Nie zawsze jest aż tak tragicznie. Na zapleczu Premier League bywa znacznie lepiej. Zamora 1 gol od 20 spotkań, przełamał się w słabym momencie bo już nic nie ugrają tutaj. Współczuję trochę Redknappowi bo z przebiegu gry wcale nie byli gorsi. 2 gole Evertonu po rykoszetach, choć przy pierwszym trafieniu wydaję mi się, że i tak by padła bramka nawet bez ingerencji obrońcy.Biały pisze:A od kiedy to w Anglii jest doping? Zawsze jest przerażająca cisza.












