
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 17:08
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 18:51
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 gru 2008, 19:34
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 09 gru 2008, 20:25
liam

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 20:49
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 21:39
Ale klub najwyraźniej bierze. Gdyby Ramos był pewny pozostania na kolejny sezon to znalazłoby to raczej swoje odzwierciedlenie w kontrakcie jak dla mnie.RealFan pisze:ja nie biore pod uwage takiej mozliwosci, ze ramos na nastepny sezon nie zostaje
Dokładnie. Tym bardziej śmieszy mnie ta sytuacja. Kiedy podjęto decyzję o tym, że Schuster poleci? Przed transferem Huntera czy po?RealFan pisze:jakim trenerem dla realu bedzie juande ramos poznamy w tym sezonie, bo powoli bedzie swoja koncepcje wprowadzal, ale poznac to w pelni mozemy dopiero wtedy, kiedy on przepracuje z druzyna okres przygotowawczy do sezonu i wszystko ustawi tak jak trzeba, z tymi ludzmi, ktorych chce, a nie ktorych dostal. nawet transfer huntera - nie wiemy, czy ramos chcialby jego, czy kogos innego o innym stylu gry. ale ma jego i innego napastnika w zimie nie dostanie.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 gru 2008, 22:05
alez jasne. kontrakt do lata nie jest przypadkowy, a ramos sie na to zgodzil bez problemu. ale dla mnie odejscie ramosa po sezonie musialoby byc wywolane naprawde niepomyslna druga czescia sezonu. jesli nie bedzie dramatu kontrakt z ramosem powinien zostac przedluzony. bo jesli ramos ma przyjsc na pol roku, a potem sie pozegnac, to jeszcze bardziej zasadne jest pytanie - po co nam teraz ta zmiana i co ma zmienic? bo jesli ma to byc tylko tak na przetrwanie do konca sezonu to ja celu nie widze i rownie dobrze mogl schuster odejsc po sezonie, albo zostac zastapiony przez jakiegos portugala czy michela. zadna szczegolna roznica pomiedzy takim rozwiazaniem, a obecnym.Mentor pisze:Ale klub najwyraźniej bierze. Gdyby Ramos był pewny pozostania na kolejny sezon to znalazłoby to raczej swoje odzwierciedlenie w kontrakcie jak dla mnie.
przede wszystkim mam dziwne przekonanie, ze to mijatovic podjal decyzje o kupnie huntera. byl na niego napalony od dawna i pewnie jakos bardzo pod uwage opinii innych osob nie bral, czy tez po prostu narzucil swoje stanowisko, a inni mu ustapili. schuster nie byl jakims wielkim entuzjasta holendra juz w lecie, wiec dlaczego mialby nim byc teraz?Mentor pisze:Dokładnie. Tym bardziej śmieszy mnie ta sytuacja. Kiedy podjęto decyzję o tym, że Schuster poleci? Przed transferem Huntera czy po?
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 gru 2008, 23:36
Dziwnym trafem mam identyczne dziwne przekonanieRealFan pisze:przede wszystkim mam dziwne przekonanie, ze to mijatovic podjal decyzje o kupnie huntera. byl na niego napalony od dawna i pewnie jakos bardzo pod uwage opinii innych osob nie bral, czy tez po prostu narzucil swoje stanowisko
Obyło się bez sentymentów - Bernd Schuster, mający opinię człowieka honoru, potwierdził oziębły charakter, żegnając się ze składem, którym dyrygował ponad rok, nie rozmową, a... SMS-em.
Niemiec wysłał wiadomości tekstowe do graczy Realu Madryt zaraz po podpisaniu dokumentu, stwierdzającego zerwanie umowy z Królewskimi. Później wstąpił do szpitala, aby odwiedzić rekonwalescenta Mahamadou Diarrę, narzekającego na kontuzję kolana. Faktycznie Malijczyk był tym, z którym Schuster utrzymywał najpozytywniejsze relacje przez cały okres spędzony na ławce Realu Madryt.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 10 gru 2008, 9:28
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 gru 2008, 17:09
W weekend ogladałem tylko 2 polowe dzisiaj pierwsza. Dochodze do wniosku, ze kibice Realu powinni podziekować sedziemu, że mieli jeszcze w drugiej polowie szanse na gonienie Sevilli. Na podstawie czego podyktował sedzia wolny przy bramce dla Realu, a juz to, ze oszczedzil Marcelo to chyba dla podnoszenia umiejetnosci dryblingu Navasa, bo tak nie mialby kogo mijac. Sedzia dał Sevilli w drugiej polowie to co jej zabrał w pierwszej.RealFan pisze:nie zmienia to jednak faktu, ze sedzia swoimi decyzjami na wynik meczu wplynal i to znacznie. ocena jego pracy na marce 2/10 jest bardzo sluszna.
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 17:32
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 gru 2008, 17:36
Nie stwierdzilem tego, ale co mogli powiedzieć kibice Sevilli, gdy w pierwszej polowie, sedzia daje przeciwnikowi wolny, po ktorym pada bramka, pozniej nie wyrzuca Marcelo. Moze gdyby tak zrobil, to Real w drugiej polowie nie mialby zadnego nieodgwizdanego karnego, bo Sevilla jeszcze mocniej mogla nacisnac, badz uspokoic gre grajac w przewadze. Ze strony kibicow Realu były tylko nieodgiwzdane karne czy karny, a jakos błedow w pierwszej połowie na własna korzysc nie dostrzezono.RealFan pisze:si si jarzinho si si. sedziowie zawsze sa z madrytu
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 17:42
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 gru 2008, 0:30
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 gru 2008, 10:36
Bienias
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio