FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 852

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2009, 20:55

Johan Cruyff znowu coś napisał i znowu się z nim zgadzam. Konkretnie mam na myśli:
Mniej zespołów w Liga BBVA (18), ograniczenie liczby meczów w Copa del Rey i wdrożenie systemu 6+5, to główne postulaty Johana Cruyffa, które Holender przytoczył w ostatnim felietonie dla El Periodico. Uważa on, że mecze eliminacji Mistrzostw Świata i Europy negatywnie wpływają na jakość spotkań, ale rozwiązanie problemu jest jego zdaniem bardzo proste.

"W trakcie sezonu rozgrywa się zbyt dużo pojedynków, bo każda federacja myśli tylko o sobie. Ale na przykład liga mogłaby działać bez zarzutu gdyby zmniejszono jej rozmiar o dwa zespoły", pisze. "Rozgrywki o Puchar Króla również byłyby lepsze gdyby w każdej rundzie rozgrywano tylko jedno spotkanie. Jakość futbolu, dobre przygotowanie fizyczne graczy i ich samopoczucie są najważniejsze.Wszystko to pozwoliłoby selekcjonerom robić to, o czym teraz nie myślą. Mogliby pracować z piłkarzami tak jak czynią to trenerzy w klubach", dodaje.

Cruyff poruszył również temat zasady 6+5, zakładającej iż w jedenastce każdego zespołu musi grać przynajmniej sześciu rodzimych piłkarzy. Jako przykład Holender podał Premiership: "Wprowadzenie tej zasady to pozytyw pod każdym względem, bowiem możesz wówczas oglądać mieszankę graczy reprezentacji i klubu. Kiedy widzę, że w ćwierćfinale Ligi Mistrzów Anglicy mają czterech przedstawicieli, jest to niewiarygodne. Ale w Pucharze UEFA nie mają już żadnego, a reprezentacja Anglii nie awansowała do ostatnich Mistrzostw Europy. To oznacza dwie rzeczy. Po pierwsze, że w Premiership jest wielka różnica w poziomie między pierwszą czwórką i resztą. Po drugie, że angielska kadra płaci cenę za mały udział swoich piłkarzy w grze rodzimych klubów".

"Futbol stałby się bardziej wyrównany, gdyby wprowadzono zasadę 6+5, bowiem niektóre drużyny musiałyby zmienić swoją filozofię. Musiałyby szkolić własnych graczy w swoich akademiach albo sprowadzać zawodników z mniejszych klubów. Pieniądze trafiałyby wówczas do mniejszych drużyn, w efekcie czego powstałaby silna liga i silna reprezentacja narodowa".
Szczególnie fragment z odchudzeniem ligi oraz pucharu bardzo mi odpowiada. Pewnie nie doczekamy się czegoś takiego, ale pomysł jak dla mnie godny rozpatrzenia.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 30 mar 2009, 21:21

Wprowadzenie tej zasady to pozytyw pod każdym względem, bowiem możesz wówczas oglądać mieszankę graczy reprezentacji i klubu. Kiedy widzę, że w ćwierćfinale Ligi Mistrzów Anglicy mają czterech przedstawicieli, jest to niewiarygodne. Ale w Pucharze UEFA nie mają już żadnego, a reprezentacja Anglii nie awansowała do ostatnich Mistrzostw Europy. To oznacza dwie rzeczy. Po pierwsze, że w Premiership jest wielka różnica w poziomie między pierwszą czwórką i resztą. Po drugie, że angielska kadra płaci cenę za mały udział swoich piłkarzy w grze rodzimych klubów".
Kompletne bzdury. Szczególnie ten mówiąc o wielkiej różnicy między pierwszą czwórką i resztą, ale reszta tez w zacytowanym fragmencie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 mar 2009, 22:32

A tak nie jest?

Od sezonu 94/95 3 z 4 wielkich klubow Angli zawsze jest w pierwszej czworce zwykle tylko sie zamieniaja miejscami od 1-4.

