Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 880

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 17:08

generalnie jest tak, ze zmiana trenera czesto (nie zawsze) wplywa na druzyne pozytywnie w okresie krotkim i to trzeba stwierdzic na wstepie. wynika to z tego, ze nowemu trenerowi zwykle chcesz sie pokazac od dobrej strony, zaczynasz teoretycznie z czysta karta.

na ile pozytywna bedzie to zmiana i czy w ogole bedzie dobra okaze sie wkrotce, ale nie za tydzien, tylko za poltora-dwa miesiace. nie sadze, by ramos w pare dni calkowicie odmienil taktyke zespolu i sposob gry. tak, moze dac wskazowki, moze przekazac swoja wizje, ktora na pewno mniej lub bardziej od koncepcji niemca bedzie sie roznic. ale nie jest w stanie na przestrzeni tylko kilku dni do gd nauczyc pilkarzy w pelni realizowac tego, co on chcialby sobie zalozyc. nie ma takiej mozliwosci.

w kwestii zwolnienia schustera nie wyolbrzymialbym tej jego wypowiedzi. owszem, paru osobom mogla sie nie spodobac i na pierwszy rzut oka jest ona glupia, bezsensowna. na pierwszy rzut oka. najwiekszy wplyw na to mialy jednak wyniki, bo real nie osiagal ostatnio takich wynikow, jakich bysmy chcieli. dla mnie wniosek jest taki, ze zarzad tak naprawde nie ufal berndowi na tyle na ile przekonywal, a pedja na ostatniej konferencji sciemnial w zywe oczy. od tamtego czasu mielismy tylko odliczanie w oczekiwaniu na pretekst do zwolnienia. schuster tego pretekstu dostarcyl sam. w pelni nieswiadomie.

powodzenia juande.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 18:51

Grubo :lol:

Spodziewałem się zmiany trenera, ale najwcześniej po GD tak więc jestem zaskoczony.

Nie da się w kilka dni (pozostało mniej niż tydzień) odmienić oblicza słabo grającej drużyny na tyle, abyśmy w meczu z Barceloną zobaczyli zupełnie inny Real tak więc średnio się przejmuję tą informacją w kontekście sobotniego starcia.

Patrząc na to z szerszej perspektywy również nie uważam, aby Juande Ramos był trenerem gwarantującym dużo lepsze wyniki od Schustera. W Sevilli jego praca przynosiła świetne efekty, ale to tylko jeden klub i to na dodatek świetnie zarządzany przez duet Monchi - Del Nido. W Real panuje inny duet :P

Juande został rzucony na bardzo głęboką wodę. Czekają go bardzo trudne mecze a drużyny jest raczej rozbita tak więc trudno się spodziewać dobrych wyników. Jeżeli rozpocznie swoją karierę od porażek to nagle okaże się, że ta zmiana nic nie daje i po sezonie go wywalą o czym świadczyć może kontrakt tylko do lata 2009. Z drugiej strony jednak jeżeli wytrzyma do tego lata to chyba będzie pierwszym trenerem od wielu lat, który wypełni kontrakt :lol2:

Zimowe okienko może być ciekawe.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 gru 2008, 19:34

zarząd Realu kolejny raz pokazał jak jest bezdennie głupi :lol:


Ciekaw jestem po jakiego oni w ogóle zdecydowali się z nim współpracować w tym sezonie skoro wywalili go w pierwszej możliwej okazji mimo nawet tak niesamowicie ważnego wydażenia jak GD i to w dodatku w sytuacji gdzie większość odpowiedzialności za wyniki spada na barki kontuzji :roll: No ale ok. Dla przyzwoitości poczekaliby do niedzieli, bo sytuacja jest taka że pewność by mieli sporą że Schuster w tym meczu mimo wszystko polegnie, a gdyby nie poległ to by mieli mały cud i by mogli się cieszyć że go nie zwolnili, a tak nie dość, że zrobli mega bałagan przed najważniejszym meczem to jeszcze nowemu trenerowi dali gorącego kartofla w prezencie i niech on się martwi co z tym fantem zrobić :smile2:

I tak na koniec można wspomnieć jeszcze o tym że Real traci wizerunek.I to nie u kibiców, bo oni to najmniejszy problem i można ich kupić pierwszym lepszym brazyliczykiem czy holendrem, ale traci wizerunek u trenerów! Jeślli w następnym sezonie Ramos trenerem Realu już nie będzie (a sytuacje ma taką że o to trudno nie będzie) to ciekaw jestem jak oni złowią poważnego trenera jeśli każdy wie że z nimi jak z dzieckiem i pewnie nikt z najściślejszej trenerskiej czołówki dobrowolnie nie będzie chciał posadzić swojej szanownej pupci na tym stanowisku:think:. Już lepiej usiąść na bombie, przynajmniej sam decydujesz kiedy wylecisz...

