A co do debaty to Tusk w kilku momentach mocno oberwał i wg mnie wypadł gorzej niż z Kaczyńskim gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony. A Kwaśniewski był lepszy niż w pierwszym starciu. Debata ta nie była jak w większości przypuszczano debatą przyjaźni bo obaj walczyli o głosy dla swoich partii a nie razem przeciwko PiSowi choć i temu się dostało. Ale debata momentami była dość ostra jak na moje oko. Dziwne że Tusk mówiąc o Irlandii jak o eldorado które chce nam w Polsce zrobić nie za bardzo orientuje się (a może nie chce powiedzieć) w jej podatkach i niemal nie doszło tu do nokautu. Tak samo zresztą tak jak ja nie wiedział że to podobno to Kwaśniewski ułaskawił bohatera 'Długu'
Dla mnie dobre było zakończenie Tuska skierowane do elektoratu LiDu bo lepsze to niż zazwyczaj słyszane ględzenie że za naszych rządów będzie hiper super i co to nie my. No a później życzył Kwaśniewskiemu powrotu do zdrowia
Dobre było jak Kwaśniewski powiedział że może Tuskowi pokazać jak się wygrywa wybory
Tusk m.in. pokazał że LiD to nie jedność a Kwaśniewski to marionetka lewicy która tak naprawdę nie ma pojęcia o programie LiDu takiego jakie powinna mieć osoba która idzie na pierwszą linię ::roll:
Co mnie denerwowało to widziane już wcześniej i jakże charakterystyczne dla polityków nie odpowiadanie na pytania a atakowanie oponenta i gadanie nie na temat... no ale cóż
Co do wcześniejszej debaty Giertych - Miller to... no właśnie oglądał ktoś
Podobno PO zapowiedziało że w tej kampanii nie popełni wcześniejszego błędu i mieli rozkręcać się z biegiem czasu i tak rzeczywiście jest. PiS po wielkim bumie jakby osłabł.fieldy pisze:Jeszcze nie tak dawno PiS prowadził w sondazach [choć w mediach podawali, ze PO ich bije a najwiekszych miastach. to ogólnie byli na prowadzeniu chyba] .. zdawało się, ze PiS znów [lepsze spoty, ogólnie - lepsza kampania] wygra z PO. Teraz jednak - po debacie, wszystko szczesliwie się zaczyna układać. Tak sobie myśle, czy tym razem sztab PiSu nie popełnił błędu ?
Co do kolejności debat to najpierw Kwaśniewski wyzwał na pojedynek Kaczyńskiego a PiS sobie wymyślił że tym samym wywali Tuska z pierwszego szeregu co jak widzimy obróciło się przeciwko jemu bo o tej debacie nikt już nie rozmawia.
No a na koniec chciałbym pogratulować wyborcom PiSu prezydenta który dziś zastępował swojego brata i nakłaniał do głosowania na PiS. Takiego prezydenta było nam trzeba





