Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 90

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 sie 2006, 18:45

Liverpool wygrał mecz bo był dziś lepszy, stwarzali więcej zagrożenia i byli lepiej zorganizowani. Sam wynik mnie nie interesował na tyle co gra Szewy. Wielu zastanawiało się ile minie czasu zanim Ukrainiec zgra się z zespołem Chelsea i czy w ogóle da rade w lidze angielskiej.
Jego pierwszy mecz o stawke wypadł bardzo dobrze, szukał gry, stwarzał zagrożenia, uderzał z daleka i znów pokazał że gdy ma okazje to ją wykorzystuje bez najmniejszych problemów.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sie 2006, 19:33

Ogolnie Chelsea wypadła bardzo przecietnie widac brak lewego/ klasowego obroncy. Nie wiem co tam robił Ferreira juz lepiej Geremi mogł grać na lewej, przynajmniej na ostatnim PNA troche tam grał pod nieobecnosć Wome. Essien dobrze zastapił Makelele. Co innego wspołpraca Ballacka i Lampsa nie wygladała za dobrze mało razem grali dzisiaj, ale jakos nie wydaje mi se zeby mogli ze soba wspołpracowac tak jak wielu od nich tego wymaga. Sheva bardz odobrze prezentował sie w pierwszej połowie pozniej podobnie jak inni zawodnicy Chelsea w ll polowie byl malo widoczny. Drogba słąbo, zobaczymy czy młody kalou go nie wygryzie ze składu. Mam nadziejeze ten mecz bedzie dla Arsenalu, MU czy Liverpoolu przykładem ,ze Chelsea jest w tym sezonie do ogrania, bo patrzac co rok temu pokazywała a co teraz łatwo wywnioskowac, ze JM cos zle przepracował...

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 13 sie 2006, 19:42

No... nie taka straszna Chelsea jak ją malują. Niby osłabiono - brak Cole'a i Makelele, ale co z tego skoro za nich wchodzą zawodnicy pokroju SWP i Essiena?
Jestem bardzo zadowolony, że udało sie im dokopać. Piękna bramka Riise. Nie ukrywam, że przez cały mecz przeklinałem Croucha, aż widać że Terry przy wrzutce go sobie olał, ale na szczęście udało się Anglikowi :) Teraz czas, aby zdeklasować Chelsea w lidze :roll: :D
Berik pisze:Oby Chelsea przegrywala wszystko co sie da
Amen.
Berik pisze:Kewella nawet na lawce nie bylo.
Jest kontuzjowany.

Aha. Sissoko - człowiek maszyna :D (mając 21 lat).

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sie 2006, 20:06

aż widać że Terry przy wrzutce go sobie olał
Ogolenie Terry takze popelnil blad przy bramce Risse cofał sie tyłem a zanim biegł niepilnowny Norweg. Wystarczyło sie odwrócić i by widział, a tak Risse sobie spokonie strzelil a Terry pewnie dopiero po chwili skumał co sie stało. Oglnie był bardzo dzisiaj słabo skoncentrowany i jednym z najgorszych w ekipie JoseM. Cos sie ostanio Anglicy w Chelsea nei popisuja Lampard z terrym od MS graja słabo wiec mam nadzieje, ze inni to teraz wykorzystaja.

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 13 sie 2006, 21:47

Jeśli szukasz bramek z dzisiejszego meczu, znajdziesz je tutaj [url]http://www.yousendit.com/transfer.php?a ... 6D6205314B

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 13 sie 2006, 21:50

Jeśli szukasz bramek z dzisiejszego meczu, znajdziesz je tutaj http://www.yousendit.com/transfer.php?a ... 6D6205314B

Dzizek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 14 sie 2006, 11:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pisa Barczewo
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzizek » 14 sie 2006, 11:34

Messi E2 Ronaldinho pisze:Ogolnie Chelsea wypadła bardzo przecietnie widac brak lewego/ klasowego obroncy. Nie wiem co tam robił Ferreira juz lepiej Geremi mogł grać na lewej, przynajmniej na ostatnim PNA troche tam grał pod nieobecnosć Wome. Essien dobrze zastapił Makelele. Co innego wspołpraca Ballacka i Lampsa nie wygladała za dobrze mało razem grali dzisiaj, ale jakos nie wydaje mi se zeby mogli ze soba wspołpracowac tak jak wielu od nich tego wymaga. Sheva bardz odobrze prezentował sie w pierwszej połowie pozniej podobnie jak inni zawodnicy Chelsea w ll polowie byl malo widoczny. Drogba słąbo, zobaczymy czy młody kalou go nie wygryzie ze składu. Mam nadziejeze ten mecz bedzie dla Arsenalu, MU czy Liverpoolu przykładem ,ze Chelsea jest w tym sezonie do ogrania, bo patrzac co rok temu pokazywała a co teraz łatwo wywnioskowac, ze JM cos zle przepracował...
Tak też myślę , Ale z tym składem powinni wygrać ponownie mistrzostwo premiership. Ale arsenal z Thieri Henry tez ma bardzo duże szanse:) wkońcu dostali się do finału Ligi Mistrzów i ograli wielkie drużyny tak jak Juventus, Real Madryt, Villareal:].

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 14 sie 2006, 11:54

Dzizek pisze:Tak też myślę , Ale z tym składem powinni wygrać ponownie mistrzostwo premiership.
No faworytami to oni są dużymi ale już wczorajszy mecz pokazał że tym razem Chelsea będzie miała problemy z tym :)
Dzizek pisze:Ale arsenal z Thieri Henry tez ma bardzo duże szanse:)
Arsenal mistrzu :P Thierry ja bym powiedział że większe szanse od Arsenalu ma Liverpool i Manchester United którzy lepiej grali w poprzednim sezonie i potrafili nawiązać walkę z Chelsea. Ba Manchester nawet ich ograł :) Arsenalu bym jakoś szczególnie do faworytów nie zaliczał nie zdziwie się jak kolejny raz będą walczyć o eliminacje CL :)
Dzizek pisze:wkońcu dostali się do finału Ligi Mistrzów i ograli wielkie drużyny tak jak Juventus, Real Madryt, Villareal:].
poprzedni sezon nie ma tu nic do rzeczy :/

jak coś napiszesz to sprawdz czy to wogóle ma sens :/ najpierw pomyśl potem napisz :) tak na przyszłość jako że jesteś nowy dostałeś poradę :)

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 15 sie 2006, 0:44

szkoda, że nie chodzę do kościoła, bo pomodliłabym się za przegraną Chelsea i już naprawdę wszystko mi jedno czy pokona ich ManU, Liverpool czy Arsenal. nie dlatego, że to czym może się pochwalić zalicza się w większości do ''historii najnowszej'', a nawet nie przez samą kasę Romka, ale raczej atmosferę jaka się wokół tego wytwarza.
bo sam Abramowicz i jego chęć zbudowania wielkiej drużyny z samych wielkich piłkarzy, nie wydaje mi się niczym złym, chociaż oczywiście bardziej cieszy jak wygrywa mniej naszpikowana gwiazdami drużyna i można powiedzieć wyjątkowo optymistycznie ''kasa to nie wszystko''. ale ok, rozsądny człowiek ma taki pomysł i niech sobie robi co chce. ba, wielu ludziom nawet wydaje się zabawny w tym co robi i opisują go jako ''wiecznego chłopca, który kocha piłkę''. jednak to stwierdzenie już jest dla mnie niepokojące, wydaje mi się, że dobrze oddaje to co się dzieje w Chelsea- wieczny chłopiec kupuje sobie ciągle nowe, coraz droższe zabawki. bo tak właśnie czasem mi się wydaje, że są traktowani piłkarze ''The Blues''. może czas dorosnąć?
coprawda Romek jest od kasy, ale przecież nie można w tym negatywnym obrazie pominąć Mourinho. to chyba kolejny powód mojej antypatii do tego klubu. został uznany za cudotwórcę po sukcesie z Porto, ale teraz na podstawie tego samego sukcesu niektórzy nazywają go ''zabójcą pięknego futbolu''. nad tym możnaby prowadzić rozważania długo i namiętnie, ale to też przecież nie jedyny powód, dla którego Jose jest uważany nie tylko za jednego z najlepszych szkoleniowców, ale i najbardziej kontrowersyjnych. interesująca jest jego taktyka przed ważnymi meczami zdejmowania presji z własnych zawodników, co równa się obsmarowywaniu przeciwników ze wszystkich stron i choć czasem tkwi w tym ziarnko prawdy, często jest to gadanie żeby gadać. tu powstaje pytanie czy rzeczywiście przy tym wszystkim co się dziś dzieje w mediach, on ma szansę jakkolwiek negatywnie wpłynąć na psychikę zawodników. czy po prostu lubi być w centrum? zresztą, nie wszystkie jego dziwne wypowiedzi- nawet jeśli faktycznie miałyby być ukrytym genialnym zagraniem w większości- mają konkretny cel. bo co miało na celu mówienie, że kibicuje Benfice jako były trener Porto, a potem mówienie jaki to Koeman jest be? może i on jest geniuszem, ale nie wiem czy specjalnie korzystnie wpływa na wizerunek drużyny i czy wykonuje tak dobrą robotę jak w Porto. może Romek się w końcu wkurzy, jeśli CL nie wygrają, w końcu jak między nimi zacznie się źle dziać to dopiero zacznie być śmiesznie. a przecież i on i Mourinho w gruncie rzeczy są dość zabawni :)
trochę mniej śmiesznie się tylko robi widząc jak oni postępują z piłkarzami. w zasadzie to nie moja sprawa, a niektórzy uważają ich za cudotwórców naprawdę, np. Drogba kiedyś powiedział ''byliśmy zwykłymi zawodnikami, a Mourinho zrobił z nas wojowników'', tylko że Drogba chyba nigdy nie miał w kontaktach z Jose problemów.
ale tutaj aż się prosi o wspomnienie przypadek Gallasa i więcej pisać nie trzeba. Mourinho traktuje go naprawdę jak swoją zabawkę. Francuz mówi, że nie jest szczęśliwy, bo nie może grać na pozycji, na której mu najlepiej. twierdzi, że jest gotów nawet sam za siebie zapłacić, żeby odejść z klubu. wydaje się jednak, że sytuacja się uspokaja, Jose zapewnia, że bardzo szanuje zawodnika i chce go zatrzymać. jednak jego szacunek objawia się w oryginalny sposób- pozbawia piłkarza numeru na koszulce i oddaje go Ballackowi. może zasłużył na większy szacunek u Mistrza, ale jak?
nie mówiąc już o tym, że Chelsea nigdy nie przegrała meczu, bo była gorsza.
dobrze, że nawet mając takie środki finansowe nie potrafi sięgnąć po wszystkie laury jakie są w zasięgu ręki- to przywraca wiarę :) tym razem może być jeszcze lepiej niż zwykle dla mnie, bo Ballack z Lampardem pozabijają się wzajemnie na boisku, a na trofea zasłuży sobie ktoś inny.

chciałabym poznać jakiś rozsądny pogląd na tą sprawę z przeciwnej strony- osoby, która ma racjonalne powody, żeby lubić ten klub (choć czasem ma miejsce miłość bezwarunkowa, zwykle od czegoś się zaczyna). ale to kolejna ciekawa sprawa, nie obrażając nikogo, bo tu akurat na tym forum w ogóle jakoś się mijam z kibicami CFC- chyba nie poznałam kibica Chelsea, z którym udałoby mi się dogadać na jakimś poziomie. nie wiem czy to moja wina czy ich :P

jeszcze na koniec dodam, że pewnie przesadzam w większości punktów, ale to tylko obraz jaki mam przed oczami kiedy myślę ''Chelsea'', całkowicie subiektywny.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 20 sie 2006, 19:01

