FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 841

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 mar 2009, 23:28

Ja pękam bo chłopak zmarnował sobie karierę. Ja rozumiem, że w Barcelonie ciężko się przebić bo jest duża konkurencja, ale z drugiej strony zawsze dajemy szanse młodym piłkarzom i Gio również by taką pewnie dostał. Nawet jakby miał nie grać wiele to mógł jeszcze przez chociaż jeden sezon nauczyć się czegoś u nas a nie iść od razu do Premiership. No i jeszcze te tekst o tym, że zawsze marzył o grze w Tottenhamie :lol: Dużo sobie nie pograł :]

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 mar 2009, 0:19

To że się nie sprawdzi w Prem to widziałem przed transferem, wystarczy zobaczyć na jego budowe :mrgreen: . W Barcelonie dostałby szanse gry, tak jak Krkic SergioB czy kiedyś Iniesta, własnie Barcelonie brakuje zmiennika dla Henrego gdyż za takiego nie uznaje Inieste bo jest to na siłe. Chłopak wolał większą kase i jak debil palnął że to klub jego marzeń(spursi) i że będzie gwiazdą Premiership. Zamiast zastępować Henryka i mieć radość prezentowania wielkiego klubu będzie odwiedzał Charltony i inne giganty z 2 ligi :mrgreen: . W 2 Angielskiech są wieksze kosy niż w Premiership, tam naprawde podstawą jest siła fizyczna.
Coś czuje że Spursi po sezonie sprezentują go do Hiszpani do 4 mln.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 14 mar 2009, 0:52

Jakos szczegolnie mi go nie szkoda :lol: woda sodowa uderzyla do lba i teraz sa tego skutki.... w dobie kryzysu najlepiej inwestowac w wodke, bo sie szybko zwraca- Giovani wzial sobie to do serca.

A tak na powaznie, to wierze, ze z Bojanem nie stanie sie podobnie. Co prawda Krkic jest postacia o kompletnie innym charakterze od Meksykanina, ale z wiecznym puszczaniem bakow na lawce moze trafic do jakichs Huelv czy innych Fulhamow :roll:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 mar 2009, 1:36

I dobrze. Jego Ojciec teraz moze zmadrzeje i drugiemu synowi pozwoli dorastac w Barcelonie

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 mar 2009, 16:03

Chcial chlopak odejsc to niech teraz korzysta z urokow zycia.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 mar 2009, 19:52

Pozwolę sobie zacytować tutaj pewnego użytkownika innego forum ponieważ sam bym tego lepiej nie ujął:
imerr pisze:Wspaniała lekcja dla dzieciaków z La Masii - jak jesteś naprawdę dobry, wytrwały i masz szczęście, to możesz jak Busquets, zagrać w LM i reprezentacji Hiszpanii grając pół roku wcześniej w Barcy Athletic, a jak jesteś głupi i zachłanny, to w pół roku z Barcy możesz wylądować na angielskiej prowincji, w najgorszej dla siebie lidze (bo chyba nie ma nic gorszego dla małego i młodziutkiego gracza niż Championship) :]

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 14 mar 2009, 21:34

Pewnie jakiś wkraczający w kryzys wieku średniego Walijczyk, któremu nigdy nie było dane zagrac z Giggsem w reprezentacji złamie mu noge i tak sie to skończy... Kiedy Dos Santos powiedział " Marzyłem o Tottenhamie " zdałem sobie sprawe że w Barcelonie był tylko jeden Gio - Giovanni van Bronckhorst ;)

A już zmieniając - Abidal powrócił do treningów, co prawda jeszcze trenuje indywidualnie ale już niebawem powinien być do dyspozycji Pepa.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 14 mar 2009, 21:53

Czy nie za wcześnie go skreślacie? On ma dopiero 20 lat. W Anglii się nie sprawdził, latem powinien przenieść się do Hiszpanii. Na pewno jakaś drużyna ze środka tabeli chętnie by go u siebie widziała. Będzie mu łatwiej wywalczyć sobie miejsce w składzie i z czasem złapie formę. Potem to może zaowocować transferem do lepszego klubu ;)

Co nei zmienia faktu, że zrobił źle opuszczając Barcelone.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 mar 2009, 22:14

Dobra, chyba przesadzamy przecież Champions League i Championship League wyglądają podobnie. :lol: Sam sobie zgotował taki los i niech go to coś nauczy. Dostał az nadto szans, ktore marnie wykorzystywał i nie powinien sie dziwić reakcji kibiców na CN.
MeToYou pisze:A już zmieniając - Abidal powrócił do treningów, co prawda jeszcze trenuje indywidualnie ale już niebawem powinien być do dyspozycji Pepa.
To jest ważniejsza wiadomość. Przyda sie w kolejnych etapach LM, powoli takze zaczniemy myśleć o finale CdR i wreszcie przyjdzie maraton z czołowką La Liga. Wróci Carles, ja osobiście liczę, że po przerwie reprezentacyjnej bedzię już do dyspozycji w meczach oczywiscie Gabi. To bedzie ogromny komfort, oczywiscie nie licze, ze Milito od początku da takie wsparcie jak w poprzednim sezonie, ale moze dać wiecej odpoczynku dla Rafy, Pique czy wreszcie Tarzana.

