Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 89

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 13 sie 2006, 12:26

Nie lubię ani tej, ani tej drużyny, ale wole aby Liverpool wygrał. Mam nadzieje, ze wkoncu jakaś drużyna w tym sezonie dokopie Abramovichowi, że Cheslea będzie przegrywała chociaż ma tyle gwiazd. Liverpool może nie dokonał porażających wzmocnień, ale ma szanse na zwyciestwo. Tym bardziej, ze graja juz chyba 2 raz z rzędu (o ile mnie pamięć nie myli). Rok temu wygrali chyba Man Utd ;)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 13 sie 2006, 12:52

Rok temu wygrali z Arsenalem. 2-1. Wspaniały mecz. Mam nadzieję, że ten dzisiejszy będzie podobny. Liczę na The Blues bo odkąd w Liverpoolu zapanowała hiszpańska myśle szkoleniowa straciłem do nich resztki sympatii. Rafa jest niby Hiszpanem, a Hiszpanie z reguły grają pięknie i widowiskowo, a L'pool był najbrzydziej grającą drużyną w ubiegłym sezonie (wśród czołówki oczywiście ;) ). Już tylko 3 godzinki i się znacznie...

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 13 sie 2006, 13:46

Martin Pellegrino pisze:Hiszpanie z reguły grają pięknie i widowiskowo, a L'pool był najbrzydziej grającą drużyną w ubiegłym sezonie
A graj pięknie w Premiership, gdy w ataku masz Moro i Croucha :P
Hiszpanów już tak wielu nie zostało, bo 3: Alonso, Reina i Garcia z czego pewne miejsce w składzie ma tylko dwóch pierwszych. Garcia w Premiership przeważnie gra jako dżoker, ale na LM jest niezastąpiony.
Co do meczu, to niech wygra lepszy, szerzej rozpisałem sie na ten temat w dziale Liverpoolu.
Pozdr.

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 13 sie 2006, 14:32

Zaza pisze:Mecz zapowiada się ciekawie mimo ze oba zespoły nie są w gazie meczowych. Jednak to mecz o stawke i dadzą z siebie wszystko. Rok temu chyba Crespo dał Tarcze Chelsea Wink Mam nadzieje ze dziś zobaczymy dobre widowisko które bedzie zapowiedzą sezonu Premiership Twisted Evil

Jak się nie mylę to Drogba dał rok temu zwycięstwo Chelsea...ale mogę się mylić...
Ten ,który wygra w dzisiejszym meczyku ,będzie miał dużą przewagę psychiczną nad rywalem do tytułu mistrza Anglii...

kapi88 pisze:Hiszpanów już tak wielu nie zostało, bo 3: Alonso, Reina i Garcia z czego pewne miejsce w składzie ma tylko dwóch pierwszych. Garcia w Premiership przeważnie gra jako dżoker, ale na LM jest niezastąpiony.

Mamy tylko 3 Hiszpanów ,którzy są świetnie sprawdzeni w Premiership.

Come on The Red's !

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 sie 2006, 14:39

Adi_LFC Drogba ? hmm możliwe - nie głowy nie dam - na pewno Crespo dał 3 pkt w pierwszej kolejce popszedniego sezonu - z ławki - 91 minuta i pięknym strzałem z narożnika pola po długim w okno bramki Wigan :wink: Dla tego może pomyliłem co nie co :)

Masz racje ze dzisiejszy mecz moze jakoś wpłynąć na starcia ligowe na lini Chelsea The Red's ale wcale tak nie musi być bo porażka potem może wywołać poztywyną agresie. Oby dziś mecz było dobry i zaczą sezon się na dobre. :twisted:

Wygra lepszy :]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sie 2006, 15:25

Warto dzisiaj zobaczyc rozpoczecie Premiership. Do tego zespolu, ktore znaja sie jak malo kto. Dwoch swietnych trenerow i pwenie 0-0 :twisted: Zobaczymy jaka forme przygotował M i Benitez :arrow: sparingi racej nei napawaly optymizmem z obu stron. W C zagra pewnie Pennant i Bellamy a byc moze i Gonzalez wiec warto zobaczyc jak sie wkomponowali w zespol. A w Chelsea Sheva i Ballack, czyli wzmocnienie ofensywy The Blues. Mam takze nadzieje, ze swoje minuty dostanie Mikel. Niegra chyab Cech, Cole i Gallas wiec Liverpool ma szanse. Zobaczymy co to nam Mourinho przygotował na nowy sezon.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 sie 2006, 15:31

Messi E2 Ronaldinho pisze:Warto dzisiaj zobaczyc rozpoczecie Premiership.

To nie jest rozpoczęcie Premiership. To jest tylko swego rodzaju charytatywny puchar między zwyciężcą Premiership a triumfatorami FA Cup :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sie 2006, 15:35

To nie jest rozpoczęcie Premiership. To jest tylko swego rodzaju charytatywny puchar między zwyciężcą Premiership a triumfatorami FA Cup
Ale ten mecz rozpoczyna sezon w Anglii czyli rozgrywki Premiership, choc nie jest to mecz otwarcia czy cos w tym stylu.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 13 sie 2006, 15:44

Messi E2 Ronaldinho pisze:Ale ten mecz rozpoczyna sezon w Anglii czyli rozgrywki Premiership, choc nie jest to mecz otwarcia czy cos w tym stylu.
Bardziej mecz o prestiż. Coś w rodzaju Superpucharu. Niby początek sezonu i zespoły nie powinny się prezentować bardzo dobrze, ale ostatnimi laty mecze te były niezwykle zacięte.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 sie 2006, 16:54

1:1 - i jak narazie to Liverpool jak bokser a Chelsea jak morderca :P Lepiej piłką gra i całą drużyną The Red's - bramka Risse :] miód - ładnie się zachował - obrońcy go zlekcewżyli a ten in raz :] hukną soczyście - Potem Liverpool mógł jeszcze ukąsić a tu jedna pika która Sheva opanował i 1:1 :twisted: Jak profesor - ale Romek się cieszył jak :P Chelsea nadal bedzie tak grać to moze tego meczu nie wygrać bo widac brak zrozumienia itd. Liverpool wiec co chce grać. Gra dokładniej i składniej. Teraz Gerrard wejdzie to bedzie jeszcze lepiej :P

Ballack ma pecha :roll: poczuł smak gre na wyspach :wink: z Sissoko tylko "Bizon" Essien moze walczyć po stronie Chelsea tak samo odporny na ból :P

Edit Druga połowa to już nie to samo. Taka gra na wyczekanie. "Patyk " głową na 2;1 i Liverpool góra :twisted: Rozczarowała druga połowa - tym bardzoe po tym co pokazali w pierwszej. Z przebiegu całego meczu Liverpool był lepszy i zasłużenie wygrał. Bramka Risse ozdoba :P

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 sie 2006, 18:19

No i Chelsea przegrał 8)

Tak mnie zmatrwiła kontuzja Ballacka :cry: Oby to nie był poważny uraz on musi grać razem z Lampardem w środku wtedy tak świetnie będa sie dublować że rozgrywać bedzie musiał Essien :D Normalnie środek Chelsea bedzie wygladał tak ja wspólpraca Gerrarda z Lampardem na MŚ czyli fatalnie :twisted: Przecież wiadomo ż jeżeli dwóch naraz chce prowadzić gre to są pózniej opłakane skutki :twisted: Ciekawe co "wielki" Jose powie po porażce :roll:

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 13 sie 2006, 18:25

A co konkretnie sie stalo Ballackowi?? sorry za OT ale nie ogladalem meczu a chcialbym wiedziec...

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 sie 2006, 18:29

No nie wiem co sie stało ale biegł do piłki i nagle zwolnił złpałą sie za okolice biodra, zszedł do lini przyłożył lód , łod nie pomógł, wszedł na boisku ale zaraz zmieniał go Kalou :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 sie 2006, 18:30

Spyrczak wyglądało to tak jak by naciągną coś ale to chyba na skutek wcześniejszego wejście Sissoko. Bo była mała mucka - Biodro okładał lodem i wyglądało to jak by cos mu szczeliło :? ale sam zszedł z murawy i nawet po chwili powrócił ale nie dał rady grać.

Rossi pisze:Ciekawe co "wielki" Jose powie po porażce Rolling Eyes

że nie było spalonego gdy Drogba wychodził w pierwszej połowie sam na sam :P :lol: Choć on już zostawił sobie furtke przed meczem ....

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 13 sie 2006, 18:43

Liverpool byl lepszy co tu duzo mowic. W Chelsea zawiedli ci co mieli ciagnac gre, czyli Lamps, Robben, Ballack choc gral tylko 20 pare minut to nie pokazal kompletnie nic. Drogba malo widoczny, Sheva swoje zrobil. Mourinho niech sie cieszy, ze ma wartosciowych graczy na lawce. Kalou bardzo dobry mecz.
Co do Liverpoolu to najlepszy Sissoko 8) koles jest genialny.W kazdej druzynie swiata bedzie miejsce dla niego. Riise :shock: jaka brama, Aurelio bedzie mial problemy z miejscem w pierwszym skladzie. Zwyciestwo Liverpoolu o tyle zasluzone, ze grali przez dlugi okres bez Stevena i Xabiego, Kewella nawet na lawce nie bylo. Dobry mecz Liverpoolu. Naprawde. Tylko szkoda, ze Finnan nie zapuszczal sie za bardzo pod bramke Chelsea.
Liverpool ladnie i mozna im bic brawo, za to Chelsea zbyt anemicznie. Lampard 3 czy 4 bardzo dobre pilki, ale tak to nie nakrecal tempa. Wiekszosc tych gwiazd bezproduktywna. No i Terry, ktory praktycznie sie nie myli zawalil na spole z Carvalho 2 bramke.
Na szczescie w pilce pieniadze nie wygrywaja.Oby Chelsea przegrywala wszystko co sie da.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”