Chelsea jak morderca 8) odpowiada na piękne zwycięstwo MU - City tylko pierwsze 5 minut cos pokazało - ba nawet sprawili swoim pressingiem że pikarzy Jose wyglądali jak panięki :P ale potem z czasem lew sie budzi. Jeden głupi faul [ale za blisko] Robben na głowa Terrego i gra. Ten to może łbem gwoździe wbijać ! Od tego momentu było po meczu :roll: Chelsea stworzyła jedną = wykorzystała i grała swoje - świetny [znów] mecz "Bizona" Essiena - nie wiem moze to nie ładnie brzmi ale Mourinho się chyba 'cieszy" że nie gra Makelele :roll: Bo tak Bizon może pokazać wszystko a jest w gazie. Asysta Bizona do Lamparda i Frank po rykoszecie na 2:0 = Potem ten mecz to takie punktowanie rywala [bo okazje były wynikiem luzu] - City nie miało już do pokazać nowy atak Corradi - Samaras bedzie błyszczał ... ale w meczach z Wigan. ładnie się Drogba złożył do szczupaka na 3:0 - bo to nie było łatwe ale dostał taka piłke że on wolał głową niż nogą był pewniejszy że trafi. Chelsea bez tylu gracz ze skłądu a jak widać Romana walec działa. MU liderem - Portsmuth i Chelsea na równi - szkoda Kanonierów ale do pierwsza kolejka i bedzie się działo :]


Co ciekawe tak jak spekulowaliśmy kolejny mecz Chelsea nie 4-3-3 na skrzydełka żądełka a 4-4-2 z duetem w napadzie - ale w końcu ma Jose innego napastnika niż "El dostaw noge" :wink:

Corradi miał wejście w Premiership :roll: Fajnie jak Essien go za włosy zaprowadził do sędziego :lol: Mógł mu po pysku naszczelać :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 sie 2006, 16:59

Dzis sie moze okaże czy Sheva to klatwa Chelsea :twisted: Zaraz mecz Blackburn - Chelsea - do tej pory jak Shevchenko strzał bramki Chelsea ... przegrywała :roll: Dziś inny rywal ale bedzie ciekawie. Chelsea w popszedniej kolejce popełniła za duże bledów - słaby Terry i środek pola - Sheva strzela ale taka "śmierdząca bramka :P" [z metra] i porażka... jak być nie wygraja to MU bedzie zacierać rece - tym bardzie ze Kanonierz tracą pkt :?

Nowy nabytek Romka - Holender kupiony z HSV gra od poczatku - debiut na prawej flance :P

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 30 sie 2006, 13:17

Sheva nie strzelił bramki ii Chelsea wygrała :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 17 wrz 2006, 16:32

Sheva to sie tam rozmienił na drobne :P Nawet taki kibic jak Tiger Woods mu nie pomaga :lol:

Ale mecz Chelsea - Liverpool nie zawiódł, co najwazniejsze, mecz w którym było wszystko. Ten mecz to taka klasyka w której o zwyciestwie mógl zdecydować ...przypadek [przypakdowy gol] albo przebłysk geniuszu :]

A bramka Drogby była jak z podręcznika, "najlepsza klata świata" :lol:, cudownie sie obrucił - juz przyjsciem sobie ułozył piłke do strzału. Drogba obok Cecha piłkarz meczu :!: Strzał Gerrarda wybroniony = piłka meczowa ! :] Steven po raz kolejny setka a ten na siła wali prosto w bramkarza :roll: Ballack :roll: = żenada - może niech lepiej nie szuka domu a psychologa ? ale on spowodował że ten mecz jeszcze bardzie sie podobał - i nie dla tego ze go nie było, :lol: a dla tego ze Liverpool musiał zmienić taktyka. Co przyniosło efekty tylko że Chelsea ma Cecha - Mecz świetny pod każdym wzgledem. Na początku takie badanie sie i juz sie "bałem" że dadza dupy ale potem nie mam pytań :] A od styków Ballacka to już Liverpoool przeją gre i non stop zagrożenia :P Troche The Red's moga miec pretensje do siebie bo stworzyli w tym meczu tyle okazji że jedna wykorzystana to musss, ale Cech miał "dzień konia"

Benithez nabawi sie kompleksu Jose :P 5 raz w lidze na debet !

P.S Co ciekawe Jose znów taktyka zmienił ... ale o tym bedzie jeszcze czas pogadac bo widać że szuka miejsca i dla Shevy i dla Ballacka :] Obaj grali w byłych klubacz 4-3-1-2 z odwróconym rombem w drugiej lini ... teraz Jose sie obudził :P

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 17 wrz 2006, 16:37

Zaza pisze:Rolling Eyes Ballack Rolling Eyes = żenada
Co on znowu zrobil? za co dostal czerwien?:>

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 17 wrz 2006, 16:39

Nadepnal Sissoko na noge z premedytacja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”