Ogólna dyskusja o polityce - Strona 86

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 paź 2007, 1:13

Przed debatą Tuska z Kwaśniewskim a po tej piątkowej to Tusk był jej faworytem więc wydawało mi się że wygra Kwach bo wcześniej faworyci nie wygrywali lub minimalnie. Po I rundzie myślałem że Tusk polegnie bo dla mnie tą wygrał Kwaśniewski. II Tusk a trzecia taka remisowa co daje mi coś około remisu w którym nie chcę wskazywać kto był minimalnie lepszy. Jak w piątek zastanawiałem się z jaką przewagą wygrał Tusk tak dziś zaraz po debacie nie potrafiłem sobie odpowiedzieć kto był lepszy a na usta nasunęło mi się jedno ważne ale to zajebiście ważne pytanie - gdzie kuwa była Monisia która wygrała pierwszą debatę :lol: i dała o sobie znać w drugiej :?: Nawet w 'Szkle kontaktowym' zadzwonił jakiś widz i spytał się czemu Olejnik nie zadawała pytań podczas debaty bo jak powiedział 'to taka laska jest' i zakończył krótkim - 'czy ona jest wolna?' :lol2:
A co do debaty to Tusk w kilku momentach mocno oberwał i wg mnie wypadł gorzej niż z Kaczyńskim gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony. A Kwaśniewski był lepszy niż w pierwszym starciu. Debata ta nie była jak w większości przypuszczano debatą przyjaźni bo obaj walczyli o głosy dla swoich partii a nie razem przeciwko PiSowi choć i temu się dostało. Ale debata momentami była dość ostra jak na moje oko. Dziwne że Tusk mówiąc o Irlandii jak o eldorado które chce nam w Polsce zrobić nie za bardzo orientuje się (a może nie chce powiedzieć) w jej podatkach i niemal nie doszło tu do nokautu. Tak samo zresztą tak jak ja nie wiedział że to podobno to Kwaśniewski ułaskawił bohatera 'Długu' :roll: A wydawało mi się że to zrobił Kaczyński i Ziobro jak został pierwszym i ostatnim sprawiedliwym od razu zajął się tą sprawą. Widać obaj byliśmy w błędzie.
Dla mnie dobre było zakończenie Tuska skierowane do elektoratu LiDu bo lepsze to niż zazwyczaj słyszane ględzenie że za naszych rządów będzie hiper super i co to nie my. No a później życzył Kwaśniewskiemu powrotu do zdrowia :lol:
Dobre było jak Kwaśniewski powiedział że może Tuskowi pokazać jak się wygrywa wybory :lol: Jednak z drugiej strony ten pokazał że nie zna problemów przyziemnych ludzi którym biurokracja jest dobrze znana a to jak Kwach powiedział że podpisuje różne rzeczy które mu podsuwają i czasem nie wie co to jest to... :roll:
Tusk m.in. pokazał że LiD to nie jedność a Kwaśniewski to marionetka lewicy która tak naprawdę nie ma pojęcia o programie LiDu takiego jakie powinna mieć osoba która idzie na pierwszą linię ::roll:
Co mnie denerwowało to widziane już wcześniej i jakże charakterystyczne dla polityków nie odpowiadanie na pytania a atakowanie oponenta i gadanie nie na temat... no ale cóż :roll:

Co do wcześniejszej debaty Giertych - Miller to... no właśnie oglądał ktoś :?: :lol: Transmitowały ją chyba tylko kanały TVP a odbyła się w godzinach drugiego szczytu gdy większość ludzi wracała z pracy do domów co pokazuje gdzie wszyscy mają inne partie poza trzema najsilniejszymi :roll:
fieldy pisze:Jeszcze nie tak dawno PiS prowadził w sondazach [choć w mediach podawali, ze PO ich bije a najwiekszych miastach. to ogólnie byli na prowadzeniu chyba] .. zdawało się, ze PiS znów [lepsze spoty, ogólnie - lepsza kampania] wygra z PO. Teraz jednak - po debacie, wszystko szczesliwie się zaczyna układać. Tak sobie myśle, czy tym razem sztab PiSu nie popełnił błędu ?
Podobno PO zapowiedziało że w tej kampanii nie popełni wcześniejszego błędu i mieli rozkręcać się z biegiem czasu i tak rzeczywiście jest. PiS po wielkim bumie jakby osłabł.
Co do kolejności debat to najpierw Kwaśniewski wyzwał na pojedynek Kaczyńskiego a PiS sobie wymyślił że tym samym wywali Tuska z pierwszego szeregu co jak widzimy obróciło się przeciwko jemu bo o tej debacie nikt już nie rozmawia.

No a na koniec chciałbym pogratulować wyborcom PiSu prezydenta który dziś zastępował swojego brata i nakłaniał do głosowania na PiS. Takiego prezydenta było nam trzeba :brawo: Szkoda że ja nie mam swojego prezydenta :cry:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 16 paź 2007, 2:12

Ogolnie uwazam ze wygra ta debate Tusk, choc nie tak wyraznie jak z Kaczynskim. W I czesci Tusk polegl w mysl przyslowia "Kto szabla wojuje ten od szabli ginie". Tutaj wyszlo doswiadczenie Kwasniewskiego w debatach ktorych juz sporo odbyl. II czesc to wygrana Tuska, podobala mi sie pierwsza wypowiedz Tusk jak mowil o wstydzie naszych dyplomatow czy tez politykow za granica, tutaj nawet nie wypadalo Kwasniewskiemu sie bronic. W trzeciej odslonie moim zdaniem zdecydowana wygran Donalda. Chwilami Kwasniewski wygladal jak maly chlopczyk. Przemowienie koncowe Tuska, genialne, zobaczymy czy cos da. Podobal mi sie samiutki koniec gdzie Tusk podszedl do Kwacha i zyczyl mu powrotu do zdrowia. :P

Mam nadzieje ze w Niedziele okaze sie ze PO bedzie rzadzic samodzielnie.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19304
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2856
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 16 paź 2007, 8:44

Debata debatą ale jeszcze mi się podobało na poczatku jak Olek pojechał po premierze...,,No nareszcie może się odbyć debata na stojąco i to z podniesioną głową" :lol: bo wcześniej to by Kaczego nie było widać zza niej ale buty na koturnach by musiał założyć. a wg mnie Tusk-Kwaśniewski remis z minimalnym wskazaniej na Tuska chociaż i tak będę głosował na ,,komuchów" :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 paź 2007, 8:56

Yukasz pisze:Co do wcześniejszej debaty Giertych - Miller to... no właśnie oglądał ktoś
Tam dopiero było obrzucanie się błotem.
Giertych: "dlaczego nie ma pan takiego krawata jak przyjaciele z Samoobrony ?"
Miller: "A dlaczego pan nie ma takiego rozumu jak Lepper ?"
Ogólnie to było żałosne przez cały czas. Miller coś o małpach mówił, że Giertych może i chciały od nich pochodzić, ale one sobie tego pewnie nie zyczą. Jednym słowem była merytoryczna debata [merytoryczna w rozumowaniu polityków]

Jeszcze coś tam Giertych mówił o swoich osiągnieciach w rządzie, becikowe, ulgi, etc. Miller o Unii Europejskiej, NATO, etc.

A i tak najsłabiej wypadł wiceprezes TVP, który prowadził debate. Jąkał sie, mylił, nie wiedział, czy już są na antenie.
To już wolę "kłaniającego się w pas" Urbańskiego.

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 16 paź 2007, 9:30

Yukasz pisze:Tusk m.in. pokazał że LiD to nie jedność a Kwaśniewski to marionetka lewicy która tak naprawdę nie ma pojęcia o programie LiDu takiego jakie powinna mieć osoba która idzie na pierwszą linię :
W którym momencie? Wybacz ale oczywistym jest że LiD nie jest jednością, przecież każdy osobnik średnio interesujący się polityką wie że jest to koalicja wyborcza partii lewicowych i centrowych. Jednak udało im się stworzyć jednolity program który jest w wielu miejscach kompromisem pomiędzy oboma opcjami politycznymi. Pragnę także dodać że nie żadna partia o zasięgu ogólnopolskim nie jest jednością, w każdej znajdują się różne skrzydła reprezentujące miejscami naprawdę przeciwstawne spojrzenie na sytuację społeczną i gospodarczą (nawet w PO można wyodrębnić skrzydło bardziej konserwatywne od reszty partii). Kwaśniewski reprezentował w tej debacie oficjalne stanowisko LiDu, takie jak zostało ustalone w programie partii (który jak już pisałem został stworzony na drodze kompromisu) a nie takie jakie prezentują pojedynczy jej członkowie. Jak dla mnie to całkiem logiczne.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 paź 2007, 14:26

