Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 853

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 06 wrz 2008, 21:15

rkoeman pisze:pozniej ktos napisal ze van basten byl rowniez lepszy. zapytalem o proste rzeczy. o rzeczy ktore sa do znalezienia w necie. tylko trzeba poswiecic na to chwile czasu i checie
To ja napisałem i dalej swoje zdanie na temat van Bastena podtrzymuje. Pisałem dlaczego dla mnie jest i pozostanie najlepszy, pisałem że nie są dla mnie ważne statystyki (choć ułomnych Holender nie miał) a doznania jakie czerpałem z jego gry. Przez "x" postów próbowałem ci pokazać że nie wszyscy tak jak ty oceniają piłkarzy na podstawie statystyk (i sądząc po ilości osób piszących choćby w tym temacie, w podobnym tonie do mojego liczba ta pewnie małą nie jest). Ty zaś jak mantre klepiesz w każdym poście- pokażcie statystyki i udowodnijcie, praktycznie całkowicie ignorując to co się do ciebie pisze. Trzymasz się jedynego słusznego twoim zdanie sposobu postrzegania piłkarzy i z uporem maniaka pomijasz fakt że nie każdy futbol widzi tak jak ty. Dlatego dyskusja z tobą przypomina nieco dysputy prowadzone ze ścianą, choć ściana akurat nie napina się w większości postów :roll:
rkoeman pisze: subiektywne ocenianie pilkarzy na zasadzie 'bo mi sie podoba' jest dziecinnym podejsciem. tak samo jak deprecjonowanie pewnych statystyk
Cóż w takim razie zapewne tysiące kibiców (jak nie miliony) na całym świecie są dziecinni bo nie postrzegają piłkarskiego świata tak jak rkoeman.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 wrz 2008, 21:22

hola hola. ja np. nigdzie nie porownywalem zidana do nikogo co z reszta podkreslam nie po raz pierwszy. moja teza byla - zidane byl pilkarzem wielkim i tego bronilem.

tutaj w koncu sam to napisales i w zasadzie na tym moge zakonczyc dyskusje.

w miedzyczasie zadalem pytanie, kto byl lepszym rozgrywajacym. wskazales laudrupa. zauwaz, ze nie podwazylem tego ani slowem. mozesz tak sadzic, a dla mnie dunczyk rowniez byl wyjatkowy.

np. stwierdzenie, ze zidane byl w trojce najlepszych w historii to byla dzialka innych, wiec w to juz sie nie wtracam. niezaleznie od wszystkiego taki ranking zawsze bedzie subiektywna opinia. zawsze. niewazne jak bardzo nie lubisz opinii - tak jest i juz. twoje stwierdzenie na poczatku, ze dwoch z trzech najlepszych w historii gralo w barcelonie jest wybitnie subiektywna opinia. udowodniles ja? nie. bo sie nie da. stwierdziles, ze jacys inni tez tak sadza. super.

nie mozna rowniez stwierdzic czy przypadkiem taki di stefano byl/nie byl w tej trojce najlepszych. po prostu nie mozna.

mimo to zadalem pytanie w czym przejawiala sie wyzszosc przykladowego cruyffa nad zidanem - zapytalem o konkrety. nie odpowiedziales. bo statystyki holendra sa wlasciwie nieosiagalne - gral zbyt dawno i to jest zrozumiale. sam nawet przyznales, ze widziales go malo i duzo dla ciebie tu znacza opinie innych.

btw - pewnie na bo dalbys niektorym za brak odpowiedzi na jedno czy drugie pytanie bana "za glupote" czy cos tam :lol: ale to niewazne.

jak do tego dodasz moj poprzedni post, ktorego znacznej czesci nie skomentowales (nawet tego juz nie oczekuje bo komentarza nie wymaga) to wlasciwie nic wiecej do dodania nie mam.

pozdrawiam.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 wrz 2008, 22:03

sa osiagalne. nie wszystkie ale wieszkosc. poza tym mozna zobaczyc jak wyprzedzal swoja epoke jezeli chodzi o umiejetnosci.