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 09 gru 2008, 20:25

Hee i po co zwalnialiśmy Capello? W sumie pożegnanie się z Schusterem jest pewnym symbolem. Symbolem nieudolnej polityki Calderona i Mijatovica. W końcu według ich planu Capello miał tylko "posprzątać" w drużynie na przyjście Schustera , dzięki któremu Real miał grać niczym Barcelona za Rijkaarda.Niestety w praniu wyszło inaczej. Inna sprawa, że Schuster nie miał zawodników na pewne pozycje (skrzydłowy!!). Ciekaw jestem także jaka była ostatnio atmosfera w szatni. Tak czy siak Calderon robi to samo co jego poprzednik, czyli cała winę za słabe wyniki zwala na trenera. Co do Ramosa jestem dobrej myśli :). Myślę że ten trener może osiągnąć naprawdę dobre wyniki,chyba że znowu nie kupimy zawodników którzy są nam naprawdę potrzebni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 20:49

(L)oczkerson - ja nie biore pod uwage takiej mozliwosci, ze ramos na nastepny sezon nie zostaje, mimo ze ma taki, a nie inny kontrakt. zdecydowano sie na zmiane trenera. dobra, niech im bedzie, przeciez nie polece do madrytu i nikomu w morde nie dam pomimo mojej dezparobaty do calej sytuacji.

zarzad postanowil, niech zbiera zniwo niezaleznie od tego, jakie bedzie. mamy hiszpanskiego trenera, ktory na pewno ma jakis pomysl. dajmy mu swobode dzialania i dajmy mu do kurwy nedzy czas. przepraszam za brzydkie wyrazenie, ale nie lubie polityki perezowo-cupialowej wzgledem trenerow, bo ich szanuje bardziej niz kogokolwiek z zarzadu realu. bo jakim trenerem dla realu bedzie juande ramos poznamy w tym sezonie, bo powoli bedzie swoja koncepcje wprowadzal, ale poznac to w pelni mozemy dopiero wtedy, kiedy on przepracuje z druzyna okres przygotowawczy do sezonu i wszystko ustawi tak jak trzeba, z tymi ludzmi, ktorych chce, a nie ktorych dostal. nawet transfer huntera - nie wiemy, czy ramos chcialby jego, czy kogos innego o innym stylu gry. ale ma jego i innego napastnika w zimie nie dostanie.

a nie sadze, by bylo az tak zle, ze po prostu kolejna zmiana bedzie konieczna.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 21:39

RealFan pisze:ja nie biore pod uwage takiej mozliwosci, ze ramos na nastepny sezon nie zostaje
Ale klub najwyraźniej bierze. Gdyby Ramos był pewny pozostania na kolejny sezon to znalazłoby to raczej swoje odzwierciedlenie w kontrakcie jak dla mnie.
RealFan pisze:jakim trenerem dla realu bedzie juande ramos poznamy w tym sezonie, bo powoli bedzie swoja koncepcje wprowadzal, ale poznac to w pelni mozemy dopiero wtedy, kiedy on przepracuje z druzyna okres przygotowawczy do sezonu i wszystko ustawi tak jak trzeba, z tymi ludzmi, ktorych chce, a nie ktorych dostal. nawet transfer huntera - nie wiemy, czy ramos chcialby jego, czy kogos innego o innym stylu gry. ale ma jego i innego napastnika w zimie nie dostanie.
Dokładnie. Tym bardziej śmieszy mnie ta sytuacja. Kiedy podjęto decyzję o tym, że Schuster poleci? Przed transferem Huntera czy po? :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 22:05

Mentor pisze:Ale klub najwyraźniej bierze. Gdyby Ramos był pewny pozostania na kolejny sezon to znalazłoby to raczej swoje odzwierciedlenie w kontrakcie jak dla mnie.
alez jasne. kontrakt do lata nie jest przypadkowy, a ramos sie na to zgodzil bez problemu. ale dla mnie odejscie ramosa po sezonie musialoby byc wywolane naprawde niepomyslna druga czescia sezonu. jesli nie bedzie dramatu kontrakt z ramosem powinien zostac przedluzony. bo jesli ramos ma przyjsc na pol roku, a potem sie pozegnac, to jeszcze bardziej zasadne jest pytanie - po co nam teraz ta zmiana i co ma zmienic? bo jesli ma to byc tylko tak na przetrwanie do konca sezonu to ja celu nie widze i rownie dobrze mogl schuster odejsc po sezonie, albo zostac zastapiony przez jakiegos portugala czy michela. zadna szczegolna roznica pomiedzy takim rozwiazaniem, a obecnym.

wiec pomijajac sama beznadziejnosc momentu i sytuacje, w jakiej juande sie teraz znalazl chce wierzyc, ze to ma taki cel, zeby ramos w tej chwili lepiej poznal druzyne i zaczal nadawac jej swoj charakter. po to, by w lecie bylo mu latwiej podjac odpowiednie decyzje.