Mi wyszło cos takiego:

Platforma Obywatelska - 60% zbieżnych odpowiedzi

Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 60% zbieżnych odpowiedzi

Pozostałe partie:
Samoobrona RP - 50%
Prawo i Sprawiedliwość - 50%
Polska Partia Pracy - 50%
Lewica i Demokraci - 40%
Polskie Stronnictwo Ludowe - 35%

:roll: :lol:

Słaby ten kalkulator. Choć gdy ostatnio chciałem się tak dobrze zastanowić na co ostatecznie zagłosować, to faktycznie waham sie pomiędzy Liga Prawicy Rzeczpospolitej a PO. W PO przekszkadza mi ewntualna koalicja z LiD i tego bym bardzo nie chciał no i marginalizacja "Jasia co jest Marią" i jego stronnictwa tez mi się nie podoba. W LPR przeszkadza mi Romek i jego Liga (fanem Jurka i jego PR też nie jestem) ale jest za to UPR i tak patrząc na liste Ligi Prawicy Rzeczpospolitej w moim regionie to jestem mile zaskoczony. Na 20 kandydatów na liście jest tylko 6 członków nielubianego LPR a dominują UPRowcy(w tym człowiek, którego miałem okazje poznać osobiscie i zrobił na mnie dobre wrazenie, na niego zagłosuje) albo ludzie bezpartyjni ale popierani przez UPR(głównie biznesmeni) to ostecznie przekonuje mnie do głosowania na UPR.

Co do debat to walka Leszek vs Romek była wyjatkowo zenującym spektaklem(nawet jak by była merytoryczna to i tak nie ocenił bym tego dobrze bo jestem nie obiektywny w kwestii tych polityków Romka nie lubie a mój stosunek do Milera dobrze oddaje tekst Kazik ten "będziesz wisiał Miler ty... itd."). Filedy dobrze to opisał ale zapomiał wspomieć o wątku Goethego też był całkiem debilny i chamski, słowem w stylu Milera.
Następnej debaty nie oglądałem bo uznałem, że to strata czasu i akurat fajny film leciał na TVP Kultura.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 paź 2007, 15:27

sci pisze:No nareszcie może się odbyć debata na stojąco i to z podniesioną głową" Laughing bo wcześniej to by Kaczego nie było widać zza niej ale buty na koturnach by musiał założyć.
Z tym że Kaczyński i Kwaśniewski są niemal tego samego wzrostu pewnie z minimalną przewagą tego drugiego :>
McSuchy pisze:W którym momencie?
Choćby na temat podatków które są zupełnie inne w zamyśle SLD i Demokratów i tu nie ma żadnego kompromisu jak piszesz. Kwaśniewski często nie potrafił powiedzieć co chce zrobić Lewica i dlatego jest tylko ich głową bo szyją są już inni.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 paź 2007, 15:49

Yukasz pisze:Choćby na temat podatków które są zupełnie inne w zamyśle SLD i Demokratów i tu nie ma żadnego kompromisu jak piszesz. Kwaśniewski często nie potrafił powiedzieć co chce zrobić Lewica i dlatego jest tylko ich głową bo szyją są już inni.
Tusk wlasnie chcial rozbudzic takie przekonanie w ludziach sledzacych debate.Ze Kwasniewski i liderzy LiD to nie jest jedna plaszczyzna.Stad jego sformulowania takie jak: "Niech pan siadze z liderami LiD i zapyta" "Gdyby pan czesciej rozmawial z liderami LiD to by pan wiedzial ze..." - nie sa to naturalnie doslowne cytaty.
Jak widac w pewnym stopniu udalo mu sie to osiagnac.