ps - ty tez te statystyki mozesz dostac. ale juz osobnik ktory dowodzi o wyzszosci van bastena nad maradona czy yazida na reszta swiata niech postara sie to argumentowac inaczej niz subiektywnoscia odczuc

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 06 wrz 2008, 22:18

rkoeman pisze:ale juz osobnik ktory dowodzi o wyzszosci van bastena nad maradona czy yazida na reszta swiata niech postara sie to argumentowac inaczej niz subiektywnoscia odczuc
Ja NIC nie dowodzę. Ja stwierdziłem że DLA MNIE był najlepszy i opisałem dlaczego. Jeżeli widziałeś gdzieś że DOWODZIŁEM jego wyższości to wybacz ale nie znasz chyba znaczenia słowa "dowodzić". Tutaj masz definicję dowodu w rozumieniu ogólnym:
Dowód to rozumowanie analityczne, dedukcyjne lub inne, które prowadzi do wykazania prawdziwości pewnego twierdzenia przy użyciu umownie dopuszczalnych i uznanych środków jak aksjomaty, zasady rozumowania oraz założenia twierdzenia.
Ja nie dowodziłem ŻADNEJ prawdziwości tego że van Basten jest najlepszym piłkarzem w historii (co w tym wypadku było twierdzeniem). Ja napisałem dlaczego jest najlepszy DLA MNIE i nikogo nie starałem się o tym przekonać (przytocz proszę fragmenty mojej wypowiedzi które mówią inaczej- jeżeli takie znajdziesz). Dlatego wybacz ale albo nie czytasz dokładnie postów osób z którymi prowadzisz dyskusję, albo nie potrafisz ich prawidłowo interpretować.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 wrz 2008, 10:10

rkoeman pisze:hola hola hola

caly czas toczylismy dyskusje o tym ze yazid nie jest pilkarzem pokroju cruyffa, platiniego, maradony czy chocby laudrupa.
Nie, Ty toczyłeś tą rozmowę sam ze sobą... 99% ludzi dowodzi tu tylko, że był to 'wielki gracz'... zaczęło się od rozmowy z Pelartem, ale sam na końcu zaznaczył, że jest to tylko i wyłącznie jego opinia... z tym, że później to nie on kontynuował temat, a użytkownicy chcący tylko i wyłącznie zaznaczyć, że Zizu należy do tych zawodników, których będzie się długo pamiętać....
rkoeman pisze:dodam ze np w barcelonie gralo dwoch z trzech najlepszych pilkarzy wszech czasow
Pelart pisze:Równie dobrze można powiedzieć ,że dwóch z trzech najwybitniejszych piłkarzy wszechczasów grało w Realu, za takich uważam Di Stefano i Zidane'a, kto jak kto ale Maradona nie pokazał w Barcie pełni swoich możliwości, prawdziwym królem był tam Cruyff no i dużo wcześniej Kubala
rkoeman pisze:zidane nawet nie liznal ich poziomu. wiec nie rozumiem twojego posta nic a nic. chcesz to moge ci to zaczac dowodzic ale poczekam na twoja wypowiedz. spodziewam sie ze bedzie calkiem zabawna
Pelart pisze:cruyff i maradona, a trzeci to zapewne Pele? No tak, ja akurat nie opieram się na tym, co powszechnie się uważa i przyjmuje jako dogmat. Nie podziwiam Maradony i nie traktuje go jako największego piłkarza, bo mimo, iż miał możliwości i umiejętności to nigdy ich w pełni nie wykorzystał.W Argentynie traktują go jak Boga, no cóż.
Chyba,że uważasz inaczej. nie mam zamiaru się spierać.to oczywiste, że Maradona mógł osiągnąć poziom niewyobrażalny dla innych piłkarzy, ale jednak tego poziomu nie osiągnął.

Tak swoją drogą to dla mnie np. jednym z najlepszych, o ile nie najlepszy był Franz Beckenbauer... drugiego takiego obrońcy ze świecą szukać...