a jak odejdzie po sezonie pomimo tego, ze wyniki nie beda najgorsze i w miare spokojnie zakwalifikujemy sie do cl w nastepym sezonie i moze cokolwiek powalczymy w europie w tym sezonie (o co moze byc trudno) nie bede widzial kompletnie zadnej logicznej podstawy dzisiejszej roszady.
Mentor pisze:Dokładnie. Tym bardziej śmieszy mnie ta sytuacja. Kiedy podjęto decyzję o tym, że Schuster poleci? Przed transferem Huntera czy po? :]
przede wszystkim mam dziwne przekonanie, ze to mijatovic podjal decyzje o kupnie huntera. byl na niego napalony od dawna i pewnie jakos bardzo pod uwage opinii innych osob nie bral, czy tez po prostu narzucil swoje stanowisko, a inni mu ustapili. schuster nie byl jakims wielkim entuzjasta holendra juz w lecie, wiec dlaczego mialby nim byc teraz?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 23:36

RealFan pisze:przede wszystkim mam dziwne przekonanie, ze to mijatovic podjal decyzje o kupnie huntera. byl na niego napalony od dawna i pewnie jakos bardzo pod uwage opinii innych osob nie bral, czy tez po prostu narzucil swoje stanowisko
Dziwnym trafem mam identyczne dziwne przekonanie :P

Juande w Sevilli miał duet Monchi - Del Nido. W Madrycie ma duet Pedja - Calderon. Zasadnicza różnica :]

Tymczasem...

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=21044
Obyło się bez sentymentów - Bernd Schuster, mający opinię człowieka honoru, potwierdził oziębły charakter, żegnając się ze składem, którym dyrygował ponad rok, nie rozmową, a... SMS-em.

Niemiec wysłał wiadomości tekstowe do graczy Realu Madryt zaraz po podpisaniu dokumentu, stwierdzającego zerwanie umowy z Królewskimi. Później wstąpił do szpitala, aby odwiedzić rekonwalescenta Mahamadou Diarrę, narzekającego na kontuzję kolana. Faktycznie Malijczyk był tym, z którym Schuster utrzymywał najpozytywniejsze relacje przez cały okres spędzony na ławce Realu Madryt.
:lol2:

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 10 gru 2008, 9:28

Dzisiaj pierwszy mecz z Ramosem na stanowislu trenera, cudów się nie spodziewam, co najwyżej jakichś niespodzianek w składzie, cieszy powrót Drenthe, Sneijder też powoli wraca do dyspozycji. W dzisiejszej prasie hiszpańskiej pojawiają się kolejne plotki transferowe. Zobaczymy na kogo zdecyduje się Ramos i czy rzeczywiście dostał wolną rękę od zarządu w kwestii wyboru zawodników.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 gru 2008, 17:09

RealFan pisze:nie zmienia to jednak faktu, ze sedzia swoimi decyzjami na wynik meczu wplynal i to znacznie. ocena jego pracy na marce 2/10 jest bardzo sluszna.
W weekend ogladałem tylko 2 polowe dzisiaj pierwsza. Dochodze do wniosku, ze kibice Realu powinni podziekować sedziemu, że mieli jeszcze w drugiej polowie szanse na gonienie Sevilli. Na podstawie czego podyktował sedzia wolny przy bramce dla Realu, a juz to, ze oszczedzil Marcelo to chyba dla podnoszenia umiejetnosci dryblingu Navasa, bo tak nie mialby kogo mijac. Sedzia dał Sevilli w drugiej polowie to co jej zabrał w pierwszej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 17:32

si si jarzinho si si. sedziowie zawsze sa z madrytu :(

jak ja uwielbiam, jak ten czlowiek odgrzewa stare kotlety :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 gru 2008, 17:36

RealFan pisze:si si jarzinho si si. sedziowie zawsze sa z madrytu
Nie stwierdzilem tego, ale co mogli powiedzieć kibice Sevilli, gdy w pierwszej polowie, sedzia daje przeciwnikowi wolny, po ktorym pada bramka, pozniej nie wyrzuca Marcelo. Moze gdyby tak zrobil, to Real w drugiej polowie nie mialby zadnego nieodgwizdanego karnego, bo Sevilla jeszcze mocniej mogla nacisnac, badz uspokoic gre grajac w przewadze. Ze strony kibicow Realu były tylko nieodgiwzdane karne czy karny, a jakos błedow w pierwszej połowie na własna korzysc nie dostrzezono.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 17:42

przeciez marcelo popelnil w pierwszej polowie tylko jeden faul kwalifikujacy sie na zolta kartke, wiec dlaczego mialby wyleciec?

wolny moze nie byl tak ewidentny, jak to co bylo w drugiej polowie w polu karnym, ale pretensje do sedziego? jak najbardziej mial prawo wolnego podyktowac.

ale ja naprawde wolalbym, zeby tego wolnego nawet nie podyktowal, a zamiast tego w drugiej polowie odgwizdal te dwa karne.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 gru 2008, 0:30

popelnil dwa faule - po pierszym dostal zolc a pozniej brutalnie skosil goscia od tylu i sedzia przez chwile chcial go wywalic z boiska

ps- jeden karny. pierwszy rzekomyu karny to typowa symulka igly. drugi karny oczywisty i dziwilem sie ze sedzia tego nie zauwazyl

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 gru 2008, 10:36

Kuman osmielasz sie powiedziec ze sedzia nie byl taki zly jak pisza na rm. Cru cie zje na forum :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”