Gdzie jest reszta od 14 lat? Ktos chyba zatracil poczucie rzeczywistosci albo czasu :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 mar 2009, 22:47

Coś tam powinno iść ku temu, zeby w kadrach zespolów było więcej zawodników z danego kraju. Tak z 8 na 25, albo 8 wraz z pilkarzami z danego kraju i wychowanków, bo np. Messi czy Evans z MU nie byliby liczeni, a chodzi o to, zeby byli wychowankowie. 5+6 czy 6+5 to raczej niewykonalne, bo w kadrach musialo by być masa wychowanków czy pilkarzy z danego kraju. Nie od wprowadzenia przepis.
Obecnie w najlepszych ligach ciezko bedzie o zminiejszenie liczebnosci zespolów. Nie szczegolnie te mniejsze traciłby na zyskach z praw do transmisji czy samych biletow. Kazdy chce zarabiac jak najwiecej.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 mar 2009, 23:20

Wiem, ze to nie temat na takie rozważania. Ale założmy, że jak na lewej obronie bedziesz miał wychowanka i on w ostaniej chwilii wypadnie to jego zmiennikiem bedzie musiał byc wychowanek albo w miejsce jakiegoś innego zawodnika (być może kluczowego) bedzie musiał wejść wychowanek. To jest torowanie miejsca na siłe niekoniecznie najlepszemu zawodnikowi a wychowankowi, a przeciez chodzi o to by z kadry ulepic optimum a nie optimum z wychowankami. Jeste wiele pytań - jak mógłby funkcjonować system rotacji przy tym przepisie? Pomijam juz kwestie prawne, bo kluby maja popodpisywane wieloletnie, wielomilionowe kontrakty z zawodnikami z zagranicy czy nie wychowankami i potrzebuja okresu na dostosowanie sie do tego przepisu, Daleka droga do tego i dodatkowo z kazdym rokiem (kluby beda podpisywac nowe, co za tym idzie dłuższe kontrakty) bedzie wprowadzic go trudniej. Jak juz coś to zgadzam się z Jarzinho:
Jarzinho pisze:Tak z 8 na 25
Lepiej wpuścić zawodnika do kadry i niech pokaże na co go stac, a nie na siłe wpychać od razu do składu. Niekoniecznie wychowanków, bo tez przerabialiśmy na forum kogo można nazwać wychowankiem a np. graczy z danego kraju.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 31 mar 2009, 0:48

Niech boski Johan nie pierdzieli głupot, bo facet chyba nie wie gdzie jest Manchester City.
Paru ludziom odwaliło na punkcie Premiership i mają chore wizje. Gdzie jest Celta Vigo, Sosiedad? Drużyną udał się fartem awans na europejskie puchary i okazały się zespołami słabymi finansowo by zatrzymać najlepszych graczy. Czy to wina Anglii że w Hiszpanie 3 miejsce zajmuje Sevila a tutaj Chelsea.
Czy to winna Premiership że w Hiszpani w 1 lidze grają Almerie Gijony?
To że Anglia do Euro nie awansowała jest psim argumentem bo ta sama reprezentacja w cuglach awansuje do MS, zdarzyło się i tyle, Barcelone wyprzedził Villareal i nikt nie powie że jest słaba- zdarzyło się.

Czytając ten tekst widac że Johan nie potrafi się pogodzić z tym że Premiership tak odjechała konkurencji. Jeśli wyznacznikiem lig ma być sukces miedzynarowodwy to szkoda że nie powiedział nic o lidze Niemieckiej czy Tureckiej. SIła ligi ma małe odbicie w stosunku do kadry.Brazylia Holandia Portugalia Argentyna 2 Irlandie. Najlepsi grają tam gdzie jest kasa i dobre zarządzanie klubem.Gdyby Hiszpania tak wymiatała w LM to Johan w swoich felietonach inaczej by to widział, ale niestety to Premiership......oj grzeje mu grzeje

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2009, 1:16

Chwila moment. Chyba powinienem przypomnieć, że tajemnicze liczby 6+5 oznaczają: sześciu piłkarzy z danego kraju (np: sześciu Anglików w Manchestrze United, sześciu Włochów w Interze Mediolan) oraz pięciu obcokrajowców. To po pierwsze.