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 wrz 2008, 11:40

czyli od dzisiaj dyskutujemy mniej wiecej tak - moim zdaniem najlepszym pilkarzem swiata jest robinho bo nikt nie mial takiej gracji w grze

ciekawostka numer 1 - zidane w realu zalilczyl (UWAGA) 11 asyst przez 5 sezonow gry. MOIM ZDANIEM (bo od dzisiaj nie dyskutujemy jak ktos nie ma racji bo KAZDY MOZE WYRAZIC SWOJE ZDANIE - nawet jak sa to totalne bzdury) to bardzo duzo. powoduje to yazida najwiekszym rozgrywajacym swiata

ktos mysli i naczej i napisze ze 11 asyst przez 5 lat to malo (ciekawostka - w swoim najlepszym sezonie w hiszpanii laudrup zaliczyl 21 asyst - rekor ktory nie zostal pobity do tej pory) ten glupek i nie zna sie na pilce. oraz dodajmy ze to nedzny prowokator i zapluty karzel reakcji!

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 07 wrz 2008, 12:46

rkoeman pisze:moim zdaniem najlepszym pilkarzem swiata jest robinho bo nikt nie mial takiej gracji w grze
I właśnie o to chodzi. Mogę się z tobą nie zgadzać ale nie będę negował twoich wyborów ani udowadniał nic na siłę. Oceniasz piłkarzy według własnego wykładnika i jeżeli najlepszym piłkarzem byłby dla ciebie choćby Saviola, Crouch czy wymieniony przez ciebie jako przykład Robinho to ja nie mam nic przeciwko. Inaczej byłoby gdybyś napisał np. Robinho jest dla mnie najlepszym piłkarzem świata bo "strzelił najwięcej goli"/"game winnerów"/"miał najwięcej asyst" itd a w statystykach nie byłoby to prawdą. Jeżeli jednak uważasz kogoś za najlepszego bo zwyczajnie jego gra odcisnęła największe piętno w twojej pamięci, to choć mogę się z tobą nie zgadzać, nie mam zamiaru wciskać ci na siłę że jest inaczej. (tak choćby jak w przykładzie z owocami podanym przez Wilmora, nie mam zamiaru ci wciskać że jabłko jest smaczniejsze od gruszki, mogę się co najwyżej wykłócać które ma więcej witamin i pożytecznych substancji- tu właśnie można dokonać oceny operując na ulubionych przez ciebie liczbach)

rkoeman pisze: ciekawostka numer 1 - zidane w realu zalilczyl (UWAGA) 11 asyst przez 5 sezonow gry. MOIM ZDANIEM (bo od dzisiaj nie dyskutujemy jak ktos nie ma racji bo KAZDY MOZE WYRAZIC SWOJE ZDANIE - nawet jak sa to totalne bzdury) to bardzo duzo. powoduje to yazida najwiekszym rozgrywajacym swiata
ktos mysli i naczej i napisze ze 11 asyst przez 5 lat to malo (ciekawostka - w swoim najlepszym sezonie w hiszpanii laudrup zaliczyl 21 asyst - rekor ktory nie zostal pobity do tej pory) ten glupek i nie zna sie na pilce. oraz dodajmy ze to nedzny prowokator i zapluty karzel reakcji!
Teraz oceniasz grę piłkarza po liczbach, skoro tak to nie mam nic przeciwko temu aby wielkość danego piłkarza również liczbami podważać/udowadniać. W całej dyskusji jednak o Zidanie tylko ty chciałeś oceniać jego "wielkość" po statystykach, nie uwzględniałeś faktu że dla innych nie mają one takiego znaczenia. Jeżeli więc chcesz prowadzić dysputy na temat klasy Francuza to albo:
-zaakceptuj poglądy innych
-znajdź sobie rozmówcę dla którego to głównie liczby są wyznacznikiem klasy piłkarza
Nawet Pelart do którego uderzyłeś najpierw aby udowodnił ci że Zidane jest najlepszym piłkarzem świata napisał że nie oceniał go na podstawie asyst, goli, % celnych podań itd, ty zaś dalej przez x postów nawoływałeś by udowodnić ci to statystykami, bo dla ciebie głównie one się liczą. I oto właśnie cała dyskusja się rozchodzi.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 wrz 2008, 13:05

rkoeman naucz się respektować zdanie innych... nie jesteś tutaj jedyną wyrocznią, która jako jedyna głosi prawdę i której słowa są najważniejsze...
Ciebie śmieszy to, że dla kogoś Zidane był genialnym piłkarzem... kogoś mogą śmieszyć Twoje poglądy i sposób postrzegania piłkarzy i tyle... póki nie zrozumiesz tego, że ktoś może opierać swoje poglądy inaczej niż Ty i nie opierać się tymi samymi statystykami/dowodami etc. to nie mamy o czym gadać...