Jutro spotkanie z Almeria, nie bedzie łatwo, oglądając spotkania z ich udziałem spokojnie mozna powiedzieć, że nie przebierają w środkach. Grają ostro, czesto ponoszą ich emocje, jutro pewnie bedzie tak samo. Potrafią oczywiscie grać w pilkę, choć ich gra to głownie Negredo i pilki na niego, czasami- szczegolnie od przyjscia Hugo pogrywa sobie Uche, ale go cięzko wyczuc. Po Unaiu zostały im dobrze wykonywane stałe fragmenty gry i to może martwić, bo wiadomo jak Barca lubi tracić bramki. Bedzie ciezko i fajnie by było gdyby zagrał duet Busquets - toure, bo oni sobie nie pozwola i powinni wprowadzic odpowiedni ład. Z innej strony trzeba by było poświęcić pewnie kogos z dwojki Iniesta/ Henry a oni ostatnio sa jesli nie w świetnej formie to przynajmniej dobrej i raczej także powinni zagrać od początku.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 mar 2009, 14:13

Dziś gramy :] Wyjazd do Almerii określiłbym meczem o średnim poziomie trudności - przynajmniej w teorii :P Moim zdaniem siłę tego zespołu dobrze odzwierciedla aktualna pozycja w tabeli - 10 miejsce :] U siebie grają nieźle bo przegrali tylko 2 z 13 spotkań tracąc łącznie 12 bramek.

My z kolei chyba (jeżeli dzisiaj zagramy dobry mecz to przed następnym meczem nie będę poddawał tego w wątpliwość) wyszliśmy z dołka a więc powinniśmy sobie dać radę. Oczywiście jest to mecz z gatunku tych, które wygrać musimy bo Real już swoje w tej kolejce zrobił i nie możemy sobie pozwolić na zmniejszenie przewagi. Królewscy mają teraz bardzo klarowną sytuacją. Grają tylko w rozgrywkach ligowych a więc będą mieli tydzień czasu na przygotowanie się do każdego kolejnego meczu. To niewątpliwie duży handicap, ale przecież ta sytuacja była do przewidzenia i poniekąd jest czymś normalnym. Jeżeli chce się walczyć na kilku frontach to trzeba być do tego przygotowanym a więc ewentualna utrata prowadzenia w tabeli (do czego nie dojdzie - hipoteza ta służy czemu innemu :P ) byłaby tylko i wyłącznie naszą winą. Najbliższe spotkania obydwu ekip wydają się być teoretycznie prostsze i po prostu musimy te mecze wygrać. Mam nadzieję, że przynajmniej utrzymamy obecną przewagę do rewanżowego Everestu a więc momentu w którym Barcelona, Real, Valencia, Villarreal i Sevilla będą grały między sobą.

Nie wiem na jaki skład jutro liczyć. Samu, Xavi i Toure są o krok od zawieszenia a za tydzień gramy z zaskakująco silną w tym sezonie Malagą. Podobnie jak przedmówca wątpię, abyśmy na wyjeździe zagrali dwójką Xavi-Iniesta w środku pola. Nie zdziwię się jeżeli zobaczymy jednocześnie Busquetsa i... Keitę. Ktoś z dwójki Henry/Iniesta chyba dostanie odpoczynek. Wariantów jest sporo i nie pokuszę się o wytypowanie składu. Jedno jest pewne - ktokolwiek by nie zagrał to musimy ten mecz wygrać. Zadowoli mnie 1:0 dla Barcelony po bramce ręką ze spalonego w 95 minucie :lol:

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 15 mar 2009, 18:46

Mentor pisze:Dziś gramy :] Zadowoli mnie 1:0 dla Barcelony po bramce ręką ze spalonego w 95 minucie :lol:
Masz zamiar przeżywać takie katusze nerwowe?Ja nie :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 mar 2009, 20:23

Jeżeli to będzie konieczne to tak :P Walić moje zdrowie - najważniejsze są punkty.

[EDIT]

Kod: Zaznacz cały

Valdés; Alves, Márquez, Piqué, Sylvinho; Touré, Xavi, Keita; Messi, Bojan e Iniesta
Bojan w pierwszym składzie \o/

Jestem zaskoczony :] W sumie nie mam nic przeciwko. Samuel do tej pory grał kiedy tylko mógł więc i jego może objąć rotacja. Henry również sobie odpocznie. Iniesta z Messim powinni ciągnąć nasz atak.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 15 mar 2009, 21:54

diego alves mecz zycia \o/ nie mam pytan :D bojan do zejscia

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 mar 2009, 21:57

Irytujące :/

Szału nie gramy, ale to powinno w zupełności wystarczyć. Powinniśmy spokojnie prowadzić gdyby nie bramkarz Almerii, który z okazji meczu z Barceloną musi oczywiście mieć dzień konia [']

Pocieszam się tym, że Almeria kiepsko broni i powinniśmy w końcu coś strzelić. Może Titi na boisko? Oby tylko Pep nie czekał za długo ze zmianami. Musimy to wygrać.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 15 mar 2009, 21:58

Bramkarz rywali Barcy rajca,mecz życia.Ale dlaczego bramkarze rywali mecze życia grają przeważnie z Barceloną?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”