Po drugie 6+5 to wymarzona, ostateczna wersja. Zmiany miałyby być wprowadzane stopniowo przez kilka lat. Przyjmując (hipotetycznie), że projekt przejdzie najpierw będziemy mieli zapewne ze dwa lata bez zmian (czas na dostosowywanie się), potem sezon z minimum dwoma grajkami z danego kraju i co roku dokładać będziemy jednego aż liczba dojdzie do pięciu.

Po trzecie zawodnik grający kilka lat w danym kraju nie ma z reguły problemów z otrzymaniem obywatelstwa. Jeżeli ma obywatelstwo to wiadomo do jakie grupy piłkarzy się zalicza :]

Pytam więc: co jest w tym takiego strasznego, że niektórzy rzucają się co najmniej tak jakbyśmy mieli zamach na demokrację?

Chcecie 8 na 25? Zasada home-grown jest dla Was :P
Zasada "Home-grown" zakłada, że w każdej 25 osobowej kadrze musi być 8 zawodników spełniających następujące wymogi: 4 z nich musi przebywać w klubie 3 lata przed ukończeniem 18 roku życia, a kolejnych 4 musi przez 5 lat występować w lidze, w której gra dany klub.

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 31 mar 2009, 10:16

Kompletnym nonsensem byłby fakt, że wszyscy Brytyjczycy w PL prócz Angoli, byliby uważani za obcokrajowców. Przecież w samej lidze angielskiej nie brakuje walijskich drużyn. W wielu dyscyplinach sportu to jedna i ta sama reprezentacja, nie wspominając już o kwestiach politycznych (jedna głowa państwa etc.). To chore, że w United tacy zawodnicy jak Giggs, czy Evans mieliby status obcokrajowca. Istnieje w ogóle coś takiego jak paszport angielski? Czy wydaje się tylko paszporty UK ? :)

Co do rzekomej słabosci Anglików. A ja się po raz kolejny spytam - ilu ich wystąpiło w zeszłorocznym finale LM? A ponoć tacy oni słabi...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 mar 2009, 11:00

red85 pisze: Co do rzekomej słabosci Anglików. A ja się po raz kolejny spytam - ilu ich wystąpiło w zeszłorocznym finale LM? A ponoć tacy oni słabi...
Napewno wiecej niz np w finalach Euro albo MS w ostatniej dekadzie


Zasada 6+5 jest bardzo dobra. Na dluzsza mete to sie oplaci wszystkim. I klubom i pilkarzom i nam

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 31 mar 2009, 11:09

Napewno wiecej niz np w finalach Euro albo MS w ostatniej dekadzie
Zabawne :mrgreen: Hiszpanie przez tyle lat nic nie wygrali, a zapewne przed 2008 rokiem twierdziłeś, że mają wspaniałych piłkarzy tylko na imprezach mistrzowskich im zawsze coś sie nie układa. I pewnie wpisy, że nic przez lat nie wygrali czyli że mają średnich piłkarzy, spotykały się z Twoją ostrą reakcją.

Zasada 6+5 jest do dupy. Miejsce w składzie będą mieli pionki tylko dlatego, że są obywatelami danej kraju w którym jest liga. Mają grać najlepsi, a nie Ci którzy mają dany paszport. Zaiste to paradoks o którym już pewnie pisałem. Pewnie wszyscy są za wolnym rynkiem, socjalizm bee, liberalizm rox. A tutaj nagle zwolennicy jakiś obostrzeń, zakazów, nakazów :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 31 mar 2009, 11:22

Sam nie jestem przekonany do tej zasady 6:5. Jesli juz to bylbym za mniej restrykcyjnymi postulatami, na pewno nie na taka skale. Wiadomo, ze najbardziej ucierpiala by na tym liga angielska, ale mimo wszystko, nie jeestem pewny czy to naprawde dobry pomysl.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 31 mar 2009, 11:41

Obowiam się że zasada 6+5 może spowodować cyrk z paszportami. Okaże się nagle że co drugi piłkarz z Brazylii czy Argentyny ma dziadka z Europy :lol: .