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 wrz 2008, 13:43

zdanie ma to do siebie ze trzeba je umiec obronic. tym sie rozni od faktow

jezeli nie umiesz udowodnic swojego zdania a dodatkowo piszesz nieprawde to nie rozumiem dlaczego ten placz?

forum dyskusyjne polegam na tym zeby dyskutowac a nie rzucac zdanie typu 'zidane byl lepszy niz wszyscy. hala madrid' i koniec. a ja dalej nie wiem w czym objawiala sie wielkosc pilkarza ktory nie mial wielu asyst, nie strzelal wielu goli, nie mial zadan defensywnych, nie notowal wielu podan kluczowych, notowal zbyt wiele strat jak na rozgrywajacego oraz mial dosc slaba skutecznosc podan. do tego w jego czasach grali pilkarze porownywalni badz lepsi.

zauwazylem ze wiele osob (glownie mlodych) ktore nie widzialy nawet yazida w innym klubie niz real a o mundialu 98 wiedza tyle ze strzelil dwa gole w finale nie potrafi dyskutowac na ten temat. dodam ze to nie moj wymysl ze cruyff i maradona to dwoch z trzech najlepszych pilkarzy w historii. za to wymysl ze yazid to najlepszy rozgrywajacy w historii badz pilkarz lepszy niz maradona zle swiadczy o autorach tychze

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 wrz 2008, 14:06

Widzisz wyjaśnię Ci ogólnikami w punktach to może w końcu zrozumiesz:

Na wstępie:
-Kibicem młodym to byłem kilka lat temu
-Mundial 98' pamiętam, ba nawet kilka spotkań Zidane'a z Boreaux
-Nie jestem kibicem ani Realu, ani tym bardziej Juve co można zobaczyć np. na tym forum

Pytajniki:
-Gdzie ja piszę nieprawdę ?
-Gdzie piszę, że Zidane to najlepszy rozgrywający w historii ?
-Umiesz mi to wyjaśnić ?
-Piszesz cały czas jakie to Zidane ma fatalne statystyki, pokaż je i pokaż źródło to wtedy pogadamy. Jak na razie wygląda to tylko na Twoje wymysły i pisanie by pisać. Póki nie dasz źródło to ten argument jest g* warty.

Ogólniki:
-Ty postrzegasz futbol na zasadzie statystyk, a ja na podstawie emocji. Oglądać Zidane'a w akcji lubiłem, podobał mi się styl jego gry, charyzma, wpływ motywacyjny na zespół. Podobała mi się jego gracja boiskowa oraz nieprzewidywalność...
-Powyższe sprawa, że był to dla mnie genialny zawodnik.


rkoeman jeśli nie rozumiesz tego, że ja do jasnej cholery nie piszę, że był najlepszym w historii rozgrywającym, a po prosto genialnym piłkarzem to chyba jesteś opóźniony, ale masz głęboko to co się do Ciebie pisze i czytasz tylko to co chcesz czytać. Już dzieciaki w przedszkolu lepiej kapują o co chodzi.
Polecam na przyszłość -> http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/3207/

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 07 wrz 2008, 14:17

Pozwolcie ze sie wtrace.

Rkoeman Twoi adwersarze bronia swojego zdania. Nie w ten sposob w jaki Ty bys tego chcial ale bronia.
Ty przede wszystkim zamykasz pilkarza w liczbach oni kieruja sie wlasnymi odczuciami wprowadzajac element afirmacji i idealizacji (mysle ze wielu kibicow w tym ja tak ma bo pilka to przeciez emocje). Ty chcesz przyjac taki a nie inny system oceny oni odrzucaja go lub nie przykladaja do niego tak wielkiej wagi stosujac swoj. Abstrahujac ktory lepszy czy bardziej miarodajny to nie mozesz im przeciez tego zabronic.
Mozliwe ze na Twoich warunkach ich opinia nie mialaby mocnych podstaw ale na razie mowiac obrazowo biegacie po innych boiskach.

