystko środkowy pojedynek z Lyonem jest ważniejszy. Barcelona w końcu zacznie grać lepiej jak wróci forma (a wróci na pewno) i ligę spokojnie jeszcze zdążymy wygrać (moja wiara pozostaje niezachwiana), ale losy Ligi Mistrzów rozstrzygają się teraz. Co z tego skoro dajmy na to za miesiąc (termin z pupy wzięty) będziemy grali bardzo dobrze skoro nie będzie nas już w LM?

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 07 mar 2009, 12:34

Jest absolutnie potrzebny i nie zawodzi bardziej niż kilku innych grajków w zespole. Jak nie ma formy to nie ma.
w sumie racje... Busquets, Keita....kto mialby Xaviego zastapic? Sergio B. zadziwia mnie aktualnie swoja postawa :roll:
Co z tego skoro dajmy na to za miesiąc (termin z pupy wzięty) będziemy grali bardzo dobrze skoro nie będzie nas już w LM?
ja mimo, wszystko jestem dziwnie spokojny o Lyon.Nie wierze, zeby na Camp Nou zrobili nam krzywde. Przewiduje pelny stadion, olbrzymia determinacje i zwyciestwo musi byc nasze...no i Messi-to on zrobi roznice

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 mar 2009, 12:41

Berik pisze: ja mimo, wszystko jestem dziwnie spokojny o Lyon.Nie wierze, zeby na Camp Nou zrobili nam krzywde. Przewiduje pelny stadion, olbrzymia determinacje i zwyciestwo musi byc nasze...no i Messi-to on zrobi roznice
Juninho tez potrafi zrobić różnicę. Fakt, że Baca miażdżyła kilka tygodni temu nie spowoduje, ze Lyon się położy na murawie :D
wasza defensywa nie gra najlepiej, więc można się spodziewać jakichś rzutów wolnych w okolicach pola karnego. A jak Juninho pokazał w 1 meczu, niekoniecznie musi to być bezpośrednio przy linii pola karnego :lol:

Oczywiście liczę, że wygracie, bo postawiłem trochę kasy :P ale za darmo awansu nikt nie dostanie i trzeba będzie się napocić.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 mar 2009, 12:45

Busquets to inny typ piłkarza. On nie jest takim kreatywnym typem pomocnika jak Xavi i jego zastępować nie będzie. Keita to samo. Sergio poza tym jest w słabej formie o czym sam zresztą napisałeś.

Ja się Lyonu obawiam nie dlatego, że Lyon jest silny tylko dlatego, że nasza obrona gra fatalnie. Atak mamy dobry a poza tym Leo wydaje się wracać do wysokiej formy więc nie wątpię, że coś strzelimy, ale boję się wyniku 2:2, który IMO jest możliwy przy dobrej grze Lyonu.
Berik pisze:Przewiduje pelny stadion
Gdybyśmy mogli tych kibiców ustawić na naszej linii bramkowej oraz linii pola karnego to rzeczywiście szanse by wzrosły :wink:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 07 mar 2009, 12:55

Busquets to inny typ piłkarza. On nie jest takim kreatywnym typem pomocnika jak Xavi i jego zastępować nie będzie
jeszcze 2 miesiace temu Busquets poradzilby sobie z rozegraniem :wink: wiadomo,ze to nie klasa Xaviego ale zagrac ciekawa pile potrafi. Sergio, to dla mnie gorszy Lampard, ale wiele ma przed soba :wink:
Fakt, że Baca miażdżyła kilka tygodni temu nie spowoduje, ze Lyon się położy na murawie :D
wasza defensywa nie gra najlepiej, więc można się spodziewać jakichś rzutów wolnych w okolicach pola karnego. A jak Juninho pokazał w 1 meczu, niekoniecznie musi to być bezpośrednio przy linii pola karnego
A kto tu mowi o spacerku? Barcelona nie bedzie walcem, ale na pewno bedziemy dominowac i wygramy. NIe ma innej opcji :lol:
Jesli Valdes nie wpusci babola, to podolamy. Lyon tez ostatnio pkt stracil i to frajersko i jeszcze dzisiaj ciezki mecz na wyjezdzie z Lille. Musimy dac rade

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 mar 2009, 13:00

Berik pisze:A kto tu mowi o spacerku?
Berik pisze:na pewno bedziemy dominowac i wygramy
a jeśli VV puści babola, to będzie inna opcja, jak wasza wygrana ?
Barca jest faworytem, ale zdarzyć się może sporo. Ciężko przewidzieć jakie Lyon ma szanse, bo to głównie zależy od postawy Barcy. Ta ostatnio nie jest najlepsza, więc szanse Lyonu są większe niż małe.
Mnie żaden wynik nie zdziwi. No, chyba, że przegracie 0:3 :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 mar 2009, 13:01

Valdes nie musi puszczać babola :roll: Piłkarze Lyonu potrafią strzelać gole i przy słabej dyspozycji naszej obony mogą nam coś strzelić bez jakiegokolwiek udziału Victora. Nie wspominając już naweu o rzutach wolnych Juninho.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 mar 2009, 19:31

Znamy już skład:

Kod: Zaznacz cały

Valdés; Puyol, Piqué, Márquez, Sylvinho; Xavi, Busquets, Iniesta; Messi, Eto'o y Henry
Fajne zestawienie. Cieszy Iniesta w pomocy. Brak Toure trochę zaskakuje, ale z drugiej strony Busquets jako DM spisywał się dobrze. Ostatnimi czasy grał nieco bardziej z przodu i tam już wychodziło mu to gorzej. Jestem dobrej myśli.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6567
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1530
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 07 mar 2009, 19:35

Mecz z Bilbao za chwil parę. Mam nadzieję, że zdobędziemy dziś 3 punkty, bo te punkty są ogromnie ważne i potrzebne. W ostatnich 3 meczach w lidze zdobyliśmy tylko 1 punkt, co jest jeszcze bardziej niepokojące przez fakt, że Real ma tak świetną serię wygranych.
Ze składu za kartki wyleciał Dani, z pewnością na jego miejscu zobaczymy dziś Puyola. Stoperzy to zapewne Rafa - Pique, a na lewej chyba Sylwek ( bo Martin też pauzuje za kartki).
Na środku wystąpi zapewne Yaya - Xavi - Iniesta. Szczególnie cieszy obecność Andresa, bo ma wyśmienitą formę i z pewnością będzie ciągnął naszą grę.
Atak Messi - Eto'o - Henry wydaje się oczywisty, chociaż...
Na bramce z pewnością słabszy ostatnio VV. Mam nadzieję, że dziś zaprezentuje się przyzwoicie.

EDIT: a jednak Sergio zamiast Toure.
Mentor pisze:Jestem dobrej myśli.
Również jestem dobrej myśli :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”