A co zrobić z pilkarzami którzy maja taki sam status jak piłkarze z UE a nie są obywatelami UE. Chyba Hiszpania wprowadziła zasadę że piłkarze z kilku krajów afrykańskich są traktowani jak piłkarze z UE.

To chyba jednak nie jest dobry pomysł. Lepiej zwiększać limity wychowanków w zespołach + limit graczy z poza UE (czyli jak teraz jest)

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 31 mar 2009, 12:47

Jescze jedno.

Mentor, jak najbardziej rozumiem Twoją argumentację, ale kompletnie nie rozumiem o czym prawi Johan (zresztą jak kilku moich przedmówców), bo ewidentnie bredzi. Wygląda po prostu na to, że cały piłkarski światek zaczyna mieć kompleks PL (wypowiedzi Blattera, czy Platiniego).

Pomysł z wychowankami nie do końca jest dobry, bo obecnie trudno nawet przedstawić definicję wychowanka. Dla niektórych wychowankiem jest nawet ściągnięty w wieku -nastu lat z innego kraju grajek.

Jestem jak najbardziej za tym, żeby przeciwdziałać w jakiś rozsądny sposób transferom młodziutkich zawodników do wielkich klubów, ale zasada 6+5 w obecnym kształacie mnie średnio bawi.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 31 mar 2009, 13:23

MGiggs pisze:Paru ludziom odwaliło na punkcie Premiership i mają chore wizje. Gdzie jest Celta Vigo, Sosiedad? Drużyną udał się fartem awans na europejskie puchary i okazały się zespołami słabymi finansowo by zatrzymać najlepszych graczy. Czy to wina Anglii że w Hiszpanie 3 miejsce zajmuje Sevila a tutaj Chelsea.
Czy to winna Premiership że w Hiszpani w 1 lidze grają Almerie Gijony?
Rozumiem ze kazdy klub ktory kiedyś grał w europejskich pucharach ma obowiazek pozostania w scislej czolowce ligi przez nastepnyc 100lat, jak Leeds lub Nottingham Forrest. Gdy do Premiership wpada Derby i robi z siebie posmiewisko to wszystko jest wporzadku.
To oczywiste że niemal każdy fan MU , Arsenalu, CHelsea czy Liverpoolu nie powie, że pozostale 16 drużyn mocno odstaje... bo przecież wstyd byc mistrzem cieniasow :P
red85 pisze:Jestem jak najbardziej za tym, żeby przeciwdziałać w jakiś rozsądny sposób transferom młodziutkich zawodników do wielkich klubów,.
O tym juz Platini cos wspominal nie tak dawno. Chce ukrócić handel dziecmi.

Pomysł Johana jest jak najbardziej korzystny dla Barcy, ktora z wwychowanków słynie a akademia piłkarska wciąż jest ulepszana.
Jeśli pomysł bylby zrealizowany(malo prawdopodobne) duzo kasy zostanie w hiszpani... Zyska na tym cała liga i juz wiecej nie oddamy zadnego fabregasa :lol:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 31 mar 2009, 15:12

Pomysł z wychowankami nie do końca jest dobry, bo obecnie trudno nawet przedstawić definicję wychowanka. Dla niektórych wychowankiem jest nawet ściągnięty w wieku -nastu lat z innego kraju grajek.
o ile sie nie myle to za wychowanka uznaje sie pilkarza ktory w innym klubie nie zagral zadnego oficjalnego meczu w ktorejkolwiek z druzyn mlodziezowych.dlatego chociazby Raul jest wychowankiem Atletico a nie Realu..ktos juz chyba pisal o tym...
Istnieje w ogóle coś takiego jak paszport angielski? Czy wydaje się tylko paszporty UK ? :)
z tego co wiem to istnieje paszport angielski......

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”