Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 876

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 07 gru 2008, 23:13

Robben dostał 2 żółte więc chyba bedzie mógł grać. Marcelo nie będzie mógł grać. Heinze tak samo, więc na lewej Torres? Ale po tej drugiej polowie zaczynam byc dobrej mysli. Momentami gra wyglądała bardzo dobrze. Gago pierwsza bramka w Realu? Nie przypominam sobie żeby wczesniej strzelil w oficjalnym ( albo mam zacmienie chwilowe :lol: ).

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 gru 2008, 23:15

Niech mi ktoś wytłumaczy czym niby różni się czerwona kartka w konsekwencji dwóch żółtych od czerwonej bezpośredniej. Czerwo to czerwo. Po czerwonej kartce się pauzuje.

Źle myślę?

Obrona Realu to mistrzostwo świata. Iker idzie na Zamorę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 gru 2008, 23:17

wichniar pisze:Robben dostał 2 żółte więc chyba bedzie mógł grać
czerwo, to czerwo. Będzie pauzował.



edit:
Mentor pisze:Czerwo to czerwo. Po czerwonej kartce się pa
:spoko:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 gru 2008, 23:18

to co robi nasza obrona to sa jakies jaja. naprawde. wlasnie dlatego chcialem dzis dwojki dm. nie doczekalem sie no to stracilismy trzy bramki w pierwszej polowie. iker z pierwsza bramka dal dupy kosmicznie. w drugiej polowie mial jednak wspaniala interwencje i super, ale co z tego? bramke dzis zawalil.

druga polowa naprawde dobra. potrafilismy calkowicie zdominowac przeciwnika, narzucic swoj styl i nie walic glowa w mur tylko stwarzac sytuacje. i to bylo bardzo pozytywne. nie wiem, co bernd powiedzial w przerwie, ale nic lepszego powiedziec nie mogl. hala dwoch skrzydlowych i niewazne, ze drenthe byl cienki jak zawsze. zabraklo tylko happy endu.

marcelo to jakas parodia obroncy. w gran derby nie zagra i... dobrze. bo jak navas tak go wozil to strach pomyslec co by bylo z messim. ale zaraz zaraz, jak marcelo nie zagra to kto... :|

na osobny akapit zasluzyl sedzia. a precyzyjniej to zasluzyl na ['] nie jedna ['] [']. powinien byc karny za faul na higuainie, wlasciwie to mogly byc nawet dwa bo w sytuacji, gdy robben wylecial z boiska (tez troche dyskusyjne biorac pod uwage co vazquez zrobil pozniej) palop chyba wyraznie przeszkadzal pipicie w nieprzepisowy sposob? a to pozniej to to, ze guti nie przypieczetowal swojego wystepu czerwona kartka, bo faul na capelu to bylo zwykle chamstwo.

akarin - przeciez lahm to tez bardzo przecietny obronca. lepszy od marcelo, ale majac go zamiast brazylijczyka wcale nie czulbym sie pewnie.

hala.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 gru 2008, 23:19

Robben tez nie zagra. A druga zolta dostal nie za faul, ale za pretensje do sedziego (sam bog wie co do niego powiedzial, moze to co kiedys Carlos? :D ).

Swietny mecz. Dla zwyklego kibica bardzo dobry do ogladania. Pojawily sie juz biale chusteczki :D

Dzieki dla Sevilli, bo ich wygrana dala mi pokazny zastrzyk gotowki i dla Realu za .... walke.

Bedzie ciekawie w GD, chociaz wygranej pewny nie jestem, bo nie takie juz rzeczy w derbach widzialem.

Skoro tak psioczycie na sedziego - dlaczego Ramos nie dostal zoltej kartki za faul na Palopie, a Guti czerwonej?
Ostatnio zmieniony 07 gru 2008, 23:24 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 07 gru 2008, 23:20

Czekam az ktos jeszcze powie ze sedziowie sedziuje pod Real, brak slow po prostu - a polaczenie niepodyktowania karnego z wyrzuceniem Robbena to juz najlepszy tego przyklad.
Widac jednak, co dwojka zawodnikow - Higuain i Robben - zmienia z przodu w Realu. Pewnie bedzie odwolanie w sprawie kartki dla Robbena, ciekawe co przyniesie.
Ale najlepsze jest to, ze na GD Real nie ma jakiejkolwiek lewej obrony. Heinze i Torres kontuzje, Marcelo pauzuje za kartki - rewelacja. Anton z Castilli zadebiutuje w GD wlasnie? Smiesznie bedzie.