W sumie chcialbym posluchac dyskusji rkoemana z jakims papofilem ktory by powiedzial ze JPII najwiekszym Polakiem byl a rkoeman poprosilby o statystyki :P

Wracajac do meritum: najwspanialszym pilkarzem w historii pilki noznej byl Marco van Basten.
Tako rzecze Zaratustra.

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 07 wrz 2008, 14:45

Chlopaczek pisze:Wracajac do meritum: najwspanialszym pilkarzem w historii pilki noznej byl Marco van Basten.
Tako rzecze Zaratustra.
Ojjjj no to w tym momencie sobie nagrabiłeś- szykuj statystyki bo inaczej będziesz "dziecinny", mówisz bzdury, nie potrafisz udowodnić swoje zdania a może nawet okaże się że byłeś za młody by oglądać Holendra i oceniać jego grę :P Ale fakt faktem- Zaratustra mądrze rzecze, zdrówko :beer:

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 07 wrz 2008, 16:45

Tak ,rkoeman ma rację, jestem dzieciakiem bo doceniam osiągnięcia Zidanea i nie znam się na statystykach sprzed lat, piłka to liczby, po co ja czy ktoś inny ma ci coś udowadniać skoro to i tak mija się z celem. Zidane był przciętny, Maradona był wielki, dlaczego? a bo tak, przeanalizuj sobie tabelki z liczbami...po co mecze oglądać skoro masz satystyki.błagam. myślałem ,że tutaj dyskutują fani piłki , a nie ludzie ,próbujący zdyskredytować zdanie innych i robią to w tak zabawny i nudny sposób.

Awatar użytkownika
Jacu_skaut
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 18 lip 2006, 1:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno/Olsztyn

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jacu_skaut » 07 wrz 2008, 17:09

czekam na statystyki panie rkoeman (jeśli pomyliłem nick-serdecznie przepraszam). Ogólnie rzecz biorąc za moich czasów (kibicuje od 97 roku) nie było piłkarza mającego większy wpływ na grę swojej drużyny niż Zidane. Moim zdaniem bez wątpienia był to piłkarz przełomu XX i XXI wieku a może i nie tylko.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 wrz 2008, 18:51

byl za twoich czasow taki pilkarz. bylo ich nawet kilku - chocby figo luis. byl taki holender w arsenalu jeden. bylo jeszcze kilku. wymienie ich w swoim podsumowaniu bo wpadlem na pomysl ze bedzie ono wieksze niz poczatkowo chcialem. bede i statystyki i opinie innych o danym pilkarzu i jego osiagniecia indywidualne i zespolowe. beda slynne mecze i filmiki mogace pomoc w ocenie niektorych cech danego pilkarza. bo widze ze czesc osob pamieta zbyt malo pilkarzy a czesci nie chce sie sprawdzic kilku rzeczy choc wiem ze potrafia bo wiem ze na pilce sie znaja. nie przejmuj sie nickiem bo nie obrazam sie jak ktos napisze go z bledem

van basten najlepszym pilkarzem w historii jest wylacznie w mniemaniu kibicow milanu. mimo ze w ich szeregach tez grali pilkarze porownywalni. po prostu taka legenda sie narodzila. dodam ze w ich klubie gral tez gullit czy rijkaard (w tych samych czasach) czyli pilkarze rownie wielcy. najlepsze ze wiekszosc z tych kibicow nie pamieta zbytnio z racji wieku van bastena

pelart - masz 20 lat. czyli malo pamietasz nawet mundial w 98. bo miales wtedy 10 lat. maradony nie widziales i nie pamietasz.

nie widze zeby ktos umial obronic teze o wielkosci yazida. widze proby tego ale srednio to wychodzi

zreszta konczac mysl - to nie ranking subiektywnych odczuc a proba dyskusji o najwiekszych pilkarzach w historii. a do tego trzeba cos wiecej niz wy piszecie. powaznie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”