Osobiscie nie zauwazylem podczas tej debaty jakis rozbieznosci Kwasniewskiego ze stanowiskiem LiD-u.Byc moze mi umknelo bo nie znam dokladnie programu tej partii jednakze nie odnioslem wrazenie zeby Kwasniewski dal sie w ktoryms momencie na tym zlapac.Biorac to nawet na chlopski rozum wydaje sie ekstremalnie glupim posunieciem gdyby Kwasniewski nie zapoznal sie z programem LiD-u nawet jezeli robi tylko za ich gebe w tv.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 paź 2007, 16:09

Chlopaczek pisze:Tusk wlasnie chcial rozbudzic takie przekonanie w ludziach sledzacych debate
Tak chciał i ja nie kieruję się tymi cytatami Tuska ale tym jak odpowiadał Kwaśniewski. Może i uległem Tuskowi ale odniosłem wrażenie że z Kwaśniewskim nie jest najlepiej bo nie odnosił sie precyzyjnie odnośnie programu LiDu i miał z tym problemy.
Ale już nie docierały do mnie po raz kolejny gadanie Tuska 'jest pan nie przygotowany' itp co też było zabiegiem aby ośmieszyć oponenta co dało się zauważyć już podczas poprzedniej debaty. Tego akurat nie kupiłem bo dla mnie Kwaśniewski nieźle się przygotował (prócz tego jak czasem miał się odnieść do programu ale to jest cząstka) a sam Tusk mógł się lepiej zaprezentować a te swoje pomówienia czasem wygłaszał tak aby je wypowiedzieć bez większej słuszności.
Chlopaczek pisze:Biorac to nawet na chlopski rozum wydaje sie ekstremalnie glupim posunieciem gdyby Kwasniewski nie zapoznal sie z programem LiD-u nawet jezeli robi tylko za ich gebe w tv.
W wiekszym stopniu ich wizja na pewno sie pokrywa ale ja odniosłem wrażenie że nie zna szczegółów programu bo nie potrafił ich zaprezentować.

A słyszeliście - dziś Ziobro miał niegroźny wypadek i jego rządowa limuzyna uderzyła w bok innego auta. Ale co najważniejsze - Ziobro miał tylko jakiś uraz ręki i został opatrzony przez lekarza którego niedawno CBA z Ziobro na czele aresztowało a sąd go zwolnił z powodu braku wystarczającej ilości dowodów. Ładnie co? :P

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 paź 2007, 17:32

Yukasz pisze: Ładnie co?

Eeeee tam

Zobacz to, STS Wybory 2007 (szkoda, że to dopiero teraz znalazłem bo oddał bym inne typy w BPU):

Kto zdobęcie więcej głosów(Pewniaki moim zdaniem):

PO - PiS 1 1.60
LiD - (PSL + LPR + SAMOOBRONA) 2 1.60
LPR - SAMOOBRONA 1 1.45

Można stawiać majatek życia.

Dobre jest starcie z cyklu: "walki w kisielu"

Lewandowska(SAM)-Blochowiak(LiD) 1.50 - 2.05

Warto też zobaczyć zakładke: "kandydaci do sejmu - lepsi w okręgach"

A tam: Tusk (PO) - J.Kaczynski (PiS) 1.15 3.60 :o

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 paź 2007, 17:50

Przy takich limitach jakie sa na zaklady polityczne majatku nie zbijesz.

Smieszny jest kurs na PO.Przed debata Tusk-Kaczynski PO stalo po 2.7 u niektorych bukow internetowych.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 paź 2007, 17:57

Chlopaczek pisze:Przy takich limitach jakie sa na zaklady polityczne majatku nie zbijesz.

Wiesz napisałem "majatek życia mozna stawiać" a obecnie mój majatek życia to 5 zł, troche miedziaków, prawie pusta paczka papierosów marki "Mocne" i dwa piwa marki Żubr (jedno juz wypite w połowie) a więc stawiać sobie moge i tak dużo nie wygram, w limicie się zmieszcze.

Wycofuje ten typ PO - PiS 1 1.60 wszystko wskazuje na to, że PO wygra ale jednak taki znowu mocny pewniak to nie jest, za mały kurs zeby cały kupon ryzykować.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 paź 2007, 18:26

franz pisze:Wiesz napisałem "majatek życia mozna stawiać" a obecnie mój majatek życia to 5 zł, troche miedziaków, prawie pusta paczka papierosów marki "Mocne" i dwa piwa marki Żubr (jedno juz wypite w połowie)
Szybko przyswoiles charakterystyke polskiego studenta.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 paź 2007, 18:30

franz pisze:Wycofuje ten typ PO - PiS 1 1.60 wszystko wskazuje na to, że PO wygra
Do wyborów jest jeszcze kilka dni a CBA już dziś w osobie Kamińskiego zaczęło mówić na kogo głosować i to nie między wierszami ale wprost (kto tego nie usłyszał niech do skutku ogląda show CBA). Więc wiesz tego zwycięstwa ja pewny nie jestem a zakładam że prawdziwe sondaże są te na których PO wygrywa ale minimalnie (na PiS z ostatnich dni nie znalazłem) czyli jeszcze może być różnie tym bardziej jak PiS poczuje że nie wygra wyborów.

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 16 paź 2007, 18:37

Yukasz pisze:Choćby na temat podatków które są zupełnie inne w zamyśle SLD i Demokratów i tu nie ma żadnego kompromisu jak piszesz. Kwaśniewski często nie potrafił powiedzieć co chce zrobić Lewica i dlatego jest tylko ich głową bo szyją są już inni.
Oficjalny program LiD z którym miałem okazję się zapoznać są wyszczególnione punkt po punkcie zmiany jakie ma zamiar wprowadzić ta formacja jeśli doszłaby do władzy. Nie ma w nim mowy o zmianie podatku (ani stop podatkowych ani systemu na liniowy) oznacza to że system podatkowy ma pozostać w takiej formie w jakiej jest obecnie czyli trzy stawki podatku w zależności od dochodu. Jeśli się nie mylę tak właśnie wczoraj mówił nasz były prezydent w debacie podpierając się właśnie oficjalnym programem LiDu. Tusk faktycznie starał się pokazać że wewnątrz LiDu panują różne poglądy na wiele spraw dotyczących choćby gospodarki i wiesz co ci powiem? Miał rację, tak właśnie jest. Pytam jednak co z tego? Udało im się dojść do programowego porozumienia? Według mnie tak gdyż w mojej opinii są to naprawdę sensowne postulaty i choć miejscami razi mnie (jako człowieka o przekonaniach głęboko lewicowych) odejście w stronę centrum to jestem to w stanie przełknąć. Tak że powtórzę jeszcze raz: nie widziałem w trakcie debaty rozbieżności pomiędzy programem LiDu (powtarzam LiDu a nie partii w skład tej koalicji wchodzących) a tym co głosił Kwaśniewski.

Zgodzę się jednak z tym że Kwaśniewski jest tylko twarzą LiDu. Jednak nie widzę w tym nic złego. Były prezydent wciąż cieszy się sporym szacunkiem społeczeństwa i postanowił wesprzeć kampanię koalicji którą popiera. Widzisz w tym coś złego? Jak dla mnie debata ta w założeniach nie miała być bitwą dwóch liderów walczących o najwyższe stołki w państwie tylko debatą programową partii które reprezentują. Niestety jak zwykle do głosu musiały dojść wycieczki osobiste debatujących (w czym jednak trzeba powiedzieć brylował Tusk). Kwaśnieski wziął udział w debatach jako reprezentant tej centrolewicowej formacji gdyż prawda jest taka że mało jest osób tak obytych w publicznych dyskusjach jak on. Pewnym już jest że nie zajmie on żadnego państwowego stanowiska w przypadku zwycięstwa LiDu (co nie łudźmy się w tych wyborach jeszcze nie ma szans się zdarzyć) i jedynie wsparł tą formację swoją osobą. Osobiście wolałbym aby w obu debatach wystąpił pan Marek Borowski który według mnie jest jednym z najbardziej kompetentnych polityków obecnie działających na naszej rodzimej scenie politycznej. Jednak pan Aleksander w moim odczuciu nie dał plamy i godnie reprezentował polską centrolewicę.

Jeśli zaś chodzi o same wyniki debaty to dla mnie obronną ręką z tej potyczki wyszedł Kwaśnieski. Dlaczego? Gdyż mnie osobiście nie rajcują osobiste wycieczki dotyczące przeszłości (zwłaszcza tej sięgającej jeszcze czasów PRL i wcześniej) tylko konkrety wygłaszane przez obu kandydatów. W moim odczuciu (zaznaczam w moim) więcej ich przedstawił były prezydent zręcznie broniąc się przed odwołaniami do swojej przeszłości wysnuwanymi przez pana Donalda. Nie popełnił także takich gaf jak jego konkurent który choćby oskarżył go o to że ułaskawił swoich "starych znajomych" a nie ułaskawił Sławomira Sikory (którego historię przedstawia film "Dług"). Przykro mi ale takie wpadki (a było to zwykłe kłamstwo) nie powinny się zdarzać politykowi występującemu w publicznej debacie przed milionami telewidzów. Oto i moja całkowicie subiektywna ocena.

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”