Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 891

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 sty 2009, 19:09

Tylko ja tu nie rozpatruje czy gol za Mallorca był prawidłowy (wtedy wszyscy doszliśmy do porozumienia że gol Iniesty był nieprawidłowy nie znając analizy komputerowej) tylko w bardzo podobnej sytuacji zmienia się argumentacja kibiców drużyny. To jest meritum mojego wpisu, naprawdę nie obchodza mnie antagonizmy Real - Barca (lepiej czuje się w swoich). Chciałem się przypomniec, że miałem rację.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 18 sty 2009, 19:18

prawdziwe cuda to się działy w czasie ostatnich derbów Madrytu

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sty 2009, 19:30

Marcin87 pisze:Bravo Arbiter :jupi:

Nie wiem co się dzieje że w jednym meczu sędzia nie gwiżdże EWIDENTNYCH karnych dla przeciwników Realu,ale nasuwa mi się myśl następująca.Calderon najpierw sfałszował wyniki wyborów,następnie chyba kupił arbitrów na ten sezon.Innego wytłumaczenia tu nie ma
[']

Kiedyś już pewnie o tym pisałem, ale wspomnę raz jeszcze. Mam nadzieję, że '87' w nicku to nie rok urodzenia.

Trochę nie rozumiem co masz na myśli Babel, ale to być może dlatego, że zgubiłem gdzieś meritum ( :P ) tamtej dyskusji. Tak czy inaczej bramka Iniesty była prawidłowa a dzisiaj Osasuna podobno zamiast dwóch karnych dostała czerwo.

Co nie zmienia faktu, że równie mocno co błędy arbitrów denerwują mnie frustraci i napinacze kreujący teorie spiskowe i kwalifikujący każdy błąd arbitra na korzyść Realu/Barcelony jako skandal, złodziejstwo i kradzież. Żenada po całości jak dla mnie.

[EDIT]
Nawet madrycka Marca się sfrustrowała - ogarnijcie tytuł na głównej stronie a potem porównajcie go z tytułem na AS-ie :lol2:

El Madrid gana con 13 (by Marca) vs Sufrimiento, revolución y remontada del Madrid (by AS)

:lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 18 sty 2009, 20:24

Burull jest dobry. Kiedys juz mialem przyjemnosc dyskutowac tutaj z KJ na temat jego pracy. Dzisiaj tylko potwierdzil moja teorie.

Ogladalem jedynie 1 polowe, gdzie Osa byla druzyna lepsza.

Galaktyczny poscig trwa.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sty 2009, 21:22

Pościg pościgiem. Real robi to co do nich należy i nie widzę powodów do napinki. Galaktyczny pościg to chyba w równym stopniu wymysł kibiców Realu co kibiców Barcelony, którzy w bardzo zuchwały sposób korzystają z tego, że cykl zatoczył koło i teraz znowu Barcelona jest na szczycie.

Lepiej zwrócić uwagę na to:

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=21685
Baluda pisze:Jestem przekonany, że wygramy na koniec sezonu jakiś tytuł, zarówno w piłkę, jak i w koszykówkę.
Pamiętam jak Deco stwierdził niegdyś, że będą walczyli (Barcelona) o zwycięstwo na wszystkich (sześciu) frontach. Nic z tego nie wyszło, ale część kibiców Realu miała potem niezłą frajdę z pisania, że miało być 6 pucharów (tak zinterpretowali słowa Dekunia) a wyszła kupa. Dzisiaj prezydent Realu nie daje możliwości innej interpretacji. Powiedział wprost, że Real wygra w tym sezonie jakiś tytuł.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 sty 2009, 21:45

jakby co to i tak juz wygralismy superpuchar :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sty 2009, 21:48

Baluda nie mówił o tym co już wygraliście tylko co wygracie :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 sty 2009, 21:55

wiem.

ale zawsze mozna powiedziec, ze sezon nie byl stracony :P

jak tak to jedziemy po cl. chyba, ze macie w planach jakies pit stopy swoim bordowo granatowym bolidem z piecioma kolami, co by galaktyczny poscig bialym trabantem mial szanse powodzenia? :>

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 18 sty 2009, 22:05

nie rozumiem pochwal skierowanych w strone lassa - koles stracil dwa razy wiecej pilek niz odebral a jego jedynym zadaniem jest podawanie do najblizszego kolegi z zespolu

5 odbiorow i 10 strat to nie jest dobry mecz def pomocnika

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 19 sty 2009, 0:01

Co jest dziwnego w tym co mowi Boluda? Ze Real bedzie walczyl o Lige Mistrzow? Faktycznie, bzdura niemilosierna, jak on smial w ogole, och. A zrownywanie tego do bzdur gadanych przed Deco o zdobyciu 6 czy tam 7 pucharow troche smieszne - nie ma co porownywac celowania w jedno trofeum do bunczucznych gadek o wygraniu 6, no dajmy spokoj.
W kwestii Lassa jak najbardziej - o ile do tej pory gral bdb, to w dzisiejszym meczu juz szalu nie bylo, byl mocno niepewny w niektorych momentach i sporo strat. Co nie zmienia faktu, ze to raczej jego ujrzymy w LM.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sty 2009, 0:23

Cru zanotował powrót w wielkim stylu :lol2:

Powtórzę się, ale tym razem spróbuję to przekazać w możliwie najprostszej formie. Gotowy cru?

Boluda nie powiedział, że będziecie walczyć o Ligę Mistrzów. Boluda zapewnił, że wygracie (!) jakiś tytuł a więc mistrzostwo kraju albo Ligę Mistrzów właśnie.

Deco nigdy nie powiedział, że wygramy sześć trofeów. Powiedział, że będziemy walczyć o zwycięstwo na wszystkich możliwych frontach a łącznie było ich bodajże sześć.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 19 sty 2009, 1:47

Jestes bardzo fajny Mentorku probujac z kazdego zrobic osobe glupsza od siebie, jadac chwile pozniej cynizmem i ironia, pokazujac jaki to nie jestes bystry a inni mniej. Wez tylko pod uwage ze nie kazdy na tym forum jest chlopczykiem majacym 15 lat i mozg na poziomie gimnazjum, co implikuje ze takie proby dowartosciowania nie zawsze Ci sie powiada, bo nie zawsze trafisz na osobe glupsza od siebie - i tutaj jest jeden z takich przypadkow. Wiem ze fajnie wyglada moderator pokazujacy wyzsza wartosc, ale warto byloby wyluzowac z takim napinaniem netowego ego - roznica stylu Twoich postow na poczatku Twojej bytnosci na forum a teraz to jest po prostu niebo a ziemia, niekoniecznie zmiany in plus. I mowie tutaj o aspekcie samego stylu, nie merytoryki - bo mozna napisac niektorze rzeczy bez niepotrzebnego przeslania "ales Ty glupi a ja madry i fajny".

Wracajac do tematu - co takiego glupiego jest w zachowaniu prezesa, ktory po duzych przetasowaniach personalnych w zarzadzie rzuca powyzsze haslo? Pilkarze maja swiadomosc ze na gorze zle sie dzieje, nic dobrego z tego nie wynika - wiec ten czlowiek wykonuje bardzo proste dzialanie psychologiczne, majace dwie rzeczy na celu: motywacje i odbudowanie poczucia wartosci. Daje do zrozumienia publicznie, ze w pelni wierzy w zespol i jego mozliwosci, w to ze sa na dobrej drodze do osiagniecia czegos w tym sezonie, i nic nie jest stracone. Druzyna czuje sie lepiej z takim wsparciem, a jakakolwiek presja mogaca plynac z - byc moze - jednak nieudanego sezonu, spoczywa w tym momencie na prezesie. W koncu to on rzucil odwazne haslo i to on bierze odpowiedzialnosc za jego tresc. Glupie, smieszne? Nie wydaje mi sie. Przez dlugi czas cos podobnego robi Mourinho, rzucajac odwazne tezy, i jakos nikt sie z tego nie smieje. No ale skoro cos podobnego rzuca prezes Realu to juz trzeba wysmiac i stwierdzic ze jest glupota.
Jesli zrownujesz cos co opisalem wyzej do tekstow takiego Deco, zapowiadajacego wygranie 6 czy 7 trofeow, i nie dostrzegasz roznicy miedzy zwykla bunczucznoscia a prostym dzialaniem dla dobra druzyny - to juz jest Twoj problem, i byc moze znak ze jednak nie jestes taki bystry za jakiego sie uwazasz. Tyle.

I co, teraz troche glupio, nie? Liczylo sie ze pojawi sie kolejny glupi chlopczyk ktorego latwo sie zjedzie i zrowna z ziemia, poprawi swoje forumowego ego, a tu jednak ktos ma troche mozgu i o dziwo potrafi postawic jakies kontrargumenty poza "Hala" i "Robben i tak jest lepszy od Messiego", nie? Niefajne to zycie.
Czeka mnie ciezka przeprawa z architektura PowerPC wiec pewnie nie odpisze przez dluzszy czas, o ile w ogole - to tak na wypadek jakby potem mialo byc pisane ze 'chlopczykowi sie argumenty skonczyly i uciekl", w odniesieniu do mojej osoby. Milej nocy, Hala, Visca, itd.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 19 sty 2009, 12:24

wg waszego nowego sternika robben jest lepszy od messi'ego. nie powiedzial tego wprost ale tak sugeruje:

"Którego piłkarza Pan woli: Messiego czy Robbena?
Robbena, ponieważ daje więcej radości i jest bardziej energiczny. Może Messi jest bardziej skuteczny, ale Robben jest spektakularny. Dawno nie wiedziałem piłkarza z takim przyspieszeniem i z taką szybkością. To fenomen."

dobre :D nie wiem jak wpadl na pomysl ze robben jest bardziej spektakularny i ma wieksze przyspieszenie. messi nie jest energiczny? moze nie bo nie robi min i nie kiwa sie na boki jak dziecko z adhd

zalosna jest ta proba porownywania obu - robia tylko krzywe bardzo utalentowanemu choc pechowemu holendrowi

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 19 sty 2009, 12:39

CHyba cos zle zrozumiales: powiedzial ze go woli, nie ze jest lepszy. Subiektywne odczucia. Messi nie robi min? Ała.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sty 2009, 12:52

cru pisze:Jestes bardzo fajny Mentorku probujac z kazdego zrobic osobe glupsza od siebie
Mam ułatwione zadanie bo z niektórych osób wcale nie muszę robić głupszych od siebie.
cru pisze:Wracajac do tematu - co takiego glupiego jest w zachowaniu prezesa, ktory po duzych przetasowaniach personalnych w zarzadzie rzuca powyzsze haslo?
Pytanie za milion - w którym miejscu napisałem, że zachowanie Baludy jest głupie? Przypomniałem tylko sytuację z której mocno nabijali się kibice Realu przewidując, że niebawem role mogą się odwrócić.
cru pisze:Pilkarze maja swiadomosc ze na gorze zle sie dzieje, nic dobrego z tego nie wynika - wiec ten czlowiek wykonuje bardzo proste dzialanie psychologiczne, majace dwie rzeczy na celu: motywacje i odbudowanie poczucia wartosci. Daje do zrozumienia publicznie, ze w pelni wierzy w zespol i jego mozliwosci, w to ze sa na dobrej drodze do osiagniecia czegos w tym sezonie, i nic nie jest stracone.
Oczywiście, że tak jest. Naprawdę nie musisz mi tego tłumaczyć :lol: Co nie zmienia faktu, że każdy bierze odpowiedzialność za swoje słowa i jeżeli Real nic nie wygra to kibice Barcelony biorąc przykład z kibiców Realu będą je (słowa Baludy) mogli przytaczać z szerokim uśmiechem na ustach. Tylko tyle i aż tyle.
cru pisze:Glupie, smieszne? Nie wydaje mi sie. Przez dlugi czas cos podobnego robi Mourinho, rzucajac odwazne tezy, i jakos nikt sie z tego nie smieje. No ale skoro cos podobnego rzuca prezes Realu to juz trzeba wysmiac i stwierdzic ze jest glupota.
Pytanie za milion wciąż aktualne.
cru pisze:Deco, zapowiadajacego wygranie 6 czy 7 trofeow
A był w tej bajce smok? :)
cru pisze:I co, teraz troche glupio, nie?
Muszę przyznać, że trafiłeś. Podobnie głupio się czuję widząc jak ludzie robią z siebie idiotów w telewizji w różnego rodzaju programach czy teleturniejach. Niby nie znam tych osób a więc ich los jest mi obojętny, ale jednak ich głupota działa poniżająco aż na mnie i muszę zmienić kanał albo wyłączyć telewizor. Teraz podobnie czuję się czytając Twoje wypociny.

Generalnie proponowałbym skupić się bardziej na czytaniu ze zrozumieniem zamiast na kreowaniu fantastycznych teorii.

[EDIT]
http://www.sport.pl/pilka/1,65082,61757 ... Realu.html
Zdaniem sędziego Alfonso Pereza Burrulla kibice Realu Madryt dopuścili się faszystowskich zachowań podczas niedzielnego meczu z Osasuną Pampeluna.

W protokole meczowym sędzia Brull stwierdził, że zasiadający za jedną z bramek kibice Realu wymachiwali flagami zawierającymi symbole ekstremistyczne i radykalne. Wznosili też okrzyki sławiące faszyzm i odnoszące się do komór gazowych oraz wykonywali faszystowskie gesty.

Real miał już w przeszłości problemy z radykalnymi kibicami z grupy "Ultra Sur". W 2004 roku klub został ukarany grzywną w wysokości 10 tysięcy euro za obrażanie przez nich czarnoskórych piłkarzy Bayeru Leverkusen oraz wznoszenie rąk w nazistowskim pozdrowieniu.
Ciekaw jestem jaką karę dostaniecie. Przypominam, że Barcelona musiała zapłacić 4000 euro za trzy puszki piwa znalezione na stadionie przy okazji meczu z Majorką.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”