I jeszcze pytanie dla osob bardziej obeznanych - obserwowal ktos rozwoj Evry po transferze do MU? Bo z tego co pamietam na poczatku bylo nie bardzo, teraz chlopak gra fajnie zarowno z tylu jak i z przodu. Pytam, bo sie zastanawiam po prostu czy wciaz mozna liczyc ze Marcelo zacznie grac na poziomie i rozwinie sie, czy tez na dziendobry szukac kogos innego, badz co badz 3/4 bramek przy jego dosc duzym udziale... Chociaz porownanie z Lahmem jako kims lepszym nie bardzo na miejscu - jesli chodzi o zdolnosci defensywne to chlopaki moga sobie przybic piatke.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 gru 2008, 23:26

cru pisze:Czekam az ktos jeszcze powie ze sedziowie sedziuje pod Real, brak slow po prostu - a polaczenie niepodyktowania karnego z wyrzuceniem Robbena to juz najlepszy tego przyklad.
.
Ja powiem!!! Poza tym nie przypominam sobie twoich wypowiedzi o sedziowaniu podczas poprzedniej kolejki. Ogolnie uwazam ze sedzia sie pomylil bo powinien dac zolta bramkarzowi i karny. No coz sedzia sie pomylil, a Robben zachowal sie jak mlody niedoswiadczony prawiczek;)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 gru 2008, 23:33

cru pisze: I jeszcze pytanie dla osob bardziej obeznanych - obserwowal ktos rozwoj Evry po transferze do MU? Bo z tego co pamietam na poczatku bylo nie bardzo, teraz chlopak gra fajnie zarowno z tylu jak i z przodu. Pytam, bo sie zastanawiam po prostu czy wciaz mozna liczyc ze Marcelo zacznie grac na poziomie i rozwinie sie, czy tez na dziendobry szukac kogos innego, badz co badz 3/4 bramek przy jego dosc duzym udziale...
Co do Evry to chciałem zauważyć że on wcześniej grał świetnie w barwach Monaco, kiedy to doszło do finału LM i już wtedy pokazywał że jest niezwykle kompletnym obrońcą potrafiącym grać na naprawdę wysokim poziomie i w ofensywie i w defensywie, kwestią czasu było to kiedy zacznie grać bardzo dobrze w wielkim klube, z Marcelo jest inczej, on umiejętności obronnych najnormalniej w świecie nie posiada i dla mnie jest gorszą wersją Cicinho
Ostatnio zmieniony 07 gru 2008, 23:35 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 07 gru 2008, 23:34

Nie ma co zrzucac winy na sedziego. Fakt, mylil sie dzisiaj, ale jak sie traci 4 bramki u siebie, to sie nie wygrywa. Tyle. To nie sedziowanie jest problemem, tylko to co gramy z tylu. Dopoki to sie nie zmieni, nawet najlepsi sedziowie nie beda w stanie nam pomoc.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 gru 2008, 23:36

sedzia popelnial bledy w obie strony - karny dla realu powinien byc. ale to nie sedzia strzelal 4 gole dla sevilli. i to sedzia uratowal marcelo i ramosa za chamskie wejscia

ktores z wejsc gago, gutka i canny rowniez moglo sie skonczyc czerwonymi kartkami

obawiam sie o zdrowie naszych pilkarzy w meczu za tydzien - bedzie niezle koszenie od poczatku i glupawe grymasy gutiereza

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 07 gru 2008, 23:41

Jesli faktycznie Robben zwymyslal matke sedziego i jego babcie do dwoch pokolen wstecz, to odwolanie nic nie przyniesie. Szkoda bo mimo to, ze gral bardzo samolubnie, to Arjen sporo namieszal w drugiej polowce i byl to dobry prognostyk przed nastepna kolejka.
Pipita znowu mnie zadziwil,z ajebisty ma ten strzal zza pola karnego, powinien czesciej probowac takich uderzen. poza tym ciag na bramke, fajne zwody na ktore nabierali sie przeciwnicy, dzieki czemu byly sfg w okolicach pola karnego.
Marcelo to parodia obroncy, Drenthe wchodiz i w obronie sie nie cacka tylko wali na aut, Marcelo kombinuje i to jest w nim najgorsze. Rozumiem ze Navas potrafi nawinac obronce, ale brazylijczyk ogrywany jest zbyt latwo i zbyt czesto. w kazdym meczu w ktorm gra. ile jeszze kredytu zaufania jest dla niego w klubie? Oby nie duzo.
Wyjac Evre? mozliwe to? watpie, wiemy jaka sytuacja jest na linii Real-United.

Schuster dzisiaj dal rade, w przeriwe bylo chyba kilka suszarek :smile2:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 gru 2008, 23:47

cru - marcelo w obronie zawsze byl cienki i nadal jest cienki. kiedys byl jeszcze slabszy niz teraz, ale w sumie niewiele sie poprawil. nadal jest mlody, ale ja nie wierze, ze on kiedys bedzie solidnym obornca. nie bedzie.

uwazam, ze powinien sobie dac spokoj z defensywa i skupic sie na rozwoju w ofensywie, bo w tym elemencie to nawet sie cofnal w rozwoju. marcelo to zawsze byl material na skrzydlowego, nie na obronce, bo zawsze mial tendencje do zbytniego zapuszczania sie w przod, a gdy juz sie powstrzyma to i tak dobry skrzydlowy robi z nim, co chce.

makis - niby tak, ale nie do konca. bo gdyby sedzia te karne nam dzis odgwizdal (albo przynajmniej jednego) mogloby sie to skonczyc bardzo roznie. generalnie czwarta bramke stracilismy w konsekwencji tego, ze postawilismy wszystko na jedna karte. albo wygramy, albo nas skontruja. real juz w ogole nie myslal o obronie. liczyl sie tylko atak. w sumie to czekalem az bernd zdejmnie nawet ktoregos z obroncow i wprowadzi napastnika jeszcze przy wyniku remisowym. jakos mialem ochote na takie ryzyko, bo sevilla i tak skupiona byla na obronie. a jak nas skontrowali... nie bylo komu bronic niezaleznie od tego, ze mielismy czterech obroncow :wink:

kuman - nie wiem, gdzie widziales czerwone kartki dla canny czy gago i nie wnikam w to. a to, ze marysia powinna wyleciec sam napisalem juz wczesniej. takiego czegos nie powinno sie tolerowac. tym mogl zrobic capelowi krzywde i tylko tyle.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 08 gru 2008, 0:00

Mimo wszystko to tylko gdybanie. Generalnie rzecz biorac zabraklo nam dzisiaj wszystkiego - dobrych decyzji sedziego, umiejetnosci i szczescia. Mam nadzieje, ze za tydzien karta sie odwroci.
Jestem bardzo ciekaw jak Bernd pouklada druzyne na GD.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2008, 0:24

to nie jest tak, ze zrzucam wszystko na sedziego, bo stracic cztery bramki na wlasnym stadionie to nie wypada niezaleznie od tego kto jest rywalem, a pierwsza polowa mnie dobijala, bo wlasciwie kazda grozniejsza akcja sevilli konczyla sie golem. zniszczyli nas skutecznoscia, a my im pomoglismy gowniana gra w obronie. jedyne co poprawialo mi w pierwszej czesci spotkania humor to mimika twarzy calderona. powinien sie w cyrku zatrudnic, niejednego klauna moglby pozbawic roboty.

nie zmienia to jednak faktu, ze sedzia swoimi decyzjami na wynik meczu wplynal i to znacznie. ocena jego pracy na marce 2/10 jest bardzo sluszna.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 gru 2008, 0:32

gdzie? wyprostowana noga canny i wslizg prosto w noge przeciwnika oraz cios karate gago - kompletnie bez sensu

choc jak mowie - karny po faulu palopa byc powinien. powinna byc tez zolta kartka za symulke igly

ogolnie mecz ogladalo sie bardzo przyjemnie bo sie duzo dzialo a obie druzyny nie potrafily grac w obronie

sedzia slusznie zostal oceniony nisko bo nie panowal nad meczem - przez to gra byla bardzo brutalna. no i nie dal karnego choc powinien. jednak jak sie traci u siebie 4 prawidlowe gole ciezko ugrac chocby punkt

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”